Reklama

Świat

Wenezuela: zamordowano zakonnika, dyrektora szkoły

W Wenezueli zamordowano 46-letniego kapłana ze zgromadzenia Braci Szkolnych. Br Luigi Manganiello był synem włoskich migrantów.

[ TEMATY ]

prześladowania

zakonnik

Adobe Stock

Został zamordowany w uroczystość Objawienia Pańskiego w Barquisimeto na terenie szkoły, której był dyrektorem. Sprawcy zabójstwa nie są znani. Przypuszcza się, że do zbrodni doszło na tle rabunkowym.

Komunikat archidiecezji Caracas podaje, że zamordowany zakonnik był dobrze znany i cieszył się wielkim uznaniem w okolicy. Był zaangażowany w apostolstwo młodzieży i duszpasterstwo powołaniowe.

2021-01-08 14:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ponad 20 tys. sióstr modli się za poselską odwagę w obronie życia

[ TEMATY ]

zakonnica

zakonnik

Faustyna.pl

Wszystkie klasztory kontemplacyjne oraz czynne modlą się za parlamentarzystów, by mieli odwagę stanąć w obronie życia poczętego. - Choć taką intencję mamy codziennie, to teraz będziemy modlić się jeszcze mocniej - mówi "Niedzieli" s. Elżbieta Siepak, rzecznik prasowy sióstr z Łagiewnik.

W Polsce jest ponad 100 zgromadzeń zakonnych tzw. czynnych, ponad 2200 domów zakonnych oraz 83 klasztory kontemplacyjne. W sumie modli się i pracuje ponad 20 tys. sióstr i mniszek. - Siostry zakonne w Polsce modlą się o ochronę prawa do życia nienarodzonych oraz za tych, którzy stanowią prawo. Łączą się w ten sposób duchowo z apelem Konferencji Episkopatu Polski i całego Kościoła katolickiego o konieczności bezwarunkowego szacunku należnego każdej istocie ludzkiej we wszystkich chwilach jej istnienia. Ochrona prawa do życia każdego człowieka jest jedną z najważniejszych spraw - czytamy w komunikacie przewodniczącej Konferencji Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń Zakonnych - Matki Maksymilly Pliszki, który został rozesłany do wszystkich klasztorów.

CZYTAJ DALEJ

Trzeba chłopa, żeby nie pił

Łatwo jest wpaść w nałóg alkoholowy. Wyjście z niego wymaga poświęcenia nie tylko osoby chorej, ale także najbliższych. Abstynencja pomaga odzyskać człowieczeństwo. O problemach związanych z alkoholem i życiu bez niego rozmawiamy z ks. Aleksandrem Radeckim.

Ks. Łukasz Romańczuk: Rozpoczynamy sierpień. Dlaczego Kościół troszczy się i zachęca w tym miesiącu do abstynencji od alkoholu?

Ks. Aleksander Radecki: Alkoholizm niszczy całe społeczeństwo. Zachęta daje zawsze nadzieję na pokonanie tej fali. Pamiętam, a było to bardzo dawno, na Dworcu PKP we Wrocławiu, był taki baner: „Przez abstynencję wielu, do trzeźwości całego narodu”. Potem ten baner niestety zniknął, ale znacznie później dowiedziałem się, że była to koncepcja ks. Franciszka Blachnickiego, którego słuchałem na własne uszy i on w 1980 r. przekonał mnie osobiście do tego, aby zdeklarować taką wolę podjęcia abstynencji ze względu na tych, którym pić absolutnie nie wolno. Podejmując próbę uświadomienia sobie, dlaczego ludzie mają jakieś opory przed abstynencją, odkryłem takie punkty: Pierwszy – to uzależnienie. Człowiek nie jest w stanie odmówić sobie wypicia alkoholu, a także nie jest w stanie się przyznać do tej słabości. Drugi – to strach przed opinią otoczenia (Co powiedzą, gdy nie wypiję?). Przeczytałem kiedyś takie zdanie: „Wszyscy wiedzą, że alkoholizm jest chorobą, ale jak nie pijesz, to pytają, czy jesteś chory”. Pojawia się obawa samotności, odrzucenia i wzięcia za donosiciela. Kolejna rzecz – to potrzeba zagłuszenia sumienia ostrzegającego przed popełnieniem grzechu – na trzeźwo byśmy pewnych rzeczy nie zrobili. Pewnego razu przygotowując się do zastępstwa „Orzecha”, na wykładach dla rodziców narzeczonych na zakończenie przygotowania do małżeństwa otrzymałem plan spotkania. Był tam m.in. punkt: oczepiny. Nie wiedziałem, co to jest i obejrzałem dwa filmiki na YouTubie. Zachowania i zabawa były takie, że na trzeźwo nikt by tego nie zrobił. To pozwoliło mi też zrozumieć, dlaczego po takiej uroczystości mało kto przyjdzie do kościoła na Mszę św. w niedzielę, a do Komunii św. tym bardziej. W takich i podobnych sytuacjach, jak przymus towarzyski („ze mną nie wypijesz?”), osiemnastka, imieniny, awans zawodowy – alkohol służy do zmiękczenia i zagłuszenia sumienia.

CZYTAJ DALEJ

Pan chce przez młodych szerzyć swoje światło i nadzieję

2021-08-03 20:37

[ TEMATY ]

młodzi

młodzież

Karol Porwich/Niedziela

Pan chce, abyście wy, młodzi ludzie, byli środkiem, za pomocą którego będzie szerzył swoje światło i nadzieję, chce bowiem liczyć na wasze męstwo, na waszą dobroć i na wasz entuzjazm – powiedział metropolita gdański abp Tadeusz Wojda w Medziugoriu.

2 sierpnia przed południem wygłosił on katechezę do uczestników rozpoczętego dzień wcześniej w tej hercegowińskiej wiosce 32. Międzynarodowego Spotkania Młodych Mladifest. Biorą w nim udział młodzi ludzie z 54 krajów, w tym także z Polski. Wydarzenie odbywa się pod hasłem "Co dobrego mam czynić?" (Mt 19, 16).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję