Reklama

„Od oceanu do oceanu” nadzieją dla świata

Niedziela szczecińsko-kamieńska 29/2012

Na Jasnej Górze spotkali się 28 stycznia br. przywódcy ruchów obrony życia z 16 krajów Europy i Azji: Ukrainy, Białorusi, Litwy, Łotwy, Rosji, Kazachstanu, Czech, Słowacji, Węgier, Austrii, Szwajcarii, Hiszpanii, Włoch, Portugalii, Wielkiej Brytanii, USA i Polski. W „Akcie powierzenia” przed Ikoną Jasnogórską oddali oni w ręce Matki Bożej ochronę cywilizacji życia i miłości na świecie. W czasie uroczystej Mszy św. w Kaplicy Jasnogórskiej została poświęcona kopia Ikony Jasnogórskiej Pani, którą zgodnie ze starą tradycją ojcowie paulini przyłożyli do oryginału. Akt dotknięcia, tak ważnego szczególnie dla prawosławia, abp Stanisław Nowak nazwał pocałunkiem miłości.
Z lekcji historii znana jest nam stara prawosławna tradycja noszenia ikony tam, gdzie w czasie bitew ginęli ludzie, czyli wzdłuż linii frontu, z prośbą do Boga o ratunek. Dziś polem walki o życie ludzkie, zwłaszcza to najbardziej bezbronne, jest cały świat, więc linia frontu przebiega przez całą kulę ziemską. We współczesnym świecie, gdy nasila się atak cywilizacji śmierci i ma on coraz bardziej globalny charakter, peregrynacja ikony wzdłuż linii frontu w obronie cywilizacji życia jest niezwykle ważnym aktem wiary i nadziei. Zatem złożenie aktu „Powierzenia Matce Bożej cywilizacji życia” uznać trzeba za istotne i oczekiwane wydarzenie dla ludzkości. Obrońcy życia są przekonani, że z Bożą pomocą, za wstawiennictwem Bożej Matki cywilizacja życia zwycięży.
Ikona peregrynująca „od oceanu do oceanu” jest napisana metodą tradycyjną, temperą jajeczną przy użyciu barwników mineralnych oraz listków 23 karatowego złota. Jej podłożem jest lita rzeźbiona deska lipowa w wielkości oryginału. Prawosławni podkreślają, że niezwykłość Ikony Częstochowskiej polega jednak przede wszystkim na tym, że jest zarówno czczona w świecie prawosławnym, jak i katolickim. Matka Boska Częstochowska jest Królową Polski, a w prawosławiu jest nazywana - „Niepokonane zwycięstwo”. Na Jej cześć śpiewany jest hymn: „Zwycięska Królowo”. Z Jej kultem w krajach wschodniej Europy i Azji związana jest ogromna nadzieja na powrót wiary w Boga i jedność chrześcijaństwa. Warto zwrócić uwagę również na fakt, iż szeroko rozumiana obrona życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci stała się punktem łączącym oba Kościoły: prawosławny i katolicki przede wszystkim w aspekcie dotychczasowych podziałów i trudnego dialogu między nimi.
Pamiętamy, że marzeniem Prymasa Tysiąclecia, kard. Stefana Wyszyńskiego było nawrócenie Rosji, o tym mówiła Matka Boża w Fatimie i wielokrotnie do tego nawiązywał bł. Jan Paweł II. Prymas naszych czasów w trudnych czasach komunizmu wielokrotnie z wielką wiarą i nadzieją przepowiadał, że Matka Boża w Ikonie Częstochowskiej przejdzie przez świat, zaczynając od tak bardzo doświadczonych programową ateizacją krajów Wschodu. Zatem można powiedzieć, że jesteśmy świadkami historycznego wydarzenia, które może odwrócić losy świata i każdy z nas ma szansę w tym uczestniczyć w sposób świadomy.
Trasa pielgrzymki obejmuje 23 kraje. Tylko przez Rosję i Kazachstan Ikona ma do pokonania ok. 12 tys. km. Od granicy Rosji przez Europę trasa wynosi ok. 6 tys. km i prowadzi przez Białoruś, Łotwę, Litwę, Polskę, Czechy, Słowację, Węgry, Rumunię, Słowenię, Chorwację, Włochy, Austrię, Lichtenstein, Szwajcarię, Niemcy, Belgię, Wielką Brytanię, Irlandię, Francję, Hiszpanię i Portugalię. Do Fatimy ma dotrzeć przed Bożym Narodzeniem, a na wiosnę przyszłego roku pojedzie do Ameryki.
Organizatorem tej wyjątkowej pielgrzymki przez świat są ruchy obrony życia z różnych krajów. W Rosji są to ruchy prawosławne, w centralnej i zachodniej Europie - katolickie. 9 maja Ikona przybyła do Moskwy, gdzie z wielką czcią została ustawiona w kościele prawosławnym pw. Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny w samym centrum Moskwy. Wniesieniu ikony do cerkwi towarzyszyło bicie dzwonów, a następnie pieśń prawosławnego chóru wysławiającego Najświętszą Dziewicę. Rosyjscy obrońcy życia podkreślają, że to właśnie Rosja jako pierwsza na świecie wprowadziła legalizację aborcji ukazem Lenina w 1920 r. Obecnie Rosja jako pierwsza rozpoczęła peregrynację Matki Bożej w obronie życia uroczystą manifestacją, co jeszcze mocniej podkreśla wagę tego wydarzenia. Należy pamiętać, że jeszcze zaledwie kilka lat temu zorganizowanie jakiejkolwiek manifestacji w obronie życia w Rosji było absolutnie niemożliwe.
W dniu 2 czerwca br. Matka Boża w Ikonie Częstochowskiej wyruszyła samochodem z Moskwy na Daleki Wschód. Pierwszy na trasie był Kazachstan. Następnie wyruszyła w dalszą drogę poprzez pustki syberyjskie. W dniu 11 czerwca Matka Boża w Ikonie Częstochowskiej dotarła do Władywostoku i stanęła na brzegu Morza Japońskiego, które bezpośrednio łączy się z Oceanem Spokojnym. Jak podaje strona prawosławna, zebrało się tam kilkaset osób, w tym nawet z odległego Ussuryjska oraz innych miast tzw. Przymorza Dalekiego Wschodu. Miejscowe media żywo interesują się tematyką peregrynacji „Od oceanu do oceanu”, a organizatorzy podają, że tam, gdzie się zatrzymuje Ikona, spotyka się z bardzo ciepłym i serdecznym przyjęciem. Ludzie stoją w kolejce, aby stanąć przed Matką Bożą, „przykładają się” do Ikony, całują ją, padają przed nią na ziemię ze łzami w oczach.
Polskę Matka Boża nawiedzi w dniach 12-26 sierpnia. Przejedzie w specjalnie skonstruowanej oszklonej platformie, eskortowana m.in. przez motocyklistów z „Rajdu Katyńskiego”. Mogą dołączać do kordonu samochody osobowe, skutery, rowerzyści z flagami, emblematami czy szarfami. Na trasie przejazdu, w okolicach przydrożnych krzyży czy kapliczek mogą mieć miejsce zaplanowane wcześniej przystanki, gdzie lokalna społeczność choć przez chwilę zechce się modlić i złożyć Matce Bożej hołd. Dzieci mogą sypać kwiaty, a przyległych kościołach mogą bić dzwony.
W Szczecinie Ikona gościć będzie w dniach 15-16 sierpnia br. Już rozpoczęły się przygotowania do tego niezwykłego wydarzenia, gdyż w mieście, które organizuje najliczniejsze Marsze dla Życia i w którym rocznie kilka tysięcy osób podejmuje Duchową Adopcję Dziecka Poczętego, akt zawierzenia cywilizacji miłości Matce Częstochowskiej znajduje szczególne uzasadnienie i zrozumienie. Już dziś wiele środowisk podejmuje modlitewną krucjatę o dobre owoce peregrynacji i z nadzieją oczekuje wizyty Tej, która swoim płaszczem miłości otoczy ziemię i pomoże zmienić jej oblicze.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Alicja z krainy dobra

Niedziela Ogólnopolska 51/2019, str. 52-54

[ TEMATY ]

miłosierdzie

wolontariat

Klaudia Zielińska

Nie lubi mówić o sobie. Unika udzielania wywiadów. Ratuje ludzi od śmierci, głodu, cierpienia i chorób. Misjonarka w Kenii i Tanzanii. Nazywana przez bliskich „Aniołem Afryki” lub „Matką Teresą z Polski”.

Krzysztof Tadej: Trzy lata temu w wywiadzie dla tygodnika Niedziela powiedziała Siostra m.in.: „Kiedyś pojechałam do jednej z wiosek. Witałam się z ludźmi i nagle usłyszałem dziwny pisk. Spytałam: «Co to takiego?». Wskazano mi jeden z domów. Wczołgałam się, bo nie było drzwi. Zobaczyłam dziecko leżące na liściach od banana. Piszczało z bólu. W jego uchu zagnieździły się robaki i wyjadały błonę bębenkową. Obok leżała matka i nie miała siły wstać. Umierała z głodu. Udało się uratować dziecko i matkę w ostatniej chwili”. Opowiadała Siostra również o innych dramatycznych sytuacjach w kenijskiej miejscowości Laare. Czy od tego czasu sytuacja się poprawiła?

CZYTAJ DALEJ

Jak będzie w Niebie? Poznaj kilka niezwykłych wizji od św. Faustyny!

2021-09-13 08:44

[ TEMATY ]

duchowość

niebo

św. Faustyna

Mazur/episkopat.pl

Cela s. Faustyny Kowalskiej

Cela s. Faustyny Kowalskiej

Każdy z nas przynajmniej kilka razy zastanawiał się „jak tam będzie?”. Czy Niebo to miejsce czy stan? Czy w Niebie może być nudno? Czy można być tam szczęśliwym będąc z dala od bliskich na Ziemi? Przekonajmy się! Oto kilka cytatów św. Faustyny mówiących o wizji Nieba.

„Dziś w duchu byłam w niebie i oglądałam te niepojęte piękności i szczęście, jakie nas czeka po śmierci. Widziałam, jak wszystkie stworzenia oddają cześć i chwałę nieustannie Bogu; widziałam, jak wielkie jest szczęście w Bogu, które się rozlewa na wszystkie stworzenia, uszczęśliwiając je, i wraca do Źródła wszelka chwała i cześć z uszczęśliwienia, i wchodzą w głębie Boże, kontemplują życie wewnętrzne Boga – Ojca, Syna i Ducha Św., którego nigdy ani pojmą, ani zgłębią” (Dz. 777)

CZYTAJ DALEJ

Obóz godny polecenia

2021-09-18 00:03

Archiwum Obozu Studenckiego w Białym Dunajcu

38. edycja legendarnego Obozu Adaptacyjnego Duszpasterstw Akademickich Wrocławia i Opola w Białym Dunajcu już za nami. Jaki był tegoroczny wyjazd? Co zostawił w sercach młodych ludzi? – opowiadają uczestnicy.

Ela z D.A. Dominik: Przyjechałam na Obóz w Białym Dunajcu nie znając nikogo i przyznaję, że już pierwszego dnia chciałam stąd uciekać. Jednak Obóz stworzył dla mnie przestrzeń do poznania nowych ludzi i nawiązania bliskich relacji z osobami, które kierują się podobnymi wartościami. Dwa tygodnie wspólnego mieszkania, chodzenia po górach, integracji i oczywiście Eucharystii otworzyły mnie – największego introwertyka na ziemi – na relacje z drugim człowiekiem i za to jestem bardzo wdzięczna. Cieszę się, że mogłam tu przyjechać.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję