Reklama

Dzień Kultury Kresowej

2018-10-01 11:34

Anna Majowicz

Anna Majowicz
Praktykanci z Ukrainy

W ostatnią sobotę września w Ogrodach Biskupich Auli PWT we Wrocławiu odbył się Dzień Kultury Kresowej.

Wydarzenie organizowane jest przez Dortmundzko-Wrocławsko-Lwowską Fundację im. św. Jadwigi przy współpracy z młodymi ludźmi z Ukrainy, którzy we Wrocławiu odbywają praktyki zawodowe. – To już 17-sta edycja praktyk ukraińskich we Wrocławiu. W tym roku do stolicy Dolnego Śląska przyjechało trzynastu praktykantów, w tym lekarze, architekci i informatycy. Podczas pięciotygodniowego pobytu w mieście zdobywać będą cenne doświadczenie zawodowe – mówi Justyna Staszak, członek Rady Fundacji.

Na Dzień Kultury Kresowej praktykanci przygotowali tradycyjne dania kuchni ukraińskiej. - Ulepiliśmy pierogi, ugotowaliśmy barszcz, przygotowaliśmy tradycyjne sałatki, gryczaniki, naleśniki z jabłkami, ryby oraz makowce – wylicza Nadia, jedna z praktykantek. - Pomyśleliśmy także o napojach. Przywieźliśmy z Ukrainy miedowuchę, czyli wino z miodem oraz ugotowaliśmy kompot z suszonych owoców, który nazywamy uzwarem – dodaje. Praktykanci zachwycili uczestników spotkania nie tylko ukraińską kuchnią, ale i strojem. Na Dzień Kultury Kresowej ubrali ręcznie haftowane, ukraińskie stroje ludowe, tzw. wyszywanki. 

Reklama

Zobacz zdjęcia: Dzień Kultury Kresowej

W spotkaniu na Ostrowie Tumskim udział wzięli przedstawiciele władz, delegacja z Katedry Lwowskiej, Prorektor Politechniki Lwowskiej oraz Rektorzy wrocławskich uczelni. Nie zabrakło rodzin, które goszczą w swoim domach praktykantów oraz pracodawców, którzy zorganizowali im praktyki.

Tagi:
Wrocław PWT

Reklama

Czynić prawdę w miłości

2019-01-28 19:37

Anna Majowicz

Dziś liturgiczne wspomnienie św. Tomasza z Akwinu, patrona Papieskiego Wydziału Teologicznego. Uczelnia świętowanie rozpoczęła Eucharystią, której w katedrze wrocławskiej przewodniczył abp Józef Kupny.

Anna Majowicz
Ks. prof. dr hab. Jerzy Machnacz wygłosił wykład,,Dialog Edmunda Husserla z Tomaszem z Akwinu w ujęciu Edyty Stein"

W homilii bp Ignacy Dec przypomniał bieg życia patrona uczelni, ukazał charakterystyczne rysy Jego duchowości, omówił dzieła, które św. Tomasz z Akwinu stworzył oraz zwrócił uwagę na to, w czym możemy Go naśladować. - Czego możemy się dzisiaj uczyć od naszego świętego patrona? – pytał ordynariusz świdnicki. - Po pierwsze uczmy się od Niego łączenia pobożności z pracowitością, bo takie połączenie jest potrzebne i owocne w każdym powołaniu – nauczał. - Po drugie uczmy się od św. Tomasza szukania prawdy: jej głoszenia, bronienia i domagania się jej od drugich. Jesteśmy powołani do demaskowania różnych mitów i utopii. A tych dzisiaj nie brakuje. Funkcjonują one we wszystkich sektorach życia publicznego, nie tylko w mediach, nie tylko w polityce, ale także i w nauce. Niestety, tak często dzisiaj prawda jest wypierana i zastępowana przez poprawność polityczną, czy też poprawność kulturową, środowiskową – kontynuował. - I wreszcie po trzecie, od św. Tomasza z Akwinu możemy uczyć się postawy pokory. Pokory wobec Boga, wobec człowieka, wobec prawdy, wobec tajemnicy. Nie czujmy się więc tymi, którzy więcej wiedzą, którzy lepiej potrafią, ale tymi, którzy mają w sobie wielką pokorę wobec Pana Boga, wobec tajemnic nie tylko nadprzyrodzonych ale i przyrodzonych. Zamieniajmy nasze ,,ja” na ,,ty” czy na ,,my”. Wtedy będzie mniej egocentryzmu i zazdrości, a więcej radości i pokoju – zachęcił biskup i na zakończenie dodał: - Prośmy zatem naszego nauczyciela i mistrza św. Tomasza, aby napełniał nas codziennie światłem i mocą Ducha Świętego. Byśmy potrafili czynić prawdę w miłości.

Zobacz zdjęcia: Święto Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu

Po Eucharystii uroczystości przeniosły się do auli PWT. Akademię rozpoczęło przedstawienie przygotowane przez Studencką Grupę Teatralną. Studenci zaprezentowali spektakl o proroku Jonaszu. Część oficjalną akademii otworzył swoim wystąpieniem ks. prof. dr hab. Włodzimierz Wołyniec, Rektor PWT. Po nim słowo zabrała przewodnicząca Rady Uczelnianej Samorządu Studenckiego PWT Aleksandra Janus: ,,Święto naszej uczelni, jest dla każdego z nas ważnym dniem. Ważnym dlatego, że to właśnie tutaj spędzamy większą część swojego dnia, tu pracujemy, rozwijamy się i uczymy. Można powiedzieć, że PWT już na zawsze będzie częścią naszej osobistej historii. Trafiliśmy tutaj z różnych środowisk, domów, z różnych części Polski i świata. Wszyscy tworzymy tu jedną rodzinę, niezależnie od tego jaki mamy status społeczny i ile mamy pieniędzy na koncie".

Święto PWT to także doskonała okazja do tego, aby dostrzec tych, którzy pracują na rzecz rozwoju i umacniania wartości na uczelni. Medalem Papieskiego Wydziału Teologicznego odznaczono dziś trzy osoby. Medal srebrny otrzymał Medard Plewacki, który przez 25 lat (1983-2008) był wykładowcą fonetyki w Metropolitalnym Wyższym Seminarium Duchownym we Wrocławiu (MWSD). Oprócz zajęć dydaktycznych w ciągu tego okresu wraz z alumnami wyreżyserował ok. 60 sztuk teatralnych, przedstawień i małych form scenicznych. Medal brązowy otrzymała Jadwiga Jasińska-Sadura, która przez wiele lat była wykładowcą historii sztuki sakralnej w MWSD. Swoją postawą i profesjonalizmem historyka sztuki uczyła alumnów nie tylko troskliwej dbałości, ale również głębokiego szacunku do przedmiotów sztuki pozostawionej nam przez minione pokolenia. Brązowy medal otrzymała także Jadwiga Skupnik-Kurowska, która nieprzerwanie od 2008 r. wykłada fonetykę w MWSD. W ciągu tego okresu z alumnami wystawiła ok. 20 sztuk teatralnych i przedstawień, które nie tylko wniosły ogromny kapitał duchowy w życie kulturalne seminarium, ale również stanowiły niezapomniane doświadczenie, dla każdej z osób w niech uczestniczących.

Tradycją święta PWT jest także nadanie tytułów naukowych. Tytuły doktora teologii otrzymali: ks. Andrzej Majka, ks. Piotr Sierzchuła, ks. Krzysztof Gasperowicz, Agnieszka Łoza, Marcin Potyczka i Paulina Nicko-Stępień.

W dalszej części uroczystości, list gratulacyjny za lata owocnej pracy akademickiej na uczelni otrzymał emerytowany profesor ks. prof. dr hab. Jerzy Machnacz. Wygłosił on tez okolicznościowy wykład pt: ,,Dialog Edmunda Husserla z Tomaszem z Akwinu w ujęciu Edyty Stein". Jaki ostatni głos zabrał ks. abp Józef Kupny, Wielki Kanclerz PWT. Pogratulował odznaczonym, a studentom życzył, by pogłębiali prawdę i sukcesywnie zdobywali wiedzę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły!

2016-12-26 23:12

Zachęcamy do odmawiania Nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Już od dziś poświęć kilka minut w Twoim życiu i zwróć swą twarz ku Tej, która zdeptała głowę szatanowi.

Wiesław Podgórski
Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

1. Znak krzyża

2. Akt skruchy – Ojcze nasz – Zdrowaś Maryjo

3. Trzy pierwsze dziesiątki różańca

4. Rozważanie na dany dzień nowenny

5. Dwie następne dziesiątki różańca

6. Modlitwa do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

7. Znak krzyża

Akt skruchy

Boże mój, bardzo żałuję, że Cię obraziłem, ponieważ Ty jesteś nieskończenie dobry i nie masz upodobania w grzechu. Zdecydowanie postanawiam, z pomocą Twojej świętej łaski, już więcej Cię nie obrażać i winy odpokutować.

Rozważanie na dany dzień nowenny

Pierwszy dzień

Święta Matko Ukochana, Przenajświętsza Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły

pozbawiające oddechu Twoje dzieci, wyciągnij do mnie swoje ręce.

Oddaję Ci dzisiaj ten „węzeł” ...... (nazwać go, w miarę możności) i wszystkie jego negatywne konsekwencje w moim życiu.

Powierzam Ci ten dręczący mnie „węzeł”, który czyni mnie nieszczęśliwym i tak bardzo mi przeszkadza w zjednoczeniu się z Tobą i z Twoim Synem Jezusem, moim Zbawcą.

Uciekam się do Ciebie, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, bo w Tobie pokładam nadzieję i wiem, że nigdy nie wzgardziłaś błaganiem grzesznego dziecka, proszącego Cię o pomoc.

Wierzę, że możesz rozwiązać ten „węzeł”, gdyż Jezus daje Ci wszelką moc.

Ufam, że zgodzisz się rozwiązać ten węzeł, gdyż jesteś moją Matką. Wiem, że to zrobisz. Dziękuję Ci, moja ukochana Matko.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Kto szuka łaski, znajdzie ją w rękach Maryi.

Drugi dzień

Maryjo, Matko bardzo kochana, źródło wszystkich łask, moje serce zwraca się dzisiaj do Ciebie. Wyznaję, że jestem grzeszny, i że potrzebuję Twojej pomocy. Przez mój egoizm, urazy, brak wielkoduszności i brak pokory, bardzo często lekceważyłem łaski, jakie dla mnie wypraszasz.

Zwracam się do Ciebie dzisiaj, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, abyś mi uprosiła u swego Syna czystość serca, oderwanie się od siebie, pokorę i ufność. Przeżyję dzisiejszy dzień, praktykując te cnoty. Ofiaruję je Tobie w dowód mojej miłości do Ciebie. Powierzam w Twoje ręce ten „węzeł”...... (nazwać go, w miarę możności), który mi przeszkadza być odbiciem chwały Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja ofiarowała Bogu każdą chwilę swojego dnia.

Trzeci dzień

Matko Pośredniczko, Królowo Nieba, Której ręce otrzymują i przekazują wszystkie bogactwa Króla, zwróć ku mnie swoje miłosierne spojrzenie. Składam w Twoje święte ręce ten „węzeł” mojego życia.....,wszelką urazę, wszelki żal, którego on jest źródłem.

Boże Ojcze, wybacz mi moje winy. Pomóż mi teraz wybaczyć wszystkim, którzy świadomie lub nieświadomie, stali się sprawcami tego „węzła”. W takim stopniu, w jakim Tobie zawierzę, będziesz mógł go rozwiązać. Wobec Ciebie, Matko ukochana, i w imieniu Twojego Syna Jezusa, mojego Zbawiciela, który został tak zelżony, i który potrafił wybaczyć, wybaczam teraz tym wszystkim osobom......, i sobie samemu także wybaczam, na zawsze. Dziękuję Ci Matko, która rozwiązujesz węzły, za rozwiązanie w moim sercu węzła urazy, i tego oto węzła, który Ci powierzam. Amen.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Ten, kto chce łask, zwraca się do Maryi.

Czwarty dzień

Święta Matko Ukochana, przyjmująca wszystkich, którzy Cię szukają, miej litość nade mną.

Składam w Twoje ręce ten „węzeł”..... Przeszkadza mi być w pokoju, paraliżuje moją duszę, przeszkadza mi iść na spotkanie mojego Pana i oddać w służbie dla Niego moje życie.

Rozwiąż Matko ten „węzeł” mojego życia. Poproś Jezusa, by uleczył z paraliżu moją wiarę, potykającą się i upadającą na kamieniach drogi. Idź ze mną, Matko ukochana, abym pojął, że te kamienie są w istocie moimi przyjaciółmi, abym przestał szemrać i bym nauczył się w każdym momencie składać dziękczynienie, uśmiechać się ufny w Twoją moc.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest słońcem i cały świat korzysta z Jej ciepła.

Piąty dzień

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, wielkoduszna i pełna współczucia, zwracam się do Ciebie, by oddać w Twoje ręce, po raz kolejny, ten „węzeł”..... Proszę Cię o Bożą mądrość, abym działał w świetle Ducha Świętego, by rozwiązać wszystkie te trudności.

Nikt nigdy nie widział Cię zagniewaną, przeciwnie, Twoje słowa zawsze były tak pełne łagodności, że widziano w Tobie serce Boga.

Uwolnij mnie od goryczy, gniewu i nienawiści, jakie ten „węzeł” we mnie zrodził.

Matko Ukochana, daj mi Twoją łagodność i Twoją mądrość, abym nauczył się wszystko rozważać w ciszy mojego serca. I tak jak Ty to uczyniłaś w Dniu Pięćdziesiątnicy, wstaw się za mnie u Jezusa, bym otrzymał w moim życiu nowe wylanie Ducha Świętego. Duchu Boży, zstąp na mnie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest bogata w moc u Boga

Szósty dzień

Królowo Miłosierdzia, oddaję Ci ten „węzeł” mojego życia.... i proszę byś mi dała serce,

które umie być cierpliwe, gdy Ty rozwiązujesz ten „węzeł”.

Naucz mnie zasłuchania w Słowo Twojego Syna, spowiadania się, Komunii św., na koniec zostań ze mną i przygotuj moje serce, by z aniołami świętowało łaskę jaką nieprzerwanie mi wypraszasz.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Cała jesteś piękna Maryjo i nie pokalała Cię żadna zmaza.

Siódmy dzień

Matko Przeczysta, zwracam się dzisiaj do Ciebie, błagam Cię byś rozwiązała ten „węzeł” w moim życiu... i uwolniła mnie spod panowania Złego. Bóg powierzył Ci wielką moc nad wszystkimi demonami. Wyrzekam się dzisiaj złych duchów i wszelkich związków, jakie mnie z nimi łączyły. Oświadczam, że Jezus jest moim jedynym Zbawicielem, moim jedynym Panem.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, zetrzyj głowę Kusiciela. Zniszcz pułapki, w których uwięzło moje życie. Dziękuję Ci Matko Ukochana. Przez Twą drogocenną Krew uwolnij mnie Panie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Ty jesteś chwałą Jeruzalem, Ty jesteś dumą naszego narodu.

Ósmy dzień

Dziewicza Matko Boga, bogata w miłosierdzie, miej litość nad Twoim dzieckiem i rozwiąż ten „węzeł”... w moim życiu.

Potrzebuję, byś mnie nawiedziła, tak jak nawiedzałaś Elżbietę. Przynieś mi Jezusa, aby On przyniósł mi Ducha Świętego. Naucz mnie korzystać z cnoty odwagi, radości, pokory, wiary i spraw bym jak Elżbieta został napełniony Duchem Świętym. Chcę żebyś była moją Matką, moją Królową i moją przyjaciółką. Oddaję Ci moje serce i wszystko, co do mnie należy: mój dom, moją rodzinę, moje dobra materialne i duchowe. Należę do Ciebie na zawsze. Złóż we mnie Twoje serce, abym mógł czynić wszystko, co Jezus chce, bym czynił.

Idźmy więc, pełni ufności, do tronu łaski.

Dziewiąty dzień

Matko Przenajświętsza, nasza Orędowniczko, Ty, która rozwiązujesz „węzły”, przychodzę dziś, by Ci podziękować, że zechciałaś rozwiązać ten „węzeł” w moim życiu. Znasz ból, jaki mi sprawia. Dziękuję Matko, że osuszasz w swoim miłosierdziu łzy w moich oczach.

Dziękuję, że mnie przygarniasz w swoje ramiona i pozwalasz, bym otrzymał kolejną łaskę od Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, moja Matko Ukochana, dziękuję Ci za rozwiązanie „węzłów” mojego życia. Otul mnie płaszczem Twej miłości, strzeż mnie, otaczaj swą opieką, napełnij światłem Twego pokoju.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

MODLITWA DO MATKI BOŻEJ ROZWIĄZUJĄCEJ WĘZŁY

Dziewico Maryjo, Matko pięknej Miłości, Matko, która nigdy nie opuściłaś dziecka,

wołającego o pomoc, Matko, której ręce nieustannie pracują dla Twoich ukochanych dzieci, gdyż przynagla je Miłość Boża i nieskończone Miłosierdzie, które wylewa się z Twojego serca, zwróć ku mnie Twoje współczujące spojrzenie. Wejrzyj na kłębowisko węzłów, w których dusi się moje życie.

Ty znasz moją rozpacz i mój ból. Wiesz jak bardzo te węzły mnie paraliżują.

Maryjo, Matko, której Bóg powierzył rozwiązanie „węzłów” życia Twoich dzieci, składam w Twoje ręce wstęgę mego życia.

Nikt, nawet Zły Duch, nie może jej pozbawić Twojej miłosiernej pomocy.

W Twoich rękach, nie ma ani jednego węzła, który nie mógłby zostać rozwiązany.

Matko Wszechmogąca, w swej łasce i mocy, z jaką się wstawiasz u Swojego Syna Jezusa, mojego Zbawcy, przyjmij dzisiaj ten „węzeł” ... (nazwać go w miarę możności).

Na chwałę Boga, proszę Cię, byś go rozwiązała, rozwiązała na zawsze. Pokładam w Tobie nadzieję

Jesteś jedyną Pocieszycielką, jaką dał mi Bóg, jesteś fortecą w mojej słabości, bogactwem w mojej nędzy, wyswobodzeniem ze wszystkiego, co mi przeszkadza być z Chrystusem.

Przyjmij moje wołanie.

Strzeż mnie, prowadź mnie, chroń mnie. Ty jesteś moim bezpiecznym schronieniem.

Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

EGZORCYZM

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów,

Ty, która otrzymałaś od Boga posłannictwo i władzę, by zetrzeć głowę szatana, prosimy Cię pokornie rozkaż Hufcom Anielskim, aby ścigały szatanów, stłumiły ich zuchwałość, a zwalczając ich wszędzie, strąciły do piekła. Święci Aniołowie i Archaniołowie - brońcie nas i strzeżcie nas. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prof. Chazan laureatem nagrody Ciesielskiego

2019-02-18 14:56

Małgorzata Czekaj

Joanna Adamik/archidiecezja krakowska
Prof. Bogdan Chazan z nagrodą im. Sługi Bożego Jerzego Ciesielskiego, przyznawaną przez Tygodnik „Źródło”

Laureatem 23. edycji nagrody im. Sługi Bożego Jerzego Ciesielskiego w 2019 r. został prof. Bogdan Chazan – lekarz, profesor ginekologii i położnictwa, zwolennik pełnej obrony życia człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci. Nagrodę, przyznawaną corocznie przez Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”, wręczył redaktor naczelny czasopisma, Adam Kisiel, w Sali Senackiej Politechniki Krakowskiej 15 lutego w obecności metropolity krakowskiego abp. Marka Jędraszewskiego, Danuty Ciesielskiej – małżonki Jerzego Ciesielskiego oraz licznych gości.

Prof. Bogdan Chazan w 1998 r. otrzymał tytuł profesora nauk medycznych. Za poglądy dotyczące prawa każdego człowieka do życia był kilkakrotnie zwalniany z pracy: z Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie, gdzie przez wiele lat był pracownikiem naukowym; z funkcji krajowego konsultanta w dziedzinie ginekologii i położnictwa oraz w 2014 r. z funkcji dyrektora ginekologiczno-położniczego w Szpitalu Specjalistycznym im. Świętej Rodziny w Warszawie (w tej sprawie proces przeciwko profesorowi toczy się nadal). W książce „Prawo do życia. Bez kompromisu” prof. Chazan wyznaje, iż nie zawsze bronił życia. „Dziś wiem, że to był błąd” – pisze. „Od kiedy stałem się beneficjentem Bożego miłosierdzia, to w miłosierdzie to uwierzyłem do końca (…) Mnie prawda faktycznie wyzwoliła. I to właśnie ona przyczyniła się do tego, że postanowiłem dawać świadectwo w najtrudniejszych sprawach”. Obecnie prof. Chazan jest m.in. Przewodniczącym Rady organizacji ginekologów katolickich MaterCare International, pomagającej matkom i dzieciom w krajach rozwijających się. Przez lata pracy stał się promotorem wielu zmian w położnictwie. Podkreśla, że nie żałuje żadnej ze swych decyzji podjętych w obronie życia nienarodzonych.

W Krakowie prof. Chazan wskazał, że przyjmuje nagrodę „Źródła” w imieniu wszystkich lekarzy, pielęgniarek i położnych, szczególnie młodych, którzy w wielkim trudzie i poświęceniu stają codziennie w obronie prawa człowieka do życia, cierpliwie i mężnie znosząc presję ze strony przeciwników życia. – Jesteśmy świadkami brutalnego ataku na sumienia lekarzy – podkreślił prof. Chazan i wskazywał na liczne zagrożenia z tym związane. Choć w Polsce sytuacja wygląda lepiej niż w wielu państwach Europy zachodniej, nie możemy spocząć na laurach, ale musimy wspierać osoby stające w obronie życia, szczególnie lekarzy i innych pracowników służby zdrowia. W rozmowie z „Niedzielą” prof. Chazan zachęcał: – Trzeba o nich pamiętać, mówić, doceniać. To są często bezimienni bohaterowie, pracujący w wielu szpitalach, wielu przychodniach, którzy są zwalniani z pracy, szykanowani i pozostawiani samym sobie. O nich trzeba dbać, aby nie rezygnowali ze swojej pracy, bo od nich dużo zależy – od ich opinii wygłaszanych publicznie, ale też od ich opieki nad konkretnymi pacjentami. Wspierajcie państwo lekarzy, pielęgniarki i położne, aby oni czuli, że nie są sami – zaapelował. Wyrazy uznania dla postawy prof. Chazana złożył także abp Marek Jędraszewski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem