Reklama

I znów na Świętej Warmii

O przyjacielskich kontaktach Klubu Inteligencji Katolickiej w Częstochowie z Warmińskim Klubem Katolików z Olsztyna pisaliśmy w "Niedzieli" w ubiegłym roku. W tym roku członkowie częstochowskiego KIK-u oraz Parafialnych Oddziałów Akcji Katolickiej udali się po raz kolejny z pielgrzymką na Warmię. Okazja ku temu była wyjątkowa: 125. rocznica objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie i 25. rocznica uznania ich przez Kościół.

Niedziela częstochowska 49/2002

"Płyniemy" statkiem po szynach

Płyniemy statkiem po szynach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwsze dwa dni pielgrzymki to Frombork z piękną katedrą związaną z Mikołajem Kopernikiem oraz rejs Kanałem Elbląskim, z unikatowym w skali światowej systemem śluz i pochyleń, gdzie statek zamiast po wodzie "płynie" momentami po szynach. Pełni wrażeń wyruszamy następnie do Gietrzwałdu, zwanego polskim Lourdes lub Warmińską Częstochową. Jest sobota, wigilia uroczystości Narodzenia Matki Bożej. Uczestniczymy w Nieszporach oraz Mszy św. celebrowanej przez o. Guiliano Bruno, generała Zakonu Kanoników Regularnych Laterańskich (kanonicy opiekują się Sanktuarium), w czasie której jako dar ołtarza składamy kopię obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, ofiarowaną dla sanktuarium gietrzwałdzkiego przez redaktora naczelnego Niedzieli, ks. inf. Ireneusza Skubisia. Po Mszy św. wraz z przyjaciółmi z Olsztyna śpiewamy Matce Bożej piękną pieśń do słów poetki warmińskiej Marii Zientary-Malewskiej. W pieśni tej, zatytułowanej Królowej Warmii jest cała Warmia i Mazury z Fromborkiem, Grunwaldem, Świętą Lipką i Gietrzwałdem. Patronko naszej świętej Warmii, ku Tobie leci nasza pieśń... - śpiewamy z radością. Wieczorem spotykamy się na kolacji z przyjaciółmi z Warmińskiego Klubu Katolików, wspominamy poprzednie spotkania, a o godz. 21.00, w godzinie Apelu Jasnogórskiego, zwracamy się do Matki Bożej Częstochowskiej. O północy część z nas uczestniczy w Pasterce Maryjnej i procesji ze świecami do źródełka, które pobłogosławiła Matka Boża i którego woda uznawana jest za mającą właściwości uzdrawiające.
Niedziela 8 września była upalna, pielgrzymi chronili się przed słońcem pod parasolami. Jakiż kontrast z rokiem ubiegłym, gdy przemarzliśmy na kość. Przed Mszą św. odpustową spotykamy się jeszcze na konferencji wygłoszonej przez abp. Edmunda Piszcza, metropolitę warmińskiego. Z wielu pięknych myśli tej konferencji, jedna wydała nam się szczególnie aktualna: "miłość to obecność". Jeśli się kogoś kocha, to trzeba z nim być i poświęcać mu swój czas, tak jak pan Jan Kumor - prezes olsztyńskiego KIK-u, który się nami serdecznie opiekuje w czasie tej pielgrzymki.
We Mszy św. uczestniczy 60 tys. pielgrzymów. Słowa Matki Bożej wypowiedziane po polsku (a były to czasy niewoli i prześladowań Polaków) do dwu dziewczynek: Justyny Szafryńskiej i Barbary Samulowskiej 8 września 1877 r.: "Nie smućcie się, bo Ja zawsze będę z wami" - przypomniał Jan Paweł II w liście skierowanym do pielgrzymów. Mimo wielkich tłumów, panowała atmosfera wyciszenia, podobna do tej niezapomnianej z krakowskich Błoni.

* * *

Kościół nie nakłada obowiązku wiary w objawienia prywatne, głosząc, że publiczne Objawienie Boże zakończyło się ze śmiercią ostatniego z Apostołów i zawiera wszystko, co konieczne jest do zbawienia. Przyjmuje jednak możliwość objawień prywatnych i czasami je potwierdza, co oznacza tylko, że nie sprzeciwiają się wierze i moralności, a więc mogą być przyjęte bez narażenia się na niebezpieczeństwo duchowe.
125 lat temu Najświętsza Maryja Panna za pośrednictwem dzieci mówiła do ludu warmińskiego: odmawiajcie Różaniec. Wielka jest potęga tej modlitwy. Krucjata modlitwy różańcowej ochroniła w XVI w. Europę przed nawałą turecką. Od 1948 r. 10% Austriaków przez 7 lat modliło się na Różańcu, podejmując stosowne zobowiązania. W rocznicę pierwszego objawienia fatimskiego, 13 maja 1955 r., wojska sowieckie zaczęły opuszczać Austrię.
Z naszej pielgrzymki do Gietrzwałdu przywozimy także to polecenie Matki Bożej: "Odmawiajcie Różaniec". Pozostaje się do niego zastosować.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV radzi starszym księżom, jak radzić sobie z samotnością

2026-02-26 08:16

[ TEMATY ]

kapłani

Leon XIV

Vatican Media

Kapłani powinni od młodości przygotowywać się na to, że w starości nie będą mogli być tak aktywni, aby umieć ofiarować Bogu chwile samotności – wskazał Leon XIV w odpowiedzi na pytanie jednego ze starszych kapłanów, jak księża mają radzić sobie z samotnością i chorobą. Zachęcił młodszych kapłanów, by towarzyszyli starszym.

Co mogą czynić starsi księża, aby po latach aktywności nie czuć się na emeryturze lub w chorobie samotni i izolowani – zapytał jeden z rzymskich księży Papieża Leona XIV, podczas audiencji u Ojca Świętego. Dodał, że ze swego doświadczenia jako osoby starszej od Papieża wie, że wielu starszych księży odczuwa samotność po życiu całkowicie poświęconym Ewangelii i Kościołowi. „Po tak wielu spotkaniach z ludźmi, tak wiele samotności. Wielu dotkniętych chorobą musiało wycofać się jeszcze przed osiągnięciem wieku emerytalnego” – mówił ksiądz. I zapytał, jakie sugestie może Papież przekazać tym kapłanom, a także jak kapłani starsi mogą pomagać młodszym w głoszeniu z pasją Słowa Bożego.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: "Czy chcesz stać się zdrowym?"

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Zmiana wymaga decyzji. Czasem przyzwyczajamy się do swoich słabości. Jezus pyta nie o historię, lecz o wolę.
CZYTAJ DALEJ

Czas otworzyć w życiu oczy, by zobaczyć w sercu

2026-02-26 09:29

[ TEMATY ]

Wielki Post

Leon XIV

Kto zgrzeszył? Kto zawinił? Co mu się stało, że nie widzi? Dlaczego taki się urodził? Czyja to wina? Stąd już krok, by obwinić Boga. Niebezpieczna to gra, granica dla ludzkiego myślenia. A pytania, pozostają w nas ciągle bez odpowiedzi. Nie, to nie tak. Jednak Jezus daje odpowiedź.

Zauważa biednego człowieka, zatrzymuje się przy nim. Nikt tak dotychczas nie robił. Od ludzi dostawał często szorstkie głosy pogardy, odrzucenia, milczenia. Słyszał to, gdy go mijali. A on czekał cierpliwie jak czeka się na litość. Nadziei już nie miał, taki się urodził.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję