Reklama

Niedziela w Warszawie

Patryk Jaki przy grobie bł. Popiełuszki

[ TEMATY ]

ks. Jerzy Popiełuszko

Artur Stelmasiak/Niedziela

Kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy Patryk Jaki złożył wieniec oraz modlił się przy grobie bł. ks. Jerzego Popiełuszki w 34. rocznicę śmierci męczennika z Żoliborza.

Reklama

Na miejscu nie udzielał wywiadów na temat swojej wizyty w kościele św. Stanisława Kostki. Po krótkiej modlitwie przy grobie bł. Popiełuszki oraz w żoliborskim sanktuarium spotkał się z rodziną kapłana i męczennika, która bardzo ciepło powitała kandydata na urząd prezydenta Warszawy.

Artur Stelmasiak/Niedziela

Spotkanie z rodziną bł. ks. Jerzego Popiełuszki

Spotkanie z rodziną bł. ks. Jerzego Popiełuszki

- Bardzo miło, że pan minister Patryk Jaki pamiętał w tym dniu o moim wujku. Widać, że wartości za które zginął bł. ks. Jerzego Popiełuszki są dla niego ważne - powiedział Marek Popiełuszko, bratanek ks. Jerzego Popiełuszki. - To symboliczne, że akurat w tym miejscu przyjechał modlić się przed wyborami samorządowymi. Jego obecność i zachowanie jest dla mnie bardzo ważnym znakiem, jako katolika - dodał Marek Popiełuszko.

2018-10-19 13:53

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

40. rocznica podpisania Porozumień Sierpniowych: bp Tadeusz Lityński poświęcił witraż bł. ks. Jerzego Popiełuszki

[ TEMATY ]

ks. Jerzy Popiełuszko

Zielona Góra

Porozumienia Sierpniowe

Karolina Krasowska

Bp Tadeusz Lityński poświęcił witraż bł. ks. Jerzego Popiełuszki

Bp Tadeusz Lityński poświęcił witraż bł. ks. Jerzego Popiełuszki

W parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Zielonej Górze 30 sierpnia odbyły się uroczystości związane z 40. rocznicą podpisania Porozumień Sierpniowych. W czasie uroczystej Mszy św. bp Tadeusz Lityński poświęcił ufundowany przez parafian witraż bł. ks. Jerzego Popiełuszki, patrona NSZZ "Solidarność".

Posłuchaj homilii bp. Tadeusza Lityńskiego

- Do historii przeszły te wydarzenia zwane sierpniowymi, które oczywiście wniosły tak wiele w historię i życie naszej ojczyzny. Myślę, że tutaj wielu z nas, bo jesteśmy pokoleniem, które to wydarzenie osobiście pamięta, a wielu brało zapewne aktywny udział. Chcemy dzisiaj w tej wdzięczności podziękować Bogu za Jego wówczas szczególną opiekę nad polskim narodem, nad robotnikami, nad tymi, którzy podjęli modlitwę, rozmowy, dialog, podjęli trud, który doprowadził nas po burzliwej i bardzo tragicznej dalszej drodze, ale do wolności - mówił na początku Mszy św. pasterz diecezji, który wygłosił także okolicznościową homilię.

Zobacz zdjęcia: Msza św. i poświęcenie witraża bł. ks. Jerzego Popiełuszki

Bp Tadeusz Lityński w czasie Mszy św. poświęcił witaż bł. ks. Jerzego Popiełuszki, ufundowany przez wiernych z parafii Miłosierdzia Bożego. Mszę św. koncelebrowali ks. prał. Eugeniusz Jankiewicz, kapelan Wojewódzkiej Rady Konsultacyjnej do spraw Działaczy Opozycji i Osób Represjonowanych z Powodów Politycznych oraz ks. Paweł Łobaczewski, proboszcz parafii Miłosierdzia Bożego, a jednocześnie kapelan NSZZ "Solidarność" regionu zielonogórskiego, który otrzymał od jego przedstawicieli ornat z wizerunkiem bł. ks. Jerzego Popiełuszki. 

- Witraż ufundowali parafianie. W trzecią niedzielę miesiąca mamy zbiórkę właśnie na ten cel. Kiedyś ustaliliśmy kolejność jaka ma być i w takiej też są one realizowane - mówi Zbigniew Gaweł, prezes Parafialnego Oddziału Akcji Katolickiej.

- Kiedyś miałem okazję zobaczyć ks. Jerzego. Byłem pod wrażeniem, bo jego kazania były w spokojnym tonie, wyważone, a jednocześnie domagające obrony ludzi i ich praw, a przy tym towarzyszyły mu tłumy. Ks. Jerzy mógł wyjechać z kraju, bo miał takie propozycje, bo było wiadomo, że szykowano się na jego życie, a jednak pozostał z ludźmi i poniósł śmierć męczeńską, a to w dzisiejszych czasach rzecz niebywała, świadcząca o jego wielkiej miłości do Boga i ludzi.

CZYTAJ DALEJ

“Zapisałeś piękną kartę w historii kościoła wrocławskiego” - pogrzeb ks. inf. Leona Czai.

2020-09-30 16:15

ks. Łukasz Romańczuk

Przemawia brat zmarłego ks. infułata

Przemawia brat zmarłego ks. infułata

Dziś we wrocławskiej Katedrze pożegnano śp. ks. inf. Leona Czaję. Uroczystościom pogrzebowym przewodniczył ks. Abp Józef Kupny, metropolita wrocławski.

Przed rozpoczęciem Mszy św. pogrzebowej, w imieniu wszystkich pracowników Kurii Metropolitalnej, słowa pożegnalne wypowiedział ks. Jacek Froniewski, kanclerz Kurii.

- Ksiądz Infułat w naszej instytucji jest postacią “pomnikową”. Kuria była jego drugim domem, bo przepracował w niej 50 lat - mówił.

Wspomniany został także jubileusz 60-lecia kapłaństwa śp. ks. infułata, która odbyła się 16 lutego 2018 roku. Przytoczone zostały także słowa metropolity wrocławskiego z tamtej uroczystości: “Pragnę wyrazić moją wdzięczność za to, że od początku mojej posługi w Archidiecezji wrocławskiej, mogę liczyć na księdza doświadczenie i posługę jako wikariusza generalnego, pomimo wieku emerytalnego.”

Słowa te potwierdzają wielki wkład i serce jaki śp. kapłan wnosił przez całe swoje kapłańskie życiowe, w swoją codzienną posługę na rzecz Archidiecezji Wrocławskiej.

- A my jak zapamiętamy ks. Leona Czaję? - pytał ks. Froniewski. - Przede wszystkim jako człowieka niezwykle skromnego, mimo wszystkich godności i stanowisk. Wielu z nas doświadczyło jego ogromnej życzliwości, gdy szukaliśmy rady w trudnych sprawach i naszych problemach duszpasterskich. Był człowiekiem taktownym, o wielkiej kulturze osobistej - mówił.

Podczas Mszy św. pogrzebowej za zmarłego kapłana modlili się biskupi Archidiecezji Wrocławskiej: ks. abp Józef Kupny, biskupi pomocniczy: ks. bp Jacek Kiciński, ks. bp Andrzej Siemieniewski, ks. abp senior Marian Gołębiewski oraz ks. bp Ignacy Dec, biskup senior diecezji świdnickiej, a także m.in. ks. inf. Jan Czaja - brat zmarłego, bracia i siostra zmarłego ks. infułata, krewni, wielu kapłanów, siostry zakonne i wierni.

Słowo wstępne do liturgii powiedział ks. kan. Paweł Cembrowicz, proboszcz Katedry wrocławskiej.

- Podczas Mszy św. chcemy dziękować Panu Bogu za każde dobro, które wypełniło się w życiu ks. infułata - mówił.

Śp. ks. inf. Leon Czaja był mocno związany z wrocławską Katedrą.

- Przez swoje kapłańskie życie, tutaj w katedrze, ksiądz infułat, sprawował Eucharystię i przychodził na modlitwę - wspominał ks. Cembrowicz.

Homilię wygłosił ks. dr Adam Łuźniak, wikariusz generalny. Rozpoczął je od fragmentu z Konstytucji o Liturgii “Sacrosanctum Consilium” i jej 5. punktu.

- Ten fragment zapisał się w naszej kleryckiej i kapłańskiej pamięci z ściśle związanym wysiłkiem, jaki wkładał ksiądz profesor od liturgiki, by przekazać nam fundamentalne znaczenie tego tekstu dla naszej duchowości - mówił.

Osoba ks. infułata Leona Czai, a także jego posługa były zauważone przez tych, z którymi spotykał się na co dzień.

- Jestem przekonany, że śp. ks. Leon Czaja nie ma nam za złe, że w takim momencie wracamy pamięcią i przywołujemy klimat tamtych spotkań. Obrosły one w legendę, czasami były powodem żartów przy kleryckich spotkaniach i często przywoływane jako wspomnienia w kapłańskim życiu - powiedział kaznodzieja.

Zauważona została miłość do liturgii, zmarłego kapłana. Przywołane zostały także czasy, w których przyszło się formować śp. ks. inf. Czai.

- Był on wykształcony w klimacie pontyfikatu papieża Piusa XII. Został uformowany wobec akcentów teologii rozwijanej w oparciu o przesłanie soboru trydenckiego i soboru watykańskiego I -mówił.

W 1958 roku, kiedy nowo wyświęcony ks. Czaja odprawiał swoją Mszę św. prymicyjną, to sprawowana ona była według Mszału Piusa XII.

- Dla nas studentów teologii (...) była to historia, którą znaliśmy tylko z podręczników historii liturgiki. Dla księdza profesora było to życie - zaznaczył ks. Łuźniak.

Kaznodzieja zwrócił uwagę na czas przemian w Kościele spowodowanych soborem watykańskim II, a także związana z tym reformą liturgii. To właśnie w tym czasie przyszło śp. ks. Czai odbywać studia specjalistyczne.

- Młody kapłan musiał stawić czoła nowemu stylowi mówienia o liturgii, nowym akcentom położonym w komentarzach, nowej perspektywie celebracji liturgicznych - podkreślił.

Trwając myślą przy tym fragmencie z życia zmarłego kapłana, kaznodzieja chciał pokazać profesjonalizm i odpowiedzialność wynikającą z przyjęcia tego, co postanowił sobór. Przerodziło się w wiarygodność i kompetencje, które przekładał ks. infułat podczas wykładów.

- Chyba sami czujemy jak wielkie było to zadanie, próbując przejść od wrażliwości teologicznej i duszpasterskiej papieża Jana Pawła II i Benedykta XVI do wrażliwości papieża Franciszka. Sami wiemy, że takie przejście może rodzić napięcie, nawet w całych grupach wiernych - mówił.

Podczas swojego życia i posługi wśród alumnów, ks. inf. Leon Czaja, potrafił zafascynować liturgią młodych adeptów do kapłaństwa.

- W pracy dydaktycznej i w przekazywaniu ducha soboru wsparła ks. Leona fascynacja przedsoborowym ruchem liturgicznym. Owocem tej fascynacji była autentyczna miłość do liturgii - podkreślił.

Umiłowanie liturgii nie wiązało się ze schematycznością, rubrykami, ale ukierunkowane było na Chrystusa.

- Autentyczna miłość do liturgii (...)szczególnie do rzeczywistości żywego, zmartwychwstałego Pana oraz żywego Chrystusowego ciała jakim jest Kościół - zaznaczył.

Podkreślone zostało zaangażowanie ks. inf. Leona Czai w życie archidiecezji. Kaznodzieja przytoczył fakt, że zmarły kapłan posługiwał u boku czterech metropolitów.

- Był lojalnym i szczerym współpracownikiem. Konsekwentny i bardzo uczciwy. Pełni zaangażowany i dzielący się swoją wiedzą kapłańską, teologiczną - mówił.

W swoich dalszych słowach kaznodzieja zauważył, że liturgia kształtowała życie ks. infułata.

- Był też zatroskany o liturgię jako moderator prac Komisji Liturgicznej. Czyniło go to odpowiedzialnym za sprawowanie liturgii w naszych parafiach - powiedział.

Nie została pominięta także wrażliwość na wertykalny wymiar Kościoła, który ukazywał się poprzez szacunek do pasterzy diecezji, księży i sióstr zakonnych.

- Potrafił spojrzeć na każdego człowieka z należnym mu szacunkiem, co w ilości prac kurialnych, pełnionych funkcji, wobec zadań jakie podejmował nie było łatwe. Wśród różnych napięć, z którymi przychodzili ludzie z różnych parafii naszej archidiecezji, potrafił uszanować każdą delegację, nawet tę, która miała najmniej racji. Było to dla księdza Leona bardzo dużym wyzwaniem, ale jego życie karmiło się Eucharystią, więc było to dla niego możliwe - zaznaczył.

Kończąc, ks. Adam Łuźniak przytoczył słowa: “Pamiętaj Boże o Twoim słudze, ks. Leonie, którego wezwałeś z tego świata. Spraw, aby ten, który przez chrzest i święcenia prezbiteratu, został włączony w śmierć Twojego Syna, miał również udział w jego zmartwychwstaniu”.

Na zakończenie liturgii, głos zabrał ks. inf. Jan Czaja, brat zmarłego. Podziękował on ks. abpowi Józefowi Kupnemu i wszystkim zgromadzonym na Eucharystii. Swoje podziękowania skierował także do rodziny państwa Szarków, którzy opiekowali się ks. inf. Leonem Czają, kapłanów z diecezji tarnowskiej.

- Dziękuje Tobie bracie Leonie za to, że byłeś i pozostałeś w naszych sercach. Na ciebie zawsze mogliśmy liczyć. Dziękujemy za miłość do każdego z nas, za niezliczone modlitwy i wstawianie się za nami przed Panem Bogiem. Za słowa wsparcia, pociechy i życzliwości- mówił.

Po słowach brata, nastąpiło słowo podziękowania ks. abpa Józefa Kupnego.

- W powojennej historii Archidiecezji wrocławskiej, jednym z najwybitniejszych kapłanów był śp. ks. inf. Leon Czaja. Jego długie życie i posługa kapłańska są jakimś światłem i my jesteśmy z tego dumni - mówił metropolita wrocławski.

Ks. Arcybiskup wspominając początki swojej posługi w naszej archidiecezji powiedział:

- Ks. infułat był kimś, kto mnie wprowadził w dziedzictwo i historię archidiecezji. Zawsze mogłem liczyć na jego pomoc. Był człowiekiem prawym, uczciwym, lojalnym, niezwykłej kultury osobistej, pobożny. Potrafił się dzielić z innymi. Wspaniały wzór kapłana - mówił.

Zaznaczając oddanie śp. ks. infułata dla Archidiecezji, ks. abp Kupny zwrócił uwagę na pełnione przez niego funkcje mimo wieku emerytalnego.

- Miał takie poczucie obowiązku, że nawet jak nie musiał, będąc już w Domu Księży Emerytów, on się ubierał i szedł do Kurii - powiedział.

Zwracając się do zmarłego kapłana, ks. Arcybiskup mówił:

- Księże Infułacie, będzie nam Ciebie brakowało. Twojego dobrego słowa, życzliwości, przykładu. Zapisałeś piękną kartę w historii kościoła wrocławskiego.

ks. Jacek Froniewski mówiąc słowo o ks. inf. Leonie Czai wspomniał, że:

Ks. inf. Leon Czaja urodził się 10 lutego 1935 roku we Francji, dokąd wyjechali jego rodzice. Jego rodzinne strony to ziemia tarnowska. Mając 16 lat zgłosił się do wrocławskiego seminarium. Święcenia kapłańskie przyjął z rąk ks. abpa Bolesława Kominka, 16 lutego 1958 roku. Początkowo skierowano go do pracy duszpasterskiej w Minkowicach Oławskich, ale już w sierpniu 1958 roku, został prefektem w seminarium duchownym. Dwa lata później został wysłany na studia na KUL, a następnie do Rzymu, które ukończył w 1968 roku doktoratem z liturgiki. Po powrocie ze studiów posługiwał jako wikariusz katedralny i został jednocześnie wykładowcą liturgiki kształtując liczne generacje przyszłych kapłanów przez 40 lat.

Od roku 1970 rozpoczął pracę w Kurii. Najpierw jako sekretarz, a następnie kierownik Wydziału Duszpasterskiego. Pełnił rozliczne funkcje w różnych komisjach i ciałach kolegialnych naszej archidiecezji. W roku 2003 został mianowany kanclerzem Kurii, a rok później Wikariuszem Biskupim ds. Sakramentów Świętych. Od roku 2012, praktycznie prawie do śmierci, pełnił funkcję Wikariusza Generalnego.

Kiedy w roku 2017 chciał złożyć rezygnację z urzędu, ze względu na wiek, ks. abp Józef Kupny, metropolita wrocławski poprosił go o pozostanie na urzędzie ze względu na jego ogromne doświadczenie i zasługi dla naszej Archidiecezji.

Ks. infułat Leon Czaja został pochowany na cmentarzu przy ul. Bujwida.

GALERIA ZDJĘĆ Z POGRZEBU


CZYTAJ DALEJ

Nowa, powiększona liczba powiatów z obostrzeniami

2020-10-01 14:26

[ TEMATY ]

koronawirus

PAP

MZ: 51 powiatów z obostrzeniami; 17 w strefie czerwonej, 34 w strefie żółtej.

Prognozy mówią, że w najbliższym czasie będzie nawet powyżej 2 tys. nowych przypadków.

Zdecydowaliśmy ze środowiskiem lek. rodzinnych, aby pacjent z (+) wynikiem, przy braku objawów, mógł być skierowany na izolację domowa. Pacjent w izolacji będzie mógł się skonsultować z lekarzem w formie teleporady bądź w formie wizyty tradycyjnej - mówił min, Niedzielski.

Dane resortu z czwartku mówią o 1967 nowych przypadkach zakażenia – to największy dobowy wzrost zakażeń od początku epidemii. Łączna liczba potwierdzonych zakażeń to 93 481 osób, z których 2543 zmarły.

"Mamy do czynienia z eskalacją pandemii. Dzisiejsza liczba nowych dziennych zakażeń przekroczyła 1900. To jest kolejny rekord. Należy się spodziewać, że w kolejnych dniach ta tendencja będzie się utrzymywała" – powiedział szef MZ.

"Z naszych prognoz, które cały czas monitorujemy w Ministerstwie Zdrowia, wynika, że w najbliższym czasie – mówię o okresie dwóch tygodni – ta liczba będzie utrzymywała się w przedziale, w okolicach 1500, nawet powyżej 2000 zachorowań dziennie" – dodał.

Zaznaczył, że dynamika eskalacji pandemii zmienia realia działań

Obszar czerwony – jak podał Kraska - objąć ma powiaty: aleksandrowski i żniński w woj. kujawsko-pomorskim; białostocki w woj. podlaskim; działdowski w woj. warmińsko-mazurskim; gostyński, krotoszyński i międzychodzki w woj. wielkopolskim; głubczycki w woj. opolskim; kartuski i miasto na prawach powiatu Sopot w woj. pomorskim; kłobucki w woj. śląskim; limanowski, myślenicki, nowotarski i tatrzański w woj. małopolskim; łęczyński w woj. lubelskim i otwocki w woj. mazowieckim.

Obszar żółty – jak przewiduje projekt rozporządzenia - ma objąć powiaty: bartoszycki, iławski i nidzicki w woj. warmińsko-mazurskim; bełchatowski, piotrkowski i wieluński w woj. łódzkim; brzeski i oleski w woj. opolskim; bytowski, gdański, kościerski, nowodworski, miasto na prawach powiatu Gdańsk, miasto na prawach powiatu Gdynia, pucki, słupski i wejherowski w woj. pomorskim; dębicki, miasto na prawach powiatu Rzeszów i mielecki w woj. podkarpackim; janowski w woj. lubelskim; kielecki i miasto na prawach powiatu Kielce w woj. świętokrzyskim; nowosądecki, miasto na prawach powiatu Nowy Sącz, suski i wadowicki w woj. małopolskim; miasto na prawach powiatu Szczecin w woj. zachodniopomorskim; ostrowski i wolsztyński w woj. wielkopolskim; przasnyski i żyrardowski w woj. mazowieckim; trzebnicki w woj. dolnośląskim i wysokomazowiecki w woj. podlaskim.

Postanowiliśmy od przyszłego tygodnia zaostrzyć kryteria klasyfikacji miast i powiatów do strefy czerwonej i żółtej – poinformował wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. Jak mówił, miastom o dużej liczbie mieszkańców będzie zdecydowanie łatwiej dostać się do strefy żółtej i czerwonej.

Podczas konferencji prasowej w Ministerstwie Zdrowia wiceszef resortu przekazał, że od przyszłego tygodnia będą zaostrzone kryteria klasyfikacji miast i powiatów do strefy czerwonej i żółtej.

"Modyfikacja będzie dotyczyć głównie wartości referencyjnej trzydniowego wskaźnika korygującego, dla którego obecnie wartość referencyjna wynosi 1,5" – oświadczył Kraska.

"Dla powiatów o gęstości zaludnienia powyżej 1500 osób na kilometr kwadratowy korekta kategorii z czerwonej na żółtą lub żółtej na zieloną nastąpi, jeśli liczba zakażeń na 10 tys. mieszkańców w okresie ostatnich trzech dni będzie niższa niż 1, a dla powiatów o gęstości zaludnienia poniżej 1500 osób na kilometr kwadratowy będzie to 1,2" – przekazał wiceszef MZ.

Wyjaśnił, że jest to korekta niekorzystna dla dużych miast, bo miastom o dużej liczbie mieszkańców będzie zdecydowanie łatwiej dostać się do strefy żółtej i czerwonej.

Kraska przekazał też, że zapowiadane obostrzenia w strefach żółtych i czerwonych, m.in. dotyczące wesel, wejdą ok. 15 października.

"W tej chwili rozporządzenie (w sprawie dodatkowych obostrzeń – PAP)będzie w konsultacjach społecznych, to będzie ok. tygodnia, później będzie tydzień vacatio legis i mniej więcej przewidujemy, że te obostrzenia wejdą ok. 15 października"

"Chcemy dać ten czas na przygotowanie ewentualnych imprez rodzinnych, żeby ich organizatorzy o nich wiedzieli" – dodał Kraska.

Chodzi o zapowiedziane we wtorek obostrzenia: nowe limity liczby osób biorących udział w zgromadzeniach, w tym w przyjęciach rodzinnych – w strefie zielonej do 100 osób, w strefie żółtej do 75 osób; w strefie czerwonej pozostanie ograniczenie zgromadzeń do 50 osób.

W strefie czerwonej pojawi się też nowe obostrzenie – ograniczenie działalności restauracji, pubów i barów do godziny 22.00. Z kolei obowiązek zasłaniania ust i nosa na wolnym powietrzu zostanie rozszerzony i będzie obowiązywał również w strefie żółtej, a nie jak do tej pory tylko w strefie czerwonej. (PAP)

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję