Nasza chluba i duma - Dreamliner, którego witała na polskiej ziemi pani prezydentowa i sporo innych oficjeli - poleciała w pierwszy rejs za ocean i została tam, bo sami Amerykanie nie pozwolili mu odlecieć. I w ten sposób zostaliśmy brutalnie odarci z naszych narodowych dwóch - bo tyle mamy tych samolotów - marzeń.
Wiecznie żywe
Na nic była sroga mina premiera Tuska oznajmiającego początek wojny z dopalaczami. Te mają się dobrze. Są - niczym Lenin - wiecznie żywe.
Minister transportu, choć w ostatnim czasie odpowiedniejszy byłby tytuł minister fotoradarów - Sławomir Nowak twardo obstaje przy projekcie skoku technologicznego na polskich drogach, tzn. zostawieniu dziur, a ustawieniu fotoradarów i innych cudeniek techniki, bo - jak tłumaczy - trzeba walczyć z „mordercami drogowymi”. Tabloidy chętnie włączyły się w akcję ministra Nowaka i niemal codziennie przedstawiają nam takich, używając terminologii ministra, morderców. Pech chce, że są to zwykle jego koledzy z ław rządowych. I po co było tak daleko szukać?
Nieba jeszcze nie sięga
Samego premiera Donalda Tuska jeszcze nie przyłapano na przekraczaniu prędkości, no bo on lata samolotem. A nieba plany ministra Nowaka jeszcze nie sięgają.
Dziś w archikatedrze łódzkiej została odprawiona Msza św. pogrzebowa za śp. Annę Kleszcz, mamę biskupa pomocniczego Archidiecezji Łódzkiej bp. Piotra Kleszcza OFMConv. W Eucharystii uczestniczyli licznie zgromadzeni biskupi, kapłani, osoby konsekrowane oraz wierni, którzy modlitwą i obecnością towarzyszyli rodzinie zmarłej.
Kardynał Cristóbal López Romero, arcybiskup Rabatu w Maroku, ogłosił, że tymczasowo wycofuje się z pełnienia obowiązków publicznych i duszpasterskich w związku z prowadzonym przez Kościół wstępnym dochodzeniem dotyczącym zarzutów o niewłaściwe zachowanie wobec dorosłych kobiet.
74-letni hierarcha zapewnił o swojej niewinności, podkreślając, że „nie dopuścił się żadnej napaści, przemocy ani molestowania seksualnego”. Zadeklarował również pełną współpracę z władzami kościelnymi prowadzącymi postępowanie.
Ponad 30-osobowa grupa dzieci i młodzieży z Domu Pokoju w Betlejem gościła od 6 do 9 lipca w parafii pw. św. Marii Magdaleny w Poroninie koło Zakopanego. Goście z Ziemi Świętej mieszkali w domach u górali, poznawali atrakcje turystyczne w regionie, udali się do tatrzańskiego sanktuarium na Wiktorówkach.
Do Poronina goście z Betlejem przyjechali z siostrą Szczepaną Hrehorowicz, elżbietanką z prowincji poznańskiej, pełniącą funkcję przełożonej Dom Pokoju w Betlejem. - W naszej grupie są osoby z bardzo ubogich rodzin, często to sieroty. Zostali pokrzywdzeni przez los, przez różne sytuacje. Staramy się wszystko robić, także poprzez ich przyjazd do Polski, by dobrze im się żyło, by przygotować ich jak najlepiej do dorosłości. Stawiamy m.in. na bardzo wysoki poziom edukacji - zaznacza s. Hrehorowicz.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.