Reklama

Franciszek

Papież na Mszy w intencji Mjanmy: nie traćcie nadziei!

Nie traćcie nadziei! – zaapelował papież Franciszek do mieszkańców Mjanmy (dawnej Birmy) podczas Mszy św. intencji tego azjatyckiego kraju, jaką odprawił w bazylice św. Piotra w Watykanie. – Pragnę dziś zanieść na ołtarz Pana cierpienia waszego ludu i modlić się wraz z wami, aby Bóg nawrócił serca wszystkich do pokoju – zapewnił uczestniczących w liturgii w Birmańczyków mieszkających we Włoszech.

[ TEMATY ]

Franciszek

PAP

W homilii Ojciec Święty zachęcił, by dramatyczne i bolesne chwile życia przeżywać tak jak Jezus, który ostatnich godzinach swojego życia modlił się. Wskazał, że w chwili, gdy „wasza umiłowana ojczyzna, Mjanma, naznaczona jest przemocą, konfliktami i represjami”, trzeba „zachować wiarę, by nie poddać się w obliczu cierpienia i nie popaść w rezygnację, cechującą tych, którzy nie widzą już drogi wyjścia”. A „zachować wiarę to skierować spojrzenie ku niebu, podczas gdy na ziemi toczy się walka i przelewa niewinna krew”, a także „nie poddawać się logice nienawiści i zemsty, ale trwać ze spojrzeniem utkwionym w Boga miłości, który wzywa nas, abyśmy byli względem siebie braćmi i siostrami”.

Modlitwa, która „otwiera nas, byśmy pokładali ufność w Bogu nawet w chwilach trudnych”, nie jest jednak „ucieczką, sposobem na uniknięcie problemów”. – Przeciwnie, jest to jedyny oręż, jaki mamy, by zachować miłość i nadzieję pośród wielu broni siejących śmierć – zaznaczył papież. I dodał, że modlitwą jest także wykrzyczenie Bogu naszego cierpienia i że „pewnych momentach jest to modlitwa, którą Bóg przyjmuje bardziej niż inne, ponieważ rodzi się ona ze zranionego serca, a Pan zawsze słyszy wołanie swojego ludu i ociera jego łzy”.

Reklama

Oprócz wiary trzeba też zachować jedność, gdyż podział jest śmiertelną chorobą. - Jest wiele grzechów przeciwko jedności: zazdrość, zawiść, dążenie do korzyści osobistych, zamiast do dobra wszystkich, osądzanie innych. A te małe konflikty, które istnieją między nami, odzwierciedlają się potem w wielkich konfliktach, takich jak ten, którego doświadcza obecnie wasza ojczyzna. Gdy górę biorą interesy partykularne, żądza zysku i władzy, zawsze dochodzi do starć i podziałów – zauważył Franciszek. Jego zdaniem szczególnie potrzebne jest dziś braterstwo, zaś zaangażowanie na jego rzecz rodzi się oddolnie.

– Każdy może starać się być, w tym co małe, budowniczym braterstwa, być siewcą braterstwa, pracować nad odbudową tego, co zostało rozdzielone, zamiast podsycać przemoc. Jesteśmy do tego powołani, także jako Kościół: promujmy dialog, szacunek dla innych, troskę o braci, komunię! – apelował Ojciec Święty.

Oprócz wiary i jedności, konieczne jest też zachowanie prawdy. Nie oznacza to „bronienia idei, stawania się strażnikiem jakiegoś systemu doktryn i dogmatów. Chodzi o „trwanie w więzi z Chrystusem i poświęcenie się Jego Ewangelii”, gdyż „prawdą jest sam Chrystus, będący objawieniem miłości Ojca”. Żyjąc w świecie uczniowie Jezusa nie mogą kierować się kryteriami tego świata, dać się zafascynować bożkom, naginać Ewangelii do logiki ludzkiej i światowej, ale mają zachować nienaruszonym jej przesłanie i przyjaźń z Jezusem.

Reklama

- Zachowanie prawdy oznacza bycie prorokami we wszystkich sytuacjach życiowych, to znaczy poświęcenie się Ewangelii i bycie jej świadkami, nawet jeśli kosztuje to cenę pójścia pod prąd. Czasami my, chrześcijanie, szukamy kompromisu, ale Ewangelia wymaga od nas, abyśmy żyli w prawdzie i dla prawdy, oddając nasze życie za innych – tłumaczył Franciszek. – A tam, gdzie jest wojna, przemoc, nienawiść, bycie wiernymi Ewangelii i budowniczymi pokoju oznacza zaangażowanie, także poprzez wybory społeczne i polityczne, ryzykując życiem. Tylko w ten sposób można coś zmienić.

Papież podkreślił, że Jezus „nie potrzebuje ludzi letnich: chce, abyśmy byli uświęceni w prawdzie i pięknie Ewangelii, abyśmy mogli świadczyć o radości królestwa Bożego nawet w ciemnej nocy cierpienia i wtedy, gdy zło wydaje się silniejsze”.

Niech modlitwa Jezusa pomoże nam zachować wiarę także w trudnych czasach, być budowniczymi jedności, ryzykować życie dla prawdy Ewangelii. I nie traćcie nadziei: Jezus wciąż modli się do Ojca i wstawia się za nami wszystkimi, aby nas zachował od złego i uwolnił nas od mocy zła.

W czasie krwawo tłumionych protestów społecznych, jakie wybuchły w Mjanmie po wojskowym zamachu stanu z 1 lutego br., zginęło już ponad 500 osób. Jest też ponad 2,6 tys. więźniów politycznych. Najbardziej niepokoi jednak nasilenie walk międzyetnicznych.

W kwietniu specjalna wysłanniczka Narodów Zjednoczonych ds. Mjanmy Christine Schraner na zamkniętym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ mówiła o bezprecedensowym ryzyku wybuchu wojny domowej w Mjanmie. Wezwała do podjęcia pilnych działań mających na celu uniknięcie katastrofy i rozlewu krwi.

2021-05-16 12:24

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Malta: przed latem wizyta Ojca Świętego

[ TEMATY ]

Franciszek

Franciszek na Malcie

By. James Logan

Niebawem Papież Franciszek odwiedzi Maltę. Jego wizyta nastąpi prawdopodobnie przed latem, a plan Ojca Świętego obejmie prawdopodobnie przystanki zarówno na Malcie, jak i na wyspie Gozo - podaje strona internetowa należąca do tamtejszej archidiecezji.

Przypomniano, że w minionych tygodniach Ojciec Święty wypowiedział wiele serdecznych słów na temat gościnności Maltańczyków, niedawno przyjął prezydenta tego kraju, a zaproszenie do odwiedzenia tego kraju złożyli także tamtejsi biskupi.

CZYTAJ DALEJ

Jesteśmy dziećmi wieczności

Niedziela Ogólnopolska 31/2018, str. 32-33

[ TEMATY ]

homilia

Wikipedia

Gerbrand van den Eeckhout, „Jezus głosi nad jeziorem Genezaret” (XVII wiek)

Gerbrand van den Eeckhout, „Jezus głosi nad jeziorem Genezaret” (XVII wiek)

Żeby żyć, trzeba jeść. To oczywiste. Ale czy życie bierze się z tego, co się zje? Życie daje Bóg, nie rodzice. Rodzice to życie przekażą lub tego nie zrobią. Bóg jest życiem – mieć Dawcę życia w sobie, trwać w jedności z Bogiem to żyć pełnią życia niezależnie od tego, co i ile się zje. Dowodem jest Marta Robin, która przez 51 lat nie jadła i nie piła, a jedynym jej pokarmem była konsekrowana Hostia. O takim pokarmie danym od Boga mówi pierwsze czytanie. Prawdziwe są również słowa: „Nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych”.

CZYTAJ DALEJ

Franciszek: przyjmijmy Jezusa jako chleb życia

2021-08-01 12:23

[ TEMATY ]

papież Franciszek

youtube.com/vaticannews

„Nie troszczmy się jedynie o chleb materialny, zaspakajający nasz głód, ale przyjmijmy Jezusa jako chleb życia i, począwszy od naszej przyjaźni z Nim, uczmy się kochać siebie nawzajem. Bezinteresownie i bez kalkulacji” – zachęcił papież w rozważaniu poprzedzającym niedzielną modlitwę „Anioł Pański”.

Ojciec Święty nawiązał do czytanego w dzisiejszą niedzielę fragmentu Ewangelii (J 6, 24-35), przedstawiającego dalszy ciąg mowy o chlebie życia. Jezus wyrzuca szukającym Go ludziom interesowność, bo nie pojęli cudu rozmnożenia chleba i zatrzymali się jedynie na chlebie materialnym.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję