Reklama

Niedziela Wrocławska

Wspólnota, która wybiera życie

Jak sami mówią: „zaczęło się od pragnienia”. Zjednoczył ich jeden cel – wspólnie w małżeństwach przybliżać się do Chrystusa. Oto historia Wspólnoty Młodych Małżeństw „Życie”, której członkowie chcą dążyć do zbawienia we dwoje.

Agata Pieszko

Jak to się zaczęło?

Na początku było pragnienie. Grupa kilku zaprzyjaźnionych małżeństw spotykała się u siebie w domach na rozważaniu Słowa Bożego, jednak wciąż tęskniła za doświadczaniem żywego Boga. – Te spotkania bardzo budowały naszą więź i naszego ducha. Tą radością podzieliliśmy się z o. bp. Jackiem Kicińskim, który kiedyś wspominał, że marzy o opiekowaniu się młodymi małżeństwami od początku ich drogi – mówią Ewa i Grzegorz, jedni z głównych odpowiedzialnych we wspólnocie. – Po rozmowie z biskupem ustaliliśmy termin pierwszego spotkania. Pojawiło się na nim ok. 15 par i jedno niemowlę. Już po roku ta garstka przerodziła się we wspólnotę, w której jest obecnie ponad 50 małżeństw, a nasze dzieci ciężko w tym momencie zliczyć.

– Do WMM „Życie” trafiliśmy przez znajomych z Duszpasterstwa Akademickiego. Dotychczas wspólnie działaliśmy jako studenci, ale teraz, na nowej drodze życia, potrzeba czegoś innego – dzielą się swoimi przemyśleniami Wojciech i Piotr, przyjaciele ze wspólnoty. – Ciągłe kształtowanie relacji, pracowanie nad nią, jest naszą wspólną troską, dlatego dla naszych małżeństw szukaliśmy wspólnoty ludzi takich, jak my. To nie tylko dzielenie się przeżywaniem swojej wiary na co dzień, ale także pomoc w przeprowadzkach, poszukiwaniu mieszkań, pracy, czy dzielenie pasji, takich jak np. sport. W codzienności łatwo zapomnieć o wadze małżeństwa, a dzięki trwaniu w formacji duchowej można sobie to stale uświadamiać i nawzajem się uświęcać.

Reklama

Forma

Małżeństwa spotykają się raz w miesiącu w kościele pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła przy ul. Katedralnej 4 na Eucharystii połączonej z adoracją. Małżonkowie sami angażują się w uświetnienie liturgii, służąc przy ołtarzu i śpiewając w scholi. Przed każdą Mszą św. członkowie wspólnoty mogą także odmówić wspólnie różaniec. Gdy posilą się przy stole Pańskim, wysłuchują przygotowanej dla nich konferencji, po której nadchodzi czas na spotkanie przy poczęstunku – tzw. agapie. Istotnym mechanizmem funkcjonowania wspólnoty są losowane na każdym spotkaniu grupki dzielenia. Wylosowane małżeństwa spotykają się poza dniem wspólnotowym, by rozważać Słowo Boże u siebie w domach, budując swoją wiarę w oparciu przemyśleniami innych.

– Myślę, że po części dzięki wspólnocie dbamy o wspólną modlitwę. Nasze małżeństwo wzrasta, poznajemy wspaniałych ludzi i możemy uczyć się od innych, jak żyć pięknie i zapraszać Pana Boga do naszego życia. Kolejną cenną rzeczą jest to, że wszyscy jesteśmy młodymi małżeństwami, z krótkim stażem, mamy podobne doświadczenia, podobne wyzwania są przed nami, rodzą się małe dzieci, uczymy się je wychowywać... Mimo wszystko każde małżeństwo różni się od drugiego i możemy czerpać od siebie nawzajem inspiracje i pomoc – mówią Katarzyna i Mariusz, rodzice Tymka.

Jeden cel

Wspólnota powstała po to, by dzielić się doświadczeniem małżeństwa, wzajemnie wspierać się w wierze i nieść sobie pomoc w radościach oraz smutkach codziennego życia. Czy to jest miejsce dla każdego młodego małżeństwa? Najlepiej sprawdzić to we dwoje! – Początkowo czuliśmy się nieco zagubieni – mówią Joanna i Paweł ze Wspólnoty Młodych Małżeństw „Życie” – po pierwsze to wynikało z naszych charakterów (nie czujemy się oboje zbyt pewnie w dużej grupie ludzi), a po drugie znaleźliśmy się w nowej sytuacji i nie umieliśmy się otworzyć. Trzeba było powalczyć w sobie i przełamać pewne schematy myślowe, uprzedzenia. Obecnie wspólnota daje potężne poczucie wsparcia, bo, przeżywając różnorakie doświadczenia, mamy okazję skonfrontować to niemal na bieżąco z innymi małżeństwami, dowiedzieć się, jak inni radzą sobie z trudnościami, jakie mają „patenty na życie”. Wspólnota jest także naturalnym pomostem między studiami a wkraczaniem w dorosłość.

– Przyjęliśmy nazwę „Życie” – jest to odpowiedź na cywilizację śmierci, która chce zniszczyć małżeństwo poprzez zgubne ideologie, ruchy czy zafałszowanie obrazu rodziny, w której to właśnie rodzi się życie. Chcemy swoim życiem w środowisku, w którym jesteśmy – w domu, w pracy, wśród krewnych, świadczyć o Chrystusie, który jest Drogą, Prawdą i Życiem. Nasza misja jest prosta – budować trwałość naszych małżeństw na skale, którą jest Jezus Chrystus i Jego nauka – podsumowują Ewa i Grzegorz.

Zapraszamy do kontaktu poprzez stronę, na której znajduje się także planowany termin kolejnego spotkania wspólnoty.

2019-12-01 18:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Włochy: zmiany w „Ojcze nasz”

2020-01-29 17:31

[ TEMATY ]

modlitwa

Włochy

zmiany

Ojcze nasz

congerdesign/pixabay.com

W nowym wydaniu Mszału rzymskiego w języku włoskim, który zostanie opublikowany 12 kwietnia, zmieniono fragment modlitwy „Ojcze nasz”. Prośbę: „nie wódź nas na pokuszenie” zastąpiono tłumaczeniem: „Nie opuszczaj nas w pokusach”.

Biskupi włoscy już kilka lat temu omawiali ten temat, aby jak najlepiej przetłumaczyć oryginał. Sprawa jest tym delikatniejsza, że już jako małe dzieci uczymy się mówić: „nie wódź nas na pokuszenie” i jesteśmy do tego bardzo przyzwyczajeni.

Głos w tej sprawie zabrał także papież Franciszek, który tłumaczy: „To człowiek upada, a nie Bóg wrzuca nas w pokusy, aby potem zobaczyć, jak upadliśmy. Dobry ojciec tak nie robi, pomaga natychmiast się podnieść. Tym, który wodzi nas na pokuszenie jest szatan, to jego robota. A sens tej prośby z modlitwy «Ojcze nasz» jest taki: kiedy szatan wodzi mnie na pokuszenie, proszę Cię Ojcze, podaj mi rękę”.

Odmawianie nowej wersji modlitwy „Ojcze nasz” we włoskich kościołach zacznie obowiązywać od I niedzieli Adwentu tego roku, a więc 29 listopada. Wcześniej będą dostępne pisma i broszury wyjaśniające oraz pomagające wiernym w przyjęciu nowej wersji tłumaczenia.

Arcybiskup Chieti-Vasto we Włoszech wskazuje dlaczego terminu: na pokuszenie, nie można rozumieć, jako zwykła próba, którą zsyła na nas Pan.

„Jedną rzeczą jest próba w rozumieniu generalnym, a drugą słowo znajdujące się w modlitwie «Ojcze nasz», które jest takie samo, jak to użyte w Ewangelii św. Łukasza w odniesieniu do pokus, które miał Jezus. One były prawdziwymi pokusami. Nie chodzi więc zwyczajnie o jakąkolwiek próbę życiową, ale o prawdziwe pokusy. To coś lub ktoś, kto zachęca nas do czynienia zła, albo chce nas odłączyć od jedności z Bogiem. Dlatego więc sformułowanie: «na pokuszenie» jest słuszne i słowo, które mu odpowiada musi być słowem, które pozwoli zrozumieć, że nasz Bóg jest Bogiem, który nas wspiera, pomaga nam, abyśmy nie wpadli w pokusy. To nie Bóg, który chciałby nas mieć w pułapce. To jest myślenie całkowicie nieakceptowalne“ - podkreślił w wywiadzie dla Radia Watykańskiego abp Bruno Forte.

CZYTAJ DALEJ

Zajęcia feryjne w Muzeum Ziemi Wieluńskiej

2020-01-29 21:49

Przez dwa tygodnie ferii zimowych Muzeum Ziemi Wieluńskiej organizowało codziennie zajęcia dla dzieci i młodzieży. W poniedziałki, środy i piątki odbywały się one w Wieluniu a we wtorki i czwartki w ożarowskim dworze.

Tegoroczna oferta została przygotowana dla dzieci w różnym wieku. Były, więc warsztaty plastyczne, gry i zabawy, wycinanki, zajęcia teatralne i spotkania z archeologią. Dzieci wykonywały trójwymiarowa szopkę bożonarodzeniową, maski dla kolędników, kwiaty z bibuły, biżuterię miedzianą a nawet próbowały własnoręcznie rekonstruować gliniane naczynia. Były to nie tylko prace manualne. Głównym celem zajęć feryjnych jest nauka poprzez zabawę, dlatego każde spotkanie miało w sobie elementy edukacji, zarówno z dziedziny historii, archeologii czy też etnografii.

W zajęciach, zawsze o godzinie 10.00, Uczestniczyło łącznie 180 dzieci i 40 osób dorosłych.

Zajęcia w budynku Muzeum Ziemi Wieluńskiej w Wieluniu

13 stycznia, Dzień planszówek edukacyjnych w MZW

15 stycznia, Do szopy, hej pasterze! - zajęcia plastyczne

17 stycznia, Spotkanie z archeologią I - biżuteria miedziana

20 stycznia, Dziewięć twarzy wiljorzy wieluńskich – warsztaty

22 stycznia, Przywrócić blask - jak ratujemy zabytki. Zajęcia dydaktyczne

24 stycznia, Spotkanie z archeologią II - biżuteria cynowa

Zajęcia w Muzeum Wnętrz Dworskich w Ożarowie

14 stycznia, Warsztaty teatralne

16 stycznia, Herb szlachecki - zajęcia plastyczne

21 stycznia, Wycinanka z papieru - warsztaty

23 stycznia, Kwiaty z bibuły – warsztaty

Wszystkie zajęcia zostaną przez dzieci zapamiętane na długo.

Informacja i zdjęcia z Muzeum Ziemi Wieluńskiej i Muzeum Wnętrz Dworskich w Ożarowie

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję