Reklama

Niedziela Wrocławska

“Katecheza nie tylko w szkole…”

Katecheza na dobre zagościła w polskiej szkole. Nie można jednak zatrzymywać się w miejscu, a ciągły rozwój jest zawsze korzystny dla jakości i świeżości pracy dydaktycznej i ewangelizacyjnej. Z inicjatywą dla katechetów wyszedł DODN, który zorganizował specjalne sympozjum online pt.: „KATECHEZA NIE TYLKO PRZY TABLICY, CZYLI O NOWOCZESNEJ KATECHEZIE SŁÓW KILKA”

Adobe Stock

Spotkanie z katechezą prowadzone było przez ks. Piotra Sierzchułę, nauczyciela-konsultanta w Dolnośląskim Ośrodku Doskonalenia Nauczycieli we Wrocławiu oraz duszpasterza nauczycieli i wychowawców w Archidiecezji Wrocławskiej.

Rozpoczynając, przytoczył sytuację z odwiedzin swojej nauczycielki ze szkoły podstawowej i wspomniał jej słowa: „Brakuje waszego rocznika, bo ci uczniowie są zupełnie inni niż wy wtedy”.

Reklama

– Dzieci z roku na rok się zmieniają. Między innymi ich sposób spostrzegania i relacji z rówieśnikami. Posługują się biegle komputerem, Internetem, są na bieżąco z nowinkami technicznymi – mówił ks. Sierzchuła.

Kontynuując swoją wypowiedź, zaznaczył, że wraz ze zmianami „do przodu” poszła katecheza:

– Forma przekazu Dobrej Nowiny zmieniła się tak, jak jej odbiorcy. Dziś chcemy zaprezentować najnowsze sposoby przekazywania kerygmatu młodemu pokoleniu, z którego korzystają katecheci z całej Polski – mówił.

Reklama

Seminarium otworzyła dr Jolanta Horyń – dyrektor DODN we Wrocławiu. Zwracając się do wszystkich uczestników wydarzenia, wyraziła radość, że taka konferencja została zorganizowana.

– Jest nam ogromnie miło, że takie seminarium, o takim temacie, znalazło się w naszej ofercie szkoleniowej, za co bardzo dziękuję ks. Piotrowi Sierzchule – mówiła.

Zauważyła też rolę katechetów w życiu uczniów: – Podjęty temat jest bardzo ważny. Jednym z powodów są wartości, wynikające z kierunku oświatowego państwa. Drugi to pandemia, bo państwo jesteście tymi, którzy wspierają duchowo uczniów – powiedziała.

W formie online obecny był także bp Jacek Kiciński. Przypominając o obchodzonym dziś wspomnieniu liturgicznym św. Jana Pawła II, przytoczył słowa papieża: „Otwórzcie drzwi Chrystusowi”. Zaznaczył też, że jest to ukierunkowanie na człowieka, a w przypadku katechezy szkolnej jest to uczeń.

– Próbujemy w różny sposób dotrzeć do młodych z orędziem ewangelicznym. Bardzo się cieszę, że to seminarium składa się z tryptyku: widzieć, słuchać i czuć – podkreślił biskup Jacek.

Następnie przywołał sytuację biblijną z drogi do Emaus i postawy uczniów i ich spotkania z Jezusem. Porównał ją do głównego celu katechezy: Widzieć ucznia, wsłuchać się w sytuację jego życia i odnaleźć odpowiedź na to, co nurtuje jego serce, a ostatecznie doprowadzić go do spotkania z Chrystusem.

W pierwszej części: „Widzieć” podjęte zostały tematy: „Myślenie wizualne, skuteczne narzędzie w pracy katechety”. Ten wykład poprowadziła p. Małgorzata Kozioł, która na co dzień jest katechetką w SP nr 77 im. Maksymiliana Marii Kolbego Krakowie. Drugi wykład „#PoczujChemieDoJezusa, czyli jak przekazać kerygmat przy pomocy eksperymentów chemicznych” to temat podjęty przez p. Annę Kasperek – z wykształcenia teolog i pedagoga, z pasji katechetkę, która prowadzi stronę i kanał ewangelizacyjny „W BożejObecności”.

Mówiąc o źródłach pomysłu na połączenie religii z chemią, nawiązała do spotkania z Izabellą Radziuk-Śliwińską– nauczycielką chemii. Obie zdecydowały o przedstawieniu kerygmatu przy pomocy eksperymentów chemicznych. Miała to być akcja jednorazowa, dołączył jednak do niej ks. Paweł Maj, który prowadzi kanał Ruah Studio. Tak narodziła się większa ekipa filmowa, do której dołączył jeszcze ks. Piotr Nadolski z komentarzem teologicznym. Owoc tego spotkania można zobaczyć na kanale ewangelizacyjnym prowadzonym przez p. Annę Kasperek.

Trzeci wykład pt: „Nowoczesne formy nauczania w szkole w czasach pandemii” poprowadził p. Kacper Gudzikowski, który od ponad 10 lat pracuje z młodzieżą jako nauczyciel, animator kultury i wychowawca w Młodzieżowym Domu Kultury w Opolu. Zaprezentowana została m.in. katecheza w formie filmu dla młodzieży.

W części „Słuchać” temat: „Muzyka modlitwą serca” podjęty został przez s. Longinę Majtkę ze Zgromadzenia Córek Maryi Wspomożycielki (salezjanka). Jest ona obecnie katechetką w Szkole Podstawowej Nr 1 i Zespole Szkół Salezjańskich „Don Bosco” we Wrocławiu.

S. Longina podkreśliła, że piosenki religijne są jedną z form modlitwy i metodą aktywizującą, szczególnie dla małych dzieci. Nie mogą być jednak przerywnikiem czy rozrywką. Śpiew ma prowadzić do rzeczywistego spotkania z Bogiem. – Przez muzykę dzieci odkrywają dary Boże: śpiew, głos, pisanie tekstów lub muzyki, grę na instrumentach – mówiła siostra. Podkreśliła też, że katecheza szkolna powinna otwierać dzieci na parafię. – Jestem wychowanką bł. o. Michała Tomaszka, katechety i duszpasterza. I wiem, że jest tak, że jeżeli dzieci pokochają swojego katechetę, to będą go w jego czynnościach naśladować – mówiła s. Longina.

Z kolei ks. Jakub Bartczak mówił o swoich „Muzycznych pasjach w katechezie”. Przy czym zaznaczył, że jego głównym celem na katechezie jest przekazanie wiary. A sama przygoda z hip-hopem jest dodatkiem do ewangelizacji. – Przychodząc na katechezę, zawsze przychodzę jako katecheta a nie raper – podkreślił.

Ostatnia część spotkania przebiegała pod hasłem „Czuć”. Jako pierwsza wykład poprowadziła s. Benedykta Karolina Baumann ze Zgromadzenia Sióstr św. Dominika. Temat, który podjęła to: „Z Bogiem na deskach teatru”. Siostra opowiedziała o swojej pasji tworzenia teatru – trudnych początkach i niezałamywaniu się przy tej formie ewangelizacji. Podkreśliła przy tym znaczenie pasji. – Uczniowie wyczują, czy robimy coś z przymusu, czy z głębokiego przekonania – podkreśliła. Czy łatwo być twórcą teatru w szkole? – zastanawiała się s. Benedykta. – Tak, tak samo jak łatwe jest bycie saperem czy antyterrorystą. Oprócz tworzenia spektaklu interesuję się bowiem jeszcze czyjąś próbą samobójczą, tym, że kogoś dziewczyna rzuciła czy skąd wziąć mundur esesmana.

S. Benedykta opowiedziała również o pracy przy tworzeniu musicalu „Miłość zmartwychwstała”. To musical o siostrze Julii, która znajduje się w gronie 108 błogosławionych II wojny światowej.

Warto zaznaczyć, że s. Benedykta jest autorką powieści i scenariuszy teatralnych. Katechezy uczy w kłodzkim liceum, prowadzi grupę teatralną „Dzikie Koty”. Jest autorką bloga „Zakonnica bez przebrania”.

Jako ostatni głos zabrał ks. Łukasz Saczyński – kapłan archidiecezji wrocławskiej, od lat pracujący z młodzieżą. Opowiedział o łączeniu pracy w szkole z duszpasterstwem parafialnym. Tytuł jego prelekcji to „Parafia jako przedłużenie misji katechezy na przykładzie pracy z Liturgiczną Służbą Ołtarza”. – Celem katechezy szkolnej jest doprowadzenie uczniów do parafii, czyli do życia sakramentalnego. Każda parafia powinna mieć konkretną propozycję dla dzieci i młodzieży poza katechezą szkolną. Wśród wielu z nich jest znana wspólnota Liturgicznej Służby Ołtarza – mówił prelegent.

Ks. Saczyński podzielił się swoim doświadczeniem działania z LSO opartym na systemie prewencyjnym św. Jana Bosko. System ten opiera się na 3 fundamentach: rozumie, religii i miłości. Rozum zakłada, by wychowanka starać się zrozumieć. Religia – by młodego człowieka wychować na dobrego chrześcijanina. Ostatnim fundamentem jest miłość a to znaczy, że wychowawcy musi zależeć na wychowanku.

– Wzorując się na systemie wychowawczym ks. Bosko, wymyśliłem sobie 3 takie fundamenty: modlitwa, wspólnota i zabawa. Gdybym pierwsze z nich skreślił, moje działania nie różniłyby się od żadnych działań świeckich.

Ks. Saczyński podkreślił, że byłoby też niedobrze, gdyby ministranci wypełniali tylko swoje funkcje, ważne jest, by budowali braterską wspólnotę także poza dyżurem. Z fundamentem wspólnoty przenika się zaś zabawa – sport, wyjazdy, pielgrzymki czy wyjścia na miasto.

Spotkanie zakończył ks. Piotr Sierzchuła, życząc wszystkim owocnej pracy katechetycznej i zdrowia w tym trudnym czasie.

2020-10-22 16:30

Ocena: +5 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Trzy wielkie postaci Adwentu

Zazwyczaj każdy człowiek, któremu przypadło choćby przez jeden rok służyć przy organach Panu Bogu, ma wyraźne pojęcie o roku kościelnym oraz liturgicznym. Podczas gdy "przeciętny" katolik wyobraża go sobie mniej więcej tak. Na początku mamy Adwent, po którym następuje Boże Narodzenie, czyli czas kolęd, no i niekiedy wędrówki "po kolędzie" . Potem przychodzi krótka przerwa, w sam raz na tyle, aby nabrać mocy do Gorzkich Żali i do Rezurekcji. Po odpoczynku znów wielki zryw: Boże Ciało, dodać jeszcze nabożeństwa majowe i czerwcowe, po których następuje trzymiesięczne wytchnienie aż do października, zakończonego Zaduszkami z miesięcznymi wypominkami. Cały ten cykl powtarza się rokrocznie i znowu Adwent, który przypomina nam trzy wielkie postaci: proroka Izajasza, św. Jana Chrzciciela i Matkę Bożą Niepokalaną.

Wyraz "adwent" będący spolszczeniem łacińskiego "adventus" - przyjście, przez skojarzenie fonetyczne przywodzi na pamięć słowo Modlitwy Pańskiej wypowiadane w języku liturgicznym przed Soborem Watykańskim II, a więc po łacinie - adveniat regnum tuum. Związek pomiędzy tymi słowami wykracza daleko poza podobieństwo dźwiękowe. Adwent to czas narastającego wciąż wołania ludzkości o przyjście królestwa Bożego, o przyjście samego Boga.

W dziejach ludzkości przyjście Syna Bożego na ziemię jest podwójne: przez łaskę narodził się On w ubogiej grocie w Betlejem, przez łaskę także ma się Bóg narodzić w naszych duszach - aby je uświęcić, abyśmy mogli skorzystać z owoców Jego pierwszego przyjścia na ziemię i aby dane nam było usłyszeć przepełniający wielką radością Jego wyrok, gdy na końcu wieków jako Sędzia po raz drugi przyjdzie na ziemię. Ale z łaską trzeba nam współpracować i owo narodzenie Boga w nas nie nastąpi, jeżeli nie przygotujemy na nie naszych dusz. Aby nam w tym niełatwym dziele dopomóc, liturgia stawia przed nami trzy wielkie postaci adwentowe.

Pierwsza z nich to Izajasz, mąż na wielką miarę urodzony i żyjący w Jerozolimie za panowania królów: Ozjasza, Jotama, Achaza, Ezechiasza i Manassesa. Pochodził podobno z rodu arystokratycznego i był spokrewniony z domem panujących. W czasach dla ojczyzny swojej bardzo trudnych, za panowania Achaza, miał Izajasz znaczne wpływy polityczne, a wzrosły one bardziej jeszcze, gdy stał się bliskim doradcą Ezechiasza. Jednak gdy berło Judy dostało się w ręce króla Manassesa, Izajasz znikł ze sceny politycznej i jakiś czas potem - jak głosi tradycja - na rozkaz tegoż króla poniósł męczeńską śmierć ok. 696 r. przed Chrystusem. Ale nie za zasługi polityczne, nie za bohaterstwo męczeństwa zdobył tak ważne miejsce wśród autorów ksiąg Starego Testamentu i w Liturgii Adwentowej. Izajasz był przede wszystkim prorokiem.

Termin "prorok" odpowiada łacińskiemu "propheta" i w potocznej mowie stosuje się do ludzi obdarzonych zdolnością przepowiadania przyszłości. We wszystkich czasach i we wszystkich krajach trafiali się ludzie widzący rzeczy przyszłe. "Propheta" znaczy właściwie tyle, co "rzecznik", ktoś przemawiający w imieniu kogoś innego, można powiedzieć: rzecznik Boży, człowiek mówiący w imieniu Boga. Od VIII wieku przed Chrystusem, gdy nauki proroków kierować się poczęły nie tylko do współczesnych, ale i do potomnych zaczęto je spisywać. Prorocy występowali w obronie moralności, wyjaśniali Stary Testament, zapowiadali Nowy Testament.

Przedmiotem pism prorockich są zazwyczaj: grzech Izraela, ukaranie tego narodu, nawrócenie i królestwo mesjańskie. Izajasz, który młodo, bo między 20 a 30 rokiem życia, rozpoczął swoją działalność prorocką, choć nie był chronologicznie pierwszy, zajmuje w kanonie ksiąg świętych pierwsze miejsce wśród proroków, on bowiem, według słów św. Hieronima, mówi o Chrystusie, jakby nie był prorokiem, lecz ewangelistą. Najpełniej prorok Izajasz staje przed nami w Adwencie, kiedy to przez cztery tygodnie czyta się jego proroctwa w Liturgii Słowa w czasie Eucharystii, jak i w Liturgii Godzin. Z jego słów zaczerpnięty jest werset: "Rorate coeli desuper et nubes pluant iustum: Aperiatur terra et germinet Salvatorem", który tak często powtarza się w Liturgii Adwentowej Mszalnej i brewiarzu.

Druga postać, która dominuje w Adwencie, to św. Jan Chrzciciel. Sam Chrystus świadczy o wielkości tego męża. Kościół poświęca mu co roku dwie uroczystości, 24 czerwca wspomina jego narodzenie i 29 sierpnia jego ścięcie. Jest to jeden jedyny święty, którego Kościół tak wspomina. Hymn, który wyśpiewał Zachariasz, ojciec jego, gdy nadano mu imię, stanowi w Jutrzni codzienny fragment modlitwy liturgicznej Kościoła. Rola św. Jana Chrzciciela w Adwencie polega na daniu świadectwa, zbliżającemu się Chrystusowi i na przygotowaniu nas na Jego przyjście. Słyszymy też słowa Janowego świadectwa, ilekroć przyjmujemy Komunię św.: Oto Baranek Boży...

Ale najbliżej Chrystusa stoi trzecia postać Adwentu. To Maryja, ta żywa monstrancja dająca nam Syna Bożego Jezusa Chrystusa. " Witaj, Jezu, Synu Maryi" śpiewamy w pieśni eucharystycznej. Wśród świąt Adwentu na pierwszy plan występuje Niepokalane Poczęcie Najświętszej Maryi Panny. Obchodzimy to święto 8 grudnia. Bądź pozdrowiona, pełna łaski. Cud, który się w Tobie spełnił, przewyższa wszystko i nic nie dorówna łasce, jaką Maryja otrzymała. Wydała na świat Boga. " Błogosławiona jesteś między niewiastami", bo przez Maryję Bóg pobłogosławił ludziom i wyzwolił ich z ciążącej nad nimi niełaski. Nosiła Boga, który wziął z Niej ludzkie ciało i przyniósł radość, wszystkich oświecił blaskiem swego Bóstwa. Matka Boga, Matka nasza dająca nam życie. Pismo Święte mówi: "Chwalcie Pana w świętych Jego". Jeżeli Pana chwalić należy w Jego świętych, przez których działa cuda i czyni wielkie rzeczy, to o ile bardziej trzeba Go chwalić w Tej, z której wziął ciało. Z Ciebie bowiem wzeszło nam słońce sprawiedliwości, Chrystus nasz Bóg, przez którego zostaliśmy zbawieni i odkupieni. Pan z Tobą, Maryjo, bo On sprawił, że Jemu wszelkie stworzenie tak wiele będzie zawdzięczać, a razem z Nim i Tobie.

W Adwencie każdego dnia, gdy odprawiamy Roraty, czcimy Matkę Boga. Król Polski Zygmunt Stary wyjednał sobie w Stolicy Apostolskiej przywilej, aby w jego kaplicy na Wawelu przez cały Adwent mogła być odprawiana Msza św. do Matki Bożej. Przywilej ten został później rozszerzony na cały kraj i tak zapoczątkowały się tak bardzo popularne w Polsce Roraty.

Tak - w bardzo szkicowym ujęciu - przedstawia się Adwent, czas oczekiwania na przyjście Boga, czas pragnienia Boga, czas przyzywania Boga całą pełnią człowieczeństwa. Ale nawet największy traktat nie wyczerpie głębi tej treści, której zakosztować może czytelnik, skupiając myśli swoje na jakimś fragmencie tekstów adwentowych. To pragnienie jednoczy nas z prorokami Starego Testamentu, z największymi umysłami starożytności, ze świętymi wszystkich czasów, z ludźmi żyjącymi pełnią człowieczeństwa.

CZYTAJ DALEJ

#NiezbędnikAdwentowy: Rozważanie słowa Bożego

2020-12-05 00:00

[ TEMATY ]

adwent

Adwent2020

#NiezbędnikAdwentowy

Red.

W dzisiejszej Ewangelii Jezus lituje się nad znękanymi. Posyła uczniów nie tylko z misją głoszenia Dobrej Nowiny, ale również do wszystkich znękanych, porzuconych. Litość Jezusa nad człowiekiem powinna nas przejąć do głębi naszych sumień.

„Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest; nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi.” Św. Jan Paweł II

Ewangelia (Mt 9, 35 – 10, 1. 5a. 6-8)

Jezus lituje się nad znękanymi

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus obchodził wszystkie miasta i wioski. Nauczał w tamtejszych synagogach, głosił Ewangelię o królestwie i leczył wszystkie choroby i wszystkie słabości.

A widząc tłumy, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce niemające pasterza. Wtedy rzekł do swych uczniów: «Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo».

Wtedy przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszystkie choroby i wszelkie słabości. Tych to dwunastu wysłał Jezus i dał im takie wskazania: «Idźcie do owiec, które poginęły z domu Izraela. Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie».

Rozważanie słowa Bożego:

Jezus pochyla się nad potrzebującymi, cierpiącymi. Jezus posyła uczniów nie tylko z misją głoszenia Dobrej Nowiny, ale również do wszystkich znękanych, porzuconych. Litość Jezusa nad człowiekiem powinna nas przejąć do głębi naszych sumień. Nasze serce także powinno być otwarte na tych najbardziej potrzebujących. Tak bardzo wszyscy chcemy mieć pasterzy o dobrym sercu, wrażliwych na drugiego człowieka. Ale tu potrzebna jest modlitwa nas wszystkich. Jednak musimy pamiętać, że wszyscy ochrzczeni od Chrystusa jako Jego uczniowie otrzymaliśmy szczególną misję ewangelizacyjną i misję świadectwa.

Musimy też pamiętać, że do dzisiejszego świata trzeba mówić językiem przykładu życia i ofiary. Trzeba być znakiem i świadectwem. Trzeba być znakiem miłosiernego i litującego się Jezusa.
Ks. Mariusz Frukacz

Jezus pochylał się nawet nad tymi najbardziej cierpiącymi także z powodu chorób. Świat, w którym żyjemy, naznaczony jest nie tylko panującym koronawirusem, ale biedą, samotnością, życiowymi dramatami i problemami. To wszystko dzieje się obok nas. Czy to dostrzegamy? Czy wyciągamy pomocną dłoń nawet jeśli sami mamy niewiele...?

WYZWANIE: Znajdź dziś choć jedną osobę, której możesz pomóc, choć drobnym gestem. W okresie przedświątecznym mamy mnóstwo inicjatyw, w których możemy przygotować paczkę, pomóc finansowo bądź w jeszcze inny sposób. Rozejrzyj się wokół siebie, a na pewno dostrzesz kogoś, kto potrzebuje właśnie Twojego wzroku miłosierdzia.

Promuj akcję na swojej stronie internetowej

Wklej kod na swojej stronie internetowej (750px x 200px)

Niezbędnik adwentowy
<a href="https://www.niedziela.pl/adwent"><img src="https://www.niedziela.pl/download/baner-niezbednik-adwentowy-750x200.jpg" alt="niedziela.pl - #NiezbednikAdwentowy" /></a>

Wklej kod na swojej stronie internetowej (300px x 300px)

Niezbędnik adwentowy
<a href="https://www.niedziela.pl/adwent"><img src="https://www.niedziela.pl/download/baner-niezbednik-adwentowy-300x300.jpg" alt="niedziela.pl - #NiezbednikAdwentowy" /></a>

Jeżeli potrzebujesz banera o innym rozmiarze lub umieściłeś baner, napisz do nas: internet@niedziela.pl

CZYTAJ DALEJ
NIE PRZEGAP
#NiezbednikAdwentowy

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję