Reklama

Błogosławione dziesięciolecie

Dziesięć lat w histori ludzkości w porównaniu do wieczności to maleńki odcinek czasu. Jednak jeśli przychodzi w ten sposób opisać ofiarny trud realizowania swego powołania i misji życiowej, to staje się ten przedział czasu czymś wyjatkowym i niezwykłym.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W sobotę przed Niedzielą Palmową podczas ingresu nowego metropolity szczecińsko-kamieńskiego abp. Andrzeja Dzięgi doszło do wymownego i symbolicznego przekazania pastorału od poprzedniego pasterza metropolii abp. Zygmunta Kamińskiego. Ten zwornik władzy biskupiej zakończył w ten sposób właśnie dziesięcioletnie posługiwanie w naszej archidiecezji drugiego już w historii Metropolity. Wyrażając przed Bogiem wdzięczność za pełne apostolskiej miłości prowadzenie Ludu Bożego nad Odrą i Bałtykiem drogami wiary, jest potrzebą serca, by raz jeszcze uświadomić sobie jak błogosławione były to lata.
Pragnąc spojrzeć w głębokiej refleksji na minioną dekadę, warto przyjrzeć się kilku symbolom i wyznacznikom tego, co pozostanie trwałym dziedzictwem zaangażowania duchowego i pastoralnego abp. Zygmunta Kamińskiego. Trudno tworzyć gradację priorytetów, ale z pewnością najpierw trzeba koniecznie dostrzec kwestię powstania Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Szczecińskiego. Wiele już słów powiedziano o tym historycznym, bezprecedensowym wydarzeniu, ale gdyby nie wytrwałość i hart ducha Księdza Arcybiskupa oraz dalekosiężna profetyczna myśl, to nie cieszylibyśmy się niedawno z pięciolecia działalności i najwyższej oceny merytorycznego i dydaktycznego funkcjonowania. Nie wszystkie ośrodki akademickie w Polsce, mające dłuższą historię, mogą poszczycić się posiadaniem kierunku teologicznego. Przyczynił się on do wzrostu świadomości eklezjalnej wśród młodych ludzi i stał się doskonałą alternatywą wobec relatywizmu wielu współczesnych postaw wykluczających sferę ducha z codziennego życia. Determinacja Księdza Arcybiskupa i pokorne wstawiennictwo u Ojca Świętego Jana Pawła II przyniosło piękny finalny efekt, który już daje owoce w postaci gruntownie ukształtowanych intelektualnie absolwentów oraz otwieranych nowych kierunków kształcenia.
Druga trwała przestrzeń, która pozostanie na zawsze jako dzieło epokowe, to trwające jeszcze prace I Synodu Archidiecezjalnego. Było wielkim pragnieniem serca Metropolity Szczecińsko-Kamieńskiego, aby wprowadzić całokształt życia duszpasterskiego na ścieżki refleksji nad przebytą dotąd drogą i podjęciem rzeczowej dyskusji nad odnową wizji dlaszego posługiwania całego konglomeratu wspólnotowego w ramach archidiecezji. Odważna decyzja abp. Zygmunta Kamińskiego sprawiła, że redagowany jest już dokument końcowy, a benedyktyńska praca kilku komisji zaowocowała opracowaniem projektów dokumentów, które stanowiły bazę do dyskusji w parafialnych grupach synodalnych, a później do przedstawiania wniosków końcowych. Dość szeroko za każdym razem, a do tej pory odbyto sześć posiedzeń plenarnych, analizowano poszczególne warstwy pracy duszpasterskiej, która szczególnie na naszej ziemi ma bardzo specyficzny wymiar związany z przeszłością historyczną, pauperyzacją postaw oraz zmianę hierarchii wartości wśród wielu wiernych. Przebijająca troska Księdza Arcybiskupa o wzrost świadomości tożsamości chrzescijańskiej we wszystkich przejawach życia religijnego każe z nadzieją patrzeć na końcowe wyniki prac licznego grona duchownych, osób konsekrowanych i laikatu.
Abp Zygmunt Kamiński wprowadził nasz Kosciół partykularny w trzecie tysiąclecie wiary, gdyż przybył z Płocka do Szczecina 23 maja 1999 r. To także był jeden z filarów posługi, który często akcentowany koncentrował się wokół wyrazistości postaw i dawanego świadectwa wiary zarówno przez duchowieństwo, jak i wiernych świeckich. Przeprowadził nas Ksiądz Arcybiskup przez niełatwe dni odejścia od nas „do domu Ojca” sługi Bożego Jana Pawła II, gdy wszyscy pytaliśmy się: „co teraz będzie z Kościołem?”. To właśnie natchnione słowa Księdza Arcybiskupa dodawały wówczas nadziei i siły do wiernego wypełniania testamentu Papieża. Był Pasterz Metropolii także tym, który integrował wiele środowisk twórczych, a także parafialnych. W tym kontekście ważnym wydarzeniem było ukoronowanie obrazu Matki Bożej Trzebiatowskiej i wskazanie na ogromnie istotną rolę szacunku dla ludzkiego życia oraz troski o to, by małżeństwa i rodziny były Bogiem silne. Był także niezachwiany w trudnych chwilach lustarcyjnego zamieszania w naszej Ojczyźnie. Dokonaniem Księdza Arcybiskupa jest powstanie nowych wspólnot parafialnych, decyzja na budowę nowych kościołów, perspektywistyczne patrzenie na przyszłość ewangelizacji poprzez tworzenie nowych wydziałów kurialnych tak, by koordynować pracę duszpasterską, a także wybudowanie Domu Emeryta Księży i nowego Domu Arcybiskupów Szczecińskich. Nieustannie także w modlitwie Pasterza archidiecezji przebijała się troska o nowe, liczne, święte powołania kapłańskie. To także w czasie kadencji Księdza Arcybiskupa zapoczątkowane zostały uroczyste, coroczne obchody dożynek w Pyrzycach.
Tych ważnych akcentów w całym dziesięcioleciu było jeszcze bardzo dużo. Bogu dziękujemy więc za to, co otrzymaliśmy poprzez gorliwą pasterską posługę abp. Zygmunta Kamińskiego. Z głębi serca cała archidiecezja składa hołd dziękczynienia, zapewniając o nieustannej obecności modlitewnej przed Panem. Niech Dobry Bóg wynagradza za wszystko, co błogosławionego wydarzyło się w ciągu tych 10 lat pracy pasterskiej!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kim jest Kacper Tomasiak?

2026-02-14 21:07

[ TEMATY ]

Kacper Tomasiak

PAP/Grzegorz Momot

Kacper Tomasiak

Kacper Tomasiak

19-letni Kacper Tomasiak po raz kolejny sprawił sensację na igrzyskach we Włoszech i zdobył drugi medal w Predazzo, tym razem na dużej skoczni. Ze srebra cieszył się na normalnym obiekcie. Jest najmłodszym polskim skoczkiem narciarskim, który stanął dwa razy na podium zawodów tej rangi.

Skoczek z Bielska-Białej, który w tym sezonie debiutuje w Pucharze Świata, zapowiadał po konkursie na normalnym obiekcie: - Czekam na więcej. Będę szukał sposobu, żeby było przynajmniej tak samo dobrze. I słowa dotrzymał.
CZYTAJ DALEJ

Bł. ks. Jerzy – apostoł Różańca

- Doskonale zdawał sobie sprawę z tego, że Różaniec jest najskuteczniejszą modlitwą o pokój. Nigdy nie rozstawał się z Różańcem, który traktował jako symbol swojej niezłomnej wiary i wierności Kościołowi i Polsce – powiedział o bł. ks. Jerzym Popiełuszce w czasie Mszy św. w żoliborskim kościele św. Stanisława Kostki bp Wiesław Lechowicz.

Biskup polowy Wojska Polskiego przewodniczył koncelebrowanej Eucharystii, która była punktem kulminacyjnym comiesięcznego spotkania członków Żywego Różańca Archidiecezji Warszawskiej, wpisującego się w jubileusz 200. rocznicy powstania tego istniejącego niemal w każdej polskiej parafii modlitewnego stowarzyszenia. Mszę św. poprzedziła konferencja ks. Jarosława Tomaszewskiego „Od modlitwy różańcowej do apostolatu”, a po niej modlitwa różańcowa przed wystawionym Najświętszym Sakramentem
CZYTAJ DALEJ

Miesiąc temu zmarł historyczny kamerdyner trzech Papieży

2026-02-15 06:44

[ TEMATY ]

Angelo Gugel

Vatican Media

Angelo Gugel

Angelo Gugel

W sobotę 17 stycznia w kościele Santa Maria alle Fornaci, tuż obok Watykanu, odprawiono Mszę św. żałobną.

Obecność pięciu kardynałów: Pietro Parolina, watykańskiego Sekretarza Stanu; Stanisława Dziwisza, krakowskiego arcybiskupa seniora; Konrada Krajewskiego, jałmużnika papieskiego; Jamesa Michaela Harveya, archiprezbitera bazyliki św. Pawła za Murami; Beniamina Stelli, emerytowanego prefekta Kongregacji ds. Duchowieństwa; arcybiskupów Edgara Peña Parry, substytuta ds. ogólnych Sekretariatu Stanu; i Richarda Gallaghera, sekretarza ds. relacji z państwami; oraz dziesiątek prałatów i księży świadczyła o tym, że był to pogrzeb wyjątkowej osoby. Rzeczywiście, pożegnano zmarłego 15 stycznia Angelo Gugela, historycznego kamerdynera trzech Papieży: Jana Pawła I, Jana Pawła II i Benedykta XVI. Wcześniej służył on w Żandarmerii Watykańskiej i pracował w Gubernatorstwie Państwa Watykańskiego. Kamerdyner jest jedną z osób pracujących w Domu Papieskim i jest do bezpośredniej dyspozycji Papieża w każdej chwili, gdy jest to potrzebne. Angelo czasami usługiwał też przy stole. Natomiast podczas podróży zajmował się bagażem Papieża. Towarzyszył mu podczas audiencji - na przykład trzymał tacę z różańcami, które Papież rozdawał swoim gościom, i zajmował się prezentami, które ludzie przynosili więtemu. Podczas wakacji Jana Pawła II w górach Angelo spędzał większość czasu u jego boku. Zawsze był z Papieżem, wraz z sekretarzem papieskim i żandarmami, którzy zapewniali mu bezpieczeństwo. Jego praca stała się nieodzowna, gdy Papież nie mógł już poruszać się samodzielnie. Na licznych fotografiach tuż obok Jana Pawła II widać u jego boku kamerdynera - Angelo stał się „cieniem papieża”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję