Reklama

Aspekty

Spotkanie Komisji Koordynacyjnej Synodu

W Kurii Diecezjalnej 29 stycznia odbyło się spotkanie Komisji Koordynacyjnej Synodu Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej. Spotkaniu przewodniczył bp Tadeusz Lityński.

[ TEMATY ]

Synod Diecezji Zielonogórsko‑Gorzowskiej

Kuria Diecezjalna

Komisja Koordynacyjna

Karolina Krasowska

Spotkaniu Komisji Koordynacyjnej przewodniczy bp Tadeusz Lityński

Spotkaniu Komisji Koordynacyjnej przewodniczy bp Tadeusz Lityński

Komisja koordynacyjna Synodu Diecezjalnego to ciało pomocnicze Biskupa Diecezjalnego, wspomagające go w kierowaniu całością prac synodalnych. - Komisja koordynacyjna to grupa członków Synodu, która wspomaga biskupa w kierowaniu całością prac synodalnych. W skład tego gremium wchodzi biskup, sekretarz generalny synodu oraz czterech przewodniczących poszczególnych komisji tematycznych, które zostały wyodrębnione w ramach naszego synodu. To gremium zajmuje się koordynowaniem całości prac i przygotowywaniem sesji plenarnych synodu - wyjaśnia ks. dr Andrzej Sapieha, sekretarz generalny synodu.

- Są dwa zasadnicze tematy dzisiejszego spotkania. Po pierwsze chcemy podsumować te prace, które zostały zlecone poszczególnym komisjom synodalnym na ostatnim jesiennym spotkaniu Komisji koordynacyjnej. Wtedy każdemu z przewodniczących wyznaczono pewne zadania. Dziś chcemy zobaczyć jak wygląda ich realizacja - czy zostały one wykonane, czy potrzeba jeszcze więcej czasu, czy są może jakieś trudności, problemy z tymi pracami. A w konsekwencji, po tym podsumowaniu, chcemy przygotować kolejną sesję plenarną, która miałaby się odbyć na wiosnę tego roku. Ale wszystko zależy od wyników tego dzisiejszego spotkania, od stanu zaawansowania prac w komisjach synodalnych - dodaje sekretarz generalny synodu.

Przypomnijmy, że wspomniane cztery komisje tematyczne to: komisja duszpasterska (zajmuje się wszystkimi kwestiami, dotyczącymi szeroko pojętej działalności duszpasterskiej Kościoła. W jej ramach wyodrębnionych jest pięć podkomisji, które obejmują poszczególne działy duszpasterstwa); komisja ekonomiczna (zajmuje się sprawami ekonomicznymi, gospodarczymi diecezji, kwestią struktury i instytucji diecezjalnych); komisja ds. formacji, posługi i życia duchowieństwa oraz komisja prawna.

Ks. Robert Patro, przewodniczący komisji duszpasterskiej mówi, że jednym z pól, na które trzeba zwrócić uwagę w ramach prac synodalnych jest przepowiadanie słowa Bożego i zbudowanie pewnych przestrzeni duchowego wzrostu wiernych. - Myślę, że to pole wiąże się z takim mentalnym przebudowywaniem struktur Kościoła w sensie parafii; przesunięcia akcentów - przejścia z sakramentalizowania na działanie, które jest działaniem wspólnototwórczym. Przy czym oczywiście wiemy, że sakramenty są ważne, są istotne, natomiast jeżeli będziemy ciągle preferować ten styl, że odprawimy Mszę, wyspowiadamy itd. - co jest ogromnie ważne w życiu duchowym - a nie pójdziemy w głąb z tymi łaskami sakramentalnymi i nie będziemy uczyć ludzi modlitwy, głębi; nie będziemy ich uczyć odpowiedzialności za Kościół w przepowiadaniu, to będziemy się kurczyć, będziemy obumierać - powiedział ks. Patro.

Spotkaniu w Kurii przewodniczył bp Tadeusz Lityński, który przypomniał, że w ramach Synodu ciągle na nowo próbujemy odkrywać, co Pan Bóg mówi do naszego Kościoła diecezjalnego. Biskup odniósł się także do przesłania papieża Franciszka wypowiedzianego w czasie Światowych Dni Młodzieży w Panamie. - Papież zwrócił uwagę, że jesteśmy tym Bożym "teraz", że teraz Bóg ma jakiś konkretny plan wobec nas i odczytujemy to w kontekście życia naszej diecezji, w kontekście wyzwań duszpasterskich, które są przed nami - powiedział bp Lityński. - Przed nami peregrynacja obrazu św. Józefa w takim wydaniu męskiego spotkania i problematyki, która będzie dotykała tych, którzy przybędą na te spotkania, czyli mężów, ojców. To też chcemy wpisać w życie diecezji. A Synod jest próbą ciągłego odczytywania woli Bożej. Tak to odczytujemy, że to też jest pewną misją i zadaniem Kościoła, żeby mężczyźni - mężowie, ojcowie, synowie byli bardziej otwarci na działanie Ducha Świętego, ponieważ z obserwacji i ze statystyk wynika, że Kościół jest bardziej Kościołem niewiast, a ta równowaga powinna być zachowana.

- Dzisiaj mamy trochę zadowalający poziom korzystania z sakramentów, który jest ustabilizowany, natomiast gdy chodzi o uczestnictwo w życiu parafialnym, nasza diecezja ma niestety słaby poziom zaangażowania w życie wspólnoty lokalnej. Dlatego musimy się zastanowić co i jak poruszyć i jakie podjąć inicjatywy, żeby to zaangażowanie było większe - dodał Pasterz Diecezji.



2019-01-29 10:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kielce: koronawirus w kurii diecezjalnej

2020-09-07 10:56

[ TEMATY ]

Kielce

Kuria Diecezjalna

Adobe Stock

Od poniedziałku, 7 września, Kuria Diecezjalna w Kielcach wprowadziła ograniczenia w pracy spowodowane obecnością koronawirusa. Kuria poinformowała o tym fakcie w specjalnym komunikacie podpisanym przez ks. dr. Mirosława Cisowskiego, rzecznika diecezji kieleckiej.

„Informujemy, że od dnia 7 września Kuria pracuje na zasadzie dyżuru. Wszelkie sprawy można załatwiać telefonicznie lub mailowo. Powodem jest to, że u dwóch pracowników wykryto koronawirusa. Osoby, które miały z nimi bliższy kontakt przebywają na kwarantannie" - napisał w komunikacie ks. Mirosław Cisowski.

Budynek Kurii został poddany ozonowaniu.

W ramach budynku kurialnego czynne są nadal: Referat Katechetyczny, Archiwum i Muzeum Diecezjalne oraz Sąd Biskupi.

CZYTAJ DALEJ

Święci Archaniołowie – Michał, Rafał i Gabriel


Książę niebieski, święty Michale,
Ty sprawy ludzkie kładziesz na szale;
W dzień sądu Boga na trybunale
Bądź mi patronem, święty Michale.

29 września Kościół katolicki obchodzi święto Świętych Archaniołów: Michała, Gabriela i Rafała.

Imię Michał, wzięte z hebrajskiego Mika´el, znaczy "Któż jak Bóg".

Św. Michał w Piśmie Świętym wymieniany jest pięć razy. W najbardziej wymowny sposób czyni to Autor ostatniej księgi Pisma Świętego czyli Apokalipsy - św. Jan Apostoł: "I nastąpiła walka na niebie: Michał i jego aniołowie mieli walczyć ze Smokiem. I wystąpił do walki Smok i jego aniołowie, ale nie przemógł i już się miejsce dla nich w niebie nie znalazło. I został strącony na ziemię, a z nim zostali strąceni jego aniołowie" (Ap 12, 7-9). Po zwycięstwie nad zbuntowanymi duchami św. Michał Archanioł został wodzem zastępów niebieskich. Jest on duchem czystym, oddanym bez reszty Stwórcy, wielbicielem Matki Boga. Doznaje on wielkiej radości z wypełnienia woli Bożej i pomaga ludziom w ich uszczęśliwianiu. Przed przyjściem Chrystusa na ziemię, nazywano św. Michała księciem narodu wybranego. Prorok Daniel zalicza go do jednego z pierwszych książąt. Zapewnia, że tylko Michał Archanioł może pomóc w walce z wrogiem. W Nowym Testamencie św. Michał kontynuuje te rolę obrońcy jako Patron i Anioł Stróż Kościoła. Przychodzi z pomocą wiernym w najtrudniejszych dla nich chwilach.

Pierwsze znane święto ku czci świętego Michała Archanioła sięga połowy czwartego wieku. Obchodzono je 8 maja na Monte Sant´Angelo na półwyspie Gargano we Włoszech, gdzie miał się objawić Książę chórów anielskich. Św. Papież Bonifacy I w V w. poświęcił św. Michałowi bazylikę w Rzymie i nakazał corocznie, dnia 29 września obchodzić rocznicę tego faktu. Święto rozciągnięto na Kościół powszechny i do dziś je obchodzimy. Świętego Michała obrały sobie za szczególnego patrona Niemcy, Austria i Francja. Belgia w kulcie świętego Michała stara się dorównać Francji. Ruś zasłaniająca Kościół przed niewiernymi ze Wschodu, obrała go sobie za szczególnego opiekuna. W Ameryce północnej kult świętego Michała wyraża się między innymi przez budowanie licznych kościołów ku jego czci, a także nadawanie przy chrzcie imion Michał i Michalina.


W Polsce kult św. Michała Archanioła był bardzo żywy. Rycerstwo polskie doznawało cudownej pomocy św. Michała w walkach z niewiernymi. Powstały bractwa i cechy rzemieślników pod jego wezwaniem, budowano także ku jego czci kościoły i kapliczki, poświęcano mu instytucje kościelne i świeckie. Znane są przysłowia ludowe związane z imieniem lub świętem św. Michała Archanioła: "Gdy noc jasna na Michała, to nastąpi zima trwała", "Na Michała łowcy chwała", "Jaki Michał, taka wiosna". Święty Michał Archanioł jest obecnie znany i czczony przez cały świat katolicki. Dał on się poznać jako zwycięski wódz w walce dobra ze złem, jako obrońca chwały prawdziwego i wielkiego w swej mocy i potędze Boga.


Imię Gabriel znaczy: "Mąż Boży" lub "Wojownik Boży".

Z tym imieniem spotykamy się w Starym Testamencie, w księdze proroka Daniela. Najpiękniejszą jednak misję spełnił św. Gabriel w Nowy Testamencie, kiedy zwiastował Zachariaszowi w świątyni w Jerozolimie narodzenie syna - św. Jana Chrzciciela oraz kiedy Najświętszej Maryi Panny zwiastował narodzenie Pana Jezusa - Syna Bożego. Te dwa wydarzenia szczegółowo opisał św. Łukasz w swojej Ewangelii. Niektórzy z pisarzy kościelnych nazywają św. Gabriela aniołem stróżem Świętej Rodziny. Prawie wszystkie obrządki chrześcijańskie umieściły wspomnienie świętego Gabriela tuż przed lub po uroczystości Zwiastowania Najświętszej Maryi Pannie. Tak było i w liturgii rzymskiej do roku 1969, kiedy to przełożono pamiątkę na dzień 29 września. Papież Pius XII w 1951 r. ogłosił św. Gabriela patronem telegrafu, telefonu, radia i telewizji. Kult św. Gabriela jest znacznie mniejszy niż kult św. Michała. Imię Gabriel jest już coraz rzadziej spotykane.


Hebrajskie imię Rafał: "Bóg uleczył". Jest ono związane z biblijną opowieścią o Tobiaszu.

W tej opowieści święty Rafał mówi sam o sobie: "Ja jestem Rafał, jeden z siedmiu aniołów, którzy stoją w pogotowiu i wchodzą przed majestat Pański"(Tb 12, 15). Święty Rafał doznawał czci jako patron chorych i podróżnych. W Polsce imię Rafał należy do dość popularnych. Wśród znanych postaci imię to nosili: błogosławiony ojciec Rafał z Proszowic, św. Rafał Kalinowski, błogosławiony ojciec Rafał od św. Józefa - karmelita, którego beatyfikował w 1983 roku papież Jan Paweł II.

CZYTAJ DALEJ

USA: pożegnano artystę rzeźbiarza Andrzeja Pityńskiego

2020-09-29 09:46

[ TEMATY ]

Andrzej Pityński

Waldemar Piasecki

Andrzej Pityński z Medalem 75-lecia Misji Jana Karskiego

Andrzej Pityński z Medalem 75-lecia Misji Jana Karskiego

W minioną niedzielę w Mount Holly w stanie New Jersey pożegnano artystę rzeźbiarza Andrzeja Pityńskiego zmarłego 19 września br.

W skromnej ze względu na pandemię koronawirusa uroczystości w domu pogrzebowym uczestniczyła jedynie rodzina i kilka najbliższych Zmarłemu osób. Wybitny artysta rzeźbiarz był twórcą m.in. Pomnika Katyńskiego w Jersey City. Za swoje zasługi został odznaczony Orderem Orła Białego w 2017 r. przez prezydenta RP Andrzeja Dudę.

Odczytany został list prezydenta RP Andrzeja Dudy. Przybyłym rozdana została modlitwa za Zmarłego opatrzona zdjęciem ulubionej i uchodzącej za artystycznie najlepszą realizacji pomnikowej Andrzej Pityńskiego, monumentu „Mściciel” na polskiej nekropolii w Amerykańskiej Częstochowie, Doylestown w stanie Pensylwania.

Rodzina Andrzej Pityńskiego podziękowała za wyrazy współczucia i kondolencje, jakie napłynęły z całego świata. W jej imieniu syn Zmarłego Aleksander zaprezentował wiersz swego autorstwa dedykowany pamięci ojca pt. „Brązowy Prometeusz”:

Dokąd lecisz, Brązowy Prometeuszu,

Zbyt oswojony, by płakać, zbyt dziki, by ukryć swe imię?

Twój podpis jest wpisany w oczy husarii!

Czy mógłbyś wyszeptać okup za tę sławę

Twoje dzieła są warte, Twych potomków, którzy nadejdą

Ta cena dzięki nieskończonemu uznaniu i dumie?

Narodziny Twych rzeźb przynosiły tchnienie zaufania Bożego

Chwytając zmierzch w znikającej łzie, ja

Muszę przyznać, że moja płowowłosa dusza blednie z jasnym rumieńcem

Z głębokiego podziwu porywów wielkości

Nieś swoje dzieła, jak błogosławiony wiatr przemagający deszcz

Marzący o szarżowaniu burz. Twoje ręce odpoczną

W Niebie, gdzie wyrzeźbią scenę dla świętych,

I twoje serce, które najlepiej mogło wyrazić

Swe patriotyczne uczucie dla świata

Dłuto wykrzesze ogień z porzuconych pereł

Spoczniesz na samotnych brzegach, gdzie toczy się los Polski

Twoja Wielkość, dla Dobra, a dla Potęgi na Zawsze!

Jak poinformowano, po kremacji zwłok, urna z prochami powróci do Polski, by spocząć na cmentarzu w Ulanowie koło Stalowej Woli we wspólnym grobie z bratem Januszem Pityńskim, który jako dziecko utonął w nurtach Sanu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję