Reklama

Aspekty

Relikwie ks. Popiełuszki w Boczowie

Niektóre sprawy kosztują nas wiele, wymagają trudu wysiłku, przezwyciężenia własnych słabości. Wiedział o tym, dzisiaj już błogosławiony, ks. Jerzy Popiełuszko, kapelan Solidarności, którego wspominamy 19 października.

[ TEMATY ]

ks. Jerzy Popiełuszko

Boczów

Karolina Krasowska

Ks. Andrzej Materyński z relikwiami ks. Jerzego Popiełuszki

Ks. Andrzej Materyński z relikwiami ks. Jerzego Popiełuszki

Kapłan, który całe swoje życie zło dobrem zwyciężał znalazł swoje szczególne miejsce w Boczowie. 19 października w parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski dokonano uroczystego wprowadzenia relikwii błogosławionego.

- To wydarzenie było historyczne dla naszej parafii, ponieważ są to pierwsze relikwie, które zostały tutaj, w tej świątyni zainstalowane. Przygotowywaliśmy się do tego wydarzenia jako parafia przez ładnych kilka tygodni. Cieszymy się, że ksiądz kardynał Nycz w takim krótkim czasie wyraził zgodę na przekazanie relikwii i czujemy się szczęśliwi, że ktoś tak wielki, święty, wyjątkowy jest wśród nas i że przez jego wstawiennictwo będziemy mogli się modlić teraz i myślę, że już każdego dnia - mówi proboszcz ks. Andrzej Materyński. 

W kościele w Boczowie znajduje się fragment dłoni bł. ks. Jerzego Popiełuszki.

- Podczas ekshumacji, gdy otworzono trumnę ks. Jerzego to ciało było całe zachowane, natomiast  dłonie odpadły w nadgarstkach, tam, gdzie były związane sznurem i te dłonie zostały wzięte na relikwie. Z kości tych dłoni są teraz relikwie przekazywane parafiom - dodaje ks. proboszcz. 

W związku z wprowadzeniem relikwii w kościele zostało ustanowione specjalne nabożeństwo ku czci ks. Jerzego. W każdy czwartek wierni będą modlić się do Boga przez wstawiennictwo błogosławionego o nowe powołania kapłańskie i zakonne, a jednocześnie w intencjach parafii i Ojczyzny. 

2020-10-19 21:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prawda Mszy św. za Ojczyznę

Był 25 kwietnia 1982 r., ostatnia niedziela miesiąca. Na Mszy św. za Ojczyznę w kościele św. Stanisława Kostki w Warszawie tłumy ludzi słuchały kazania młodego kapłana Jerzego Popiełuszki

Mówił o potrzebie wolności, nadziei i wytrwania, w Polsce trwał bowiem stan wojenny, a wielu działaczy Solidarności zostało internowanych. „Panie Miłosierny, tak wiele rodzin w naszej Ojczyźnie jest osieroconych. Do dzisiaj dzieci oczekują na powrót ojców i matek pozbawionych wolności, do dzisiaj rodzice oczekują na powrót dzieci. Za nimi szczególnie prosimy, aby skończył się czas ich udręki” – te słowa padły dokładnie 35 lat temu. Od tamtej pory Msze św. za Ojczyznę ks. Popiełuszko odprawiał już regularnie, miesiąc w miesiąc, aż do męczeńskiej śmierci w październiku 1984 r. To właśnie Msze św. za Ojczyznę okazały się wielkim powołaniem ks. Jerzego Popiełuszki. Chociaż budziły kontrowersje, i jeszcze do niedawna w niektórych środowiskach uznawano je za imprezy polityczne.

CZYTAJ DALEJ

Dzieją się cuda

Od kilku miesięcy w parafii pw. Ducha Świętego w Nowym Sączu znajdują się relikwie św. Szarbela z Libanu. I dzieją się cuda. Ludzie doznają wielu łask, także uzdrowienia. Jedną z uzdrowionych jest Barbara Koral – żona Józefa, potentata w branży produkcji lodów, i matka trójki dzieci. Cierpiała na raka trzustki, po którym nie ma śladu. 17 maja br. publicznie podzieliła się swoim świadectwem

W październiku ub.r. wykryto u mnie nowotwór złośliwy trzustki – opowiada Barbara Koral. – Przeżyłam szok. Ale głęboka wiara i ufność w łaskawość Boga wyjednały mi pokój w sercu. Leżałam w szpitalu w Krakowie przy ul. Kopernika, nieopodal kościoła Jezuitów. Dzieci i mąż byli ze mną codziennie. Modliliśmy się do Jezusa Przemienionego za wstawiennictwem św. Jana Pawła II oraz św. Szarbela. Zięć Piotr przywiózł od znajomego księdza płatek nasączony olejem św. Szarbela. Codziennie odmawialiśmy nowennę i podczas modlitwy pocierałam się tym olejem. Czułam, że mając św. Szarbela za orędownika, nie zginę – wyznaje.

CZYTAJ DALEJ

Prezydent: jestem sceptycznie nastawiony wobec jakiegokolwiek przymusu ws. szczepień

Jestem wstrzemięźliwie nastawiony wobec jakiejkolwiek obowiązkowości, jeżeli chodzi o szczepienia; to jest kwestia wolnej woli człowieka, jestem za miękką perswazją - podkreślił w piątek prezydent Andrzej Duda. Zaapelował do niezaszczepionych, by "rozważyli poddanie się szczepieniu".

Prezydent w był w piątek w Polsat News pytany o opinię na temat ewentualnego wprowadzania przez rząd jakichś form obowiązku szczepienia przeciw COVID-19, lub rozwiązania francuskiego, przewidującego ograniczenia dla niezaszczepionych w życiu społecznym i gospodarczym.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję