Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Radio Maryja i TV Trwam w biłgorajskim sanktuarium

W sanktuarium św. Marii Magdaleny w Biłgoraju odbyły się 29 kwietnia uroczystości przygotowujące do wprowadzenia relikwii św. Marii Magdaleny, transmitowane na cały świat za pośrednictwem TV Trwam i Radia Maryja. Było to także spotkanie Rodziny Radia Maryja, na które zaprosiła parafia pw. św. Marii Magdaleny i działające przy niej Koło Przyjaciół Radia Maryja

Niedziela zamojsko-lubaczowska 20/2019, str. 4-5

[ TEMATY ]

św. Maria Magdalena

Joanna Ferens

Eucharystii przewodniczył abp Mieczysław Mokrzycki ze Lwowa

Wydarzenie rozpoczęło się spotkaniem Biur i Kół Przyjaciół Radia Maryja z redemptorystą o. Dariuszem Drążkiem. Następnie kustosz sanktuarium, ks. dziekan Witold Batycki przybliżył historię objawień św. Marii Magdaleny w Puszczy Solskiej i zwrócił szczególną uwagę na wyjątkowe wstawiennictwo tej świętej wobec tych, którzy z wiarą i ufnością zwracają się do niej w modlitwie. – Liczne znaki zdziałane przez Boga za wstawiennictwem św. Marii Magdaleny zostały uwiecznione na obrazach wotywnych znajdujących się dziś w kapliczce objawień z cudowną wodą. Od tego czasu św. Maria Magdalena przyciągała w to miejsce wielu pielgrzymów przybywających z okolicznych wiosek i miast, a także nawet z bardzo odległych miejsc (…). Oprócz przemiany serc i ducha pątnicy otrzymywali, jak czytamy w kronikach, łaski przywracania wzroku, mocy w rękach i nogach, a nawet wskrzeszenia przyduszonego niemowlęcia. Odpusty w dniu 22 lipca do dziś gromadzą rzesze wiernych modlących się do tej niezwykłej świętej (...). Cieszymy się również z faktu, że jest to jedyne odnotowane miejsce objawień św. Marii Magdaleny w Polsce i prawdopodobnie nawet na świecie – wskazał kustosz biłgorajskiego sanktuarium.

Opowieść o Patronce

Młodzież z Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego im. Papieża Jana Pawła II w Biłgoraju przygotowała spektakl słowno-muzyczny „Poszłam za Jezusem. Opowieść Marii z Magdali”. Spektakl wyreżyserowała i scenariusz napisała nauczycielka języka polskiego Ewa Byra. Bezpośrednio po spektaklu wierni mieli okazję wysłuchać Akatystu ku czci św. Marii Magdaleny w wykonaniu parafialnego chór Cantate Deo pod dyrekcją Ireneusza Pietrzniaka. Następnie o. Dariusz Drążek uzyskał połączenie z dyrektorem Radia Maryja i TV Trwam, o. Tadeuszem Rydzykiem, który dziękował za piękne przygotowanie spotkania.

Punktem kulminacyjnym uroczystości była Eucharystia sprawowana przez metropolitę lwowskiego abp. Mieczysława Mokrzyckiego w intencji Ojczyzny, Radia Maryja i TV Trwam, o świętość życia dla polskich rodzin oraz szczególnie za chorych i cierpiących. Zebranych w świątyni powitał ks. Witold Batycki. – Witam i pozdrawiam wszystkich łączących się z nami za pośrednictwem Radia Maryja i TV Trwam (...). Swoimi modlitwami obejmijmy też pasterzy naszej diecezji, bp. Mariana Rojka, bp. Mariusza Leszczyńskiego i bp. seniora Jana Śrutwę – wskazał.

Reklama

Wzór dla świata

Abp Mieczysław Mokrzycki w homilii podkreślał, że św. Maria Magdalena jest pięknym wzorem dla współczesnego, pogubionego świata. – Temu światu chcę dzisiaj tutaj, w tym biłgorajskim sanktuarium postawić za wzór św. Marię Magdalenę i powiedzieć, aby uchwycił się drogi światła Bożego tak jak ona i aby dał się poprowadzić Jezusowi Chrystusowi, który nie dzieli, nie rozbija, nie poniża, nie pogardza, ale jednoczy i gromadzi w jednej owczarni jako Dobry Pasterz rozproszone i zagubione istnienia ludzkie, noszące w sobie obraz i podobieństwo Boże. Dzisiaj światu kroczącemu w ciemnych korytarzach labiryntu stawiam za wzór św. Marię Magdalenę, aby swoją wiarą i odwagą zawstydziła nas, tak jak kiedyś zawstydziła swą obecnością pod krzyżem rozproszonych uczniów, których brakło na Golgocie. Dzisiaj stawiam ją jako przykład wierności, bo jak ją opisują Ewangeliści, po spotkaniu z Jezusem, który uwolnił ją od siedmiu złych duchów przylgnęła całym sercem do Mistrza, stała się Jego wierną uczennicą, dołączając do kręgu niewiast, które wędrowały za Jezusem usługując Mu. Dzisiaj stawiam ją jako przykład prawdy, gdyż towarzysząc Jezusowi w Jego działalności misyjnej stała się ważnym świadkiem czynów i nauczania Jezusa. Wszyscy Ewangeliści notują, że była obecna pod krzyżem podczas śmierci krzyżowej Chrystusa, była przy składaniu Jego ciała do grobu, a także jako pierwsza wczesnym rankiem wielkanocnym powróciła, aby namaścić ciało zmarłego Pana, stając się pierwszym świadkiem pustego grobu i ukazania się Zmartwychwstałego Zbawcy. Tej prawdy nie zachowała dla siebie, lecz niezwłocznie powiadomiła Apostołów, którzy również przybyli do grobu. Ona jako pierwsza rozmawiała ze Zmartwychwstałym Jezusem, dlatego nosi w Kościele tytuł Apostołki Zmartwychwstania – mówił Metropolita Lwowski.

Wdzięczność Bogu i ludziom

Kustosz sanktuarium, ks. proboszcz Witold Batycki dziękował wszystkim przybyłym, jednocześnie podsumowując to piękne wydarzenie. – Kończy się nasza Święta Liturgia, która jest najpiękniejszym wypełnieniem przesłania, które przed czterystu laty usłyszał od św. Marii Magdaleny bartnik z pobliskiej wsi Sól. Słowa te brzmiały zupełnie prosto, a jednocześnie majestatycznie: „Idź człowiecze, opowiedz o tym świętym miejscu, aby miano je we czci i by oddawano tu chwałę św. Marii Magdalenie” – mówił ks. Batycki. Na zakończenie abp Mieczysław Mokrzycki otrzymał z rąk kustosza sanktuarium kopię obrazu św. Marii Magdaleny, który znajduje się w miejscu objawień, w kapliczce z cudowną wodą.

Radość Pasterza

Osobisty sekretarz św. Jana Pawła II w rozmowie dodał, że relikwie św. Marii Magdaleny są wyjątkowym darem dla biłgorajskiego sanktuarium. – Cieszę się bardzo, że do sanktuarium św. Marii Magdaleny w Biłgoraju dotarły relikwie i niebawem dokona się ich uroczyste wprowadzenie. Relikwie jeszcze lepiej przybliżają nam daną postać, uobecniają jej realność, gdyż wierzymy w świętych obcowanie, a relikwie są takim namacalnym znakiem obecności świętych na ziemi. Poprzez obcowanie ze świętymi relikwiami niejako w pewien sposób znajdujemy się w niebie, gdyż to święci wskazują nam drogę do świętości. Możemy się od nich uczyć, w jaki sposób formować swoje życie i swoją duchowość, pokazują nam, że poprzez dobre, uczciwe życie i pełne zaufanie Panu Bogu tę świętość możemy osiągnąć – mówił.

Reklama

Wprowadzenie relikwii

Relikwie św. Marii Magdaleny, których uroczyste wprowadzenie odbyło się 12 maja br. o godz. 12.00, przybyły do Biłgoraja z pomocą i pośrednictwem biblisty z diecezji radomskiej ks. dr. Jacka Kucharskiego, który od wielu lat zajmuje się poznawaniem postaci tej wyjątkowej Świętej. – To, że udało się zdobyć te relikwie to jest naprawdę cud i naprawdę niesamowite szczęście, nie tylko dla Biłgoraja, ale i całej Polski, bo takie relikwie posiadają również tylko siostry magdalenki z Lubania. Jednakże w moim odczuciu Biłgoraj jest ważniejszy, gdyż tutaj mamy potwierdzone miejsce objawień i wiele potwierdzonych cudów, jest kaplica z cudowną wodą, a tego nie ma nigdzie w świecie. I to wszystko, co się tutaj działo i wciąż się dzieje jest niezwykle mocnym potwierdzeniem autentycznego działania św. Marii Magdaleny – wskazał.

Po Mszy św. Koło Przyjaciół Radia Maryja działające przy parafii św. Marii Magdaleny w Biłgoraju zaprosiło wszystkich przybyłych do auli franciszkańskiej na spotkanie i skromny poczęstunek. Spotkanie zakończyły transmitowane przez Radio Maryja „Rozmowy niedokończone” na temat ,,Św. Maria Magdalena – świadek miłosierdzia, patronka naszych czasów”, z udziałem ks. prof. Tadeusza Guza, ks. dr. Jacka Kucharskiego, ks. Krystiana Malca oraz ks. kustosza Witolda Batyckiego.

2019-05-15 09:02

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mała Magdala w Biłgoraju

Sanktuarium św. Marii Magdaleny ma od 11 grudnia 2019 r. ziemię z miasta Magdali, z którego pochodziła patronka biłgorajskiego sanktuarium.

Do Biłgoraja ziemię z rodzinnego miasta Apostołki Apostołów przywiózł ks. prof. Jacek Kucharski, dzięki któremu w sanktuarium znajdują się już relikwie św. Marii Magdaleny. Ziemia pochodzi z odkrytej niedawno synagogi, w której modliła się św. Maria Magdalena i gdzie z pewnością przebywał również Jezus Chrystus – wyjaśniał w rozmowie ks. Kucharski. – Magdala jest ostatnio ośrodkiem bardzo intensywnego zainteresowania archeologów chrześcijańskich i izraelskich Ziemi Świętej. Wykopaliska, które rozpoczęły się w latach siedemdziesiątych i prowadzone były przez Franciszkańską Szkołę Archeologiczną, pozwoliły na rozpoczęcie bardzo intensywnych badań, które odsłoniły piękne starożytne hasmonejsko-hellenistyczne i rzymskie miasto pochodzące z I wieku, a jednym z najcenniejszych klejnotów odkrytych w 2009 r. jest właśnie synagoga z czasów Pana Jezusa. Jest to jedna z najstarszych synagog w Izraelu i dlatego jest tak cenna, gdyż jest to ósma synagoga w ogóle odkryta w całym Izraelu z czasów I wieku. Mniej więcej z tego okresu pochodzą synagogi z Jerycha, Gamli, Masady i Herodionu. Należy jednak podkreślić, że tylko w synagodze w Magdali zachowały się fragmenty mozaik, nadając temu odkryciu szczególne znaczenie. Jezus nauczał w wielu miejscowościach wokół jeziora Genezaret i musiał też trafić do ówczesnej Magdali. A synagoga pełniła wtedy rolę nie tylko miejsca modlitwy, ale także spotkań mieszkańców. Kiedy więc do miasta przybywał nowy kaznodzieja lub rabin, na pewno można było go spotkać w synagodze – wskazał ks. Kucharski.

Kamień z Magdali

Jednym z najcenniejszych klejnotów odkrytych w 2009 r. jest właśnie synagoga z czasów Pana Jezusa. Jest to jedna z najstarszych synagog w Izraelu i dlatego jest tak cenna

– Oczywiście, że wielkie autorytety świata zarówno archeologii, jak i teologii mówią dzisiaj, czytając Ewangelię, że Pan Jezus obchodził całą Galileę, głosząc Królestwo Boże. Patrząc na położenie Magdali na trasie z Kafarnaum do Tyberiady, jest wręcz pewne, że Jezus przeszedł także przez Magdalę i wszystko wskazuje na to, że to tam odbyło się pierwsze decydujące spotkanie, które zaważyło na tym, że Magdalena poszła za Jezusem i stała się Jego wierną uczennicą i świadkiem. To jest właśnie niezwykle cenne, że ta synagoga odsłoniła nie tylko życie galilejskich Żydów czasów Pana Jezusa, ale w samej synagodze został odkryty kamień synagogalny, który przypominał swoimi dekoracjami świątynię jerozolimską, co wskazywałoby na to, że Żydzi idąc do synagogi i patrząc na ten kamień, łączyli się duchowo ze świątynią w Jerozolimie. Ponadto dzisiaj jest on znany jako Kamień z Magdali i stanowi bardzo ważne odkrycie, ponieważ zawiera najstarsze przedstawienie menory, jakie kiedykolwiek znaleziono – wskazał ksiądz profesor.

– Ta ziemia musiała się znaleźć w Biłgoraju – dodaje ks. Kucharski. – I oczywistym jest, że ta synagoga wiąże się bezpośrednio ze św. Marią Magdaleną i Biłgoraj, obok relikwii świętej patronki, które przywędrowały w maju ub.r., ma od dzisiaj ziemię z Magdali, czyli z miejscowości, z której pochodziła. Jest to bardzo ważne i istotne z tego względu, że do lat osiemdziesiątych naukowcy byli przekonani, że etymologicznie można wyprowadzać jej imię jako „ta z Magdali”, a teraz już wiemy, że Magdala – poświadczona przez starożytnych pisarzy i współczesną archeologię – istniała naprawdę. Historyczna postać Magdaleny z Ewangelii ma swoje miejsce, ma swoją lokalizację i swoje źródło i miejsce urodzenia. I niech ona będzie świadectwem małej Magdali w Biłgoraju, gdzie już zamieszkała Magdalena w relikwiach, a teraz przywędrowała także ziemia. Ziemia, po której z pewnością chodził sam Jezus – zaznaczał ks. Kucharski.

Wyjątkowy dar

– To dla nas wyjątkowy dar i jesteśmy za niego bardzo wdzięczni ks. Jackowi – podkreślał kustosz sanktuarium, ks. Witold Batycki. – Ks. prof. Jacek Kucharski, który jest biblistą i wiele razy przebywał w Ziemi Świętej i tak bliskiej nam Magdali, przywiózł nam piękny prezent. Otrzymaliśmy z niedawno odkrytej synagogi, w której z pewnością zatrzymywał się Jezus i modliła się nasza patronka, troszeczkę ziemi. Zasiliła ona znajdujący się w naszym sanktuarium kącik św. Marii Magdaleny obok jej relikwii i figury. Ks. Jackowi bardzo dziękujemy za ten dar dla naszej wspólnoty i jest to dla nas wielka radość, gdyż ta ziemia biłgorajska, gdzie przed laty objawiła się św. Maria Magdalena, łączy się dziś z ziemią rodzinną naszej patronki, po której ona chodziła, gdzie się modliła i poznała Chrystusa. Warto też dodać, że nasze sanktuarium jest prawdopodobnie jedynym udokumentowanym miejscem objawień tej świętej na świecie, więc tym bardziej jesteśmy wdzięczni za to, że właśnie tu, w miejscu, które ona sama sobie wybrała, znajdują się jej relikwie i ziemia z jej rodzinnego miasta – podkreślił kustosz biłgorajskiego sanktuarium.

Wzór dla człowieka grzesznego

Oficjalne przekazanie ziemi z Magdali odbyło się na zakończenie rekolekcji adwentowych. Ziemia stanęła na specjalnie wykonanej półce w bocznej nawie obok relikwii i figury św. Marii Magdaleny. Nie da się również ukryć, że starania ks. kustosza Witolda Batyckiego, aby zarówno kościół w Puszczy Solskiej stał się sanktuarium św. Marii Magdaleny, jak i otrzymanie relikwii i ziemi z Magdali, są odpowiedzią na wołanie świętej sprzed czterystu lat, kiedy to grupa pastuszków usłyszała głos mówiący: „Człowiecze grzeszny, masz to ogłosić zjawienie, by Bóg i Magdalena tu miały uwielbienie”. Trwają również działania mające na celu oficjalne ogłoszenie św. Marii Magdaleny patronką Biłgoraja.

CZYTAJ DALEJ

Matka Boża Szkaplerzna

16 lipca przypada w liturgii Kościoła wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel. Dzień ten nazywany jest często dniem Matki Bożej Szkaplerznej, gdyż bezpośrednio wiąże się z nabożeństwem szkaplerza.

Historia szkaplerza karmelitańskiego sięga XII w. Duchowi synowie proroka Eliasza prowadzili życie modlitwy na Górze Karmel w Palestynie. Nazywali się Braćmi Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel. Z powodu prześladowań przenieśli się do Europy. Kościół uznał ich regułę życia i dał prawny początek Zakonowi Karmelitów, który promieniował przykładem świętości w nowym dla siebie środowisku, ale nie uniknął też określonych trudności. Wtedy odznaczający się świętością generał zakonu, angielski karmelita św. Szymon Stock, zmobilizował swoich braci i zawierzając się Maryi, prosił Ją o pomoc. Jak podają kroniki, gdy modlił się słowami antyfony Flos Carmeli ( Kwiecie Karmelu) w nocy z 15 na 16 lipca 1251 r. ukazała mu się Maryja w otoczeniu aniołów i wskazując na szkaplerz, powiedziała: "Przyjmij, najmilszy synu, Szkaplerz twego zakonu jako znak mego braterstwa, przywilej dla ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania". Nabożeństwo szkaplerzne, praktykowane początkowo tylko we wspólnotach karmelitańskich, bardzo szybko rozpowszechniło się wśród ludzi świeckich i duchowieństwa.

Do nabożeństwa szkaplerznego przywiązane są przywileje uznane przez Kościół jako objawione przez Maryję:

- noszącym szkaplerz Maryja zapewniła opiekę w trudach i niebezpieczeństwach życia zarówno względem duszy, jak i ciała;

- w znaku szkaplerza Maryja obiecała szczęśliwą śmierć i zachowanie od wiecznego potępienia;

- każdy, kto nosi szkaplerz, jest złączony z Zakonem Karmelitańskim i ma udział w jego duchowych dobrach za życia i po śmierci (objęty jest intencjami Mszy św., komunii św., umartwień, postów, modlitw itp.).

Z końcem XV w. do powyższych łask dołączono tzw. przywilej sobotni oparty na objawieniu, jakie miał mieć papież Jan XXII. Maryja obiecała przez niego, że każdy noszący szkaplerz i zachowujący czystość według swego stanu zostanie uwolniony z czyśćca w pierwszą sobotę po śmierci.

Każdy, kto chciałby przyjąć i nosić szatę Maryi, niech czuje się zaproszony na comiesięczne skupienie Bractwa Szkaplerza w Sanktuarium Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny w Szczecinie ( os. Słoneczne). Każdego 16. dnia miesiąca wspólnotowa adoracja od godz. 17.00, Różaniec i o godz. 18.00 Msza św., podczas której jest możliwość przyjęcia szkaplerza św. 16 lipca, z okazji wspomnienia Matki Bożej Szkaplerznej, miało miejsce wspólne dziękczynienie noszących szkaplerz, składane Maryi w Jej sanktuarium za nieustanną opiekę nad nami.

CZYTAJ DALEJ

"Tak dla rodziny, nie dla gender" - jest inicjatywa ustawodawcza ws. wypowiedzenia Konwencji stambulskiej

2020-07-16 15:25

[ TEMATY ]

konwencja

konwencja stambulska

PAP/Paweł Supernak

Powstał Komitet Inicjatywy Ustawodawczej "Tak dla rodziny, nie dla gender", który zapowiedział, że złoży w Sejmie obywatelski projekt dotyczący wypowiedzenia ratyfikowanej przez Polskę pięć lat temu Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej.

Obywatelski projekt wyraża zgodę na wypowiedzenie Konwencji stambulskiej. Według polskiej Konstytucji takie umowy międzynarodowe mogą zostać wypowiedziane wyłącznie za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie. Ponadto ustawa zobowiązuje rząd do podjęcia prac nad Międzynarodową Konwencją Praw Rodziny – dokumentem, który zagwarantuje kompleksową ochronę praw rodziny.

"Formalnie domagamy się wypowiedzenia Konwencji stambulskiej, co jest absolutnie konieczne. W istocie postulujemy jej zamianę na Międzynarodową Konwencję Praw Rodziny, zawartą przez państwa Europy nieprzyjmujące ideologii gender" - wyjaśnił podczas konferencji zorganizowanej przed Pałacem Prezydenckim pełnomocnik Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Marek Jurek.

Co powinna zawierać Międzynarodowa Konwencja Praw Rodziny? M.in. potwierdzenie naturalnej tożsamości małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny, gwarancje opieki i ochrony rodziny przez organy władzy publicznej, zakaz naruszania autonomii rodziny przez nieuprawnione ingerencje urzędników, prawa rodziców w zakresie wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami oraz identyfikację realnych przyczyn przemocy i propozycje skutecznej ochrony członków rodziny przed przemocą domową.

"Celem Międzynarodowej Konwencji Praw Rodziny jest wzmocnienie rodziny i jej członków, gdyż to właśnie dobrze funkcjonująca rodzina jest najlepszym środowiskiem chroniącym przed przemocą” – powiedziała zastępca pełnomocnika Komitetu inicjatywy Ustawodawczej Karolina Pawłowska, dyrektor Centrum Prawa Międzynarodowego Instytutu Ordo Iuris.

W skład Komitetu Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej „Tak dla Rodziny Nie dla Gender” utworzonej przez Instytut na rzecz Kultury Prawnej "Ordo Iuris" wejdzie m.in. Stowarzyszenie Marsz Niepodległości, Fundacja Życie i Rodzina oraz Chrześcijański Kongres - inicjatywa gromadząca katolików zaangażowanych w sprawy publiczne.

Szczegółowe informacje o inicjatywie "Tak dla rodziny, nie dla gender" na stronie Zobacz

Starania o wypowiedzenie Konwencji stambulskiej rozpoczęły się praktycznie zaraz po jej ratyfikowaniu przez Polskę. W czerwcu br. z apelem o wypowiedzenie Konwencji stambulskiej wystąpiło ponad 50 osób ze świata nauki, polityki i mediów, m.in. prawnicy, lekarze, historycy, filozofowie, duchowni czy dziennikarze. Sygnatariusze podkreślili, że Konwencja Rady Europy ingeruje w porządek prawny państw, które ją przyjęły i wprowadza postulaty oparte na ideologii gender.

Byli wśród nich m.in. b. marszałek Sejmu Marek Jurek, Jakub Bałtroszewicz - prezes Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia i Rodziny, historyk Ewa Czaczkowska, Jerzy Kwaśniewski - prezes Instytutu Ordo Iuris, Paweł Lisicki - redaktor naczelny tygodnika „Do Rzeczy”, lekarz i genetyk kliniczny prof. dr hab. Alina Midro czy Marcin Przeciszewski - prezes Katolickiej Agencji Informacyjnej.

Konwencja o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej została otwarta do podpisu 11 maja 2011 r. w Stambule. Polska podpisała ją w 2012 r. W lutym 2015 r. Sejm RP przyjął ustawę o ratyfikacji Konwencji, a Senat opowiedział się za jej ratyfikacją w marcu. Prezydent Bronisław Komorowski najpierw 14 marca tegoż roku sygnował ustawą o ratyfikacji Konwencji, a 13 kwietnia dokonał samej ratyfikacji dokumentu Rady Europy.

Jak wówczas przyznał prezydent Komorowski, było sporo kontrowersji dotyczących podpisania i ratyfikowania Konwencji antyprzemocowej. Prezydent otrzymał wiele różnych apeli od instytucji i szeregu osób prywatnych z prośbami zarówno o podpisanie dokumentu, jak i wyrażające obawy przed taką decyzją.

Prezydent Komorowski stwierdził, że podpisuje Konwencję "w głębokim przekonaniu, że najważniejsze są opinie i stanowiska wyrażone przez ofiary przemocy w domach", a analiza prezydenckich ekspertów pozwoliła ocenić, że wpływ dokumentu na polskie prawodawstwo "jest już i będzie w przyszłości absolutnie pozytywny, będzie wzmacniał przepisy prawa, wzmacniające skuteczność działania w obronie osób krzywdzonych, ofiar przemocy domowej".

W kwietniu 2015 r. klub parlamentarny PiS wraz z Instytutem na rzecz Kultury Prawnej „Ordo Iuris” skierowały do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o stwierdzenie niezgodności ratyfikowanej Konwencji z ustawą zasadniczą. We wniosku zgłoszono postulat stwierdzenia niezgodności z artykułami 18, 25 i 48 Konstytucji RP.

Zdaniem Instytutu Ordo Iuris, art. 12 Konwencji nakłada na polskie władze obowiązek działania na rzecz wykorzeniania tradycji i zwyczajów opartych na „stereotypowych rolach kobiet i mężczyzn”. – Tak naprawdę zobowiązuje to polskiego prawodawcę do działań wymierzonych w wartości chronione w art. 18 Konstytucji – rodzinę jako związek mężczyzny i kobiety, rodzicielstwo i macierzyństwo – mówiła ekspert prawny Ordo Iuris dr Joanna Banaszek.

Konwencja operuje ponadto bardzo specyficznym sposobem rozumienia równości kobiet i mężczyzn oraz dyskryminacji ze względu na płeć. Takie rozumienie jest zupełnie obce polskim rozwiązaniom wynikającym z art. 32 i 33 ust. 1 Konstytucji.

Z kolei art. 6 Konwencji, nakłaniający na polskie prawo konieczność wdrażania perspektywy światopoglądowej gender we wszystkich płaszczyznach życia społecznego, kłóci się z art. 25 ust. 2 Konstytucji RP, który mówi o bezstronności światopoglądowej władz publicznych.

Wreszcie art. 14 Konwencji godzi w art. 48 ust. 1 Konstytucji RP. – Konwencja zobowiązuje w art. 14 państwo do wdrażania na wszystkich etapach edukacji informacji na temat niestereotypowych ról genderowych. Chodzi tu o naruszenie fundamentalnego prawa rodziców do wychowywania swoich dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami – wyjaśniała dr Banaszek.

W lutym 2015 r. Prezydium Konferencji Episkopatu Polski wyraziło zdecydowany sprzeciw wobec tych inicjatyw państwa, "które prowadzą do destrukcji ideału małżeństwa i rzeczywistości rodziny", m.in. Konwencji Rady Europy. Biskupi podkreślili, że przemoc – zarówno wobec kobiet, jak i dzieci czy mężczyzn – jest sprzeczna z zasadami wiary chrześcijańskiej i powinna być eliminowana z relacji międzyludzkich. Jak jednak zauważyli, kontrowersyjna Konwencja nie wnosi żadnych nowych rozwiązań prawnych przeciwdziałających przemocy.

"Natomiast wiąże ona zjawisko przemocy z tradycją, kulturą, religią i rodziną, a nie z błędami czy słabościami konkretnych ludzi. W zmianie modelu społecznego z tego, który nawiązuje do tradycji i kultury chrześcijańskiej, na pełen swobody i samorealizacji model wynikający z kultury lewicowo-laickiej, dostrzega możliwość likwidacji przyczyn przemocy domowej i przemocy wobec kobiet. Najbardziej zdumiewający jest tymczasem fakt, że to właśnie w takich społeczeństwach w Europie odnotowuje się najwyższy poziom stosowania tego rodzaju przemocy” – podkreślili biskupi.

Konwencję Rady Europy wielokrotnie krytykowały też organizacje działające na rzecz rodziny, w tym m.in. Polska Federacja Ruchów Obrony Życia oraz Forum Kobiet Polskich.

Ich zdaniem, nie wprowadza żadnych nowych rozwiązań prawnych, których nie ma w obecnie obowiązującym w Polsce prawie w zakresie eliminacji przemocy, natomiast - stosując inżynierię społeczną i wykorzystując nośne hasło przeciwdziałania przemocy - zmierza do zmiany naszej kultury, tradycji, relacji małżeńskich i rodzinnych oraz marginalizacji religii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję