Reklama

Gospodarka

Czas na innowacyjną gospodarkę z zasadami

Na polskich przedsiębiorców czeka 8 mld zł. Pomoc otrzymają biznesmeni, którzy podejmą współpracę z naukowcami

[ TEMATY ]

forum

at, łk

Drugi dzień obrad Chrześcijańskiego Forum Przedsiębiorczości na UKSW w Warszawie zainaugurował bp dr Piotr Sawczuk, biskup pomocniczy diecezji siedleckiej.

at, łk

- Bardzo ważne jest, żeby spotykać się i mówić o sprawach biznesowych, ale jednocześnie nie zapominać o tym, że należymy do Chrystusa. Przyjęliśmy chrzest i chcemy kierować się - w życiu codziennym i zawodowym – Ewangelią i wskazaniami, jakie zostawił nam Chrystus, którego uznajemy za naszego Zbawiciela, Pana i Przewodnika – powiedział bp Piotr Sawczuk. Hierarcha podkreślił, że źródłem prawdziwej radości jest, gdy człowiek zwycięży siebie. W tym kontekście przypomniał, co mówili św. Franciszek i Gibert Chesterton. – Ważne jest, abyśmy mieli odwagę kierować się swoim sumieniem. Dopiero gdy odkryjemy, że możemy coś dobrego zrobić dla drugiego człowieka, nasza działalność nabiera sensu. Wtedy to jest przejaw miłości, do której jesteśmy powołani – zachęcał bp Sawczuk.

at, łk

Reklama

O współpracy przedsiębiorcy z naukowcem mówił dr Piotr Dardziński, wiceminister Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Polityk przypomniał, że nasz kraj w najbliższym czasie tylko w ramach jednego projektu wyda 8 mld zł na inwestycje w innowacje. Po te pieniądze przedsiębiorcy mogą aplikować do Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Jednak, żeby wniosek został pozytywnie rozpatrzony, konieczna jest współpraca ludzi biznesu z naukowcami. Niestety, obecnie kontakty pomiędzy oboma środowiskami nie są zadowalające.

Naukowcy zarzucają przedsiębiorcom, że bardziej zależy im na szybkich efektach niż na solidnych badaniach. Z kolei biznes często oskarża naukowców o „lenistwo”. – Trzeba, aby obie strony umiały zmienić swój charyzmat. To pozwoli się dogadać i zrozumieć – przekonywał minister Dardziński, który zanim zaczął pełnić funkcje polityczne pracował naukowo oraz prowadził własną działalność gospodarczą.

Podczas wykładu polityk podkreślił, że aplikacje o dofinansowanie projektów innowacyjnej gospodarki mogą składać małe i średnie przedsiębiorstwa. Osoby prowadzące takie firmy nie powinny zniechęcać się, jeśli ich wnioski zostaną odrzucone. – Nie da się zrobić biznes planu na innowacje. Bo gdyby tak było, to nie była by to innowacja – powiedział Dardziński i dodał, że podobna sytuacja ma miejsce w USA. Jednak po kilku porażkach i takie osoby odnoszą sukces, bo wiedzą, jakie błędy popełnili, składając wcześniejsze wnioski.

W drugim dniu Chrześcijańskiego Forum Przedsiębiorców po sesji plenarnej odbędą się spotkania w grupach panelowych. Poświęcone one będą m.in. współczesnym wyzwaniom przedsiębiorczości i współpracy pomiędzy samorządem a biznesem. Kongres zakończy dyskusja pt.: „Jak zachować czyste sumienie w prowadzeniu biznesu?”

2016-12-10 11:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Musisz czy możesz?

Niedziela toruńska 25/2018, str. IV

[ TEMATY ]

wychowanie

forum

SAI

Uczestnicy forum

Uczestnicy forum

Skuteczność wychowania w rodzinie (lub jej brak), depresja wśród nastolatków oraz narkotyki jako pułapka na drodze do dorastania – oto tematy poruszone podczas Forum Wychowawców, które odbyło się 25 maja w Centrum Dialogu Społecznego w Toruniu. Spotkanie zostało zorganizowane przez Wydział Katechetyczny Kurii Diecezjalnej Toruńskiej, Wydział Edukacji Urzędu Miasta Torunia oraz Toruński Ośrodek Doradztwa Metodycznego i Doskonalenia Nauczycieli

Prof. Aleksander Nalaskowski w wystąpieniu zatytułowanym „Rodzina jako miejsce ideologicznych zmagań” podzielił się przemyśleniami na temat przekazu wartości, dokonującego się w rodzinie. Wyraził przekonanie, że wychowanie jest w pewnym sensie oparte na przemocy, ponieważ rodzice w naturalny sposób (na przykład z racji starszeństwa, posiadanego doświadczenia czy pozostających w ich gestii środków materialnych) „górują” nad dzieckiem, mając wiele możliwości oddziaływania na jego postępowanie. Istota wychowania sprowadza się do sposobu uzasadnienia tej „przemocy”. Są rodzice, którzy idą na skróty: „Musisz, bo ja tak chcę” – oto preferowany przez nich sposób uzasadniania i egzekwowania oczekiwań wobec dziecka. Inni obierają dłuższą drogę, o wiele bardziej wymagającą, ale zarazem skuteczniejszą. Jej istotę charakteryzują słowa: „Możesz, bo warto...”.

CZYTAJ DALEJ

Trzeba chłopa, żeby nie pił

Łatwo jest wpaść w nałóg alkoholowy. Wyjście z niego wymaga poświęcenia nie tylko osoby chorej, ale także najbliższych. Abstynencja pomaga odzyskać człowieczeństwo. O problemach związanych z alkoholem i życiu bez niego rozmawiamy z ks. Aleksandrem Radeckim.

Ks. Łukasz Romańczuk: Rozpoczynamy sierpień. Dlaczego Kościół troszczy się i zachęca w tym miesiącu do abstynencji od alkoholu?

Ks. Aleksander Radecki: Alkoholizm niszczy całe społeczeństwo. Zachęta daje zawsze nadzieję na pokonanie tej fali. Pamiętam, a było to bardzo dawno, na Dworcu PKP we Wrocławiu, był taki baner: „Przez abstynencję wielu, do trzeźwości całego narodu”. Potem ten baner niestety zniknął, ale znacznie później dowiedziałem się, że była to koncepcja ks. Franciszka Blachnickiego, którego słuchałem na własne uszy i on w 1980 r. przekonał mnie osobiście do tego, aby zdeklarować taką wolę podjęcia abstynencji ze względu na tych, którym pić absolutnie nie wolno. Podejmując próbę uświadomienia sobie, dlaczego ludzie mają jakieś opory przed abstynencją, odkryłem takie punkty: Pierwszy – to uzależnienie. Człowiek nie jest w stanie odmówić sobie wypicia alkoholu, a także nie jest w stanie się przyznać do tej słabości. Drugi – to strach przed opinią otoczenia (Co powiedzą, gdy nie wypiję?). Przeczytałem kiedyś takie zdanie: „Wszyscy wiedzą, że alkoholizm jest chorobą, ale jak nie pijesz, to pytają, czy jesteś chory”. Pojawia się obawa samotności, odrzucenia i wzięcia za donosiciela. Kolejna rzecz – to potrzeba zagłuszenia sumienia ostrzegającego przed popełnieniem grzechu – na trzeźwo byśmy pewnych rzeczy nie zrobili. Pewnego razu przygotowując się do zastępstwa „Orzecha”, na wykładach dla rodziców narzeczonych na zakończenie przygotowania do małżeństwa otrzymałem plan spotkania. Był tam m.in. punkt: oczepiny. Nie wiedziałem, co to jest i obejrzałem dwa filmiki na YouTubie. Zachowania i zabawa były takie, że na trzeźwo nikt by tego nie zrobił. To pozwoliło mi też zrozumieć, dlaczego po takiej uroczystości mało kto przyjdzie do kościoła na Mszę św. w niedzielę, a do Komunii św. tym bardziej. W takich i podobnych sytuacjach, jak przymus towarzyski („ze mną nie wypijesz?”), osiemnastka, imieniny, awans zawodowy – alkohol służy do zmiękczenia i zagłuszenia sumienia.

CZYTAJ DALEJ

Tomaszów Mazowiecki: Uczcili pamięć Bohaterów

2021-08-02 16:09

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Archiwum Parafii

77 rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego uczczono także na Cmentarzu Wojskowym w Tomaszowie Mazowieckim.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję