Reklama

Relikwie św. Małgorzaty Marii Alacoque w Siechnicach

2018-12-04 19:15

Anna Majowicz

Anna Majowicz
Relikwie św. Małgorzaty Marii Alacoque

Uroczyste powitanie relikwii św. Małgorzaty Marii Alacoque rozpoczęło rekolekcje adwentowe w parafii pw. Niepokalanego Serca NMP w Siechnicach.

- Witamy Ciebie św. Małgorzato Mario Alacoque, jako szczególnego gościa w naszej rodzinie parafialnej. Przez te dni pragniemy wraz z Tobą siąść przy Sercu Zbawiciela i wsłuchać się w Jego głos. Mamy nadzieję, że pomożesz nam zanurzyć się w oceanie miłości miłosiernej Serca Jezusowego i z Niego czerpać siłę do bycia prawdziwie uczniami Chrystusa, do życia zgodnego z Ewangelią. Święta Małgorzato nawiedzasz naszą parafię. Jest to szczególne nawiedzenie, podobne do odwiedzin Maryi w domu św. Elżbiety. Ty na wzór Maryi nie przychodzisz do nas z pustymi rękami, ale przynosisz nam przesłanie miłości Serca Jezusowego, to jest ten dar najważniejszy dla nas ludzi trzeciego tysiąclecia – witał relikwie ks. Stanisław Stelmaszek, proboszcz siechnickiej parafii.

Zobacz zdjęcia: Relikwie św. MAŁGORZATY MARII ALACOQUE w parafii pw. Niepokalanego Serca NMP w Siechnicach

Rekolekcje prowadzi ks. Jerzy Wełna, sercanin z Węglówki odpowiedzialny za nawiedzenie relikwii w Polsce. - Rozpoczynamy rekolekcje adwentowe, które odprawiać będziemy w obecności św. Małgorzaty Marii Alacoque, największej apostołki Serca Jezusowego. Ona sama została wybrana przez Pana Jezusa, aby przypomnieć ludziom tajemnice Bożej miłości. Święta nie tylko pełniła tą misję za czasów ziemskiego życia, ale robi to również po śmierci, właśnie w znaku relikwii – mówił podczas Mszy św. inaugurującej rekolekcje, ks. Jerzy Wełna. Kapłan zaznaczył, że w historii wiele było objawień Matki Bożej, natomiast znacznie rzadziej objawiał się Pan Jezus. – Jezus ukazał się św. Małgorzacie, aby odnowić swoje wezwanie i zaproponować nabożeństwo do swojego serca, jako ostatni wysiłek Jego miłości. Wiedział, że spoglądając na Jego przebite serce, będziemy mogli dostąpić zbawienia – wyjaśnił sercanin dodając, że to od naszej woli zależy, czy na miłość Serca Jezusowego odpowiemy miłością, tak jak to uczyniła to św. Małgorzata Maria Alacoque. - Pozwólmy Bożemu Sercu przeniknąć ogromem miłości nasze serca! Prośmy, abyśmy za przyczyną św. Małgorzaty nauczyli się jeszcze bardziej kochać Serce Jezusa i drugiego człowieka – nauczał ks. Jerzy Wełna SCJ.

Reklama

W czasie rekolekcji odprawiane są nabożeństwa z modlitwami wstawienniczymi, a wierni mają możliwość ucałowania relikwii św. Małgorzaty Marii Alacoque.

Jutro ostatni dzień rekolekcji. Zapraszamy o 9.30, 18.00 i 20.30 na Msze św. dziękczynne za otrzymane łaski podczas nawiedzenia relikwii św. Małgorzaty Marii. Każdy, kto przybędzie otrzyma błogosławieństwo relikwiarzem z łaską odpustu zupełnego.

Tagi:
relikwie rekolekcje adwentowe św. Małgorzata Maria Alacoque

Reklama

Niezłomny, ukochany proboszcz Górzna

2018-09-04 13:45

Wojciech Wielgoszewski
Edycja toruńska 36/2018, str. IV

Kapłan urodzony przed 115 laty w święto Narodzenia Maryi, zasłużył się jako budowniczy kościoła w Gdyni-Cisowie, a w powiecie brodnickim służył parafiom w Żmijewie i Górznie, gdzie w ciągu 4 dekad od czasów okupacji po stan wojenny zdobył autorytet niezłomnego, bliskiego ludziom duszpasterza

ze zbiorów Wojciecha Kalinowskiego
Proboszcz parafii górznieńskiej podczas procesji Bożego Ciała w latach 50. XX wieku

Franciszek Śmigocki, syn urzędnika pocztowego Jana i Józefiny z domu Banzów, urodził się 8 września 1903 r. w Cichem w parafii pw. św. Mikołaja w Łąkorzu w powiecie brodnickim. 6 lat później rodzina zamieszkała w Brodnicy, gdzie w latach 1914-22 uczył się w gimnazjum. W latach 1919-20 należał do tajnej organizacji filomackiej – Towarzystwa Tomasza Zana. W 1922 r. wstąpił do Seminarium Duchownego w Pelplinie. 27 czerwca 1926 r. przyjął święcenia kapłańskie. 2 dni później odprawił prymicję w Brodnicy.

Pierwsze zasługi

Neoprezbiterat rozpoczął w Piasecznie na Kociewiu, skąd został skierowany do Wielkiego Walichnowa. Później były wikariaty w Ostrowitem w dekanacie radzyńskim i Wielkim Łęcku w dekanacie lidzbarskim. W latach 1929-32 przebywał na urlopie zdrowotnym w Kartuzach, posługując jako kapelan sióstr miłosierdzia. W 1933 r. był wikariuszem w Grucznie blisko Świecia, po czym z początkiem 1934 r. objął nowo utworzoną parafię w Gdyni-Cisowej. Tamże postawił kościół pw. Przemienienia Pańskiego, poświęcony 11 września 1935 r. przez dziekana gdyńskiego ks. Teodora Turzyńskiego. W następnym roku ze względów zdrowotnych poprosił o przeniesienie do mniejszej miejscowości; 1 kwietnia został administratorem parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Przecznie (obecny dekanat bierzgłowski), ale i tam czekało go poważne zadanie: odbudowanie kościoła uszkodzonego wskutek pożaru.

Proboszcz żmijewski

W grudniu 1936 r. został kuratusem parafii pw. św. Jakuba Apostoła w Żmijewie k. Brodnicy, gdzie od wieków głównym odpustem było Narodzenie Maryi, Patronki dnia jego urodzin. Zaangażowany w rozwój religijnej aktywności parafian opiekował się organizacjami powołanymi przez zasłużonego poprzednika ks. Marcelego Czarnowskiego bractwami Matek Chrześcijańskich i Żywego Różańca, Apostolstwem Modlitwy oraz Papieskim Dziełem Rozkrzewiania Wiary. Dodatkowo utworzył parafialny oddział Akcji Katolickiej, Stowarzyszenie Mężów, Żywy Różaniec i Żywą Różę Panien. Zaangażował się także w pracę dobroczynną; np. wsparcie dzieci parafian bezrobotnych w Zbicznie (por. „Ziemia Michałowska”, nr 64/1937 r., nr 11/1938). Zaprzyjaźnił się ze starszym o pokolenie dziekanem brodnickim ks. Romanem Dembińskim, proboszczem sąsiedniej parafii w Pokrzydowie, którego uważał za wzór duchownego, doskonale wprowadzającego młodych księży w obowiązki kapłańskie (por. „Bohater wiary i Ojczyzny”, „Głos z Torunia” nr 19/2011).

Losy okupacyjne

Podczas okupacji ks. Śmigocki aresztowany już 8 września 1939 r. był więziony w Brodnicy, Rypinie, Oborach i Grudziądzu. 13 kwietnia 1940 r. został zwolniony do Brodnicy. Pracę wikariusza łączył z niedzielnymi dojazdami do Żmijewa uczynionego 28 października parafią filialną. Potajemnie odprawiał Msze św. dla sióstr służebniczek w brodnickim szpitalu, gdzie 29 grudnia 1940 r. zmarł z wyczerpania zwolniony z obozu w Stutthowie ks. Dembiński. Dawnego przyjaciela pochował w tajemnicy przed kościołem w Pokrzydowie. 12 grudnia 1942 r. tuż po śmierci ks. Władysława Rygielskiego, proboszcza Górzna („Głos z Torunia” nr 21/2018), bp Karol Splett mianował go wikariuszem-ekspozytem, faktycznym proboszczem parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego.

Proboszcz Górzna

8 sierpnia 1947 r. został pełnoprawnym proboszczem, dodatkowo pełnił funkcję wizytatora religii w dekanacie lidzbarskim. W uznaniu zasług biskup chełmiński Kazimierz Józef Kowalski obdarzył go 31 października 1954 r. tytułem radcy honorowego. W parafii liczącej w 1948 r. blisko 2,3 tys. wiernych, w tym 1,5 tys. w Górznie, w ciągu pierwszych 3 lat powojennych, jeszcze przed nastaniem wrogich działań władz komunistycznych, ks. Śmigocki prowadził ożywione życie religijne, angażując wiernych w Żywy Różaniec, Sodalicję Mariańską, Caritas i chór św. Cecylii, uczestnicząc w życiu miasta, np. w dożynkach. Ostatnie z udziałem Kościoła odbyły się w 1947 r. W maju 1948 r. naraził się władzom, odmawiając dekoracji plebanii z okazji 1 maja, a w sierpniu odmówił udziału w miejskich dożynkach, których termin ustalono w czasie konfliktującym z misjami parafialnymi. Wezwany w 1949 r. do starostwa brodnickiego, by wyrazić swój sąd w sprawie dekretu z 5 sierpnia „o ochronie wolności sumienia i wyznania” w praktyce ograniczającego prawa i działalność Kościoła, zachował się wobec władz przedstawiciela Urzędu Bezpieczeństwa z dystansem wobec intencji dekretu („Diecezja chełmińska w czasach komunizmu”, t. I, Pelplin 2008). W październiku 1949 r. w ramach Tygodnia Miłosierdzia Caritas starosta brodnicki zakazał proboszczowi zorganizowania akademii w Górznie. W 1967 r. władza państwowa ukarała go za odmowę rejestracji punktu katechetycznego.

Przykładny duszpasterz

Doświadczony przejściami i restrykcjami ze strony różnych odmian władz totalitarnych, szczególnie hitlerowskiej, stalinowskiej i gomułkowskiej, zmarł w 4 miesiącu komunistycznego stanu wojennego. Mimo represji i chorowitości wytrwale dążył drogą kapłańską, łącząc posługę z przykładem postawy osobistej. „Ksiądz Proboszcz ściśle pościł (…) w środę, piątek i sobotę. Stary proboszcz był raczej z tych starodawnych” – wspominała gospodyni prowadząca jego plebanię Stefania Hoffmann („Kuchnia na plebanii”, Kraków 2016). Wymagający od siebie i innych, cieszył się opinią doskonale wprowadzającego młodych wikariuszy w obowiązki kapłańskie. Jednym z nich był pracujący w Górznie od 1959 do 1962 r. ks. Stanisław Grunt, obecnie jeden z dwóch infułatów diecezji pelplińskiej. Zasługą ks. Franciszka jest odnowienie w drugiej połowie lat 50. kościoła przy współpracy z toruńską pracownią konserwacji zabytków. Przebudowano też chór, a konserwator i malarz Alojzy Goss oprócz renowacji figur zabytkowych, wykonał na suficie polichromię ilustrującą najważniejsze sceny biblijne (niezachowana do czasów obecnych).

Ks. Śmigocki zmarł 24 marca 1982 r. Jego eksportę poprowadził ostatni biskup chełmiński Marian Przykucki. Po 4 dekadach posługi proboszcz górznieński spoczywa na cmentarzu parafialnym.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tarnów: Caritas pomoże osobom, którym woda zalała domy

2019-05-22 13:27

eb / Tarnów (KAI)

Caritas Diecezji Tarnowskiej zapowiada pomoc dla osób, którym woda zalała domy. Wczorajsze ulewy na południu Polski spowodowały, że wylały lokalne rzeki i potoki. Woda wdarła się do domów i na posesje.

conner395 / Foter.com / CC BY

- Postaramy się przyjść z pomocą ofiarom podtopień w zależności od ilości zgłoszeń oraz wielkości poniesionych strat - podkreśla dyrektor Caritas, ks. Zbigniew Pietruszka.

- Wiemy już o wielu domach, które zostały podtopione i o zniszczeniach, które spowodowała woda. Chcemy pomóc osobom, których domy zostały zalane i ich mieszkania będą wymagały remontów, czyli naprawy podłóg czy malowania. W dalszej kolejności będziemy myśleć o pomocy w zakupie mebli czy sprzętu AGD - dodaje.

Informacje o domach, w których woda zniszczyła podłogi, ściany oraz wyposażenie należy zgłaszać do proboszczów. Duchowni maje te dane przekazać do Caritas do końca tygodnia.

Caritas dysponuje także osuszaczami domowymi, które można wypożyczyć w celu osuszenia zalanego mieszkania.

Wypożyczenie osuszacza będzie możliwe w Tarnowie w Domu dla Bezdomnych przy ul. Prostopadłej 9a na podstawie wypełnionego na miejscu wniosku. Konieczny jest dowód osobisty. Dla większej liczby rodzin urządzenia mogą wypożyczyć parafie.

Straty są m.in. na Powiślu Dąbrowskim. Tam w nocy, niektórzy musieli opuścić swoje domy. Spali w Urzędzie Miasta i w szkole. Prognozy na najbliższe dni nadal przewidują opady deszczu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem