Reklama

Wiadomości

"Rz": Kredyt prosto z komputera

Wprowadzenie zdalnego pożyczania na zakup mieszkań pozwoli bankom przyspieszyć zamykanie oddziałów - pisze w środę w "Rzeczpospolita".

[ TEMATY ]

kredyt

Adobe.Stock

Jak czytamy, polskie banki od lat są w światowej czołówce nowoczesnych rozwiązań technologicznych, ale jeszcze nie wszystko da się załatwić w pełni online. "Jednym z ostatnich takich produktów były kredyty mieszkaniowe. Teraz także one przechodzą do internetu" - podaje gazeta.

Wyjaśnia, że dotychczas załatwianie hipoteki wymagało przyjścia do banku: klient podpisywał wniosek kredytowy i przynosił kolejne dokumenty, co czasami wymagało kilku spotkań. "Teraz niemal wszystkie czołowe banki umożliwiają zdalne wnioskowanie o kredyt mieszkaniowy, a dokumenty są przesyłane pocztą lub drogą elektroniczną. Zmiany przyśpieszyła pandemia. Wizyta w oddziale jest konieczna, tylko aby podpisać umowę. Ale i to ma się zmienić" - podkreśla.

Reklama

Cyfryzacja kredytów mieszkaniowych - podkreśla dziennik - byłaby korzystna dla klientów, a bankom przyniosłaby oszczędności. "Może w większym stopniu umożliwić zmniejszanie sieci oddziałów" - ocenia analityk Haitong Banku Marta Czajkowska-Bałdyga.

Jak czytamy w dzienniku, zamykanie oddziałów i w konsekwencji zwalnianie zatrudnionych w nich pracowników trwa od lat. Koronawirus ten proces przyspiesza. Dodano, że banki wskazują, że w końcu czerwca klienci odwiedzali placówki o 20–30 proc. rzadziej niż przed pandemią. "Zamykanie oddziałów przyspiesza też z powodu spadku rentowności banków, co jest skutkiem niemal zerowych stóp procentowych i dużego wzrostu odpisów na niespłacane kredyty" - napisała "Rz".(PAP)

agzi/ amac/

2020-08-05 07:38

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie wystarczy dać zupę

choroba

Starsze małżeństwo. Ona chora, leży na łóżku, co chwila potrzebuje tlenu, by mogła oddychać. On porusza się o własnych siłach, ale po tylu przejściach z jego głową zaczyna być już coś nie tak. Dostaje niewielką emeryturę, z której oboje żyją, bo kobiecie, poza zasiłkiem pielęgnacyjnym, nie przysługuje nic – za wcześnie zaczęła chorować. Mężczyzna opiekuje się swoją żoną, choć proponowano mu wielokrotnie, by umieścił ją w jakimś ośrodku. Ale czy to byłaby miłość, która przysięgał jej przed ołtarzem?

kłopoty

Ich problemy – poza chorobą – rozpoczęły się prawie 20 lat temu. Z dobrego serca podżyrowali pożyczkę swojej kuzynce. Dobrze się jej powodziło, więc byli pewni, że szybko ją spłaci. Ale kuzynka zniknęła. Dług przeszedł na nich. Część emerytury zajął komornik. Żeby jakoś funkcjonować mężczyzna chodził po śmietnikach zbierając to, co jeszcze przydatne i dobre. Znajdował jedzenie, która przynosił dla swojej żony. Ale też inne rzeczy, które czasem sprzedał, ale najczęściej oddawał do punktu opieki środowiskowej, z której pomocy – w postaci zupy i paczek żywności, czasem lekarstw, korzystali. Oddawał dla innych potrzebujących. By jakoś odwdzięczyć się za tę zupę…

Czy to koniec?

I tak żyli w biedzie, chorobie, nękani przez bank, kolejnych komorników. Nawet w czasie jubileuszu punktu wystąpili jako długoletni podopieczni ze świadectwem, jak wspaniałą otrzymują pomoc. Dziś nikt z pracowników punktu nie chce powiedzieć dlaczego tak się stało. Czemu – wiedząc o tym, że małżeństwo ma problemy przez nie swoje zadłużenie – nie zaproponowano: przynieście papiery, może uda się je komuś pokazać, zobaczyć, wyprowadzić was z tego. Nic takiego nie było… Teraz, po latach, gdy mężczyzna, na którego głowie było wszystko – nie może spokojnie spać, ma lęki, boi się komukolwiek otwierać drzwi ich dwudziestokilkumetrowego mieszkania, czy nie jest za późno? Choć kobieta cieszy się, że może wreszcie skończy się ich koszmar, to jest jednak pewien żal. Choć go nie wyrażają. Bo to ludzie, którzy dziękują za każdą pomoc, za każdy nawet najmniejszy gest. I starają się widzieć dobro. W tym roku dostali pomoc ze „Szlachetnej Paczki”. Pokazują wypisane przez dziesiątki osób karteczki z życzeniami, z wyrazami solidarności i sympatii. Dla nich to ważne. Mają siebie, tyle przejść, radości i łez. Ale razem.

Empatia?

Ich historia, jak sami mówią – ludzkiej naiwności – pokazuje nie tylko to, by uważać. Ale bardziej może powinna dotknąć ludzi zajmujących się pomocą takim, jak oni. By wykazać więcej empatii w stosunku do drugiego człowieka. By zainteresować się nie tylko jego potrzebami materialnymi czy fizjologicznymi, ale też sytuacją w jakiej się znajduje. By dopytać: dlaczego? Często nie wystarczy talerz zupy… A wiele osób nie poprosi o nic więcej, bo się po prostu wstydzi.

CZYTAJ DALEJ

Kraków: wybrano nowego prowincjała kapucynów

2020-09-30 21:40

Biuro Prasowe Kapucynów - Prowincja Krakowska

Podczas obrad 30. Kapituły Prowincjalnej Zwyczajnej Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów – Prowincji Krakowskiej wybrano ministra prowincjonalnego.

Brat Marek Miszczyński został mianowany nowym ministrem prowincji krakowskiej.

Po wieczornej sesji wyborczej współbracia życzyli bratu Markowi światła Ducha Świętego oraz otwartości na wolę Boga i braci.

Obrady kapituły potrwają do piątku. Zachęcamy do modlitwy za nowego prowincjała i wszystkich zakonników.

CZYTAJ DALEJ

Piątka za segregację

2020-10-01 17:57

[ TEMATY ]

kampania

śmieci

Ministerstwo Klimatu

Ministerstwo Klimatu

Ministerstwo Klimatu ponownie edukuje Polaków w zakresie Jednolitego Systemu Segregacji Odpadów.

„Piątka za segregację” to hasło przewodnie kampanii informacyjno-edukacyjnej Ministerstwa Klimatu, mającej na celu edukację społeczeństwa w zakresie prawidłowej segregacji odpadów komunalnych. Tegoroczna edycja stanowi kontynuację działań realizowanych jesienią 2019 roku z ramienia Ministerstwa Środowiska, poświęconych Jednolitemu Systemowi Segregacji Odpadów. Kampania skierowana jest zarówno do samorządów, jak i do właścicieli gospodarstw domowych.

Kontynuacja kampanii w dalszym ciągu nawiązuje do wprowadzonego w Polsce Jednolitego Systemu Segregacji Odpadów (JSSO), zgodnie z którym należy oddzielać surowce od odpadów, które nie nadają się do powtórnego przetworzenia. Dotychczas w ramach prowadzonych działań główny nacisk kładziony był na edukację w zakresie odpowiedniej segregacji, umożliwiającej poddanie większej ilości odpadów recyklingowi. Tegoroczna edycja koncentruje się na wskazaniu realnych korzyści wynikających z przerobu surowców wtórnych.

– Unijnym celem w obszarze gospodarki odpadami do 2030 roku jest podniesieniem poziomu recyklingu odpadów komunalnych do poziomu 60%, zaś opakowaniowych do 70%. Odzyskiwanie surowców do recyklingu to niezwykle istotny etap w budowaniu gospodarki o obiegu zamkniętym. Sama segregacja odpadów jest niezwykle ważna, jednak zależy nam na wskazaniu społeczeństwu realnych korzyści, jakie z niej wynikają. Np. ze zużytych torebek foliowych może powstać wypełnienie syntetyczne stosowane m.in. do izolacji w kurtkach zimowych oraz śpiworach. Efektywna segregacja odpadów pozwoli nam nie tylko na ich ograniczenie, ale również racjonalne wykorzystanie posiadanych zasobów oraz zredukowanie negatywnego oddziaływania na środowisko – komentuje Michał Kurtyka, minister klimatu.

Celem kampanii jest m.in. kształtowanie świadomości ekologicznej mieszkańców Polski oraz prośrodowiskowe zaangażowanie odbiorców, przejawiające się w umiejętności właściwej segregacji odpadów poprzez wskazanie realnych korzyści z niej wynikających, a także reagowanie w przypadku obserwowania nieprawidłowości w organizacji systemu odbioru i zagospodarowania odpadów w gminie.

Na potrzeby jesiennej edycji kampanii powstała dedykowana strona internetowa: naszesmieci.pl, która jest na bieżąco aktualizowana. Główne działania będą realizowane do 13 listopada 2020 r.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję