Reklama

Niedziela Lubelska

Droga do Boga. Wakacyjne oazy

Ruch Światło - Życie Archidiecezji Lubelskiej przygotował wakacyjne oazy dla młodzieży.

[ TEMATY ]

oaza

Ruch Światło‑Życie

Paweł Wysoki

Z uczestnikami I turnusu rekolekcji spotkał się bp Adam Bab

Z uczestnikami I turnusu rekolekcji spotkał się bp Adam Bab

Z zachowaniem reżimu sanitarnego, w 6 oazach uczestniczy 6 kapłanów, 30 animatorów oraz prawie 200 młodych osób, które kontynuują formację w Domu Zawierzenia Caritas w Firleju. Dla najmłodszych zostaną zorganizowane rekolekcje Dzieci Bożych w przestrzeni wirtualnej. Uczestnicy przez tydzień otrzymają mailem materiały do obejrzenia i zadania do zrealizowania, aby w ten sposób móc rozwijać swoją więź z Panem Bogiem. Tematem roku jest hasło „Dojrzałość w Chrystusie”.

Reklama

- Kiedy gromadziliśmy się z końcem lutego na Jasnej Górze podczas Kongregacji Odpowiedzialnych Ruchu, epidemia była jeszcze daleko. Wtedy został zarysowany plan pracy na obecny rok. Dziś odczytujemy go w nowej rzeczywistości, kiedy nasza dojrzałość jest weryfikowana - mówi ks. Jerzy Krawczyk, moderator Ruchu. - Bardzo szybko udało się zorganizować spotkania formacyjne w przestrzeni wirtualnej, za co serdecznie dziękuję animatorom i moderatorom wspólnot parafialnych. Łączność i jedność w tym czasie podtrzymywaliśmy dzięki zdobyczom techniki: np. przez portale społecznościowe. Kiedy siedzieliśmy w domach podczas lockdown-u, trwały intensywne prace nad przygotowaniem oaz wakacyjnych. Wiedzieliśmy jedno: niezależnie od rozwoju sytuacji nie możemy zostawić młodych. Zdawaliśmy sobie sprawę, że jeśli zdezerterujemy, nic nie zrobimy dla nich i z nimi, to możemy ich bezpowrotnie stracić. Wtedy też, ku zadziwieniu innych, w sieci pojawił się komunikat z oazy lubelskiej: Na pewno nie pozostawimy was bez rekolekcji! - opowiada moderator.

Ruch Światło - Życie Archidiecezji Lubelskiej rozważał i przygotowywał kilka scenariuszy wakacyjnych rekolekcji, które były dostosowane do różnych scenariuszy obostrzeń związanych z epidemią. Oczywiście, priorytetem zawsze było i jest bezpieczeństwo. - Kiedy zostały opublikowane wytyczne GIS, MEN i MZ w związku z organizacją wypoczynku, bardzo się ucieszyliśmy, choć wiedzieliśmy, że nie będziemy mieli możliwości zorganizowania wypoczynku dla tak licznej grupy jak w poprzednich latach. Jednak nasza satysfakcja jest tym większa, że wiele diecezji całkowicie odwołało tegoroczne oazy, niektóre zaproponowały tylko formę internetową, inne kilkugodzinne spotkania przy parafiach - mówi ks. Krawczyk. - Ideą oazy i ks. F. Blachnickiego jest oaza jako środowisko życia, gdzie ludzie są ze sobą 24 godziny na dobę. Czasami większą katechezą jest sprzątanie toalety niż najpobożniejsze słowa. Wtedy uczestnicy, patrząc na diakonię i na siebie nawzajem, widzą jak żyją w codzienności. Pamiętam moderatora, z którym jeździłem na oazy jako młody kleryk. Mówił: Oni za jakiś czas nie będą pamiętać kazań, ale zapamiętają atmosferę miłości i szacunku. To może być ich droga do Pana Boga - podkreśla ks. Jerzy Krawczyk.

2020-07-15 06:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie zwalniają tempa

2020-09-09 11:45

Niedziela lubelska 37/2020, str. IV

[ TEMATY ]

Ruch Światło‑Życie

Paweł Wysoki

Agata, Mateusz i Maria otrzymali krzyże Ruchu Światło-Zycie

Agata, Mateusz i Maria otrzymali krzyże Ruchu Światło-Zycie

Blisko 200 uczestników, 40 animatorów i moderatorów oraz niewyczerpane pokłady dobra – tak można podsumować wakacje Ruchu Światło-Życie.

Archidiecezja lubelska jako jedna z niewielu w Polsce przygotowała cykl wakacyjnych rekolekcji oazowych. – Nie daliśmy się zamknąć w domach, odważyliśmy się przygotować kilka turnusów. Wszystko zgodnie z reżimem sanitarnym. Dzięki Bogu, wszystko bezpiecznie – mówi ks. Jerzy Krawczyk, moderator diecezjalny.

Czas wielkiego dobra

W ostatnią niedzielę sierpnia w parafii bł. Piotra Jerzego Frassatiego w Lublinie, przy której działa oazowe centrum, odbyło się podsumowanie rekolekcji i dziękczynienie za czas wielkiego duchowego dobra i znak, że Ruch Światło-Życie mimo epidemii wciąż się rozwija. Dzień wspólnoty zgromadził uczestników wakacyjnych rekolekcji, które odbywały się w Firleju i Częstoborowicach, a także tych, którzy uczestniczyli w nich w przestrzeni wirtualnej (dzieci i małżeństwa z Domowego Kościoła). Spotkanie było okazją do podsumowania minionego czasu i wytyczenia kierunków dalszej pracy. Najbliższy rok upłynie pod znakiem 100-lecia urodzin sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego. Wśród wielu wydarzeń przywołujących twórcę Ruchu Światło-Życie, który wpisał się w historię Lublina, zaplanowana jest konferencja na KUL oraz zimowa oaza modlitwy. – Teraz przychodzi czas, kiedy z rzeczywistości wakacyjnych oaz schodzimy do parafii, gdzie przez cały rok odbywają się spotkania formacyjne. W zależności od rozwoju sytuacji epidemiologicznej będą to tradycyjne lub wirtualne spotkania. Nie będziemy zwalniać tempa – zapewnia ks. Krawczyk.

Krzyż animatorski

Centralną częścią dziękczynienia za wakacyjne oazy była Msza św. celebrowana pod przewodnictwem ks. Marka Urbana. Proboszcz parafii św. Antoniego w Lublinie, niegdyś moderator diecezjalny, pobłogosławił troje animatorów. Oazowe krzyże, będące znakiem gotowości życia charyzmatem ruchu i dzielenia się nim z innymi, otrzymali Agata i Maria z Lublina oraz Mateusz z Łęcznej. Błogosławieństwo animatorów zazwyczaj odbywa się w centrum ruchu w Krościenku nad Dunajcem. W tym roku, ze względu na epidemię, miało charakter diecezjalny. Agata, studentka II roku położnictwa, przyjęła krzyż animatorski, bo zakochała się w charyzmacie Ruchu Światło-Życie.

Oazowe krzyże są znakiem gotowości życia charyzmatem ruchu i dzielenia się nim z innymi.

– Oaza to całe moje życie, tu zaprowadził mnie sam Bóg. To wspólnota, to Eucharystia, to słowo Boże. W ruchu nauczyłam się żyć słowem Bożym na co dzień, stawać twarzą w twarz z Bogiem jak z przyjacielem. Zachwyca mnie, jak Bóg pięknie do mnie mówi i pomaga mi iść przez życie – dzieli się studentka. – Krzyż, który otrzymałam, jest zewnętrznym znakiem, że żyję charyzmatem ruchu i chcę go przekazywać innym. Przypomina mi, że codziennie muszę brać na swoje ramiona krzyż i iść za Chrystusem, że muszę spalać się w służbie innym – podkreśla.

Dobre ślady

Uczestnicy dnia wspólnoty, wśród których obecne były panie z Instytutu Niepokalanej Matki Kościoła, dziękowali za oazową drogę i za wstawiennictwem Maryi prosili o łaski potrzebne na drogach życia. Ksiądz Marek Urban zaapelował do ludzi oazy, by w codziennym życiu nie wahali się świadczyć o takich wartościach, jak droga nawrócenia, modlitwy, jedności i posłuszeństwa w podejmowaniu spraw prowadzących bliźnich do zbawienia. Zachęcał, by pozostawione przez nich ślady prowadziły innych ku Bogu. Nawiązując do tematu pracy w obecnym roku formacyjnym, wyjaśniał, że to właśnie jest droga „dojrzałości w Chrystusie”. – Dziękuję za odwagę, z jaką wyszliście naprzeciw realizacji charyzmatu w wakacje. Życzę, by Bóg zaskoczył was obfitością darów – powiedział ks. Urban.

CZYTAJ DALEJ

Tatry: Trwają poszukiwania 40-latki z Warszawy

2020-09-30 18:03

[ TEMATY ]

tatry

Bożena Sztajner

Od 10 dni w Tatrach prowadzone są poszukiwania zaginionej 40-latki z Warszawy, która wyszła z pensjonatu w Zakopanem kierując się w góry. Do poszukiwań wykorzystywany był śmigłowiec TOPR-u, policyjne drony oraz psy poszukiwawczo-ratownicze – poinformowało w środę biuro prasowe małopolskiej policji.

Patrole skupiają się na przeszukiwaniu niedostępnych terenów w pobliżu szlaków turystycznych oraz inne niebezpieczne miejsca w rejonie Hali Gąsienicowej w Tatrach. Tam bowiem poszukiwana została uchwycona przez kamery monitoringu schroniska Murowaniec 20 września ok. godz. 11.30.

Z informacji ratowników TOPR wynika, że kobieta ze schroniska ruszyła w kierunku rozwidlenia szlaków prowadzących na Czarny Staw, Kasprowy Wierch i w kierunku Kuźnic. TOPR apeluje do turystów, którzy w niedzielę 20 września byli w tym rejonie, aby prześledzili swoje zdjęcia. Być może ktoś uchwycił poszukiwaną 40-latkę o wzroście 175 cm i krótkich jasnych włosach. Kobieta wychodząc ze schroniska była ubrana w niebieską koszulkę i niebieską bluzę dresową. Miała przy sobie nieduży, niebieski plecak. Dzięki informacjom ratownicy będą mogli zawęzić rejon poszukiwań.

"W poszukiwaniach biorą udział policjanci z różnych wydziałów zakopiańskiej komendy policji wraz z Ratownikami Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego i policjantami Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. W działaniach oprócz policjantów udział biorą funkcjonariusze straży pożarnej oraz strażacy ochotnicy. Ponadto na apel o pomoc licznie odpowiedzieli ratownicy Grup Ratowniczo-Poszukiwawczych. Do działań wykorzystywane są specjalistyczne policyjne drony oraz śmigłowiec TOPR-u" – czytamy w komunikacie policji. Ekipy poszukiwawcze wspomagają także specjalnie wyszkolone psy tropiące wraz z przewodnikami.(PAP)

autor: Szymon Bafia

szb/ mark/

CZYTAJ DALEJ

Nowi kandydaci na ołtarze

2020-10-01 17:47

[ TEMATY ]

kanonizacja

beatyfikacja

papież Franciszek

Vatican News

Papież Franciszek upoważnił Kongregację Spraw Kanonizacyjnych do promulgacji dekretów dotyczących kilkorga kandydatów na ołtarze. Zatwierdzony został między innymi cud za wstawiennictwem Sługi Bożej, Gaetany Tolomeo, nazywanej popularnie Nuccią. Była osobą świecką. Żyła w ubiegłym wielu. Urodziła się 10 kwietnia 1936 roku w Catanzaro we Włoszech. W tym mieście również 24 stycznia 1997 roku zakończyła ziemską drogę.

Nuccia przeżywała z wiarą misterium cierpienia. Od dziecka była dotknięta postępującym paraliżem. W Jezusie znajdowała siły, aby przekazywać wszystkim napotykanym osobom odwagę i nadzieję oraz obdarzać uśmiechem. Przez całe życie unieruchomiona, przemieniała cierpienie w modlitwę. Mówiła m.in Jezusowi: „Niech twoja potęga miłości, Panie, uczyni ze mnie piewczynię Twojej łaski, przemień mój lament w wieczną radość: w hymn dla życia, które zwycięża śmierć oraz orędzie nadziei dla wielu smutnych dusz (...). Dzięki, Panie, za dar życia...Dzięki, Jezu, za to, że przemieniłeś mój płacz w radość...Dzięki za wszystko, Ojcze dobry i miłosierny! Wychwalam Cię, błogosławię Ciebie i dziękuję ci za każdy gest otrzymanej miłości, ale przede wszystkim za każde doznane wyrzeczenie. Pragnę podziękować ci szczególnie za dar unieruchomienia, które stanowi dla mnie prawdziwą szkołę zawierzenia, pokory, cierpliwości i wdzięczności, i stało się dla przyjaciół moim Getsemani, ćwiczeniem w miłości i każdej innej cnocie”.

W najbliższym czasie beatyfikowani zostaną również słudzy Boży: Franciszek Cástor Sojo López wraz z trzema towarzyszami. Są to kapłani diecezjalni, którzy zostali zamordowani z nienawiści do wiary podczas wojny domowej w Hiszpanii, w latach 1936-1938.

Czcigodnymi Sługami Bożymi zostały uznane Franciszka Pascual Doménech, założycielka Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek od Niepokalanego Poczęcia oraz Maria Dolores Segarra Gestoso, założycielka Sióstr Misjonarek Chrystusa Kapłana.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję