Reklama

Gospodarka

Handel poza lokalem przedsiębiorstwa

Niedziela Ogólnopolska 10/2013, str. 40

[ TEMATY ]

porady

BOŻENA SZTAJNER

Do Inspekcji Handlowej trafia niemało skarg dotyczących sprzedaży akwizycyjnej. Nie zawsze nasze działania dają rezultaty, zwłaszcza gdy konsumenci nie skorzystali właściwie z przysługujących im ustawowych uprawnień.

Zaproszenie

Każdy z nas zetknął się z propozycjami sprzedaży poza lokalem przedsiębiorstwa. Poprzedzają je darmowe zaproszenia, kierowane szczególnie do osób starszych, na wycieczki, do hotelu, restauracji, sanatorium, domu kultury lub do nieznanej instytucji, mającej w swojej nazwie określenia nawiązujące do zdrowia czy leczenia. Nie brakuje telefonicznych nagabywań ze strony przedstawicieli sieci telefonicznych, firm internetowych, platform telewizyjnych, a ostatnio zaktywizowali się sprzedawcy dekoderów do telewizji cyfrowej. Czy wobec przemyślanych technik prowadzenia takiej sprzedaży nasza wiedza na ten temat jest wystarczająca?

W hotelu lub w sanatorium

Reklama

Na co zwracać uwagę, gdy spotkanie z darmowego obiadu lub prelekcji przerodzi się w zwykły handel?

Niezależnie od jego przebiegu prezenterzy przed każdą sprzedażą poza lokalem są zobowiązani ustawowo do pokazania dokumentu zgłoszenia firmy do ewidencji działalności gospodarczej, swojego dowodu tożsamości oraz pełnomocnictwa do reprezentowania przedsiębiorcy.

Zanim dojdzie do podpisania umowy kupna-sprzedaży, trzeba ją koniecznie i dokładnie przeczytać (uwaga na zapisy uczynione mniejszymi literami lub na drugiej stronie). Gdy czegoś nie rozumiemy, prośmy o wyjaśnienie. Jednak zapewnienia słowne mogą okazać się niewystarczające, dlatego pytajmy, gdzie w umowie są zapisy potwierdzające słowne deklaracje. Jeżeli ich nie ma, bezpieczniej będzie domagać się dopisania odpowiednich postanowień do umowy.

Reklama

Bardzo istotne są towarzyszące zakupom odrębne umowy kredytowe. Podpisanie formularza kredytowego bez wypełnienia wszystkich ważnych rubryk wiąże się z dużym ryzykiem i powinno budzić niepokój. Kredyt może bowiem znacznie podnieść koszty.

10 dni na rezygnację

Po podpisaniu umowy poza lokalem przedsiębiorstwa kupujący powinien otrzymać zakupiony towar i w momencie odbioru sprawdzić, czy nie jest uszkodzony, tym bardziej jeśli wcześniej „uczestniczył” w pokazie.

Przedsiębiorca jest zobowiązany wręczyć konsumentowi pisemne potwierdzenie zawartej umowy (kopia). W rękach kupującego winna znaleźć się pisemna informacja o prawie do odstąpienia od zawartej umowy kupna-sprzedaży w ciągu 10 dni, a także wzór oświadczenia o takim odstąpieniu z podaną nazwą i adresem firmy sprzedającej. Nieco inne wymogi dotyczą dokumentów kredytowych. Konsument może odstąpić od kredytu w ciągu 14 dni.

3 miesiące

W przypadku gdyby przedsiębiorca nie poinformował na piśmie o ww. prawie do odstąpienia, konsument będzie mógł odstąpić od kontraktu w ciągu 3 miesięcy. Terminy te liczy się od dnia otrzymania towaru lub od dnia podpisania umowy.

Wyjątkowo w niektórych przypadkach prawo do odstąpienia w ciągu 10 dni nie będzie przysługiwało, np. w odniesieniu do prac budowlanych czy w przypadku drobnych bieżących spraw życia codziennego.

Jak odstąpić?

Aby zadośćuczynić wymogowi odstąpienia od umowy, konsument swoje oświadczenie powinien przesłać na piśmie listem poleconym (dla celów dowodowych). Zawiadomienie telefoniczne, e-mailowe lub listem zwykłym może okazać się niewystarczające. Podobnie jak włożenie pisma do paczki ze zwracanym towarem. Taka przesyłka może nie być przyjęta przez adresata.

Inny problem powstaje, gdy konsument odeśle towar w stanie uniemożliwiającym jego dalszą sprzedaż. Według ustawy, strony umowy powinny zwrócić sobie wszystko, co otrzymały przy jej zawarciu. Zwracany produkt winien być w stanie niezmienionym albo ze zmianami nieprzekraczającymi granic tzw. zwykłego zarządu. Powstanie kłopot, gdy kupujący zacznie używać np. nowo zakupionej pościeli, a dopiero później, pod wpływem namowy bliskich, zdecyduje się odstąpić od umowy. Dla bezpieczeństwa lepiej najpierw wyłącznie sprawdzić towar, czy jest w komplecie i nieuszkodzony, oraz przeczytać dołączone dokumenty. Koszty zwrotu towaru ponosi konsument.

Skuteczne odstąpienie od zakupu pod względem prawnym wystarcza do anulowania umowy kredytowej. Przedsiębiorca powinien poinformować bank o tym fakcie. Są jednak różni sprzedawcy, dlatego dla ostrożności lepiej jest dodatkowo samemu zawiadomić bank o odstąpieniu od kredytu (na piśmie).

2013-03-04 14:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak prać w domu puchową odzież?

O tym, czy puchową odzież możemy wyprać w domu, czy musimy ją oddać do czyszczenia, decyduje rodzaj wykorzystanych przez producenta materiałów. Jest on podany na etykiecie.

Puchowa odzież powinna być prana najwyżej dwa razy w sezonie zimowym, ponieważ przy każdym praniu puch i pierze tracą trochę tłuszczu, puszystości i odzież nie jest już tak ciepła. Powinno się ją często wietrzyć, nawet przez kilka dni, nigdy w pełnym słońcu. Świeże plamy można zetrzeć czystą wilgotną ściereczką z odpowiednim detergentem, a zaschłe – wyczesać miękką szczotką.

CZYTAJ DALEJ

Trzeba chłopa, żeby nie pił

Łatwo jest wpaść w nałóg alkoholowy. Wyjście z niego wymaga poświęcenia nie tylko osoby chorej, ale także najbliższych. Abstynencja pomaga odzyskać człowieczeństwo. O problemach związanych z alkoholem i życiu bez niego rozmawiamy z ks. Aleksandrem Radeckim.

Ks. Łukasz Romańczuk: Rozpoczynamy sierpień. Dlaczego Kościół troszczy się i zachęca w tym miesiącu do abstynencji od alkoholu?

Ks. Aleksander Radecki: Alkoholizm niszczy całe społeczeństwo. Zachęta daje zawsze nadzieję na pokonanie tej fali. Pamiętam, a było to bardzo dawno, na Dworcu PKP we Wrocławiu, był taki baner: „Przez abstynencję wielu, do trzeźwości całego narodu”. Potem ten baner niestety zniknął, ale znacznie później dowiedziałem się, że była to koncepcja ks. Franciszka Blachnickiego, którego słuchałem na własne uszy i on w 1980 r. przekonał mnie osobiście do tego, aby zdeklarować taką wolę podjęcia abstynencji ze względu na tych, którym pić absolutnie nie wolno. Podejmując próbę uświadomienia sobie, dlaczego ludzie mają jakieś opory przed abstynencją, odkryłem takie punkty: Pierwszy – to uzależnienie. Człowiek nie jest w stanie odmówić sobie wypicia alkoholu, a także nie jest w stanie się przyznać do tej słabości. Drugi – to strach przed opinią otoczenia (Co powiedzą, gdy nie wypiję?). Przeczytałem kiedyś takie zdanie: „Wszyscy wiedzą, że alkoholizm jest chorobą, ale jak nie pijesz, to pytają, czy jesteś chory”. Pojawia się obawa samotności, odrzucenia i wzięcia za donosiciela. Kolejna rzecz – to potrzeba zagłuszenia sumienia ostrzegającego przed popełnieniem grzechu – na trzeźwo byśmy pewnych rzeczy nie zrobili. Pewnego razu przygotowując się do zastępstwa „Orzecha”, na wykładach dla rodziców narzeczonych na zakończenie przygotowania do małżeństwa otrzymałem plan spotkania. Był tam m.in. punkt: oczepiny. Nie wiedziałem, co to jest i obejrzałem dwa filmiki na YouTubie. Zachowania i zabawa były takie, że na trzeźwo nikt by tego nie zrobił. To pozwoliło mi też zrozumieć, dlaczego po takiej uroczystości mało kto przyjdzie do kościoła na Mszę św. w niedzielę, a do Komunii św. tym bardziej. W takich i podobnych sytuacjach, jak przymus towarzyski („ze mną nie wypijesz?”), osiemnastka, imieniny, awans zawodowy – alkohol służy do zmiękczenia i zagłuszenia sumienia.

CZYTAJ DALEJ

Piesza Pielgrzymka z Głogowa na Jasną Górę

2021-08-02 12:34

facebook.com/swmikolajglogow

2 sierpnia wyruszyła Diecezjalna Piesza Pielgrzymka z Głogowa na Jasną Górę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję