Reklama

Niedziela Świdnicka

Powódź 2024

Bystrzyca Kłodzka. Duchowni niosą nadzieję powodzianom

Powódź, która przeszła przez Bystrzycę Kłodzką i okoliczne wioski, zostawiła za sobą zniszczenia, z którymi mieszkańcy będą się zmagać jeszcze długo.

[ TEMATY ]

diecezja świdnicka

Bystrzyca Kłodzka

powódź w Polsce (2024)

Aleksander Jovičić

Bystrzyca Kłodzka w czasie powodzi

Bystrzyca Kłodzka w czasie powodzi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Parafia św. Michała Archanioła kierowana przez proboszcza ks. kan. Andrzeja Ćwika, której wikariuszami są ks. Adam Makiel i ks. Adrian Pliszka pomimo, że nie ucierpiała bezpośrednio, jest aktywnie zaangażowana w niesienie pomocy poszkodowanym.

Pomoc parafii

Ks. Adam Makiel w rozmowie telefonicznej z "Niedzielą Świdnicką" podzielił się informacjami na temat tego, co obecnie dzieje się w Bystrzycy. Kościół parafialny, zlokalizowany na niewielkim wzniesieniu, został ocalony przed naporem wody.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Panu Bogu dziękować, że plebania i kościół są bezpieczne. Woda nie dotarła do nas, bo jesteśmy trochę pod górę. Mieliśmy dużo szczęścia – zaznaczył ks. Makiel. Chociaż duchowni i budynki parafialne uniknęły zniszczeń, to mieszkańcy Bystrzycy Kłodzkiej nie mieli już tyle szczęścia. - Ludzie w parafii, szczególnie w okolicy domu opieki społecznej i przy szpitalu bardzo ucierpieli. Wiele wiosek wokół miasta, w tym Zabłocie, należące do parafii, po opadnięciu wody jest dosłownie w szlamie i błocie, nie wspominając o zniszczonych zabudowach mieszkalnych i gospodarczych – relacjonuje wikariusz, dodając, że takie miejscowości jak Wilkanów, czy Bolesławów zostało odciętych od świata z powodu zniszczonych dróg i mostów. - W niektóre miejsca nie da się dojechać, ludzie są odcięci od pomocy, a w wielu miejscach nie działa sieć komórkowa – zauważył ks. Adam.

Organizujemy doraźną pomoc i zbiórki – wsparci pomocą świdnickiej Caritas. Teraz najbardziej potrzebne jest jedzenie i woda, a także środki higieniczne, które pozwolą ludziom przetrwać kolejne dni, aby w drugiej kolejności zadbać o mienie i normalnie funkcjonować.

Podziel się cytatem

Reklama

Pomimo własnego bezpieczeństwa, duchowni nie pozostają obojętni na potrzeby wiernych. Ks. Adam wspomniał o działaniach podejmowanych na rzecz parafian. - Organizujemy doraźną pomoc i zbiórki – wsparci pomocą świdnickiej Caritas. Teraz najbardziej potrzebne jest jedzenie i woda, a także środki higieniczne, które pozwolą ludziom przetrwać kolejne dni, aby w drugiej kolejności zadbać o mienie i normalnie funkcjonować - stwierdził. Księża współpracują z lokalnymi władzami, aby koordynować te wysiłki, a także reagować na bieżące potrzeby mieszkańców. Ks. proboszcz Ćwik stale monitoruje sytuację, sprawdzając, jak najlepiej wesprzeć społeczność. - Parafia działa sprawnie, choć to, co się stało, na pewno jeszcze przez jakiś czas będzie przypominać o skutkach tej tragedii – zaznaczył ks. Adam.

W działania na rzecz poszkodowanych włączył się również ks. Adrian Pliszka - drugi wikariusz parafii św. Michała Archanioła. Zorganizował on młodzież z parafii, która ruszyła z pomocą mieszkańcom dotkniętym powodzią, oferując wsparcie zarówno w sprzątaniu, jak i dostarczaniu potrzebnych materiałów.

Duchowni nie ustają jednak w modlitwie i działaniu. - Będziemy pomagać tak długo, jak to będzie potrzebne – zapewnia wikariusz. Choć powódź przyniosła wiele zniszczeń, solidarność i wsparcie duchowe sprawiają, że mieszkańcy Bystrzycy Kłodzkiej mogą liczyć na pomoc i powrót do normalności.

Oczami mieszkanki

Z kolei w rozmowie z Joanną Stanoch - Jamrozik dowiadujemy się o dodatkowych szczegółach tego, co dzieje się w mieście po przejściu żywiołu. - Nasze mieszkanie zostało oszczędzone, choć piwnicę nam zalało, a woda podeszła pod schody. Dziękować Bogu, że strop tylko trochę zamókł – mówi Joanna, opisując sytuację swojej rodziny. Pomimo własnych strat mieszkanka Bystrzycy Kłodzkiej wraz z mężem i sąsiadami ruszyli do pomocy w zalanych sklepach na placu szpitalnym. - Teraz pomagamy ogarniać sklepy, bo trzy zostały zalane. Ludzie sobie radzą, choć brakuje żywności. Na szczęście ks. Andrzej Ćwik organizuje zbiórki, więc ci, co zostali zalani, mogą liczyć na pomoc – dodała.

Reklama

Mieszkańcy Bystrzycy Kłodzkiej są również zaangażowani w pomoc okolicznym miejscowościom, które ucierpiały jeszcze bardziej, takim jak Lądek-Zdrój i Stronie Śląskie. - Byłam tam i widziałam na własne oczy, to jest prawdziwa tragedia. Wiele domów praktycznie nie ma, największa fala przeszła przez te miejscowości - opisywała Joanna.

Pomimo trudnych warunków mieszkańcy Bystrzycy Kłodzkiej starają się radzić sobie z codziennymi wyzwaniami. - Wojsko przyjechało, rozejrzeli się, ale musieli jechać dalej. Wody pitnej brakuje, ale burmistrzowa zorganizowała dostawy wody w zgrzewkach – opowiadała Joanna z mieszanką wdzięczności i nadziei. W obliczu braku mediów i trudności w dostępie do żywności, wsparcie duchowe i materialne płynące z parafii oraz od sąsiadów i włodarzy miasta jest dla wielu mieszkańców jedynym ratunkiem.

Dziękować Bogu, że jest już lepiej, choć było trudno. Teraz najważniejsze, by pomagać tym, którzy ucierpieli najbardziej

Podziel się cytatem

Jak zaznacza Joanna powoli zaczynają się prace porządkowe, a mieszkańcy liczą na poprawę sytuacji. - Dziękować Bogu, że jest już lepiej, choć było trudno. Teraz najważniejsze, by pomagać tym, którzy ucierpieli najbardziej – podsumowuje.

Dzięki solidarności społecznej i wsparciu duchowemu, mieszkańcy Bystrzycy Kłodzkiej mają nadzieję, że uda im się przezwyciężyć skutki tej katastrofy.

Aleksander Jovičić

Bystrzyca Kłodzka, powódź wrzesień 2024

Bystrzyca Kłodzka, powódź wrzesień 2024

Aleksander Jovičić

Bystrzyca Kłodzka, powódź wrzesień 2024

Bystrzyca Kłodzka, powódź wrzesień 2024

Aleksander Jovičić

Bystrzyca Kłodzka, powódź wrzesień 2024

Bystrzyca Kłodzka, powódź wrzesień 2024

Aleksander Jovičić

Bystrzyca Kłodzka, powódź wrzesień 2024

Bystrzyca Kłodzka, powódź wrzesień 2024

Aleksander Jovičić

Bystrzyca Kłodzka, powódź wrzesień 2024

Bystrzyca Kłodzka, powódź wrzesień 2024

Aleksander Jovičić

Bystrzyca Kłodzka, powódź wrzesień 2024

Bystrzyca Kłodzka, powódź wrzesień 2024

Zdjęcia dzięki uprzejmości: Aleksander Jovičić

2024-09-17 15:39

Oceń: +7 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bardo. Nowe nominacje biskupa świdnickiego

[ TEMATY ]

misje

bp Marek Mendyk

diecezja świdnicka

Bardo

Archiwum prywatne

Zespół Wspierania Dzieł Misyjnych z biskupem świdnickim

Zespół Wspierania Dzieł Misyjnych z biskupem świdnickim

U progu nowego roku katechetycznego, podczas dorocznej pielgrzymki katechetów bp Marek Mendyk wręczył pisma nominacyjne członkom Zespołu Wspierania Dzieł Misyjnych w Diecezji Świdnickiej.

Do zespołu dołączyli m.in. ks. kan. Krzysztof Ora dyrektor Wydziału Duszpasterskiego, Violetta Leńska delegat Biskupa Świdnickiego ds. Misji oraz przedstawiciele duchowieństwa: ks. Czesław Studenny i ks. Tomasz Nuckowski, osób zakonnych: siostra Anna Miecińska i świeckich: Mirosława Briń, Maria Głuszczak - Sobańska, Joanna Babiarz, Janina Strzyż, Izabela Lisowska, Małgorzata Przybylska, Urszula Lipińska i Anna Borowiec.
CZYTAJ DALEJ

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

Gdy sakramentu udziela człowiek niegodny, to czy traci on swoją moc?

2025-04-05 20:57

[ TEMATY ]

Katechizm Wielkopostny

Adobe Stock

Wielki Post to czas modlitwy, postu i jałmużny. To wiemy, prawda? Jednak te 40 dni to również czas duchowej przemiany, pogłębienia swojej wiary, a może nawet… powrotu do jej podstaw? W kolejnym dniu naszego katechizmu odpowiedź na pytanie - czy jeśli sakramentu udziela człowiek niegodny, to traci on swoją moc?

Czy wiesz, co wyznajesz? Czy wiesz, w co wierzysz? Zastanawiałeś się kiedyś nad tym? Jeśli nie, zostań z nami. Jeśli tak, tym bardziej zachęcamy do tego duchowego powrotu do podstaw z portalem niedziela.pl. Przewodnikiem będzie nam Katechizm Kościoła Katolickiego oraz Youcat – katechizm Kościoła katolickiego dla młodych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję