Reklama

Aspekty

kl. Jakub Cieplak: Głównym powołaniem apostoła jest być przy Jezusie

Z początkiem czerwca rozpoczęła się rekrutacja do Wyższego Seminarium Duchownego w Paradyżu. Jak powiedział rektor ks. dr Dariusz Mazurkiewicz, podstawowym warunkiem rekrutacji jest czuć w sobie dar powołania.

[ TEMATY ]

powołanie

Kamil Krasowski

Jakub Cieplak pochodzi z parafii św. Henryka w Sulęcinie

Jakub Cieplak pochodzi z parafii św. Henryka w Sulęcinie

Czym jest powołanie ? Kleryk I roku WSD w Paradyżu Jakub Cieplak zauważa, że powołanie odkrywa się cały czas na nowo. Jednak jak mówi ważny jest też początek, do którego zawsze się miło powraca. – Moje początki wspominam jako takie wezwanie Boże, zaciekawienie tym, co Pan Bóg daje. Bo On daje pytania, których my sami sobie nawet zadać nie potrafimy; daje niewiadome, których do końca nie rozumiemy, ale dążymy do tego, żeby je wyjaśnić.

- Niewiadomą było właśnie dla mnie kapłaństwo. Na początku nie rozumiałem tego. Pan Bóg w swojej wielkiej dobroci dał mi w życiu poznać takich kapłanów, dla których kapłaństwo nie było zawodem, tylko czymś więcej. Widać było z ich przykładu życia, z ich postawy, cierpliwości czy otwartości, że kapłaństwo jest taką przestrzenią ich życia, w której Pan Bóg daje im czerpać więcej. Wówczas są hojni w dzieleniu się tym, co otrzymali od Niego – dzieli się swoim świadectwem Jakub Cieplak z parafii św. Henryka w Sulęcinie. – Ich przykład pokazywał mi, że Bóg jest takim Dobrym Ojcem, który bardzo wiele daje w swojej wielkiej Miłości.

Reklama

Jakub wspomina początki formacji kiedy rozważał, co oznacza być apostołem. – Głównym powołaniem apostoła jest to, by być przy Jezusie, by być blisko Niego. Bycie w seminarium jest okazją do tego, by być blisko Pana Boga. Mamy tu dużo okazji do takiej intymnej relacji z Panem Bogiem. Przez ciszę adoracji mogę poznawać czym jest dla mnie Jego bliskość i jak ja mogę być blisko Niego. Z tej bliskości mogę uczyć się tej cichości, którą Pan Bóg jest przepełniony, tej pokory i wszystkich najlepszych cnót, jakie On w sobie ma – mówi Jakub.

- Pan Bóg jest dobrym Nauczycielem, ale Jego trzeba nauczyć się słuchać. To w dzisiejszym świecie jest bardzo trudne, bo bardzo łatwo przychodzi nam Go zagłuszyć. A sztuką jest, żeby Pana Boga usłyszeć, rozpoznać Jego głos i zacząć z niego jakieś konkretne słowa wydobywać.

- Pan Bóg podczas adoracji, kiedy prosimy Go, by do nas mówił daje nam później w codzienności takie światło, żebyśmy usłyszeli Go przez drugiego człowieka. Na kolanach możemy wyprosić to, że możemy usłyszeć głos Pana Boga z ust drugiego człowieka, w twarzy kogoś innego zobaczyć i szanować i podchodzić do bliźniego, tak jak by się do Pana Jezusa podchodziło – kończy kleryk I roku.

2020-06-04 11:04

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pachną świętością. 50 lat służby sióstr elżbietanek

2020-09-18 14:19

[ TEMATY ]

jubileusz

powołanie

siostry zakonne

Elżbietanki Cieszyńskie/Renata Zięba

Złote jubilatki z Cieszyna.

Złote jubilatki z Cieszyna.

– Dziś wznosimy Bogu hymn dziękczynienia tak za ich powołanie, ale i za ich odpowiedź, za głębokie przeżywanie misji, którą Bóg im przeznaczył – powiedział abp Tadeusz Wojda z archidiecezji białostockiej na Mszy św. dziękczynnej za złote jubileusze ślubów zakonnych trzech sióstr ze Zgromadzenia Sióstr Świętej Elżbiety.

Siostry: M. Aniela Wojda z Kowali koło Kielc, M. Franciszka Śliwińska z Końskich koło Kielc i s. M. Małgorzata Seredyńska z Zabrzega koło Czechowic-Dziedzic dziękowały za jubileusz 50-lecia ślubów zakonnych na Mszy św. w kościele św. Elżbiety w Cieszynie przy domu generalnym sióstr.

Administrator parafii ks. Tomasz Kotlarski nawiązując na wstępie do słów modlitwy papieża Benedykta XVI, przypomniał że na uroczystości także dziękują za modlitwę i posługę sióstr, i polecają je Bogu w Trójcy Jedynemu.

Liturgii przewodniczył abp Tadeusz Wojda w koncelebrze z bp. rodakiem Zbigniewem Tadeuszem Kusym z diecezji Kaga Bandoro z republiki środkowej Afryki, który również obchodzi 50-lecie ślubów zakonnych, oraz kapłanami z dekanatu cieszyńskiego.

Każda nawet najmniejsza posługa jest znakiem nadziei i czułości Boga, ale też jest zapachem świętości, którego tak bardzo potrzeba w dzisiejszym zlaicyzowanym świecie – mówił abp Tadeusz Wojda, brat jednej z sióstr jubilatek. Zauważył, że świętują te jubileusze ze wspólnotą parafialną, gdyż życie konsekrowane nie jest ucieczką ze świata, ale jest misją, która ma ukazywać obecność Boga w świecie. Podkreślił, że istotnym jest, iż ten jubileusz przeżywany jest w czasie Mszy św. – Czymże byłoby życie konsekrowane, gdyby nie było oparte na Eucharystii i nie karmiło się Bożym Ciałem. To właśnie w Eucharystii każdy wierzący wchodzi w najgłębszy kontakt z Tym, Który go powołuje – z Jezusem Chrystusem. Msza św. jest największym i niewypowiedzianym darem, zarówno wieczernika, jak i golgoty. Życie konsekrowane opiera się na Eucharystii. Ona buduje nasze życie, uświęca go, czyni go podobnym do Chrystusa, sprawia, że czujemy się posłani do świata. To największy cud, jaki dzieje się w życiu chrześcijanina. Eucharystia daje smak i zapach świętości naszemu życiu. A takiego życia potrzeba w dzisiejszym świecie – zaznaczał, podkreślając że siostry jubilatki przez 50 lat budowały swoje życie i świętość na Eucharystii, wpatrując się w oblicze Jezusa. – Dzięki Eucharystii i zjednoczeniu z Chrystusem mogły podejmować drogę powołania i posługi, i z radością realizować – dodał.

Podczas Mszy św. siostry odnowiły śluby zakonne złożone przed 50 laty, klęcząc przed ołtarzem. Tym samem mogły dostąpić odpustu zupełnego. A na głowę nałożyły otrzymane z rąk celebransa poświęcone wianki jako znak przyszłej chwały.

O jubileuszach piszemy również w najnowszej Niedzieli - Niedzieli na Podbeskidziu nr 38 na 20 września.

CZYTAJ DALEJ

Lublin: Zaprezentowano lek na COVID-19 wyprodukowany z osocza

2020-09-23 13:58

[ TEMATY ]

leki

koronawirus

krew

PAP

Jako pierwsi na świecie mamy lek na COVID-19 – poinformował w środę senator Grzegorz Czelej. Lek wyprodukowała lubelska spółka biotechnologiczna z osocza ozdrowieńców lub tych, którzy przeszli COVID-19 bezobjawowo. Teraz lek trafi do badań klinicznych.

„Jako pierwsi na świecie mamy lek na COVID-19, lek który działa, lek zawierający przeciwciała neutralizujące koronawirusa, czyli te, które zabijają koronawirusa” – powiedział senator Czelej w środę na konferencji prasowej w Lublinie, podczas której zaprezentował ampułkę z preparatem. Lek ma być podawany pacjentom domięśniowo.

Lek wytworzony został przez spółkę Biomed Lublin w wyniku frakcjonowania osocza ozdrowieńców lub tych, którzy przeszli COVID-19 bezobjawowo. Zawiera immunoglobuliny specyficzne anty SARS-CoV-2. Spółka poinformowała, że w środę zakończyła produkcję pierwszej serii leku przeznaczonego do niekomercyjnych badań klinicznych, na które Samodzielnemu Publicznemu Szpitalowi Klinicznemu nr 1 w Lublinie grant przyznała Agencja Badań Medycznych.

Biomed poinformował, że wyprodukowanych zostało ponad trzy tysiące ampułek Immunoglobuliny anty SARS-CoV-2, które zostaną przekazane do badań klinicznych.

Laboratoryjne badania aktywności wyizolowanych przeciwciał w preparacie i ich skuteczności w zwalczaniu wirusa przeprowadzano w Małopolskim Centrum Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego. „Wyniki, które otrzymaliśmy, wskazują, że ta aktywność jest bardzo wysoka” - powiedział na konferencji prasowej prof. Krzysztof Pyrć z Centrum.

Badania kliniczne będą prowadzone w czterech ośrodkach: w Lublinie, Bytomiu, Białymstoku i Warszawie. Szef Kliniki Chorób Zakaźnych uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie prof. Krzysztof Tomasiewicz powiedział, że lek podany zostanie pacjentom zakażonym koronawirusem. „Nie spodziewamy się większych problemów z bezpieczeństwem preparatu, bo my takie preparaty, immunoglobuliny, stosujemy do wielu lat. Jesteśmy optymistycznie do tego nastawieni” – powiedział.

Jak dodał, badania kliniczne obejmą grupę około 400 pacjentów. „Na chwile obecną mamy zaplanowane cztery ośrodki do prowadzenia tych badań. Jeśli rekrutacja pacjentów do badania przebiegałaby wolnej - ale myślę, że będzie to raczej szybciej niż wolnej – to zawsze możemy skorzystać jeszcze z innych ośrodków. Jestem po rozmowie z wieloma kolegami w Polsce, wyrażają naprawdę duże zainteresowanie tym projektem, tym lekiem” – dodał Tomasiewicz.

Lek zostanie podany pierwszym pacjentom jeszcze tym roku. Prof. Tomasiewicz podkreślił, że badanie kliniczne muszą być przeprowadzone bardzo precyzyjnie. „Jeżeli ta rekrutacja pacjentów będzie przebiegała szybko, a także późniejsza analiza wyniku (…) to pozwoli w ciągu paru miesięcy takie badania ukończyć z ostatecznymi wnioskami. Myślę, że przyszły rok, początek przyszłego roku to jest ten moment, kiedy chcielibyśmy mieć ten lek dostępny dla szerszego grona pacjentów” – powiedział prof. Tomasiewicz.

Czelej powiedział, że produkcja leku przebiegała prawidłowo, a dawek wyprodukowano nieco więcej niż się spodziewano. „Zawdzięczamy to przede wszystkim górnikom, którym chciałbym serdecznie podziękować. To głównie z ich osocza jest ten lek. Ze 150 litrów osocza, ponad 100 litrów otrzymaliśmy z akcji górników z Jastrzębskiej Spółki Węglowej, którzy oddali osocze” – powiedział senator.

Według senatora, nowy lek będzie „naszym dobrem narodowym, ponieważ jest produkowany z krwi naszych obywateli”. Jak dodał przy rejestracji leku będzie potrzebna dla niego nazwa i zaproponował, aby została ona wyłoniona w konkursie. „Nazwa zostanie ustalona, czy wybrana, spośród wszystkich ofert, jakie do nas napłyną” – zapowiedział senator.

Członek Zarządu Biomed Lublin Piotr Fic podkreślił, że nowy preparat produkowany jest z osocza, którego nie da się sztucznie wyprodukować. „Jedynym dawcą osocza jest człowiek, dlatego prosimy dawców o zgłaszanie się, bo to osocze jest potrzebne bądź do osoczoterapii, bądź do produkcji naszego leku” - podkreślił.

Jak tłumaczył, tylko regionalne centra krwiodawstwa mogą takie osocze pobierać, natomiast Biomed, aby wyprodukować lek, musi to osocze kupić za zgodą ministra zdrowia i Narodowego Centrum Krwi. „Nie mamy jeszcze jasnej deklaracji, czy i kiedy kolejne partie osocza do nas dotrą. Wstępne informacje, które posiadamy mówią, że osocze jest dostępne i mogłoby nam być przekazane” – zaznaczył Fic.

Po przeprowadzeniu badań klinicznych może rozpocząć się procedura dopuszczenia leku do szerszego użytku dla większej grupy pacjentów. Senator Czelej powiedział, że możliwe jest jej przyspieszenie i dopuszczenie leku „w trybie epidemiologicznym”. „Procedura dopuszczania trwa bardzo długo, apeluję do stosownych władz o maksymalne skrócenie tego terminu” – powiedział senator.

Projekt powstania leku na COVID-19 został zainicjowany w marcu przez senatora Czeleja oraz członka Rady Nadzorczej Biomed Lublin Waldemara Sierockiego. 21 maja 2020 r. Agencja Badań Medycznych podpisała umowę z Samodzielnym Publicznym Szpitalem Klinicznym nr 1 w Lublinie o dofinansowaniu kwotą 5 mln zł projektu pn. „Badania nad wytworzeniem swoistej immunoglobuliny ludzkiej z osocza dawców po przebytej infekcji wirusowej SARS-CoV-2 i jej zastosowaniem terapeutycznym u pacjentów z COVID 19”.

W projekcie uczestniczy też Instytut Hematologii i Transfuzjologii, który w badaniach klinicznych, wykonuje specyfikację osocza oraz walidację i wdrożenie badań laboratoryjnych dotyczących procesu produkcji immunoglobulin oraz kontroli jakości.

Na zbiórkę osocza do produkcji leku Ministerstwo Zdrowia zezwoliło w czerwcu. Osocze w ilości 150 litrów zostało ostatecznie zebrane przez siedem Regionalnych Centrów Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa (z Raciborza, Radomia, Bydgoszczy, Kalisza, Lublina, Szczecina i Wrocławia). 18 sierpnia 2020 r. Biomed Lublin S.A., rozpoczął etap produkcji leku do badań klinicznych.(PAP)

Autorka: Renata Chrzanowska

ren/ ktl/ krap/

CZYTAJ DALEJ

Parafia zdobyła pierwsze miejsce w ogólnopolskim konkursie Modernizacja Roku w kategorii „zabytki”

2020-09-23 20:49

[ TEMATY ]

zabytki

nagroda

Facebook

Parafia pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Rawie Mazowieckiej jako inwestor oraz firma Castellum jako wykonawca i autor projektu to laureaci pierwszej nagrody w ogólnopolskim konkursie Modernizacja Roku 2019 i Budowa XXI w. w kategorii „obiekty zabytkowe”. Nagrodzony projekt dotyczył rewitalizacji obiektów parafialnych. Uroczysta gala konkursu odbyła się dziś na Zamku Królewskim w Warszawie.

Ogółem do konkursu zgłoszono ponad 700 inwestycji zakończonych w 2019 r. Z tej liczby do finału przeszło ponad 40 z nich. A tylko 10 zdobyło I miejsca w 10 różnych kategoriach. Uroczysta Gala Ogłoszenia Wyników i Wręczenia Nagród w 24. edycji Konkursu „Modernizacja Roku 2019 i Budowa XXI w.” odbyła się dziś na Zamku Królewskim w Warszawie.

Projekt rewitalizacji zespołu pojezuickich obiektów w Rawie Mazowieckiej otrzymał Pierwszą nagrodę w kategorii „Obiekty Zabytkowe”. Projekt ten zdobył też kolejne pierwsze miejsce w głosowaniu internetowym, które odbywało się niezależnie od werdyktu jury konkursu.

Ze względu na ograniczenia związane z pandemią w uroczystości mógł uczestniczyć 1 przedstawiciel ze strony inwestora, wykonawcy oraz

projektanta. Nagrodę w imieniu parafii pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Rawie Mazowieckiej odebrał proboszcz parafii, ks. Bogumił Karp. Wykonawcę i Projektanta reprezentował Dyrektor z firmy Castellum - Marek Hałon.

Konkurs Modernizacja Roku jest największym konkursem w dziedzinie inwestycji w Polsce.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję