Reklama

Niedziela Kielecka

Diecezjalne Studium Organistowskie ma 30 lat

Wykształciło ponad stu dobrze przygotowanych do pracy organistów. Obecnie w budynku przy ul. Wesołej 54 do posługi organistowskiej przygotowują się 54 osoby pod okiem 11-osobowej kadry

Niedziela kielecka 50/2019, str. III

[ TEMATY ]

rocznica

organista

Kielce

studium

TD

Chór DSO uświetnił jubileusz

Chór DSO uświetnił jubileusz

Reaktywowane w 1989 roku, mające w Kielcach dobre tradycje sięgające czasów bp. Augustyna Łosińskiego, Diecezjalne Studium Organistowskie im. św. Cecylii świętuje jubileusz 30-lecia istnienia. – Celem naszego Studium jest formacja ogólnomuzyczna ze zwróceniem szczególnej uwagi na grę organową oraz kształcenie osobowości w duchu chrześcijańskim, by przyszli organiści byli ludźmi oddanymi parafii i dziełu, które będą wykonywać – mówi dyrektor DSO ks. Michał Olejarczyk.

Jubileusz wyśpiewany i wymodlony

Obchodzono go 23 listopada. Była Msza św. w bazylice pod przewodnictwem bp. Jana Piotrowskiego, koncert w wykonaniu Chóru studium, konferencja oraz spotkanie integracyjne absolwentów, studentów, kadry nauczycieli i wychowawców.

Reklama

– Dziękujemy Panu Bogu, przez wstawiennictwo Pani Bożej Łaskawej Kieleckiej, za piękno muzyki i śpiewu kościelnego, które są pięknem samym w sobie, ale też pięknym Bożym darem danym do dyspozycji człowieka – mówił w homilii bp Jan Piotrowski. Przypomniał, że jubileusze zawsze „wyrastają z dzieł, jakie Bóg pozwala podejmować człowiekowi”, wskazał na troskę o muzykę mającą na celu oddawanie czci Bogu, czego wyrazem był np. Sobór Watykański II i soborowa Konstytucja o liturgii. Bp Piotrowski przywołał m.in. słowa z Konstytucji dotyczące „organów piszczałkowych, które należy mieć w wielkim poszanowaniu jako tradycyjny instrument muzyczny”. Zauważył, że powołane 30 lat temu studium „miało wyznaczać piękniejszą drogę dla muzyki pełnej harmonii, piękna pieśni i liturgii i kształtować dobrych organistów”. Wspomniał zasłużone dla studium postaci – jego twórcę śp. ks. prof. Zbigniewa Rogalę i śp. prof. Jerzego Rosińskiego. – Pozostawili po sobie rzeszę uczniów: organistów, kleryków, sympatyków. Muzyka i wiedza o tej niezwykłej sztuce nakazuje nam pamięć o ich szlachetnych osobach – mówił bp Jan Piotrowski.

Po Mszy św. zebrani w bazylice wysłuchali koncertu w wykonaniu pedagogów i studentów studium.

Blisko 50-osobowy Chór DSO wykonał Mszę Polską Jana Maklakiewicza, pod batutą prof. Teresy Romańskiej, przy akompaniamencie organisty Mariusza Bednarza. Przed publicznością zaprezentował się również Wojciech Janocha, z Sonatą D-dur Felixa Mendelssohna-Bertholdy’ego, a także Mariusz Bednarz z wykonaniem Entreé Theodora Dubois. Organista Dominik Kukulski zagrał Passacaglię d-mol Dietricha Buxtehudego, zaś Paweł Wróbel Annum per Annum Arvo Pärta.

Studium wczoraj i dziś

Reklama

22 listopada 1989 r. bp Stanisław Szymecki wydał dekret erygujący Diecezjalny Ośrodek Kształcenia Organistów w Kielcach, któremu później nadano nazwę Diecezjalne Studium Organistowskie. Oprócz wspomnianych profesorów, tzn. ks. Zbigniewa Rogali i Jerzego Rosińskiego, ogromne zasługi dla fachowości instytucji położył wówczas także ks. Henryk Piwoński.

Tradycje i początki sięgają jednak głębiej, w czasy odradzającej się polskiej państwowości. W 1921 r. bp Augustyn Łosiński powołał do istnienia Diecezjalną Komisję dla spraw Organistowskich, która spowodowała powstanie Biskupiej Szkoły Muzycznej w Kielcach. Jej dyrektorem został ks. Teofil Jarzębski – absolwent Papieskiej Wyższej Szkoły Muzycznej w Rzymie, który zgromadził wokół siebie doborową kadrę. Rozwój szkoły zahamowała II wojna światowa. Czasy PRL stały na przeszkodzie powołaniu jakiejkolwiek diecezjalnej szkoły dla organistów, pomimo starań kolejnych biskupów. Stało się to dopiero możliwe 30 lat temu, po przemianach politycznych.

Spośród obowiązujących obecnie w Studium przedmiotów trzeba wyróżnić grupę stanowiącą o specyfice tej szkoły: organy, jako przedmiot główny, ponadto zasady chorału gregoriańskiego, bogaty repertuar śpiewów gregoriańskich, śpiew liturgiczny. Studenci poznają różne formy muzyki liturgicznej, jej historię i literaturę muzyki religijnej. Kształcą się także w zakresie emisji głosu, dyrygowania, kształcenia słuchu, organoznawstwa, prawodawstwa muzyki liturgicznej, liturgii i praktyki muzyczno-liturgicznej.

Wśród kadry studium znajduje się wiele znanych postaci ze świata muzyki m.in. kompozytor dr Paweł Łukowiec czy koncertujący organista dr hab. Paweł Wróbel.

2019-12-10 10:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kielce: koronawirus w kurii diecezjalnej

2020-09-07 10:56

[ TEMATY ]

Kielce

Kuria Diecezjalna

Adobe Stock

Od poniedziałku, 7 września, Kuria Diecezjalna w Kielcach wprowadziła ograniczenia w pracy spowodowane obecnością koronawirusa. Kuria poinformowała o tym fakcie w specjalnym komunikacie podpisanym przez ks. dr. Mirosława Cisowskiego, rzecznika diecezji kieleckiej.

„Informujemy, że od dnia 7 września Kuria pracuje na zasadzie dyżuru. Wszelkie sprawy można załatwiać telefonicznie lub mailowo. Powodem jest to, że u dwóch pracowników wykryto koronawirusa. Osoby, które miały z nimi bliższy kontakt przebywają na kwarantannie" - napisał w komunikacie ks. Mirosław Cisowski.

Budynek Kurii został poddany ozonowaniu.

W ramach budynku kurialnego czynne są nadal: Referat Katechetyczny, Archiwum i Muzeum Diecezjalne oraz Sąd Biskupi.

CZYTAJ DALEJ

(Nie)dożywiony człowiek wewnętrzny

2020-09-16 11:30

Niedziela Ogólnopolska 38/2020, str. IV

W życiu są czynności, które wymagają skupienia i wyostrzonej uwagi. Dotyczy to na pewno kontaktu z Bogiem w Piśmie Świętym. Kiedy bierzemy je do ręki, najpierw winniśmy „obudzić się ze snu”. Zwykła codzienność utrzymuje nas na powierzchni, tymczasem trzeba się dostroić do głębi Tajemnicy, która emanuje nie tylko z Biblii, ale i z każdego atomu, z każdej ludzkiej duszy, nierzadko tajemniczo wyjącej z bólu i zawsze tęskniącej za pełnią. Święty Ignacy Loyola celnie radzi w Ćwiczeniach duchowych, żeby przed rozpoczęciem każdej modlitwy potrudzić się i odpowiedzieć sobie na pytania: dokąd się udaję? Po co? W czyjej obecności stanę? Konkretnie sformułowana odpowiedź (choćby jednozdaniowa) likwiduje stan rozproszenia i przygotowuje do poważnego słuchania „Boga ukrytego”, który chce nawiązać z nami łączność.

Przesłanie Boga, zapisane w księgach Biblii, jest przebogate i nie do ogarnięcia w krótkim czasie. W całożyciowej pielgrzymce wiary dane jest nam podejmować i uwewnętrzniać niewielkie fragmenty Pisma Świętego. Warto sytuować je w rozległym horyzoncie Bożego Objawienia. Nie wiem, co odkryję tym razem, ale już opromienia mnie to, co w Bożym Orędziu najważniejsze i najradośniejsze. Dojrzały chrześcijanin powinien potrafić, choćby w kilku zdaniach, opowiedzieć (sobie i innym) radosną nowinę... W razie „amnezji” można wspomóc pamięć serca, „recytując” Credo czy Ojcze nasz, pełne dobrych nowin. Dopiero tak rozbudzeni możemy przystępować do przyswajania bezcennej nauki Jezusa z niedzielnej perykopy. Są niewątpliwie w Piśmie Świętym „kąski” wyjątkowo smakowite i pożywne. Ale te posilą nas tylko wtedy, gdy odpowiednio dłużej weźmiemy je na „zęby mądrości” (św. Bernard), by poczuć ich duchowy smak, ważność, Boskie piękno i sprawczą moc.

Wszyscy potrzebujemy, codziennie, nie tylko od niedzieli, odżywiać w nas „wewnętrznego człowieka”. Bystry obserwator życia Europejczyków dawno temu spostrzegł „jak bardzo niedożywiony jest w nas człowiek wewnętrzny” (Friedrich Wilhelm Foerster). Efekty tego niedożywienia są fatalne: brak poczucia sensu życia, radości oraz pokoju serca.

Mając w pamięci proste rady oraz aplikując je w osobistym studium i modlitwie, wydobądźmy z czytań mszalnych pokarm dla siebie, dla może znów niedożywionego w sobie człowieka wewnętrznego. Jeśli na co dzień żyję praktycznie bez Boga, to poważnie potraktuję choćby to jedno wezwanie: „Niechaj bezbożny porzuci swą drogę i człowiek nieprawy swoje knowania. Niech się nawróci do Pana, a Ten się nad nim zmiłuje, do Boga naszego, gdyż hojny jest w przebaczaniu”. Pobożny łatwo znajduje Boga we wszystkim i z Nim we wszystkim współdziała. Bezbożny – wręcz przeciwnie. Jest we wszystkim sam. Tragicznie sam. Wszystko może się jednak odmienić, nawet w ostatniej godzinie.

CZYTAJ DALEJ

Ekstraklasa piłkarska - Vukovic nie jest już trenerem Legii

2020-09-21 12:30

[ TEMATY ]

sport

PAP

"Aleksandar Vukovic przestaje pełnić obowiązki trenera I drużyny Legii" - ogłosił na Twitterze warszawski klub piłkarskiej ekstraklasy. W sobotę mistrzowie Polski przegrali u siebie z Górnikiem Zabrze 1:3 w czwartej kolejce.

Vukovic przejął zespół 2 kwietnia 2019 roku, zastępując zwolnionego Portugalczyka Ricardo Sa Pinto. Początkowo miał pełnić tę rolę tylko do końca sezonu 2018/19, ale jego podopieczni wywalczyli tytuł, w związku z czym umowę ze szkoleniowcem przedłużono.

W obecnym sezonie warszawianie nie spisują się jednak najlepiej. Po czterech kolejkach mają w dorobku sześć punktów i zajmują szóste miejsce w tabeli, a prowadzący Górnik ma 12 "oczek". Ponadto Legia odpadła w 2. rundzie eliminacji Ligi Mistrzów po porażce z Omonią Nikozja.

Na razie nie wiadomo, kto zastąpi Vukovica na ławce trenerskiej. Według medialnych spekulacji może to być Czesław Michniewicz.(PAP)

mm/ krys/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję