Reklama

Wiadomości

Rzecznik MZ: nowy sposób przedstawiania statystyk COVID-19 daje pełniejszy obraz epidemii

Nowy sposób przedstawiania statystyk dotyczących zgonów w wyniku COVID-19 daje pełniejszy obraz przebiegu epidemii - powiedział PAP rzecznik prasowy resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz, komentując zmianę w sposobie podawania przez ministerstwo liczby zmarłych na tę chorobę.

2020-09-29 12:03

[ TEMATY ]

koronawirus

Adobe Stock

Ministerstwo Zdrowia od wtorku wprowadziło zmianę w przedstawieniu danych dotyczących raportowania zgonów w wyniku koronawirusa. Uszczegółowiło, ile osób, spośród zmarłych, nie miało chorób współistniejących.

"Od dziś zmieniliśmy sposób raportowania zgonów (na COVID-19 - PAP). Zgodnie z trendem obowiązującym w innych państwach rozbicie na zgony typowo z powodu COVID-19 i zgony z powodu współistnienia COVID-19 z innymi chorobami w sposób pełniejszy odzwierciedla przebieg epidemii. Jednocześnie pokazuje to społeczeństwu, jakim zagrożeniem jest COVID-19 przy współistnieniu innych chorób" - powiedział PAP Andrusiewicz.

Reklama

Z wtorkowego zestawienia wynika, że wirusa SARS-CoV-2 wykryto u kolejnych 1 326 osób, wobec piątkowego rekordu 1 587. Z powodu COVID-19 zmarło kolejnych 36 osób, 30 z nich miało choroby współistniejące. Najmłodsza ofiara miała 41 lat.

Najwięcej nowych przypadków – 1 587 – było w piątek 25 września. W poniedziałek zanotowano 1 306 przypadków, w niedzielę 1 350, a w sobotę 1 584, co spowodowało, że bilans wykrytych od 4 marca, czyli początku epidemii w Polsce, zakażonych wzrósł do 89 962. Od tego czasu śmierć w wyniku choroby poniosło 2 483 zakażonych, wyzdrowiało 68 955 chorych.

Równocześnie też resort po raz pierwszy przedstawił w swoim codziennym raporcie liczbę testów zleconych przez lekarzy rodzinnych (POZ). Wynika, że na wymaz skierowali oni od środy 9 września, gdy przyznano im do tego prawo, 14 tys. 776 pacjentów, z czego 2 877 w ostatniej dobie. Natomiast łącznie laboratoria przebadały już 3 304 430 próbki, a w ostatniej doby wykonano ponad 23,1 tys. testów.(PAP)

Reklama

autorka: Klaudia Torchała

tor/ krap/

Ocena: 0 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

MEN: w trybie zdalnym uczy się około 3,8 mln uczniów

2020-10-26 15:47

[ TEMATY ]

edukacja

koronawirus

Karol Porwich/Niedziela

Od poniedziałku w trybie zdalnym uczy się około 3,8 mln uczniów: 1,8 mln uczniów szkół średnich i niecałe 2 mln uczniów klas IV-VIII szkół podstawowych. Bez zmian, w trybie stacjonarnym uczy się blisko 1,1 mln uczniów klas I-III podstawówek i ponad 1,4 mln przedszkolaków - podało MEN.

"Od dziś do 8 listopada nauka w klasach IV-VIII szkół podstawowych i wszystkich klasach szkół ponadpodstawowych odbywa się w sposób zdalny. Taki tryb nauki dotyczy około 1 mln 800 tys. uczniów szkół ponadpodstawowych i niecałe 2 mln uczniów klas IV-VIII" - poinformowała rzeczniczka prasowa resortu edukacji Anna Ostrowska.

"Nauka dla dzieci w przedszkolach i uczniów klas I-III szkół podstawowych pozostaje bez zmian. Ten tryb nauki dotyczy blisko 1 mln 100 tys. dzieci w klasach 1-3 oraz ponad 1 mln 400 tys. przedszkolaków" - podała.

Dodała, że naukę prowadzoną w systemie stacjonarnym mają również uczniowie szkół specjalnych klas IV-VIII; to ponad 33 tys. dzieci uczących się w 982 szkołach.

Zaznaczyła, że dla uczniów, którzy ze względu na niepełnosprawność lub np. warunki domowe nie będą mogli uczyć się zdalnie w domu, dyrektor szkoły będzie zobowiązany zorganizować nauczanie stacjonarne lub zdalne w szkole z wykorzystaniem komputerów znajdujących się w szkole.

Na stronie resortu edukacji zamieszczono przykładowe pytania i odpowiedzi dotyczące pracy placówek oświatowych w okresie od 24 października do 8 listopada.

Podano tam, że dyrektor szkoły podstawowej ma obowiązek zorganizować zajęcia świetlicowe dla uczniów klas I-III, jeśli rodzice wyrażą potrzebę, by ich dzieci korzystały ze świetlicy.

W całości na zdalne nauczanie od poniedziałku przeszły też szkoły i placówki prowadzące kształcenie zawodowe. Zajęcia z zakresu kształcenia zawodowego organizowane w formie zajęć praktycznych prowadzi się z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość wyłącznie w zakresie, w jakim z programu nauczania danego zawodu wynika możliwość realizacji wybranych efektów kształcenia z wykorzystaniem tych metod i technik. Pozostałe zajęcia praktyczne uzupełnia się po zakończeniu ograniczenia.

Praktyki zawodowe mogą być prowadzone tylko zdalnie w formie projektu edukacyjnego lub wirtualnego przedsiębiorstwa, mogą być także zaliczone na podstawie dotychczasowego doświadczenia zawodowego, bądź zrealizowanego wcześniej wolontariatu lub stażu zawodowego.

W okresie od 24 października do 8 listopada br. uczniowie branżowych szkół I stopnia będący młodocianymi pracownikami są zwolnieni z obowiązku świadczenia pracy.

Poinformowano, że we wspomnianym okresie w szkołach mogą się odbywać zaplanowane konkursy przedmiotowe, olimpiady. Terminy ich należy przełożyć na inny czas.

Podano, że mogą pracować poradnie psychologiczno-pedagogiczne. Placówki te funkcjonują bez zmian z zachowaniem zasad sanitarnych. Mogą one prowadzić zajęcia z dziećmi w grupach do 5 uczniów. Wyjaśniono też, że mogą być prowadzone zajęcia z wczesnego wspomagania rozwoju dziecka oraz zajęcia rewalidacyjno-wychowawcze. (PAP)

Autorka: Danuta Starzyńska-Rosiecka

dsr/ mhr/

CZYTAJ DALEJ

Nasza odpowiedzialność za życie - przesłanie abp Depo ws. aktów profanacji kościołów

Przestańmy wreszcie dyskutować, w którym momencie życia jest się człowiekiem, bo jest to istota, która jest stworzona przez Boga we współpracy z człowiekiem od momentu poczęcia do momentu naturalnej śmierci – powiedział metropolita częstochowski abp Wacław Depo w obliczu profanacji kościołów przez zwolenników aborcji, po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego z 22 X 2020 r.

Prezentujemy wypowiedź abp Wacława Depo w rozmowie z "Niedzielą":

Jest rzeczą zrozumiałą, że człowiek jest istotą nie tylko rozumną, wolną, ale również odpowiedzialną. I odpowiedzialność zakłada odniesienie do jakiegoś w tym wypadku fundamentu, w którym dla nas ludzi i dla całej ludzkości jest dekalog.

Dzisiaj można go odrzucać w imię wolności, ale źle zrozumianej, bo dekalog nie zabiera wolności człowiekowi, ale reguluje pewne zasady poruszania się pomiędzy ludźmi, pomiędzy różnymi zjawiskami, które występują w naszym świecie.

Jesteśmy na co dzień światkami bardzo dramatycznych napięć pomiędzy cywilizacją prawdy i życia a cywilizacją kłamstwa i użycia.

Dlatego św. Jan Paweł II w Evangelium Vitae bardzo mocno podkreślał to zjawisko zmagania pomiędzy cywilizacją życia a cywilizacją śmierci, nie tylko odwołując się do Bożego przykazania — nie zabijaj, ale również do pewnego punktu objawienia, w którym stawiał przed ludzkością tak jak i przed narodem izraelskim błogosławieństwo lub przekleństwo, życie lub śmierć. Wybierajcie życie, abyście prawdziwie żyli.

I to przesłanie jest nadal aktualne dla każdego pokolenia ludzi. I kiedy dzisiaj jesteśmy z jednej strony nie tylko zwolennikami, ale ludźmi walczącymi przeciwko przemocy wojen również przeciwko karze śmierci, która odbiera życie temu czy innemu przestępcy to czymś niezrozumiałym jest wystąpienie przeciwko życiu najsłabszych, czyli dzieci poczętych.

Przestańmy wreszcie dyskutować, w którym momencie życia jest się człowiekiem, bo jest to istota, która jest stworzona przez Boga we współpracy z człowiekiem od momentu poczęcia do momentu naturalnej śmierci.

Dlatego naszą odpowiedzią dzisiaj jest ufna modlitwa do Ducha Świętego, która przypomina nam prawdę o nas samych i przypomina nam prawdę o grzechu, który jest nieposłuszeństwem wobec Boga, a jednocześnie krzywdzi nie tylko samego człowiek, ale również drugie czy wspólnoty ludzkie.

Dlatego módlmy się przez wstawiennictwo Matki Najświętszej, która jest Matką życia i która przekazała nam dar najpiękniejszy, jakim jest ludzka natura Syna Bożego dla naszego zbawienia. Nie dla potępienia człowieka, który jest słaby i grzeszny, ale dla jego zbawienia. Starajmy się być razem na modlitwie i upraszać dary Ducha Świętego dla dobrego rozeznawania naszych dróg i naszej odpowiedzialności za życie.

Wszystkim z serca błogosławię w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Caracas: dokonano rozpoznania szczątków przyszłego błogosławionego, lekarza ubogich

2020-10-27 12:17

[ TEMATY ]

Józef Grzegorz Hernández

DarkoStojanovic/pixabay.com

W poniedziałek, 26 października w kościele Matki Boskiej Gromnicznej w stolicy Wenezueli, Caracas, dokonano ekshumacji szczątek przyszłego błogosławionego, Józefa Grzegorza Hernándeza, lekarza ubogich (1864-1919). Był wybitnie wykształconym lekarzem- społecznikiem, leczył ubogich za darmo, a nawet kupował im leki za własne pieniądze.

W przekonaniu Wenezuelczyków jest on świętym już od kilkudziesięciu lat. Jego kult rozpoczął się natychmiast po jego tragicznej śmierci w czerwcu 1919 roku, kiedy wracając od chorego zginął pod kołami jednego z pierwszych jeżdżących po Caracas samochodów.

Za wstawiennictwem dr. Józefa Grzegorza Hernandeza dokonało się wielu cudów. Jednak pomimo przedstawienia Watykanowi ponad 2 tys. takich przypadków dopiero trzy lata temu, w 2017 roku, lekarze ze szpitala w mieście San Fernando de Apure, zdołali udowodnić, że powodzenie operacji i całkowity powrót do zdrowia 10 letniej dziewczynki postrzelonej z pistoletu i podziurawionej kulami, nie było ich dziełem, operowali bowiem nie mając żadnej nadziei na to, że dziecko przeżyje, a tym bardziej w kilka dni powróci do zdrowia bez śladu jakiegokolwiek inwalidztwa, lecz cudownego wstawiennictwa dra. Hernandeza.

Rodzina z konającą dziewczynką chcąc dotrzeć do szpitala z odległej wioski musiała przeprawić się przez rzekę, a potem jechać kilka godzin do szpitala w San Fernando de Apure bardzo złą drogą. Matka cały czas modliła się do dra. Józefa Grzegorza Hernandeza, a przed operacją, która rozpoczęła się dwa dni potem, prosiła doktora ubogich, aby wyjednał cud. Operację przeprowadzono. Jednak wszyscy myśleli, że postrzelona dziewczynka, pozostanie w stanie wegetatywnym. Lekarze diagnozowali, że nigdy nie będzie chodzić, mówić, widzieć. Okazało się, że w kilka dni pacjentka wyzdrowiała w sposób, który nie można było wytłumaczyć naukowo. Po dwudziestu dniach pobytu w szpitalu wyszła z niego na własnych nogach.

Ekshumację doktora śledził cały kraj poprzez relację na żywo przeprowadzoną przez największe wenezuelskie media. Przerwano nawet lekcje w szkołach. Był to nie tylko akt sanitarny, ale uroczystość liturgiczna. Ekshumacja odbywała się w kościele Matki Boskiej Gromnicznej , w stołecznym Caracas, w którym znajduje się grób ze szczątkami przyszłego błogosławionego. Rozpoczęła się o godzinie 10 rano i trwała ponad godzinę. Ze względów na Covid i potrzebę spełnienia warunków bezpieczeństwa sanitarnego, uczestniczyło w niej 100 wybranych osób. Oprócz naukowców, lekarzy oraz specjalistów medycyny sądowej, w uroczystości uczestniczyła sama uzdrowiona, dziś już 13 letnia Yaxuri Solorzano wraz z matką i młodszą siostrą, przedstawiciele episkopatu Wenezueli oraz Nuncjusz Apostolski w Caracas, abp Aldo Giordano. Stwierdził on:: „Miałem okazję osobiście obserwować miłość jaką darzą Wenezuelczycy dra Józefa Grzegorza Hernándeza. Dziękujemy papieżowi Franciszkowi, za jego beatyfikację, której oczekujemy w przyszłym, 2021 roku. Przekazuję wszystkim wam, wyrazy miłości i błogosławieństwo papieża Franciszka”.

Należy przypomnieć, że przed beatyfikacją, Kościół katolicki wymaga rozpoznania szczątków przyszłego błogosławionego w celu sprawdzenia, czy rzeczywiście należą one do danej osoby. W tym przypadku, wydobyte relikwie zostaną przesłane do Watykanu, ale też zostaną rozdane we wszystkich diecezjach Wenezueli.

Obecna ekshumacja doktora ubogich, Józefa Grzegorza Hernándeza przypadła w 156 rocznicę jego urodzin. Nie miał on szczęścia w procesie beatyfikacyjnym. Watykan badał jego sprawę przez 70 lat. Prośba o beatyfikację została przedstawiona w 1949 r. przez ówczesnego arcybiskupa Caracas, Lucasa Guillerma Castilla, ale dopiero w kwietniu 1964 r. ogłoszono, że nie ma przeszkód, aby kontynuować postępowanie w potwierdzeniu świętości tego, który w życiu oddał się nauce i wierze oraz posłudze ubogim. W dniu 4 maja 1972 roku jego sprawa stała się oficjalna, a w 1985 św. Jan Paweł II polecił ogłosić dekret o heroiczności jego cnót i przyznał mu tytuł Czcigodnego Sługi Bożego.

Beatyfikacja doktora ubogich nastąpi w pierwszym kwartale 2021 roku.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję