Reklama

Niedziela Świdnicka

Powrócimy za rok!

W trosce o zdrowie uczestników Orszaku Trzech Króli, organizatorzy tego wydarzenia w mieście biskupim podjęli decyzję o odwołaniu najbliższej edycji barwnego korowodu.

Niedziela świdnicka 1/2021, str. I

[ TEMATY ]

Orszak Trzech Króli

FB Jan Jaśkowiak

Zeszłoroczny Orszak Trzech Króli w Świdnicy zgromadził ponad 6 tys. wiernych

Zeszłoroczny Orszak Trzech Króli w Świdnicy zgromadził ponad 6 tys. wiernych

Podobnie sytuacja ma się w innych miejscowościach diecezji świdnickiej.

Orszak odwołany

– Czekaliśmy długo, zarówno przez listopad, jak i przez połowę grudnia, i zastanawialiśmy się, czy w tym roku odbędzie się Orszak Trzech Króli. Bardzo chcieliśmy zorganizować to wydarzenie, jednak z uwagi na obecną sytuację związaną z pandemią, w trosce o wszystkich, którzy mogliby uczestniczyć w tej publicznej manifestacji wiary, doszliśmy do wniosku, że w tym roku musimy orszak odwołać. Zwłaszcza, że 6 stycznia cały kraj będzie objęty narodową kwarantanną – mówi dla Niedzieli Świdnickiej Jan Jaśkowiak, organizator świdnickiego Orszaku Trzech Króli.

Alternatywa tylko w Internecie

Reklama

Ze względu na pandemię COVID-19 orszaki Trzech Króli, które są organizowane od 11 lat w uroczystość Objawienia Pańskiego na ulicach wielu miast, miały przyjąć nieco inną formą. Fundacja Orszaku Trzech Króli zaproponowała nawet alternatywę w postaci mini orszaków, spacerów orszakowych w gronie rodziny, Orszaku Kolęd, jednak te propozycje nie zostaną zrealizowane.

Jedną z bezpiecznych form świętowania tego dnia będzie wspólne kolędowanie w gronie najbliższych lub wzięcie udziału w tzw. Orszakowym Challengu Kolędowym, który polegałby na nagraniu kolęd lub pastorałek i nominowaniu kolejnych rodzin, parafii, wspólnot, szkół czy innych grup do wspólnego śpiewania. Filmiki należy umieścić w mediach społecznościowych z hasztagiem #KoledujmyRazem. – W czasie pandemii COVID-19 wspólny śpiew będzie dla nas nadzieją na nowe życie, którego narodziny właśnie świętujemy – zachęcają pomysłodawcy.

Pamiętajmy o bliskich i seniorach

W ramach atmosfery świątecznej organizatorzy orszaku zachęcają do szczególnej pamięci o bliskich osobach, o rodzinach, seniorach, aby się z nimi skontaktować, zatroszczyć się, a nawet pomóc. – Troska i pamięć o najbliższych, mimo odległości, niech będą najlepszym sposobem zastąpienia atmosfery świąt Bożego Narodzenia, którą tworzyliśmy w ostatnich latach. Za rok powrócimy z przytupem! – zapewnia Jan Jaśkowiak.

W czasie pandemii COVID-19 wspólny śpiew kolęd będzie nadzieją na nowe życie, którego narodziny właśnie świętujemy.

Podziel się cytatem

Przypomnijmy, że w 2020 r. w 872 orszakach Trzech Króli w Polsce wzięło udział 1,3 mln uczestników. Orszaki Trzech Króli przeszły też w 18 miejscowościach za granicą. Natomiast w diecezji świdnickiej orszak zawitał do 22 miejscowości. Najliczniejszy był ten w Świdnicy, w którym wzięło udział ponad 6 tys. wiernych.

2020-12-28 16:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Skąd się wzięły orszaki Trzech Króli?

Wiele miast 6 stycznia organizuje kolorowe widowiska przedstawiające scenę wjazdu Trzech Króli do Betlejem. Tradycja ta zakorzeniona w Europie i w Polsce od bardzo dawna w ostatnich latach na nowo odżyła...

Do przygotowywania tego święta wykorzystywano bogatą twórczość literacką – szczególnie tzw. dramaty liturgiczne. Pierwsze powstawały już we wczesnym średniowieczu – w XI wieku. W dwunastowiecznym utworze przygotowanym na inscenizację wjazdu Mędrców czytamy, że Herod wypytuje Magów o powód podróży do Betlejem. Trzy wieki później masowo urządzano na rynkach miast i miasteczek barwne inscenizacje, kiedy to „Królowie” przybywali w towarzyszącym im korowodzie na place miejskie, pytając zgromadzonych mieszkańców o nowo narodzone Dziecię. Ci wskazywali swoje szopki znajdujące się w miejskich farach. Następnie prowadzeni przez wielobarwny tłum mieszczan na czele z rajcami i burmistrzami oraz ławnikami miejskimi, aktorzy udający Trzech Króli udawali się do miejscowej fary oddać hołd Maleńkiemu. Tam dokonywano poświęcenia złota i kadzidła. Tekst takiego błogosławieństwa znamy już z piętnastego stulecia. Święcone przedmioty chronić miały przed różnymi chorobami, dlatego obecni na widowiskach ludzie zabierali je ze sobą do domów. W XVIII wieku zaczęto święcić kredę. Na drzwiach chałup pisano znane C+M+B, co znaczyć miało „Christus Mansionem Benedicat” – Niech Chrystus błogosławi temu domowi. Już w XVI stuleciu wierzono w moc wypisywanych na drzwiach inicjałów Trzech Króli przedzielonych małymi krzyżykami.

CZYTAJ DALEJ

Wincenty, czyli tam i z powrotem

Czy można zapanować nad wstydem? Podobno jeśli mocno wbije się paznokcie w kciuk, to czerwona twarz wraca do normy. Ale od środka wstyd dalej pali, choć może na zewnątrz już tak bardzo tego nie widać. Jeśli ktoś się wstydzi, że zachował się jak świnia, to w sumie dobrze, bo jest szansa, że tak łatwo tego nie powtórzy. Tylko że ludzkość tak jakoś coraz mniej się wstydzi rzeczy złych.

Ludzie wstydzą się: biedy, pochodzenia, wiary, wyglądu, wagi… I nie jest to wcale wynalazek dzisiejszych napompowanych, szpanujących i wyzwolonych czasów. Takie samo zażenowanie czuł pewien Wincenty, żyjący we Francji na przełomie XVI i XVII wieku. Urodził się w zapadłej wsi, dzieciństwo kojarzyło mu się ze świniakami, biedą, pięciorgiem rodzeństwa i matką - służącą. Chciał się z tego wyrwać. Więc wymyślił sobie, że zostanie księdzem. Serio. Nie szukał w tym wszystkim specjalnie Boga. Miał tylko dość biedy. Rodzice dali mu, co mogli, ale szału nie było, więc chłopak dorabiał korepetycjami, jednocześnie z całych sił próbując ukryć swoje pochodzenie. Dlatego, kiedy ojciec przyszedł go odwiedzić w szkole, Wincenty nie chciał z nim rozmawiać. Sumienie wyrzucało mu to potem do późnej starości.

CZYTAJ DALEJ

Zjazd PZPS - Sebastian Świderski nowym prezesem

Sebastian Świderski został wybrany na prezesa Polskiego Związku Piłki Siatkowej. Wcześniej przy okazji Walnego Zgromadzenia Sprawozdawczo-Wyborczego Delegatów w Warszawie wycofało się wszystkich sześciu jego rywali i podczas głosowania był jedynym kandydatem.

Na Świderskiego oddano 88 głosów, dwie osoby wstrzymały się, a nikt nie był przeciw.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję