Reklama

Wiadomości

Prezydent: chcemy, żeby nasz region był biegunem rozwoju w Europie po pandemii

Chcemy, żeby nasz region był biegunem rozwoju w Europie po pandemii; dlatego chcemy ambitnego europejskiego budżetu, który postawi na rozwój, na europejską spójność i realizację poważnych inwestycji infrastrukturalnych - powiedział w piątek prezydent Andrzej Duda zwracając się do premierów V4.

[ TEMATY ]

prezydent

duda

PAP/Lech Muszyński

W piątek w Warszawie odbędzie się szczyt premierów państw Grupy Wyszehradzkiej: Polski, Czech, Słowacji i Węgier, który zainauguruje polskie przewodnictwo w Grupie.

Prezydent podkreślił podczas wystąpienia inaugurującego szczyt, że Polska w czasie naszego mandatu w Radzie Bezpieczeństwa ONZ i jako kraj gospodarz Procesu Warszawskiego, który ma swoich żołnierzy w Libanie, aktywnie zabiega o pokojowe rozwiązywanie konfliktów oraz wzmacnianie pokoju na świecie. "W ten sposób, w praktyce, a nie w słowach okazujemy solidarność w kwestii uchodźców" - zaznaczył.

Reklama

Jak dodał, także w czasie pandemii Polska pokazała, że ma wielkie serce, wysyłając misje wojskowe, pomoc logistyczną i pomoc medyczną do szeregu państw świata. "Jesteśmy krajem solidarności i demonstrujemy solidarność" - oświadczył Duda.

Życząc premierom owocnych obrad, prezydent prosił przede wszystkim o skupienie dużej uwagi na kwestii przyszłego budżetu Unii Europejskiej. "Uważam, że jest to dziś dla nas w polityce europejskiej zadanie najważniejsze" - zaznaczył Andrzej Duda.

"Chcemy, żeby nasz region był biegunem rozwoju w Europie po pandemii. Mamy duże ambicje, ale także duże potrzeby rozwojowe. Dlatego chcemy ambitnego europejskiego budżetu, który postawi na rozwój, na europejską spójność i realizację poważnych inwestycji infrastrukturalnych, które napędzą europejską gospodarkę także w naszym regionie" - powiedział prezydent.

Reklama

Jak zauważył, "sami stworzyliśmy narzędzia, aby ten rozwój i te inwestycje realizować w praktyce". "Mamy Grupę Wyszehradzką, mamy Inicjatywę Trójmorza i Fundusz Inwestycyjny Trójmorza, mamy wreszcie wspólne transgraniczne projekty infrastrukturalne. Jesteśmy więc przygotowani do tego, aby te inwestycje zarówno na poziomie lokalnym, jak i strategicznym, skutecznie realizować. Jednocześnie program naszego przewodnictwa w Grupie Wyszehradzkiej obejmuje także spotkania w formule V4 plus w ramach Unii i z krajami spoza Europy. Myślimy regionalnie, działamy globalnie" - podkreślił Duda.

Dlatego - dodał - "chciałbym, aby negocjacje budżetowe zakończyły się jak najszybciej i przyniosły pożądane rezultaty". "Do osiągnięcia zbieżnych stanowisk krajów Europy Środkowej, a następnie skutecznych negocjacji na forum UE, zachęcam dziś panów premierów i mam nadzieję, że polskie przewodnictwo w Grupie Wyszehradzkiej przyczyni się do osiągnięcia naszego wspólnego sukcesu" - zaznaczył prezydent. (PAP)

autor: Edyta Roś, Rafał Białkowski

ero/ rbk/ par/

2020-07-03 11:16

Ocena: +1 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prezydent Polski Andrzej Duda odwiedził Wspólnotę Sant’Egidio

2020-09-25 19:23

[ TEMATY ]

prezydent

wspólnota

Rzym

Sant’Egidio

Wspólnota Sant’Egidio

Hołd wobec polskich męczenników w bazylice św. Bartłomieja i rozmowy z przedstawicielami Wspólnoty o ubogich, imigrantach, pokoju i wolności religijnej.

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, Andrzej Duda wraz z małżonką Agatą Kornhauser-Duda oraz delegacją składającą się m.in. z ministra spraw zagranicznych Zbigniewa Rau, odwiedził dziś bazylikę św. Bartłomieja na wyspie tyberyjskiej w Rzymie, będącą z woli Jana Pawła II sanktuarium Nowych Męczenników. Po oddaniu hołdu relikwiom św. Wojciecha, ewangelizatora Polski i pamiątkom przechowywanym w kaplicach poświęconych męczennikom nazizmu i komunizmu, prezydent Polski spotkał się z założycielem Sant’Egidio, Andreą Riccardim, jej przewodniczącym Marco Impagliazzo i niektórymi przedstawicielami Wspólnoty.

Wspólnota Sant’Egidio

Wspólnota Sant’Egidio

Wspólnota Sant’Egidio

Wspólnota Sant’Egidio

Wśród tematów rozmowy znalazły się wspólne zaangażowanie w obronie najsłabszych, zwłaszcza osób ubogich i starszych w trakcie pandemii, możliwe drogi pomocy imigrantom i uchodźcom, biorące pod uwagę trudną sytuację na Lesbos, takie jak korytarze humanitarne, a także działania na rzecz pokoju i promocji wolności religijnej.

Prezydent Duda podziękował Wspólnocie za pracę na rzecz osób najuboższych

w Warszawie i innych polskich miastach, doceniając bezinteresowne zaangażowanie wielu wolontariuszy i wyrażając nadzieję na bliższą współpracę pomiędzy Polską a Wspólnotą Sant’Egidio.

***

Wspólnota Sant’Egidio powstała w 1968 roku w Rzymie z inicjatywy Andrei Riccardiego i małej grupki licealistów. Dziś obecna jest w 73 krajach na wszystkich kontynentach. Należy do niej ponad 60 tysięcy osób. Wspólnota – gdziekolwiek jest – żyje tym samym duchem, opartym na modlitwie i czytaniu Słowa Bożego, przyjaźni z ubogimi i pracy na rzecz pokoju. Na całym świecie zaangażowana jest na rzecz osób w różny sposób ubogich: bezdomnych, samotnych osób starszych, dzieci ulicy w Afryce i Ameryce Łacińskiej, młodych wzrastających w Szkołach Pokoju, więźniów, migrantów i uchodźców. Prowadzi m.in. projekt korytarzy humanitarnych, pozwalający na bezpieczne przybycie do Włoch i sprawną integrację uchodźców. Wspólnota w Polsce działa w Warszawie, Poznaniu i Chojnie, a zaprzyjaźnione grupy inspirujące się jej duchowością także w innych miastach.

CZYTAJ DALEJ

Apokalipsa ks. Dolindo. Czasy ostateczne oczami wielkiego mistyka z Neapolu

2020-09-25 09:56

[ TEMATY ]

Pismo Święte

o. Dolindo

esprit.com.pl

„Apokalipsa ks. Dolindo. Czasy ostateczne oczami wielkiego mistyka z Neapolu” to nowość Wydawnictwa Esprit, przekazująca komentarze ks. Dolindo do ostatniej księgi Nowego Testamentu. Co najbardziej chciał nam przekazać autor słynnej modlitwy „Jezus, Ty się tym zajmij”?

Książka o sposobie komentowania Apokalipsy św. Jana, ostatniej i najtrudniejszej księgi Nowego Testamentu, odsłaniającej Boży sens historycznych wydarzeń, w których żyje Kościół i które będą miały wpływ na jego przyszłość, została napisana przez katolickiego dziennikarza, który na co dzień zajmuje się omawianiem w mediach aktualnych doniesień z kraju i ze świata.

Jan Paweł II uważał, że Kościół potrzebuje dziennikarzy, którzy będą potrafili odczytać sens zdarzeń w duchu wiary. Zresztą, nie chodzi tu tylko o dziennikarzy. Wybitny biblista Alfred Cholewiński SJ lubił powtarzać, że dzisiejszy chrześcijanin i głosiciel Ewangelii nie powinien nigdy wypuszczać z jednej ręki Pisma Świętego, a z drugiej gazety.

Był to obrazowy sposób powiedzenia, że Bóg jest Panem historii przemawiającym do nas przez konkretne wydarzenia. Potrzebujemy uważnego wsłuchania się w głos Biblii, by zrozumieć, że Bóg wciąż rozmawia z nami nie tylko przez starożytne teksty, lecz także przez aktualne dzieje świata oraz okoliczności życia. Wiedział o tym ks. Dolindo Ruotolo, który pozostawił nam trzydzieści trzy tomy komentarzy do całego Pisma Świętego, z których ostatni, napisany w 1944 roku, a wydany trzydzieści lat później, dotyczył Księgi Apokalipsy.

Grazia Ruotolo, żyjąca krewna ks. Dolindo i kustosz jego pamięci, podczas mojego pierwszego z nią spotkania w Neapolu powiedziała mi, że najgorętszym pragnieniem ks. Dolindo było to, by Biblia powróciła materialnie do rąk wszystkich katolików. Ksiądz Dolindo był w tym względzie absolutnym prekursorem Soboru Watykańskiego II, którego jednym z podstawowych postulatów było przywrócenie słowu Boga należnego mu centralnego miejsca w liturgii i życiu wiernych:

W księgach świętych Ojciec, który jest w niebie, spo­tyka się miłościwie ze swymi dziećmi i prowadzi z nimi rozmowę. Tak wielka zaś tkwi w słowie Bo­żym moc i potęga, że jest ono dla Kościoła podporą i siłą żywotną, a dla synów Kościoła utwierdzeniem wiary, pokarmem duszy oraz źródłem czystym stałym życia duchowego.

„Chrześcijaństwo jest religią słowa Bożego” – napisał Benedykt XVI w adhortacji Verbum Domini [nr 7] i dodał: „Realistą jest ten, kto w słowie Bożym rozpoznaje fundament wszystkiego” [nr 10]. Słowo Boga zawarte w Piśmie Świętym jest tak ważnym pokarmem duchowym dla chrześcijanina, iż, jak się wyraził papież Benedykt, niekorzystanie z tej łaski winno być wyznawane jako grzech na spowiedzi.

Apokalipsa jest podręcznikiem przetrwania dla synów i córek Bożych. Życie nasze przesuwa się po drukowanych stronicach Pisma Świętego. Nie są to jedynie litery, układające się w zwykłe, choćby najpiękniej brzmiące słowa, ale to Słowo Życia. Bóg przynagla: „Stań się czujnym i umocnij resztę, która miała umrzeć” [Ap 3, 2]. Apokalipsa jest księgą pocieszenia, ale i ostrzeżenia. Swój szczyt osiąga w Chrystusowym zapewnieniu: „Przyjdę niebawem” [Ap 22, 20].

Ta ostatnia księga Nowego Testamentu, choć obfituje w opisy wojen, gróźb ze strony Boga i zapowiedzi nieszczęść, jest przede wszystkim przesłaniem Apostoła Miłości, św. Jana, który podczas ostatniej wieczerzy spoczywał na piersi Jezusa i poznał z bliska bicie Jego serca. Spisana przezeń księga jest opowieścią o miłości Chrystusa do Kościoła, swej mistycznej Oblubienicy. Wizje w niej zawarte miały pocieszyć uczniów Zmartwychwstałego poddawanych próbom i prześladowaniom.

Znamienne, że owe „próby i prześladowania” Katechizm Kościoła katolickiego umieszcza w aktualnych czasach, ostrzegając:

Przed przyjściem Chrystusa Kościół ma przejść przez końcową próbę, która zachwieje wiarą wie­ lu wierzących. Prześladowanie, które towarzyszy jego pielgrzymce przez ziemię, odsłoni „tajemnicę bezbożności” pod postacią oszukańczej religii, da­jącej ludziom pozorne rozwiązanie ich problemów za cenę odstępstwa od prawdy. Największym oszu­stwem religijnym jest oszustwo Antychrysta, czyli oszustwo pseudomesjanizmu, w którym człowiek uwielbia samego siebie zamiast Boga i Jego Mesja­ sza, który przyszedł w ciele [nr 675].

Świat liberalnej demokracji to świat zsekularyzowanego mesjanizmu. Wielu uważa, że zwycięstwo dobra nad złem dokona się w nim na drodze ewolucji bądź rewolucji opartych na wierze w człowieka, który potrafi zbawić sam siebie. „Dzieci, jest już ostatnia godzina” – woła św. Jan [1 J 2, 18]. Szatan wydaje się nie tylko uwolniony z łańcuchów, w które zakuto go po odkupieniu człowieka, lecz sprawia wręcz wrażenie posiadania pełni władzy nad tym światem.

_______________________

Artykuł zawiera fragmenty wstępu ks. Roberta Skrzypczaka do książki Jakuba Jawłowiczora "Apokalipsa ks. Dolindo. Czasy ostateczne oczami wielkiego mistyka z Neapolu", wyd. Esprit 2020. Zobacz więcej: Zobacz

CZYTAJ DALEJ

Watykan: Polak nuncjuszem w Malezji i Timorze Wschodnim

2020-09-29 12:35

[ TEMATY ]

Nuncjusz Apostolski

jasnagora.com

Abp Wojciech Załuski

Abp Wojciech Załuski

Ojciec Święty mianował dotychczasowego nuncjusza apostolskiego w Burundi, abp Wojciecha Załuskiego swoim przedstawicielem w Malezji i Timorze Wschodnim, a także delegatem apostolskim w Brunei – podało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.

Abp Wojciech Załuski urodził się w 5 kwietnia 1960 r. w miejscowości Załuski-Lipniewo. Święcenia kapłańskie przyjął 1 czerwca 1985 r. w Łomży. Tego samego roku rozpoczął przygotowania do służby dyplomatycznej w Papieskiej Akademii Kościelnej. Uzyskał doktorat z prawa kanonicznego na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim. W 1989 rozpoczął służbę w dyplomacji watykańskiej. W latach 1989–1990 był asystentem nuncjatury w Burundi. Pracował jako sekretarz nuncjatur: w Burundi (1990–1991), na Malcie (1991–1994), w Albanii (1994–1996), w Zambii (1996–1997) i na Sri Lance (1997–1999). Następnie pełnił funkcję radcy w nuncjaturach: na Sri Lance (1999–2000), w Gruzji (2000–2003), na Ukrainie (2003–2006), na Filipinach (2006–2010) i w Gwatemali (2010–2014). W 1993 otrzymał godność kapelana Jego Świątobliwości, a w 2011 prałata honorowego Jego Świątobliwości.

15 lipca 2014 roku papież Franciszek mianował go nuncjuszem apostolskim w Burundi, równocześnie wyniósł do godności arcybiskupa tytularnego Diocleziana. Sakrę przyjął 9 sierpnia 2014 w Łomży z rąk sekretarza stanu stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolina.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję