Reklama

Niedziela Wrocławska

Ukryty skarb Kościoła. Bierzmowanie w szpitalnej kaplicy

Trzynaścioro pacjentów Przylądka Nadziei przyjęło sakrament bierzmowania w szpitalnej kaplicy we Wrocławiu. Uroczystości przewodniczył bp Maciej Małyga. W homilii mówił o duchowym ogrodzie, o który trzeba się troszczyć każdego dnia – szczególnie wtedy, gdy życie stawia trudne wyzwania.

2026-05-02 12:05

Marzena Cyfert

Pamiątkowe zdjęcie bierzmowanej młodzieży

Pamiątkowe zdjęcie bierzmowanej młodzieży

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

– Trzynaścioro wspaniałych młodych ludzi przyjmie dzisiaj znamię Ducha Świętego. Każdy z Was przygotowywał się do tego na swój sposób, w tych warunkach, w których przyszło wam żyć. I po doświadczeniu wiary podjęliście decyzję, by przyjąć sakrament bierzmowania, światło Ducha Świętego i radość do swoich serc – mówił ks. Adam Skalniak, proboszcz parafii św. Franciszka z Asyżu we Wrocławiu.

W modlitwie polecano bierzmowanych, ale też rodziców młodych ludzi, ich przyjaciół oraz towarzyszący im personel medyczny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W homilii bp Małyga nawiązał do czytania z Księgi Rodzaju, kiedy to Bóg zaprosił człowieka do ogrodu Eden i polecił mu, by się o ten ogród troszczył. – Co to dla nas znaczy? Każdy z nas jest takim ogrodem. Mamy w sobie pewien świat, którego na pierwszy rzut oka nie widać – nasz świat duchowy, czyli to, co myślimy, czujemy; czego chcemy, albo czego się obawiamy; co nas cieszy, czego się boimy; nasze pragnienia, nadzieje, obawy. Słowo Boże zaprasza nas do tego, by o ten świat się troszczyć – mówił ksiądz biskup.

Zauważył, że w ogrodzie obok pięknych roślin pojawia się zawsze jakiś chwast, coś, czego nie chcemy. Dlatego nie da się ogrodu wypielęgnować raz na całe życie, lecz trzeba o niego dbać nieustannie.

Reklama

– Właśnie po to jest sakrament bierzmowania, aby do swojego wnętrza, do swoich myśli zaprosić Bożego Ducha. On do tego świata przychodzi a jednym z Jego imion jest Duch Pocieszyciel. Pocieszenie to promyk światła w ciemności. Albo radość nawet wtedy, gdy dookoła jest trudno i smutno – mówił biskup Maciej.

Tłumaczył, że w tym sensie pocieszenie jest jak oaza podczas drogi przez pustynię.

– Dzisiaj prosimy o to dla naszych bierzmowanych, dla ich rodziców, przyjaciół, bliskich, by w ogrodzie ich myśli, pragnień, było jak najwięcej dobra i nadziei oraz duchowej siły. Doświadczamy tego, że ona nie jest z nas, że po ludzku często nam jej brakuje. I po to jest ten sakrament, by otrzymać moc z wysoka, duchową siłę i pocieszenie – mówił bp Małyga.

Nawiązał do Ewangelii i postaci św. Jakuba, krewnego Pana Jezusa, który dopiero po ukazaniu się Zmartwychwstałego uwierzył w Niego i został pierwszym odpowiedzialnym za Kościół w Jerozolimie.

– To bardzo ciekawa postać, bo w tym człowieku nastąpiła wewnętrzna przemiana. Kiedy spotkał Boga, zaczął inaczej myśleć. Prosimy o to dla was, droga młodzieży, byście takie spotkanie przeżyli dzisiaj i ciągle przeżywali, bo wtedy działa w nas Duch Pocieszyciel – mówił hierarcha i zaznaczył, że bierzmowanie to szczególny moment, który pokazuje dorosłość, odpowiedzialność i wolność. – Dzisiaj każdy z was powie osobiście: „Ja chcę”, „ja wierzę”. Ja mówię: Amen. To na moim czole będzie uczyniony znak krzyża. Cieszymy się z tego i z całego serca chcemy być z wami, modlić się za was, aby w ogrodzie waszego duchowego świata było dużo dobrych myśli, nadziei, wiary i miłości – życzył ksiądz biskup.

Reklama

Radość z sakramentu wyrazili również rodzice bierzmowanej młodzieży. – Nas, rodziców dzieci, które otrzymały sakrament bierzmowania, cieszy fakt, że chcą żyć według nauki Chrystusa, bo przecież pochodzą z rodzin katolickich. Jest to również dla nas ważny moment, bo przecież to my kilkanaście lat temu przynieśliśmy ich do Kościoła, aby otrzymali chrzest święty, włączający do wspólnoty wierzących. Potem towarzyszyliśmy im, ciesząc się z ich dorastania i z każdej ich radości, a smucąc niepowodzeniem. Dzisiaj stajemy przed Bogiem w naszej szpitalnej wspólnocie, ciesząc się, że nasze dzieci pogłębiają życie chrześcijańskie – mówili przedstawiciele rodziców.

Biskup Maciej nazwał bierzmowaną młodzież drogocenną perłą. – Jestem pewien droga młodzieży, że choć jesteście ukrytą częścią naszego Kościoła, to jesteście jego skarbem. Jesteście jak perła – ukryta, nie każdy ją widzi, ale drogocenna. Wasza wiara i modlitwa znaczą bardzo wiele – mówił ksiądz biskup i prosił: – Jeśli macie siłę, módlcie się za nas. Wasza modlitwa jest Panu Bogu szczególnie miła.

Biskup Maciej zachęcał do nadziei, którą daje również uroczystość bierzmowania. – Będzie się w was odzywał głos Ducha Świętego, czasem taki bardzo cichutki pośród wielu innych głosów. Bądźcie na ten głos uważni. Kiedy go usłyszycie, zatrzymajcie się przy nim – zachęcał.

Ks. Adam Skalniak zauważył, że na szpitalnych salach czas płynie inaczej, wolniej, a proste rzeczy są czasem bardzo męczące. Wtedy nawet najpiękniejsze wizyty najbliższych osób mogą ciążyć. – Tu tak mocno jawi się prawda o człowieku, istocie bardzo kruchej, która chwyta się mocno nadziei. Z tego Przylądka Nadziei wyruszacie na ocean i ląd, ale żeby wyruszyć w tę drogę, trzeba mieć dużo siły. Niech to bierzmowanie umacnia was, byście mieli w sobie wystarczająco siły na poradzenie sobie z tymi trudnościami, które w procesie leczenia się pojawiają. Niech Pan Jezus błogosławi również tym, którzy się wami opiekują, dają wam nadzieję i przygotowali was do tego dnia – mówił ks. Skalniak.

Młodzi ludzie uczestniczący w uroczystości są podopiecznymi Przylądka Nadziei - Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej we Wrocławiu.

Ocena: +8 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Iwo - mniej znany święty

Iwo Hélory żył w latach 1253 -1303 we Francji, w Bretanii. Urodził się w Kermartin, w pobliżu Tréguier. Po ukończeniu 14. roku życia studiował w Paryżu na Wydziale Sztuk Wyzwolonych, później na Wydziale Prawa Kanonicznego i Teologii, a w Orleanie na Wydziale Prawa Cywilnego.

Po trwających 10 lat studiach powrócił do rodzinnej Bretanii. Do 30. roku życia pozostawał - jako człowiek świecki - na stanowisku oficjała diecezjalnego w Rennes, sprawując w imieniu biskupa funkcje sędziowskie. Zasłynął jako człowiek sprawiedliwy i nieprzekupny, obrońca interesów biedaków, za których nieraz sam opłacał koszty postępowania, a także - jako doskonały mediator w sporach. Później poszedł za głosem powołania i po przyjęciu święceń kapłańskich skupił się na pracy w przydzielonej mu parafii. Biskup powierzył mu niewielką parafię Trédrez, a po roku 1293 nieco większą - Louannec. Iwo od razu zjednał sobie parafian, dając przykład ubóstwa i modlitwy. W czasach, kiedy kapłani obowiązani byli odprawiać Mszę św. tylko w niedziele i święta, Iwo czynił to codziennie, niezależnie od tego, gdzie się znajdował. Często, chcąc pogodzić zwaśnionych, zanim zajął się sprawą jako sędzia, odprawiał w ich intencji Mszę św. - po niej serca skłóconych w jakiś cudowny sposób ulegały przemianie i jednali się bez rozprawy. Nadal chętnie służył wiedzą prawniczą wszystkim potrzebującym, sam żyjąc bardzo skromnie. Był doskonałym kaznodzieją. Iwo Hélory zmarł 19 maja 1303 r. W 1347 r. papież Klemens VI ogłosił go świętym. Jego kult rozpoczął się zaraz po jego śmierci i bardzo szybko rozprzestrzenił się poza granice Bretanii. Kościoły i kaplice jemu dedykowane zbudowano m.in. w Paryżu i w Rzymie. Wiele wydziałów prawa i uniwersytetów obrało go za patrona, m.in. w Nantes, Bazylei, Fryburgu, Wittenberdze, Salamance i Louvain. Został pochowany w Treguier we Francji, które jest odtąd miejscem corocznych pielgrzymek adwokatów w dniu 19 maja. Warto też dodać, że do Polski kult św. Iwona dotarł stosunkowo wcześnie. Już 25 lat po jego kanonizacji, w 1372 r. jeden z kanoników wrocławskiej kolegiaty św. Idziego, Bertold, ze swej pielgrzymki do Tréguier przywiózł relikwie świętego. Umieszczono je w jednym z bocznych ołtarzy kościoła św. Idziego. Również po relikwie św. Iwona pojechał opat Kanoników Regularnych Henricus Gallici. Na jego koszt do budującego się wówczas kościoła Najświętszej Maryi Panny na Piasku dobudowano kaplicę św. Iwona, w której umieszczono ołtarzyk szafkowy z relikwiami. Niestety, nie dotrwały one do naszych czasów, w przeciwieństwie do kultu, który, przerwany na początku XIX wieku, ożył w 1981 r. Od tego czasu w każdą pierwszą sobotę miesiąca w kaplicy św. Iwona zbierają się prawnicy wrocławscy na Mszy św. specjalnie dla nich sprawowanej. Drugim ważnym miejscem kultu św. Iwona w Polsce jest Iwonicz Zdrój, gdzie znajduje się jedyny w Polsce, jak się wydaje, kościół pw. św. Iwona, z przepiękną rzeźbioną w drewnie lipowym statuą Świętego. Warto też wspomnieć o zakładanych w XVII i XVIII wieku bractwach św. Iwona, gromadzących w swych szeregach środowiska prawnicze, a mających przyczynić się do ich odnowy moralnej. Bractwa te istniały przede wszystkim w miastach, gdzie zbierał się Trybunał Koronny: w Piotrkowie Trybunalskim (zał. w 1726 r.) i w Lublinie (1743 r.). W obydwu do dziś zachowały się obrazy przedstawiające Świętego: w Piotrkowie - w kościele Ojców Jezuitów, w Lublinie - w kościele parafialnym pw. Nawrócenia św. Pawła. Istniały też bractwa w Przemyślu (XVII w.), prawdopodobnie w Krakowie (zachował się XVIII-wieczny obraz św. Iwona w zakrystii kościoła Ojców Pijarów), w Warszawie i we Lwowie. W diecezji krakowskiej czczono św. Iwona w Nowym Korczynie (w 1715 r. w kościele Ojców Franciszkanów konsekrowano ołtarz św. Iwona) oraz w Nowym Sączu, w kręgach związanych z Bractwem Przemienienia Pańskiego. Natomiast we Wrocławiu, w kaplicy kościoła pw. Najświętszej Marii Panny na Piasku, znajduje się witraż wyobrażający św. Iwo. Został on ufundowany w 1996 r. przez adwokatów dolnośląskich z okazji 50-lecia tamtejszej adwokatury.
CZYTAJ DALEJ

TV Republika: Abp Galbas reaguje na wpis ks. Sowy o asystentce red. Sakiewicza

2026-05-18 21:17

[ TEMATY ]

Abp Adrian Galbas

reaguje

ks. Kazimierz Sowa

asystentka

Tomasz Sakiewicz

facebook.com/kazimierz.sowa

Ks. Kazimierz Sowa

Ks. Kazimierz Sowa

W piątek do mieszkania redaktora naczelnego Telewizji Republika wtargnęli policjanci, którzy mieli problem z wylegitymowaniem się, następnie skuli asystentkę szefa stacji, a na koniec bez stosownego nakazu przeszukali lokal. Kilka godzin później część polityków, dziennikarzy i osób znanych zaczęła w sposób wykraczający poza jakiekolwiek normy przyzwoitości komentować zdarzenia, o których niemal natychmiast zrobiło się głośno. Uczynił to także ks. Kazimierz Sowa, a do jego wpisu odniósł się już arcybiskup Adrian Galbas - informuje Telewizja Republika.

Wpis duchownego brzmiał następująco:
CZYTAJ DALEJ

W Łodzi powstało Studium Duchowości Chrześcijańskiej

2026-05-19 16:19

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Tygodnik Katolicki Niedziela

Jezu, ufam Tobie

Jezu, ufam Tobie

Duchowość chrześcijanina to nie tylko głębia życia opartego na Ewangelii, ale także piękno, które rodzi się, gdy człowiek jednoczy się z Bogiem w tym, co zwyczajne i codzienne. Jest to pomoc na drodze duchowego wzrostu i dojrzewania - czytamy w informatorze zapraszającym do studiowania. Dbałość o własną duchowość ciąży na każdym chrześcijaninie, gdyż nasze życie z istoty swej jest duchowe – stale otwarte na działanie i natchnienia Ducha Świętego. Zasadniczym pytaniem jest, jak świadomie i z uwagą pielęgnować dar Bożego życia w sobie, jak go rozwijać i nie dopuścić, by w nas zamierało.

Studium Duchowości Chrześcijańskiej powstaje przy Instytucie Teologicznym w Łodzi i skierowane jest do osób świeckich, katechetów, animatorów wspólnot, liderów grup parafialnych oraz wszystkich, którzy pragną pogłębić wiarę i życie duchowe, lepiej rozumieć tradycję Kościoła, a także czują wezwanie do posługi i towarzyszenia innym – każdemu, kto szuka sensu i chce żyć pełnią Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję