Reklama

Niedziela Świdnicka

Nowa Ruda - Słupiec. Sygnał Miłosierdzia z Janem Pawłem II

W czwartkowy wieczór 30 maja w uroczystość Bożego Ciała, hala widowiskowa Centrum Turystyczno-Sportowego wypełniła się po brzegi miłośnikami muzyki religijnej.

[ TEMATY ]

Nowa Ruda ‑ Słupiec

Sygnał Miłosierdzia

archiwum prywatne

Noworudzki Sygnał Miłosierdzia odbył się po raz siódmy.

Noworudzki Sygnał Miłosierdzia odbył się po raz siódmy.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To wyjątkowe miejsce, które zazwyczaj kojarzy się z imprezami sportowymi, stało się na jeden wieczór centrum duchowej i muzycznej uczty. W tym roku po raz siódmy parafia św. Katarzyny Aleksandryjskiej zorganizowała koncert uwielbienia "Sygnał Miłosierdzia". W tym roku koncert wyróżniał się na tle poprzednich edycji nie tylko lokalizacją, ale także skalą i zasięgiem wydarzenia. Po raz pierwszy koncert odbył się nie w plenerze, lecz w przestronnej hali widowiskowej, w której zgromadziło się ponad pół tysiąca osób. Mimo braku transmisji online, zainteresowanie i frekwencja przekroczyły wszelkie oczekiwania, co potwierdza rosnącą popularność tego wydarzenia.

Czwartkowy wieczór uwielbienia z charyzmą i zaangażowaniem poprowadził ks. Mateusz Kulig. Miejscowy wikariusz i diecezjalny duszpasterz Odnowy w Duchu Świętym stał się przewodnikiem w modlitwie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Każda edycja koncertu ma swojego świętego patrona, a w tym roku był to św. Jan Paweł II. Wybór tego świętego nie był przypadkowy, jest on bowiem symbolem miłosierdzia i głębokiej wiary. W trakcie przygotowań do koncertu, uczestnicy modlili się litanią do świętego papieża, prosząc o obfitość łask. Ważnym momentem podczas koncertu była intronizacja relikwii św. Jana Pawła II, która wzbudziła ogromne emocje wśród zgromadzonych.

Reklama

Koncert był nie tylko muzycznym przeżyciem, ale również duchowym doświadczeniem. Pieśni uwielbienia były przeplatane rozważaniami, które nawiązywały do osoby papieża św. Jana Pawła II oraz maryjnych objawień w Fatimie. Te głębokie refleksje były prezentowane przez członków artystycznej rodziny "Sygnał Miłosierdzia", co nadawało całemu wydarzeniu jeszcze bardziej intymny i osobisty charakter.

Kulminacyjnym punktem wieczoru było wniesienie Najświętszego Sakramentu, które wprowadziło uczestników w atmosferę głębokiego uwielbienia i skupienia. To właśnie wtedy cała hala zanurzyła się w modlitwie, a dźwięki muzyki unosiły się w powietrzu, tworząc niepowtarzalny nastrój.

Jednym z wyróżników tegorocznej edycji była rekordowa liczba wykonawców. Na scenie pojawiło się ponad 80 chórzystów i 40 instrumentalistów, co uczyniło koncert jeszcze bardziej imponującym. Przygotowania do tego wydarzenia rozpoczęły się kilka miesięcy wcześniej, a ich efekty można było usłyszeć i zobaczyć podczas koncertu. Repertuar koncertu był starannie dobrany, zawierający zarówno nowe pieśni uwielbienia, jak i autorskie aranżacje klasycznych utworów religijnych. Dyrygent Kacper Birula oraz wrocławski dyrygent chóralny Antek Filarowski poprowadzili wieczór z niebywałą maestrią, co dodatkowo podkreśliło profesjonalizm i zaangażowanie wszystkich uczestników.

"Sygnał Miłosierdzia" to wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz kulturalno-religijny Dolnego Śląska, a zwłaszcza diecezji świdnickiej. Jego rosnąca popularność świadczy o ogromnym zapotrzebowaniu na takie inicjatywy. Koncert nie tylko wspiera kulturę, edukację muzyczną i religijną, ale także integruje lokalną społeczność i wzmacnia jej duchowe więzi.

Uczestnicy i widzowie z niecierpliwością oczekują już kolejnych edycji, które z pewnością przyniosą jeszcze więcej niezapomnianych przeżyć i duchowych doznań. "Sygnał Miłosierdzia" jest bowiem nie tylko koncertem, ale prawdziwym świadectwem wiary i miłości, które potrafią jednoczyć ludzi.

2024-05-31 09:17

Oceń: +5 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sygnał Miłosierdzia 2025. Nie tylko koncert, to doświadczenie żywego Kościoła

[ TEMATY ]

Nowa Ruda ‑ Słupiec

Sygnał Miłosierdzia

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Koncert Sygnał Miłosierdzia

Koncert Sygnał Miłosierdzia

W wieczór uroczystości Bożego Ciała 19 czerwca, hala widowiskowa Centrum Turystyczno-Sportowego wypełniła się po brzegi śpiewem, modlitwą i obecnością Boga.

Wszystko za sprawą koncertu uwielbienia Sygnał Miłosierdzia, który po raz kolejny zgromadził blisko tysiąc osób z całej diecezji.
CZYTAJ DALEJ

Ludwikowice Kłodzkie. Pożegnali człowieka, który był blisko ludzi i Kościoła

2026-09-24 13:06

[ TEMATY ]

pogrzeb

bp Ignacy Dec

Ludwikowice Kłodzkie

Henryk Morel

ks. Andrzej Adamiak

Bp Ignacy Dec podczas ostatniego pożegnania śp. Henryka Morela na cmentarzu w Ludwikowicach Kłodzkich.

Bp Ignacy Dec podczas ostatniego pożegnania śp. Henryka Morela na cmentarzu w Ludwikowicach Kłodzkich.

Przez lata pracował pod ziemią, a po pracy znajdował czas dla rodziny, sąsiadów i parafii. Śp. Henryka Morela pożegnano 22 września w kościele pw. św. Michała Archanioła. Mszy pogrzebowej przewodniczył bp senior Ignacy Dec, przy ołtarzu stanął także proboszcz miejscowej wspólnoty ks. Rafał Śliwiński.

– Życie nasze się zmienia, ale się nie kończy – przypomniał biskup na początku Eucharystii. Wyrazy współczucia skierował do Marianny, żony zmarłego, oraz ich synów: Krzysztofa, Dariusza i Pawła, a także do całej rodziny. Zapowiedział, że modlitwie będą towarzyszyć dwie intencje: dziękczynienie Bogu za życie Henryka i dobro, które uczynił, oraz prośba o miłosierdzie i życie wieczne dla niego.
CZYTAJ DALEJ

„Amerykański Wojtyła”: nie zadręczaj się jutrem

Lubię książki Fultona J. Sheena, który jest już błogosławionym. Kiedy się je czyta, dobrze widać, jak aktualne jest przesłanie tego niezwykle medialnego amerykańskiego biskupa.

„Żadne zwierzę nigdy nie powie: od sześciu lat cierpię na te dolegliwości i będą one trwały, dopóki nie umrę” – tłumaczy prosto i obrazowo abp Sheen w książce „Miłość, która czeka na Ciebie”. Pisze, że nadmierne analizowanie życia i rozpamiętywanie przeszłości prowadzą do lęku przed tym, co może się wydarzyć w przyszłości. Pan Bóg dał nam na to dwa lekarstwa. Pierwszym jest sakrament pokuty, który „nie tylko wymazuje przeszłość i oczyszcza pamięć, ale również wyklucza strach i obawę, uspokajając duszę nadzieją w miłosierdzie Boże”. Drugim sposobem, aby „wyleczyć współczesnych chorych”, jest „uświęcenie teraźniejszej, obecnej chwili albo uduchowienie naszego życia doczesnego”. Dlaczego to takie ważne? Autor odpowiada za Biblią: „bo dosyć ma dzień swojej biedy. To oznacza, że każdy dzień ma swoje doświadczenia. Nie zadręczaj się jutrem (…) każdy akt poddania się woli Bożej jest naszym zwycięstwem”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję