Reklama

Świat

Jerozolima: 24 maja otwarcie bazyliki Grobu Pańskiego

W niedzielę 24 maja zostanie po dwóch miesiącach otwarta bazylika Grobu Pańskiego w Jerozolimie. Poinformował o tym strażnik kluczy do tej najważniejszej świątyni świata chrześcijańskiego Adeeb Jawad Joudeh Alhusseini.

[ TEMATY ]

Jerozolima

pielgrzymi

Bazylika Grobu Pańskiego

Janusz Rosikoń/Rosikon Press

Bazylika Grobu Pańskiego w Jerozolimie

Bazylika Grobu Pańskiego w Jerozolimie
Wewnątrz bazyliki będzie mogło przebywać jednocześnie nie więcej niż 50 osób, noszących maseczki ochronne i zachowujących zasady dystansu społecznego, zgodnie z wytycznymi izraelskiego ministerstwa zdrowia.

Według włoskiej agencji SIR Kościoły współużytkujące świątynię: katolicki, prawosławny i ormiański mają ogłosić w tej sprawie wspólny komunikat. Na razie Alhusseini powiedział SIR, że „Kościoły z zadowoleniem przyjęły zapowiedź” otwarcia bazyliki, mając świadomość, że każdy z nich będzie musiał czuwać nad przestrzeganiem protokołu bezpieczeństwa, by chronić pielgrzymów.

Reklama

Bazylikę Grobu Pańskiego zamknęła izraelska policja 24 marca w ramach zapobiegania rozprzestrzenianiu się pandemii koronawirusa. W czasie Wielkiego Tygodnia i Wielkanocy po raz pierwszy liturgie sprawowane były przy drzwiach zamkniętych, a wierni mogli w nich uczestniczyć jedynie za pośrednictwem transmisji internetowych.

Dotychczas w Izraelu koronawirusem zaraziło się 16670 osób, z których 279 zmarło.

2020-05-21 18:55

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pielgrzymi nie zawiedli!

2020-09-23 09:47

Niedziela legnicka 39/2020, str. I

[ TEMATY ]

pielgrzymka

pielgrzymi

Górzec

Arch. parafii

Pielgrzymka na Górzec odbyła się mimo pandemii

Pielgrzymka na Górzec odbyła się mimo pandemii

W niedzielę 13 września odbyła się kolejna pielgrzymka na górę Górzec, szlakiem Kalwarii wybudowanej przez cystersów.

Choć w tym roku pielgrzymów było mniej, mieli wielkie i gorące serca. Dochód z pielgrzymki znów trafi do wrocławskiej Kliniki Onkologii Dziecięcej.

CZYTAJ DALEJ

Różaniec – Mój „Number one”

Niedziela Ogólnopolska 40/2019, str. 14-15

[ TEMATY ]

różaniec

Materiały prasowe

Różaniec nosi w formie bransoletki na ręce. Wydawać by się mogło, że to nic takiego, jednak ta ręka należy do Rafała Patyry, dziennikarza TVP, prowadzącego popularny „Teleexpress” – a to już znacząca deklaracja. Damian Krawczykowski zapytał go, ile jest prawdy w tym, że modlitwa, szczególnie Różaniec, może zmienić jakość codziennego życia

DAMIAN KRAWCZYKOWSKI: – Czy w dzisiejszych czasach warto się modlić?

RAFAŁ PATYRA: – Zawsze warto. Ale może w dzisiejszych czasach szczególnie mocno. Bardzo zboczyliśmy z wąskiej drogi wiodącej ku zbawieniu. Zrzucam to na karb obecnego dobrobytu. Konsumpcjonizm bardzo odciąga od Boga. Zżerają nas lenistwo i zgnuśnienie. Wydaje nam się, że wszystko możemy zrobić sami i wszystko zależy od nas. Rosną nam brzuchy i gniją umysły. Coraz trudniej zginać kolana i korzyć się przed Tym, którego nie widać. A Jego widać, tylko trzeba umieć patrzeć. Bardzo pomaga, gdy ktoś „da nam z liścia” na otrzeźwienie. Ja kiedyś tak od życia dostałem. Przejrzałem od razu. Błogosławię ten moment do dziś.

– A może problemem jest to, że wielu z tych, którzy „zginają kolana”, podchodzi do modlitwy niewłaściwie – jak do recytowania wyuczonych w dzieciństwie fraz? Jaki jest sposób, Pańskim zdaniem, na to, żeby nie znudzić się modlitwą?

– Stosować ją w zróżnicowanej formie. Nie jestem święty i sam miewam chwile zmęczenia czy umysłowego otępienia, kiedy ciężko złożyć słowa w logiczny ciąg zdań. Wtedy albo staram się odczytywać wybraną modlitwę, albo ćwiczyć coś na kształt medytacji. W piątki mam możliwość adorowania Najświętszego Sakramentu w swoim kościele parafialnym. Zazwyczaj robię to około północy, bo często wtedy akurat wracam z pracy. To pora dobra i zła zarazem. Jest wprawdzie cicho i można się skoncentrować, ale czasem daje o sobie znać zmęczenie całym dniem. Jeśli czuję, że mu ulegam, skupiam się na powtarzaniu prostych słów: „Jezu, ufam Tobie”. Nic skomplikowanego, kilkadziesiąt czy kilkaset powtórzeń. Ale wychodzę potem z lżejszym sercem. Staram się zresztą modlić w różnych intencjach i okolicznościach, choćby jadąc samochodem. Szczególny jest Różaniec odmawiany całą rodziną wieczorem.

– Czyli nawet w najbardziej zabieganym dniu da się znaleźć czas na modlitwę!

– O modlitwie w drodze do pracy już wspomniałem. Gdy wyjeżdżam z domu, to zanim włączę w samochodzie radio, najpierw odmawiam dziesiątkę Różańca. Zajmuje to chwilę, a ja się dzięki temu czuję pewniej. Prosty akt strzelisty przed ważnym momentem w pracy też nie zabierze dużo czasu. Zdarza mi się go wypowiadać podczas wiązania krawata przed lustrem. W naszej modlitwie nie chodzi chyba o czas, który trzeba jej poświęcić. Chodzi o stan umysłu czy serca, w którym na ten moment zastygniemy. Tak to widzę, choć pewnie to widzenie jest mocno niedoskonałe.

– Znany dziennikarz nosi różaniec na ręce i w katolickim tygodniku mówi o wspólnej modlitwie całą rodziną... Czy nie obawia się Pan reakcji koleżanek i kolegów po fachu?

– Nie mam z tym problemu. Kiedyś było mi trudniej, ale chyba jakoś dojrzewam w wierze i dziś noszenie różańca czy przeżegnanie się przed posiłkiem w restauracji są rzeczami tak naturalnymi, że przestaję mieć świadomość, iż ktokolwiek może na mnie patrzeć i się dziwić. To mój oręż i moja walka. Nikt jej za mnie nie stoczy. Redakcyjni koledzy na ogół wiedzą, jakim wartościom staram się hołdować, i zdziwienia nie okazują. A jeśli komuś coś w tym nie pasuje – jestem gotów do konfrontacji. Zawsze możemy porozmawiać. Mam sporo różnych doświadczeń życiowych, chętnie się nimi podzielę. Ale oczywiście – nic na siłę.

– Która modlitwa jest Pańskim „faworytem”?

– Zdecydowanie Różaniec, choć jak wspomniałem, staram się korzystać z wielu form modlitwy. Ale różaniec jest „number one”. Szatan wyje, gdy go słyszy. Trudno o lepszy miecz na tego wroga. Do boju!

CZYTAJ DALEJ

Kuria białostocka: ks. Murziński z zakazem głoszenia Słowa Bożego i wypowiedzi w mediach

2020-10-01 15:59

[ TEMATY ]

Białystok

M.K.

Ks. Paweł Murziński otrzymał zakaz głoszenia Słowa Bożego, spowiadania wiernych i publikowania swoich wypowiedzi w środkach masowego przekazu, może natomiast w koncelebrze odprawiać Mszę świętą w parafii, w której jest wikariuszem - głosi komunikat Kurii Metropolitalnej Białostockiej.

Publikujemy komunikat Kurii Metropolitalnej Białostockiej:

Komunikat

Kuria Metropolitalna Białostocka informuje, iż ksiądz Paweł Murziński, wikariusz parafii pw. św. Jadwigi Królowej w Białymstoku, na mocy dekretu z dnia 21 września br., otrzymał zakaz głoszenia Słowa Bożego, spowiadania wiernych oraz wykonywania innych funkcji wynikających z przyjętych święceń, poza odprawianiem Mszy św. w koncelebrze w parafii św. Jadwigi Królowej w Białymstoku (bez prawa przewodniczenia), a także zakaz publikowania kazań, konferencji, artykułów i jakichkolwiek wypowiedzi w prasie, internecie i innych środkach masowego przekazu.

Ks. Andrzej Kakareko

Kanclerz Kurii

Białystok, dnia 1 października 2020 roku

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję