Reklama

Porady

Prawnik radzi

Testament – samodzielnie czy z notariuszem

Pytanie czytelnika:
Mam niewielki domek i działkę, chciałbym je rozdysponować na wypadek mojej śmierci. Czy w tym celu muszę udać się do notariusza?

Odpowiedź eksperta

Testament najprościej to rozporządzenie majątkiem (który posiadamy) na wypadek naszej śmierci. W razie niepozostawienia testamentu w grę wejdzie tzw. dziedziczenie ustawowe, czyli majątek zostanie rozdysponowany pomiędzy krewnych według reguł określonych w kodeksie cywilnym.

Testament może sporządzić tylko jedna osoba – nie można więc spisywać testamentów wspólnych.

Reklama

Każda pełnoletnia, nieubezwłasnowolniona osoba może samodzielnie napisać testament, co oznacza, że wizyta u notariusza nie jest konieczna. Taki odręczny testament wymaga spełnienia jedynie trzech warunków (art. 949 par. 1 kodeksu cywilnego): musi być napisany w całości ręcznie, podpisany i opatrzony datą.

W testamencie wskazujemy spadkobierców (czyli osoby, które wejdą w nasze prawa i obowiązki), nie musimy wymieniać natomiast wszystkich części składowych naszego majątku (choć, naturalnie, możemy). Ponadto możemy w nim zawrzeć zapis, polecenie wydziedziczenia kogoś określonego oraz powołanie wykonawcy testamentu.

W razie pominięcia w testamencie najbliższej rodziny, która dziedziczyłaby, gdyby testamentu nie było – jej członkom przysługuje zachowek. Jest to jedna druga udziału spadkowego, który należałby się przy dziedziczeniu ustawowym, lub dwie trzecie tegoż udziału, jeśli uprawniony jest małoletni lub trwale niezdolny do pracy. Pozbawienie w testamencie prawa do zachowku jest właśnie wydziedziczeniem. Aby kogoś wydziedziczyć, trzeba wskazać w testamencie, kogo konkretnie się wydziedzicza i z jakiego powodu.

Reklama

Obok testamentów szczególnych, które mogą być sporządzane tylko w wyjątkowych okolicznościach (wojskowe, podróżne), wyróżnia się następujące rodzaje testamentów:
– odręczny zwany holograficznym – to ten sporządzany samodzielnie przez spadkodawcę;
– notarialny – sporządzony przez notariusza;
– allograficzny – jeśli spadkodawca w obecności urzędnika i dwóch świadków ustnie oświadcza swoją wolę – wymaga spisania protokołu;
– ustny – w razie obawy rychłej śmierci wygłoszony w obecności trzech świadków.

Fakt, że wiele osób wybiera spośród powyższych formę testamentu notarialnego, podyktowany jest najpewniej mniejszym prawdopodobieństwem, że testament taki będzie nieskuteczny lub nieważny, oraz okolicznością, że informacja o testamencie jest wpisywana do Notarialnego Rejestru Testamentów – co umożliwia sprawdzenie, że w którejś kancelarii notarialnej został sporządzony testament.

2020-06-03 08:44

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Unieważnienie testamentu

Pytanie czytelnika:
Niedawno zmarł mój tata i okazało się, że dom i działkę przepisał swojej przyjaciółce. Rodzice byli po rozwodzie, ale nam jako dzieciom chyba się coś należy. Jak można unieważnić testament?

Odpowiedź eksperta

Testament można unieważnić, jeśli dowiedziemy, że osoba zmarła działała pod wpływem bezprawnego nacisku lub nie miała zdolności testamentowej. Nie można go unieważnić bezpodstawnie tylko dlatego, że nam się nie podoba lub wydaje się niesprawiedliwy.

Najczęściej testamenty kwestionowane są w toku spraw o nabycie spadku, a ich podważenie może wywrócić do góry nogami każdą sprawę spadkową.

Testament może być sporządzony w wielu formach (o których pisałam już wcześniej), ale niezależnie od formy każdy testament może zostać podważony.

Zakwestionowanie testamentu następuje przez podniesienie zarzutu nieważności testamentu przed sądem. Nie można tego zarzutu podnosić przed notariuszem.

Aby dowieść, że testament został sporządzony pod wpływem bezprawnego nacisku, musimy wykazać, że doszło do przymusu, manipulacji, oszustwa lub zastraszenia. Innymi słowy – musimy udowodnić, że np. ktoś wywarł na zmarłego presję, przymuszając go tym samym do sporządzenia takiego, a nie innego testamentu. Bezprawny nacisk to jednak poważne oskarżenie. Nie jest bowiem zakazane apelowanie do sumienia testamentodawcy. Bezprawnym naciskiem jest presja psychiczna lub fizyczna, która zmusza testatora do zrobienia czegoś, czego w innym przypadku by nie zrobił.

Podważenie testamentu na podstawie braku zdolności do czynności testamentowej wymaga wykazania, że testator w momencie, kiedy sporządzał testament, nie miał zdolności psychicznej. Przyczyną może być długotrwała degeneracyjna choroba lub stan odurzenia przez leki czy alkohol.

W sprawach tego typu niezbędne będzie uzyskanie opinii eksperta z zakresu geriatrii, psychiatrii lub innej gałęzi medycyny specjalistycznej, który na podstawie dokumentacji medycznej zmarłego będzie w stanie ocenić jego możliwy stan umysłu w momencie, kiedy sporządzał testament.

Jeśli nie można podważyć testamentu, pominięci w nim spadkobiercy albo niezadowoleni z tego, co im zapisano, często niszczą ostatnią wolę zmarłego lub ją ukrywają. Dochodzą bowiem do wniosku, że więcej dostaną po zmarłym w dziedziczeniu ustawowym. Inni fałszują albo przerabiają zapisy ostatniej woli zmarłego i próbują dochodzić korzyści na podstawie podrobionego lub przerobionego dokumentu.

Jeśli to wyjdzie na jaw, przepisy są nieubłagane. Zgodnie z artykułem 928 Kodeksu cywilnego „spadkobierca może być uznany przez sąd za niegodnego, jeżeli umyślnie ukrył lub zniszczył testament spadkodawcy, podrobił lub przerobił jego testament albo świadomie skorzystał z testamentu przez inną osobę podrobionego lub przerobionego”. Tymczasem spadkobierca niegodny zostaje wyłączony od dziedziczenia, tak jakby nie dożył otwarcia spadku.

CZYTAJ DALEJ

Warszawa/ Andrzej Duda spotkał się z grupami wieńcowymi na Dożynkach Prezydenckich

Prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą spotkał się w niedzielę w Warszawie z grupami, które przygotowały wieńce dożynkowe - symbolizujące zebrane w tym roku plony. Wydarzenie miało miejsce w ramach Dożynek Prezydenckich.

Para prezydencka, która podziwiała bogato ozdobione wieńce dożynkowe i rozmawiała z ubranymi w barwne stroje ludowe uczestnikami dożynek, przeszła następnie z korowodem dożynkowym na miejsce ceremoniału dożynkowego na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego.

Zobacz zdjęcia: Warszawa- dożynki

Wcześniej Andrzej Duda i Agata Kornhauser-Duda wzięli udział w mszy św. w kościele seminaryjnym pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i Świętego Józefa Oblubieńca w Warszawie. Liturgii przewodniczył kard. Kazimierz Nycz.

Ze względu na sytuację epidemiologiczną związaną z pandemią, w tym roku uroczystości odbywają się w stolicy i w ograniczonej formule.

W ubiegłym roku Dożynki Prezydenckie odbyły się w Spale (Łódzkie). Spalskie święto plonów, to tradycja sięgająca dwudziestolecia międzywojennego. Tradycję spalskich dożynek po 62 latach przerwy w ich organizowaniu wskrzesił w 2000 r. prezydent Aleksander Kwaśniewski. (PAP)

nno/ mgw/ itm/

CZYTAJ DALEJ

Misyjny charakter procesji

2020-09-20 21:45

Fot. Grzegorz Kryszczuk

Ulicami Wrocławia przeszła procesja z relikwiami św. Doroty i św. Stanisława. Dziękowano za ocalenie od powodzi tysiąclecia i modlono się o oddalenie pandemii.

Uroczystość rozpoczęła się w Bazylice św. Elżbiety specjalnym nabożeństwem, następnie w asyście wojskowej i policyjnej procesja przeszła do kościoła św. Stanisława, św. Doroty i św. Wacława. Uczestniczyło w niej kilkuset mieszkańców miasta.

Bp Andrzej Siemieniewski w homilii wyraźnie wskazał, że ta procesja i modlitwa o duchowe błogosławieństwo za Wrocław, ma także wymiar misyjny. Wyraził pragnienie, aby Wrocław, który jest niezwykłym miastem, piękniał również duchowo.

Hierarcha podkreślił, że ważniejsza jest Eucharystia i jej moc niż strach, który może pojawić się w sercu człowieka. - Tu jest Baranek Boży, który gładzi grzechy świata. My o tym wiemy, ale jest wielu, którzy nie wiedzą, albo o tym zapomnieli. Czasem lęk, obawy, albo wygodnictwo sprawiają, że ich nie pociąga liturgia. Może wydaje im się to jakimś obowiązkiem, a może popadli w koleiny prawno-dyscyplinarne, dyskutując o dyspensach. My jako świadkowie obecności Pana Jezusa mówmy raczej o Bożych obietnicach, wygłoszonych przez Chrystusa i zapisanych w Ewangelii – mówił bp Siemieniewski.

Zachęcił aby dzielić się tymi obietnicami z innymi, w swoich rodzinach i miejscach pracy. Szczególnie z tymi, którzy traktują niedzielną Eucharystię jako obowiązek. - Mówmy innym: spotkałem Pana! Tak, jak to jest zapisane na kartach Nowego Testamentu. Spotkałem Pana w Ewangelii, której słuchałem, a później wprowadziłem w życie. Kto pije Krew Pańską i spożywa Ciało Pańskie ma życie w sobie na wieki – mówił bp Siemieniewski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję