Reklama

Niedziela Częstochowska

Na służbie do końca

– Nigdy nie zawiodłem się na Chrystusie. Kapłaństwo jest czymś wspaniałym – powiedział „Niedzieli” ks. Kazimierz Bednarki, który w tym roku wraz kapłanami kursowymi świętuje jubileusz 50 lat kapłaństwa.

[ TEMATY ]

50‑lecie kapłaństwa

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na miejsce dziękczynienia za dar kapłaństwa jubilaci wybrali Sanktuarium Matki Bożej Leśniowskiej Patronki Rodzin. Mszy św. 31 maja przewodniczył abp Wacław Depo, metropolita częstochowski.

– Jeśli zawiodłem się to na sobie, gdy nie byłem blisko Chrystusa i Ewangelii. Ból i cierpienie zawsze zadawało zbliżenie się do świata. Kapłaństwo jest czymś wspaniałym, cudownym, jest darem. Bóg wspiera i daje łaskę i siły. Ludzie również wspierają w realizacji powołania – powiedział nam ks. Bednarski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podkreślił, że „istotą kapłaństwa jest to, aby przede wszystkim modlić się. Brewiarz, różaniec i koronka do Bożego miłosierdzia, to są fundamenty”. – Niestety jako kapłani i wierni zaniedbaliśmy adorację Najświętszego Sakramentu. Aby przetrwać jazgot sprzeczności, który jest w dzisiejszym świecie, to jedyną siłą jest adoracja i trwanie przed Najświętszym Sakramentem. Św. Jan Paweł II i bł. kard. Stefan Wyszyński trwali wiernie na modlitwie przed Najświętszym Sakramentem i wtedy mieli co dać ludziom i dawali siebie, bo czerpali siły od Chrystusa Eucharystycznego. Kapłaństwo jeśli nie będzie zbudowane na Chrystusie i modlitwie, to tez będą rysy i będzie pękać – wyznał ks. Kazimierz.

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

Reklama

Wspominał, że święcenia przyjęli z rąk bp. Stefana Bareły 2 czerwca 1974 r. na schodach katedry, która wówczas była w remoncie i pękała. – Jest to symboliczne, bo życie każdego z nas też może pękać, mogą być rysy. Schody, na których przyjmowaliśmy święcenia kapłańskie pochodziły z pomnika cara, który stał wcześniej przed Jasną Górą. Car ten chciał poróżnić Polaków. Dzisiaj mamy też dużo intryg, poróżnień, które świat wprowadza między kapłanów, między kapłanów a wiernych i biskupów. Intryga dzieli a Bóg zawsze łączy, Eucharystia łączy – powiedział kapłan jubilat i wspomniał zmarłego kolegę rocznikowego ks. Antoniego Madejskiego. – Jak zmarł to wypełnił ludźmi archikatedrę. To jest znamienne i wyjątkowe przesłanie, że dobroć łączy – dodał.

Na początku Mszy św. abp Depo zwrócił się do jubilatów: „Wszyscy jesteśmy z Wieczernika. Modle się dla Was o nowe zawierzenie we wszystkim Bogu”.

W homilii zacytował słowa Benedykta XVI: „Spotykamy się dzisiaj z niezwykła nienawiścią człowieka do własnej wielkości. Człowiek widzi siebie samego jako wroga życia, wroga równowagi w stworzeniu nas jako mężczyzny i niewiasty, postrzega siebie jako kogoś, kto zakłóca spokój w przyrodzie, jako nieudane stworzenie, dla którego byłoby lepiej, gdyby nie istniało”.

– Te słowa bardzo mocno oddają naszą galopującą rzeczywistość – wskazał arcybiskup.

– Przeżywając tajemnicę Eucharystii i kapłaństwa odkrywamy, że są to znaki miłości Boga do człowieka. W Chrystusie Bóg stworzył nas na nowo z miłości. Dlatego jesteśmy tutaj, by dziękować Bogu za dar życia, dar naszych powołań. Dziękujemy Bogu za dar łaski udzielonej konkretnemu człowiekowi, każdemu z Was, aby służyć wspólnocie Kościoła na wzór Maryi, która uświadamiając sobie Boże wybranie na Matkę Odkupiciela już na początku swojej drogi uczy nas wyjścia do ludzi, aby służyć – kontynuował.

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

Reklama

– W Kościele oddajemy się na służbę najważniejszej sprawie, jaką jest zbawienie wieczne człowieka, szukając go na różnych drogach. Dlatego nie możemy paść ofiarą zasadniczego złudzenia, żeby godzić się na zeświecczenie życia kapłańskiego, jak tego żądają sondaże i tzw. oczyszczacze Kościoła, abyśmy byli tacy sami jak wszyscy, a to jest kłamstwo, które proponuje program zejścia z drogi posłuszeństwa Kościołowi, a tym samy samemu Bogu w Chrystusie – zaapelował arcybiskup.

Abp Depo wskazał jubilatom na testament Maryi z Kany Galilejskiej: „Zróbcie wszystko, co Syn mój Wam powie”.

Jubileusz 50 lat kapłaństwa świętowali:

Ks. Kazimierz Bednarski

Ks. Józef Bednarz

Ks. Lech Dębski

Ks. Marek Głebocki

Ks. Janusz Grela

Ks. Andrzej Kańka

Ks. Andrzej Kornacki

Ks. Wiesław Korpeta

Ks. Jan Koźmin

Ks. Alfred Piśniak

Ks,. Józef Stemplewski

Ks. Stanisław Styczyński

2024-05-31 15:06

Oceń: +5 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Duchowo zawsze byłem w Polsce

Z obchodzącym 50-lecie kapłaństwa ks. dr. Ryszardem Staszakiem, proboszczem parafii w Sulistrowicach, o dorastaniu do powołania i życiu kapłańskim, rozmawia Marek Perzyński.

Marek Perzyński: Ponoć wymodliła Księdza siostra zakonna? Ks. Ryszard Staszak: Tak. Dorastałem w Wierzbicach, wiejskiej parafii koło Wrocławia, w której siostry zakonne prowadzą ośrodek opiekuńczy dla dzieci niepełnosprawnych. Byłem grzecznym, dobrze ułożonym chłopcem. Siostra Justyna Suchecka, widząc, że mam predyspozycje na księdza zaczęła modlić się w intencji mojego powołania kapłańskiego. A to rozbudzone zostało dzięki duchowości ks. Józefa Pazdura, przyszłego sufragana wrocławskiego, który przyjeżdżał regularnie do ośrodka w Wierzbicach. Spędzał wolny czas wśród niepełnosprawnych dzieci, często bardzo chorych. Nie musiał tego robić, mógł ten czas poświęcić na inne sprawy. Imponował mi taką postawą. Był kapłanem z powołania, był nieprzeciętnie religijny, ludzki, podchodził z szacunkiem do każdego człowieka. Moje obserwacje potwierdziła moja mama, ks. Pazdur gościł w naszym domu.
CZYTAJ DALEJ

Bp Lechowicz w Łodzi: żołnierze, dziękuję za bezinteresowną służbę dla Ojczyzny

2026-01-20 18:53

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

35-lecie Ordynariatu Polowego

35-lecie Ordynariatu Polowego

Chciałbym wam, drodzy żołnierze, serdecznie podziękować za to, że dajecie nam wszystkim przykład służby. Służby bezinteresownej dla Ojczyzny! - mówił bp Lechowicz.

W łódzkim kościele garnizonowym pw. Świętego Jerzego odbyły się obchody 35-lecia przywrócenia Ordynariatu Polowego w Wojsku Polskim. Uroczystej liturgii przewodniczył biskup polowy Wiesław Lechowicz, a wraz z nim liturgię koncelebrowali bp Zbigniew Wołkowicz - administrator Archidiecezji Łódzkiej, ks. ppłk Tomasz Krawczyk - proboszcz łódzkiej parafii wojskowej, ks. dr Zbigniew Tracz - kanclerz łódzkiej Kurii oraz kapelani wojskowi.
CZYTAJ DALEJ

Potrzeba roztropności – apeluje swoją postawą Jezus

2026-01-21 08:10

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Ks. Krzysztof Młotek

Bazylika Św. Pawła za Murami

Bazylika Św. Pawła za Murami

Potrzeba roztropności – apeluje swoją postawą Jezus. Uderzają słowa Ewangelisty, który mówi, że Jezus, kiedy usłyszał, że Jan został uwięziony, usunął się do Galilei. Dla czego? Obawiał się Heroda? Ale czy Bóg może się kogoś bać? Przed kimś uciekać?

Gdy Jezus posłyszał, że Jan został uwięziony, usunął się do Galilei. Opuścił jednak Nazaret, przyszedł i osiadł w Kafarnaum nad jeziorem, na pograniczu ziem Zabulona i Neftalego. Tak miało się spełnić słowo proroka Izajasza: «Ziemia Zabulona i ziemia Neftalego, na drodze ku morzu, Zajordanie, Galilea pogan! Lud, który siedział w ciemności, ujrzał światło wielkie, i mieszkańcom cienistej krainy śmierci wzeszło światło». Odtąd począł Jezus nauczać i mówić: «Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie». Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, Jezus ujrzał dwóch braci: Szymona, zwanego Piotrem, i brata jego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. I rzekł do nich: «Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi». Oni natychmiast, zostawiwszy sieci, poszli za Nim. A idąc stamtąd dalej, ujrzał innych dwóch braci: Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego, Jana, jak z ojcem swym Zebedeuszem naprawiali w łodzi swe sieci. Ich też powołał. A oni natychmiast zostawili łódź i ojca i poszli za Nim. I obchodził Jezus całą Galileę, nauczając w tamtejszych synagogach, głosząc Ewangelię o królestwie i lecząc wszelkie choroby i wszelkie słabości wśród ludu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję