Reklama

Szkoła Wyższa Zarządzania i Ekonomii

Niedziela Środków Społecznego Przekazu

Dziękujemy!

2018-09-12 10:44

Agnieszka Bugała
Edycja wrocławska 37/2018, str. I

Krzysztof Pieszko
Zespół „Niedzieli Wrocławskiej”: Agata Iwanek, Agnieszka Bugała i Anna Majowicz

Każdej niedzieli po Mszy św. z ciekawością przyglądam się tym miejscom w kościołach, w których prasa katolicka czeka na swojego Czytelnika. Patrzę na półki, stoliki w przedsionkach świątyń, widzę ministrantów ze stosem gazet przygarniętych do białej komży. Z podziwem słucham proboszczów, którzy namawiają, zachęcają i proszą o kupno i czytanie. Długa jest lista osób, która wkłada swój trud i pracę w to, aby gazeta znalazła się w rękach Czytelników. Jaka to droga?

„Niedziela Wrocławska” to nie tylko trzyosobowy zespół redakcyjny, który pracuje tu, we Wrocławiu przy ul. Katedralnej 3. To także redaktor w Częstochowie, który każdego tygodnia buduje pismo z przesłanych tekstów i zdjęć, to graficy, którzy łączą myśl z obrazem, to panie w administracji, to wreszcie drukarze i kolporterzy. Zanim zebrany przez dziennikarzy materiał stanie się ośmiostronicową, barwną wkładką leżącą na parafialnej półce, wielu ludzi musi sumiennie wykonać swoją pracę. Co tydzień odbywa się swoisty cykl produkcyjny – począwszy od zebrania pomysłów i dyskusji nad nimi podczas kolegium redakcyjnego, poprzez pracę w redakcji i terenie, pisanie tekstów i ich korektę, robienie zdjęć, skład, druk, aż po dostarczenie i sprzedaż gazety do kiosków i świątyń.

I tym opisem opowieść można by zakończyć, jednak wówczas zabrałoby najważniejszej cząstki, bez której cała ta krzątanina przypominałaby jedynie fabryczną taśmę, zaś sama gazeta byłaby tylko bezużytecznym, martwym kawałkiem papieru. Co sprawia, że ten mozolny, cotygodniowy proces twórczy ma sens, że nie jest marnotrawieniem czasu i pieniędzy? Co musi się wydarzyć, aby dziennikarz od nowa podejmował trud przedzierania się przez nieznane tematy, trudne historie, aby pokonywał duże odległości terenu archidiecezji? Tylko jedno: musi dojść do spotkania martwego pliku kartek zwanych gazetą z Czytelnikiem. Dopiero wtedy ta praca ma sens, proces produkcyjny warto podtrzymywać, a trud podejmować od nowa.

Reklama

Jesteśmy nowoczesnym społeczeństwem. Znamy się na socjotechnice, marketingowych chwytach, reklamie, zabiegach podejmowanych tylko po to, aby zachęcić do kupienia danego produktu. Znamy się na zarabianiu pieniędzy. To wszystko jest ważne, tym wszystkim zajmują się inni fachowcy i to ich produkcyjna taśma: niech działa sprawnie i uczciwie. Jednak myśląc, przy okazji obchodzonego 16 września Światowego Dnia Środków Społecznego Przekazu, o mediach i o katolickiej prasie, nie umiem sobie odmówić skorzystania z możliwości i powiedzenia w imieniu wrocławskiego i częstochowskiego zespołu: Dziękuję Państwu za to, że decyzją o kupnie gazety doprowadzacie do spotkania i kartki ożywają. Dziękuję za wszystkie przychylne telefony, życzliwe słowa, uwagi i pytania. Bez Państwa nas nie ma.

Każdej niedzieli, po Mszy św., z drżeniem przyglądam się miejscom w kościołach, w których „Niedziela” czeka na swojego Czytelnika. Patrzę na półki, stoliki, krzesła w przedsionkach, na ministrantów ze stosem gazet. I lękiem napawa mnie myśl: A jeśli coś się nie spodoba? Jeśli nikt nie przeczyta, nie zajrzy, nie zerknie? Czasem nikt nawet nie patrzy, czasem kolejka osób podchodzących do miejsca zakupu jest długa. Decyzja o wydaniu pieniędzy zapada i wychodzą Państwo z pismem w ręku. Każdego tygodnia, jako zespół, bierzemy odpowiedzialność za to, aby Państwo tej decyzji nie żałowali.

Tagi:
media

Rada KEP ds. Środków Społecznego Przekazu o potrzebie przygotowania społeczeństwa do odbioru mediów

2018-10-12 09:59

mp / Częstochowa (KAI)

Rada KEP ds. Środków Społecznego Przekazu spotkała się 11 października na Jasnej Górze, pod przewodnictwem abp. Wacława Depo. Jej prace skoncentrowane były wokół przygotowania nowego dokumentu nt. troski Kościoła o mediach, którego ważnym elementem będzie potrzeba edukacji polskiego społeczeństwa do odbioru mediów. Goszczący na spotkaniu przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Witold Kołodziejski podkreślił, że „współczesna rewolucja informacyjna może mieć skutki społeczne, porównywalne z wynalezieniem druku”.

Niedziela TV/Niedziela
Zobacz zdjęcia: Rada KEP ds. Środków Społecznego Przekazu

Na początku obrad przewodniczący Rady ds. Środków Społecznego Przekazu abp Wacław Depo podkreślił wagę zaangażowania w posługę prawdy, szczególnie, że przeżywamy obecnie dwie znamienne rocznice: 40. rocznicę wyboru Jana Pawła II oraz 100-lecie niepodległości. „Ten dar Bożej Opatrzności jest dla nas, jako przedstawicieli mediów katolickich, szansą i zobowiązaniem” – zaznaczył. Arcybiskup zapowiedział jednocześnie hasło orędzia, jakie papież Franciszek ogłosi 24 stycznia 2019 r. na kolejny, 53. Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu. Będzie ono brzmieć: „Wszyscy tworzymy jedno (Ef 4. 25). Od społeczności sieciowej do wspólnot ludzkich”. Wyjaśnił, że Ojciec Święty skupi się w nim m.in. na kwestiach wykorzystywania sieci społecznościowych. Przypomniał, że w swoim pierwszym orędziu na Dzień Środków Społecznego Przekazu w 2014 r. Franciszek wezwał, aby internet był „miejscem bogatym w wartości ludzkie, nie siecią przewodów, lecz ludzkich osób”.

Ważnym tematem obrad był przygotowywany przez Radę ds. Środków Społecznego Przekazu dokument nt. troski Kościoła o media. Dokument, który zostanie ogłoszony za kilka miesięcy, zawierać będzie najpierw omówienie stanowiska Kościoła wobec mediów, które – jak podkreślił ks. prof. Michał Drożdż w Uniwersytetu Jana Pawła II w Krakowie – jest zasadniczo pozytywne. „Kościół traktuje je jako szansę dla budowania międzyludzkiej wspólnoty, ale jednocześnie ostrzega przed licznymi zagrożeniami, jakie one niosą” – zaznaczył.

Wiele miejsca w dokumencie zostanie poświęcone ukazaniu szansy, jaką współczesne media stanowią dla procesu ewangelizacji. Główny jednak nacisk – zdaniem ks. Drożdża, głównego redaktora dokumentu – położony zostanie na potrzebę przygotowania odbiorców do właściwego korzystania z mediów, w szczególności z mediów społecznościowych.

„Media – wyjaśniał ekspert – szczególnie internet, są ogromnym generatorem i propagatorem stylów życia, sposobów myślenia, oceniania, wartościowania, narzędziem perswazji, a także negatywnych procesów: propagandy, manipulacji, dezinformacji i deprawacji”. Ponadto „istnieje w mediach silny kulturowy wpływ myśli postmodernistycznej, negującej obiektywny związek między znakiem a jego znaczeniem. (...) Media nie tyle odzwierciedlają rzeczywistość, ale ją kreują”.

W związku z tym – podkreślał ks. Drożdż – należy „kształtować odpowiednie postawy do odbioru mediów: postawę krytycyzmu, odpowiedzialnego wyboru, twórczej aktywności”. Wyjaśniał, że współczesny człowiek „jest całkowicie pochłonięty przez proces społecznego komunikowania, a w rzeczywistości oddala się od faktycznego życia i traci zdolność do wchodzenia w relacje z realnymi osobami i wypełniania swojego powołania”.

Gościem dzisiejszego spotkania Rady ds. Środków Społecznego Przekazu był Witold Kołodziejski, przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Podkreślił, że „współczesna rewolucja informacyjna może mieć skutki społeczne porównywalne z wynalazkiem druku”. Jego zdaniem powszechny dostęp do informacji jest czymś w oczywisty sposób pozytywnym, ale może mieć też wiele negatywnych i bardzo niebezpiecznych skutków. Jednym z nich jest relatywizacja pojęcia „prawdy”, którego dziś w praktyce się nie używa. „Są natomiast istniejące obok siebie różne «równoległe prawdy», nadawane przez różnych nadawców, pomiędzy którymi nie istnieje już żaden dialog” - wyjaśniał.

Dodał, że dzisiejszy świat jest znacznie bardziej spolaryzowany niż nawet kilkanaście lat temu, co doskonale widzimy i w Polsce. Świadczy o tym m.in. fakt, że „Polacy coraz częściej nie potrafią się dogadać nawet przy rodzinnym stole. A dzieje się tak, gdy po jednej jego stronie siadają ludzie znajdujący się pod wpływem narracji jednych mediów, a po drugiej innych”. Każde z nich prezentuje na tyle odmienny obraz świata, a nie ma pomiędzy nimi niemal nic wspólnego.

Gwałtowny rozwój internetu, zdaniem Kołodziejskiego, bardzo obniżył status zawodu dziennikarskiego. Dziś dziennikarz faktycznie już nie stara się tworzyć obiektywnych informacji, tylko goni za nimi, aby nie być spóźnionym za innymi, gdyż od tego zależy „sprzedawalność” medium, w jakim pracuje. Powoduje to jednak dramatyczny spadek jakości nadawanych treści. „W mediach dziś, w miejsce troski o obiektywizm, króluje pogoń za sensacją i rozrywką. A cały przekaz bazuje głównie na emocjach” – podkreślił Kołodziejski. „W takiej przestrzeni doskonale „sprzedają” się politycy, gdyż wystarczy posadzić ich naprzeciwko siebie i bez żadnego wkładu pracy od strony dziennikarza, natychmiast mamy ekscytujący, brutalny spektakl, a słupki oglądalności skaczą wysoko” - dodał.

Jedną z przyczyn tej „gry na emocjach widza” – wyjaśnił prezes KRRiTv – jest proces stopniowej ucieczki reklamy z telewizji i innych tradycyjnych mediów do internetu. W związku z czym nadawcy telewizyjni i wydawcy prasy, chcąc zachować reklamę u siebie, gwałtownie obniżają poziom, tak aby mieć jak najszerszą publikę. Jest to rodzaj równi pochyłej. Kołodziejski poinformował, że rynek reklamy w Polsce jest stały i wynosi on ok. 4 mld zł rocznie. Do niedawna „tort” ten był on dzielony pomiędzy głównych nadawców telewizyjnych, dziś natomiast coraz bardziej konsumowany jest przez nadawców internetowych.

Prezes KRRiTv zgodził się w pełni ze zdaniem Kościoła o pilnej potrzebie edukacji medialnej społeczeństwa. „Jest ona bardziej potrzebna niż kiedykolwiek, gdyż jeśli chcemy zapewnić bezpieczeństwo użytkownikom mediów, to musimy ich nauczyć asertywności, czyli zmniejszenia podatności na oferowane treści” - skonstatował.

Anna Dąbrowska, prezes Zarządu Głównego Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy, zaprezentowała jego aktualną działalność. KSD skupia obecnie ok. 350 członków, najprężniejszy ośrodek posiada w Łodzi, a do bardziej aktywnych należą także oddział gdański, krakowski i częstochowski. Oddział częstochowski koncentruje się wokół redakcji tygodnika „Niedziela” i corocznie organizuje m.in. Przegląd Filmów Dokumentalnych Niepoprawnie Prawdziwych. Poinformowała, że w tym roku inicjatywa ta została podjęta także w Chicago, gdzie dla społeczności anglojęzycznej prezentowane są najwartościowsze polskie filmy, koncentrujące się na kwestii naszej historii, tożsamości i kultury religijnej. Festiwalowi w Chicago patronuje hasło: „Polska wierząca, walcząca i trwająca”.

Następne spotkanie Rady KEP ds. Środków Społecznego Przekazu odbędzie się 14 marca 2019 r. w Warszawie.

Radzie KEP ds. Środków Społecznego Przekazu przewodniczy abp Wacław Depo. Jej członami są: biskupi - Tadeusz Bronakowski, Adam Lepa i Józef Szamocki, a konsultorami: prof. Andrzej Drzycimski, red. Lidia Dudkiewicz, ks. Marek Gancarczyk, ks. prof. Józef Kloch, ks. Andrzej Majewski SJ, ks. prof. Robert Nęcek, red. Marcin Przeciszewski, red. Sylwia Sułkowska, ks. Maciej Szczepaniak, ks. Henryk Zieliński, ks. Paweł Gronowski, ks. Tomasz Olszewski, ks. prof. Michał Drożdż, ks. prof. Mirosław Chmielewski CSsR i prof. Monika Przybysz. Sekretarzem Rady jest ks. Piotr Zaborski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Przywrócenie klauzuli sumienia w USA: zwycięstwo zdrowego rozsądku i wolności religijnej

2018-11-12 20:21

vaticannews.va / Waszyngton (KAI)

Amerykańscy biskupi dziękują administracji Donalda Trumpa za wprowadzenie regulacji przywracających klauzulę sumienia ze względów religijnych i etycznych. Nazywają je „zwycięstwem zdrowego rozsądku”. Oświadczenie podpisał przewodniczący konferencji kard. Daniel DiNardo i abp Joseph Kurtz, szef komitetu ds. wolności religijnej przy episkopacie USA.

Jolanta Marszałek

Jesteśmy wdzięczni za tę decyzję, bo pozwala ona tym, którzy mają szczere religijne lub moralne przekonania, nie brać udziału w aborcji czy sterylizacji – czytamy w oświadczeniu episkopatu. Regulacje – dodają hierarchowie – dają możliwość religijnym instytucjom oświatowym i zdrowotnym żyć swoją wiarą i pomagać innym bez obaw, że będą karane przez rząd federalny.

Według amerykańskich biskupów nowe przepisy są również przywróceniem wolności religijnej, zgodnie z Pierwszą Poprawką do amerykańskiej konstytucji i innymi obowiązującymi od lat ustawami. Jest to już kolejna tego typu decyzja po zeszłorocznym rozszerzeniu klauzuli sumienia na środki antykoncepcyjne. O zmianie w prawie w październiku 2017 r. biskupi mówili wtedy, że naprawia ona anomalię, która nigdy nie powinna była się pojawić i na pewno nie powinna się powtórzyć.

Rozszerzenie zasad, poza organizacjami o naturze religijnej, obejmuje także organizacje non-profit i małe przedsiębiorstwa, które z względów moralnych mogą nie świadczyć usług, jakie proponuje amerykański Departament Zdrowia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wiedeński koncert w hołdzie św. Stanisławowi Kostce

2018-11-14 07:16

Joanna Łukaszuk-Ritter

9 listopada, w przededniu święta narodowego oraz wspomnienia liturgicznego św. Stanisława Kostki, Instytut Polski w Wiedniu zorganizował w Hofburgkapelle, uroczysty koncert zatytuowany „Święty buntownik. Elżbieta Towarnicka w hołdzie św. Stanisławowi Kostce”.

Instytut Polski w Wiedniu

450 rocznica śmierci św. Stanisława Kostki obchodzona w jubileuszowym roku odzyskania przez Polskę niepodległości były okazją do zorganizowania tego szczególnego wieczoru, który odbył się pod honorowym patronatem Wicepremiera, Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego prof. Piotra Glińskiego, arcybiskupa Wiednia, kard. Christopha Schönborna oraz Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisława Gądeckiego.

Wśród zaproszonych gości znajdowali się m. in. Nuncjusz Apostolski w Austrii abp Peter Stephan Zurbriggen, wikariusz biskupi Wiednia ks. Dariusz Schutzki, przedstawiciele korpusu dyplomatycznego z Belgii, Grecji, Gruzji, Ukrainy i Węgier, osobistości z życia politycznego i kulturalnego Austrii oraz przedstawiciele instytucji austriackich i organizacji polonijnych. Zacnych gości i licznie zebraną publiczność przywitali Ambasador RP w Austrii Jolanta Róża Kozłowska oraz dyrektor Instytutu Polskiego Rafał Sobczak, który przeczytał również słowa prowincjała o. Tomasza Ortmanna, skierowane w imieniu polskiego zakonu jezuitów w liście do organizatorów tego wydarzenia.

Instytut Polski w Wiedniu

„W roku, kiedy Rzeczpospolita Polska obchodzi 100-lecie odzyskania niepodległości, przypada jednocześnie 450. rocznica śmierci, Jej Syna, św. Stanisława Kostki. Z tej też racji Konferencja Episkopatu Polski ogłosiła bieżący rok 2018 Rokiem św. Stanisława Kostki. Koncert organizowany przez Instytut Polski w Wiedniu odbywa się w miejscu tak bardzo „kostkowym“, w miejscu w którym św. Stanisław kształcił się i dojrzewał do dokonywania wyborów wbrew obowiązującej kulturze. Wraz z naszym o. Generałem, Arturo Sosa, wyrażam przekonanie, że Duch Boży nadal wzywa wielu młodych, młodych, którzy w szlachetny, odważny i ofiarny sposób chcieliby uczynić coś dla dobra ludzkości i swoich narodów, którzy pragnęliby by położono kres cierpieniu tak wielu ludzi, by doszło do pojednania osób i narodów.“

O młodym „świętym buntowniku”, patronie młodzieży, mówił w imieniu kard. Christopha Schönborna wikariusz biskupi ks. Dariusz Schutzki, podkreślając jego istotne znaczenia dla wyzwań, problemów i rozwoju współczesnej młodej generacji w duchu zakończonego z końcem października w Rzymie Synodu Młodzieży. Zwrócił uwagę na przesłanie tego szczególnego koncertu, odbywającego się w ważnych dla Polski, Austrii i Europy dniach rocznicowych, zachęcając równocześnie do głębszej rafleksji.

Idea koncertu zrodziła się przed rokiem z inicjatywy dyrektora Sobczaka podczas planowania programu na 100-lecie Niepodległej i stała się okazją, aby na kanwie tak istotnej dla naszego kraju rocznicy przypominać inne wydarzenia, przybliżając tym samym mieszkańcom Wiednia znaczące postaci ważne dla historii Polski i Europy.

Taką postacią jest niewątpliwie św. Stanisław Kostka (1550-1568). Jako 14-letni chłopiec przybył on w 1564 r. z dalekiego Rostkowa na Mazowszu do Wiednia w celu dalszej nauki w kolegium jezuickim. Trzy spędzone tu lata były dla niego ważne i decydujące, chociaż trudne. Tu dokonał życiowych wyborów – chęci służenia Bogu i pragnienia wstąpienia do Towarzystwa Jesusowego. Dwa lata mieszkał w niewielkim pokoju w jednej z kamienic w centrum miasta, zanim zdecydował się na ucieczkę do Rzymu (wbrew oczekiwaniom rodziny) i na realizację swoich zamierzeń. Izbę przebudowano na istniejącą do dziś kaplicę.

Niedaleko stąd znajduje się inna kaplica – Hofburgkapelle, gotycka, XV-wieczna cesarska świątynia dynastii Habsburgów pod wezwaniem Wniebowzięcia NMP (w której to święto przypada rocznica śmierci św.Stanisław Kostka), mieszcząca się w najstarszej części pałacowego kompleksu, w samym sercu naddunajskiej stolicy.

Do tego prestiżowego miejsca organizatorzy zaprosili znakomitych artystów polskich o międzynarodowym uznaniu, aby godnie uczcić rocznicznicowy wieczór. Pochodząca z Krakowa wybitna sopranistka Elżbieta Towarnicka, znana z mistrzowskich wykonań muzyki klasycznej (szczególnie oratoryjno-kantatowej) i współczesnej, w tym muzyki filmowej, wraz z Markiem Stefańskim, organistą tytularnym krakowskiej Bazyliki Mariackiej, cenionym solistą, należącym do grona najbardziej aktywnych artystycznie polskich organistów, tworzą od prawie trzydziestu lat znakomicie zgrany i niepowtarzalny duet. Marianna Oczkowska, skrzypaczka, renomowana interpretatorka muzyki współczesnej, solistka i kameralistka na arenie międzynarodowej oraz koncertmistrzyni drugich skrzypiec w Orkiestrze Symfonicznej Radia Austriackiego RSO w Wiedniu jest przedstawicielką młodego pokolenia polskich artystów, których droga do kariery i sukcesu potoczyła się poza granicami kraju.

Zróżnicowany repertuar wieczoru przygotowany przez samych wykonawców został starannie przemyślany i dobrany. Zamierzeniem trwającego ponad godzinę koncertu było ukazanie w dużym skrócie antologii muzyki polskiej, w większości nieznanej poza granicami kraju, w korelacji z muzyką austriacką. Począwszy od cennych dla muzyki europejskiej późnorenesansowych utworów organowych Mikołaja z Krakowa, który umiera w roku narodzin Stanisława Kostki, oraz przedklasycystycznego autora cyklów mszalnych i oratoriów liturgicznych Marcina Józefa Żebrowskiego, związanego także z klasztorem oo. paulinów na Jasnej Górze, poprzez kompozycje wielkich mistrzów – Józefa Haydna, Wolfganga Amadeusza Mozarta, Henryka Wieniawskiego, Feliksa Nowowiejskiego, Witolda Lutosławskiego i Mieczysława Surzyńskiego – aż po współczesną literaturę muzyczną takich kompozytorów jak György Kurtág, Lech Skoczylas czy Gerald Resch.

Utwory instrumantalne na organy i skrzypce solo były wykonywane na przemian z kompozycjami wokalnymi. Marek Stefański zaprezentował swój mistrzowski kunszt udowadniając, że jest on nie tylko znakomitym solistą i improwizatorem ale również doskonałym akompaniatorem. Mariannie Oczkowskiej udało się z ogromną lekkością i wdziękiem wykonać współczesne i klasyczne kompozycje na skrzypce solo, przełamywując tym samym majestatyczne brzmienie muzyki organowej. Szczególnie pięknie w jej interpretacji zabrzmiała liryczna etiuda „Etude-Caprice” Henryka Wieniawskiego. Elżbieta Towarnicka, artystka o wielkim talencie i niepowtarzalnym sopranie pokazała wielkość swojego głosu, pełnego głębi, uczucia i ekspresji w przepięknej, trwająca zaledwie 6 minut, trzyczęściowej Mszy w hołdzie św. Cecylii („Missa in honorem Sanctae Caeciliae”; Kyrie, Sanctus-Benedictus, Agnus Dei) Leszka Skoczylasa. Przejmijąca dreszczem i przenikająca w głąb serca interpretacja. Ujmująca była również „Lacrimosa” Witolda Lutosławskiego, utwór o prostej melodii sopranu, przepełnionej pełnym smutku liryzmem. Podobnie wybrzmiało mozartowskie „Ave Verum” oraz subtelnie wykonane wzruszające „Ave Maria”. Modlitewny i podniosły charakter nadała natomiast artystka dwóm pieśniom Feliksa Nowowiejskiego „Nie opuszczaj nas” i „Matko Niebieskiego Pana”. Koncet zakończyła pełna wzniosłości i zadumy improwizacja na temat polskiej pieśni kościelnej „Święty Boże” Mieczysława Surzyńskiego w wirtuozowskim wykonaniu Marka Stefańskiego.

Pełna emocji i refleksji uroczystość w hołdzie polskiemu świętemu, którego wspomnienie liturgicznie przypada na całym świecie na 13 listopada, zachwyciła niezwykłym nastrojem i atmosferą. W kaplicy wiedeńskiej św. Stanisława Kostki, będzie można nadal wchłaniać tę „kostkową” atmosferą podczas oktawy między 13 a 20 listopada, obchodzoną tu w szczególny sposób od wieków.

Koncert został zarejestrowany przez katolicką stację Radio Klassik Stephansdom, dzięki czemu zostanie w niedługim czasie udostępniony szerszej publiczności, ku uciesze prawie 200 tys. stałych słuchaczy tej stacji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem