Reklama

Ewangelia

Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi

Słowa Ewangelii według św. Mateusza (Mt 28, 16-20)

Jedenastu uczniów udało się do Galilei, na górę, tam gdzie Jezus im polecił. A gdy Go ujrzeli, oddali Mu pokłon. Niektórzy jednak wątpili. Wtedy Jezus podszedł do nich i przemówił tymi słowami:

Reklama

„Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata”.

Oto słowo Pańskie.

2020-05-20 11:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Watykanistka Franca Giansoldati: Jan Paweł II był wielką osobowością, pełną ufności

2020-11-25 07:19

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Watykan

Arturo Mari/L’Osservatore Romano

Wielki piątek 2005 r. w prywatnej kaplicy Jana Pawła II był niezwykłym, symbolicznym podsumowaniem jego życia

Wielki piątek 2005 r. w prywatnej kaplicy Jana Pawła II był niezwykłym, symbolicznym podsumowaniem jego życia

“Jan Paweł II był wielką osobowością, a jedną z głównych cech jego charakteru była ufność”- powiedziała PAP watykanistka włoskiego dziennika “Il Messaggero” Franca Giansoldati. Dodała, że ujawnione skandale w Kościele nie zmieniły jej oceny papieża Polaka i jego dokonań.

“Nie zapominajmy, że to Jan Paweł II zbudował Europę. Dla mnie pozostaje gigantem, także jako polityczny punkt odniesienia. Dostrzegam przede wszystkim jego rolę polityczną. Gdyby jego nie było, Europa miałaby dzisiaj znacznie więcej poblemów” - podkreśliła watykanistka.

Dodała następnie: “Jego idea głoszenia i podkreślania judeo-chrześcijańskich korzeni Europy była przenikliwa i dalekowzroczna. Patrzył ponad granicami. Był to człowiek o nadzwyczajnej inteligencji”- oceniła Franca Giansoldati.

Zaznaczyła, że papież “zarządzał Kościołem kierując się także swoimi doświadczeniami z komunistycznej Polski, gdy tajne służby prześladowały duchowieństwo i fabrykowały fałszywe dokumenty, by je zdyskredytować".

“Tym można tłumaczyć to, że zawsze bronił księży. Ale to nie odbiera niczego jego wielkości, gdyż wynikało to z jego doświadczeń i tego, jak został ukształtowany z ludzkiego i politycznego punktu widzenia”- podkreśliła włoska dziennikarka.

Zapewniła, że po publikacji watykańskiego raportu na temat zdegradowanego przez papieża Franciszka za pedofilię i molestowanie dorosłych kardynała Theodore’a McCarricka z USA nie zmieniła zdania na temat Jana Pawła II.

“Polski papież miał ogromne zaufanie, był nadzwyczaj ufny”- powiedziała Franca Giansoldati.

Jest ona autorką głośnej książki “Demon w Watykanie” o założycielu zgromadzenia Legioniści Chrystusa księdzu Marcialu Macielu Degollado z Meksyku, uznanym za notorycznego pedofila i oszusta, sprawcę największego skandalu w Kościele.

“Kiedy pisałam książkę o Degollado zastanawiałam się, jak to możliwe, że ktoś taki, tak prosty w sumie i zarazem dziwaczny ksiądz zyskał sobie sympatię Jana Pawła II, wyrafinowanego intelektualisty. Ale to jemu, temu księdzu, papież zawdzięczał kolosalny sukces swej pierwszej zagranicznej podróży, do Meksyku w 1979 roku”- wyjaśniła.

Przypomniała: “Cała machina organizacyjna, komunikacja, napływ pielgrzymów – za tym wszystkim stał Marcial. Ale jednocześnie był on bardzo sprytny i był wyjątkowym manipulatorem”.

“Potrafił, można tak rzec, sprzedać piasek Libijczykom, a lód Eskimosom. Był tak przebiegły. Z drugiej strony zdołał uczynić z tej podróży papieża arcydzieło w wymiarze międzynarodowym. Wystarczy przypomnieć tłumy ludzi stojących w szpalerach długości 200 kilometrów. Ten sukces, analizowany przez różne rządy, umożliwił też potem w pewnym stopniu papieską podróż do Polski”- zaznaczyła autorka książki.

Tłumacząc więzy Jana Pawła II z założycielem zgromadzenia Legioniści Chrystusa stwierdziła: “Wojtyła wiedział, że to, co wydarzyło się w Meksyku zawdzięcza Marcialowi i dlatego miał dla niego niebywałe uznanie i przyjaźń. To dlatego Marcial mógł tak się rozwijać”.

Mówiąc o braku reakcji Stolicy Apostolskiej na doniesienia o oskarżenia pod adresem duchownego z Meksyku oświadczyła: “Należy zwrócić uwagę na system organizacji, jaki jest wewnątrz Watykanu, czyli na łańcuch dowodzenia”.

“Jest on pionowy i oparty za zaufaniu, a infomacje przychodzące z dołu generalnie docierają do góry. W sprawie Marciala mogę sobie wyobrazić, że ostatnie informacje dotyczące jego życia, które napłynęły w latach 2003-2004 , a więc na krótko przed śmiercią Jana Pawła II nie zostały mu nawet przekazane, ponieważ był wtedy już bardzo osłabiony i chory”- dodała.

“Wtedy – zaznaczyła - papież zajmował się już tylko nielicznymi sprawami dotyczącymi zarządzania Kościołem. Jeśli chodzi o resztę, to cała machina pracowała sama”.

“Jan Paweł II zaczął chorować w połowie lat 90, a potem stopniowo widzieliśmy postęp choroby aż do sytuacji, w której opadł z sił”- przypomniała.

Zdaniem watykanistki w sprawie Legionistów Chrystusa jest data o “fundamentalnym znaczeniu”.

“To – wyjaśniła - rok 2002, kiedy niektóre ofiary Marciala Maciela Degollado przedstawiły w Komisji Praw Człowieka ONZ swoje relacje na temat jego nadużyć. W tej długiej relacji znalazł się opis tego, jak działało zgromadzenie Legionistów Chrystusa, jakie przestępstwa popełnił Marcial. To był pierwszy i zarazem ostatni tak wielki dokument na ten temat, który potem stały obserwator Stolicy Apostolskiej w Genewie przekazał do Watykanu”.

“Jest niemożliwe, wręcz nie do wyobrażenia to, aby z tym dokumentem nie zapoznali się ówcześni zwierzchnicy w Sekretariarcie Stanu, a zatem substytut obecnie kardynał Leonardo Sandri oraz sekretarz stanu kardynał Angelo Sodano”- oceniła.

Giansoldati przypomniała, że za czasów kard. Sodano była bardzo ścisła współpraca i stała wymiana informacji między apartamentem papieskim a bardzo wówczas potężnym Sekretariatem Stanu.

“Nie wiemy jednak, czy Jan Paweł II wtedy, w 2002 roku został poinformowany o dokumencie ONZ”- przyznała. Jej zdaniem nie wiadomo, z kim i czy w ogóle kardynał Sodano rozmawiał o tej dokumentacji.

“Trzeba też pamiętać o tym, że pierwsze doniesienia na temat nadużyć w Kościele w USA, które napływały w latach 90 były tam uważane za top secret. Wszystkie te sygnały były szeroko lekceważone w Watykanie. Panowało tam niedowierzanie”- zaznaczyła.

Franca Giansoldati ujawniła, że córka miliarderki z Meksyku twierdzi, iż jej matka przekazała ogromną sumę pieniędzy na wsparcie radia opozycji demokratycznej w Polsce w latach 80. Miały one dotrzeć za pośrednictwem ks. Marciala Degollado.

“O tym mówiły też liczne ofiary Degollado” – zauważyła.

Z Rzymu Sylwia Wysocka(PAP)

sw/ jar/

CZYTAJ DALEJ

Dworczyk: uchwała Senatu nie osłabia rządu, ale stanowisko Polski

2020-11-25 20:15

premier.gov.pl

Senacka uchwała wzywająca Radę Ministrów do przyjęcia wynegocjowanego projektu budżetu Unii Europejskiej nie osłabia rządu, ale osłabia stanowisko Rzeczpospolitej Polskiej - ocenił w środę szef KPRM Michał Dworczyk

Senat przyjął w środę uchwałę wzywającą Radę Ministrów do przyjęcia wynegocjowanego projektu budżetu Unii Europejskiej na lata 2021-27. W głosowaniu wzięło udział 97 senatorów - uchwałę poparło 49 senatorów, 48 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu.

"Senat może oczywiście wyrażać swoją opinię we wszystkich sprawach, natomiast ona na pewno nie jest wiążąca. Ta opinia idzie też w poprzek uchwalonemu dużą przewagą głosów przez Sejm dokumentowi. Sejmowa uchwała wspiera rząd w działaniach na rzecz zadbania o przestrzeganie Traktatów" - powiedział w środę w Polsat News szef KPRM.

Dworczyk zaznaczył, że ocenia "niezwykle krytycznie tę uchwałę i aktywność Senatu". "Ta opinia osłabia stanowisko Rzeczpospolitej Polskiej. Czy osłabia stanowisko rządu? Nie. Osłabia stanowisko Polski dlatego, że rząd w imieniu Rzeczpospolitej Polskiej zabiega o to, by Unia nie dość że przestrzegała Traktatów to, żeby jeszcze traktowała wszystkich swoich członków w sposób partnerski, podmiotowy" - stwierdził Dworczyk.

Dodał, że "jeżeli zapomnimy o tych elementarnych zasadach Unia nie ma przyszłości". "Jeżeli będzie miało miejsce narzucanie swojej woli przez część krajów pozostałym krajom na siłę, jeżeli zrezygnujemy z dialogu, do niczego dobrego to nie doprowadzi" - powiedział szef KPRM.

W uchwale "Senat Rzeczypospolitej Polskiej wzywa rząd do poszanowania interesu narodowego i wycofania się ze sprzecznej z polską racją stanu groźby wetowania budżetu Unii Europejskiej".

"Weto, którego użycie rząd PiS zapowiada, godzi w interesy gospodarcze, polityczne i strategiczne Polski. Grozi opóźnieniem, ograniczeniem lub nawet wstrzymaniem wypłaty setek miliardów złotych ze środków europejskich dla Polski, w tym z Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności, które mają pomóc w przezwyciężeniu kryzysu gospodarczego, wywołanego pandemią koronawirusa. Na środki te czekają pracownicy i przedsiębiorcy, samorządy, rolnicy, a także system ochrony zdrowia w Polsce i całej Europie" - głosi uchwała.

Zgodnie z uchwałą "rząd PiS grozi obywatelom Polski i Unii Europejskiej zabraniem tych funduszy tylko dlatego, by nadal łamać zasady praworządności, kontynuować atak na niezależne sądy, czyli w istocie po to, by zapewnić bezkarność funkcjonariuszom formacji rządzącej". "Grożenie wetem jeszcze bardziej pogłębia osamotnienie międzynarodowe polskiego rządu i trwający od 5 lat dryf kraju z centrum decyzyjnego Unii Europejskiej na jej margines" - czytamy w uchwale.(PAP)

autor: Marzena Kozłowska

mzk/ mok/

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję