– Witaj, Jasiu… dawno cię nie słyszałem – ucieszył się Pan Niedziela, odbierając telefon od przyjaciela z dzieciństwa.
– Dzwonię do ciebie z życzeniami urodzinowymi – odpowiedział głos w słuchawce.
– Dziękuję… Zawsze pamiętasz… A co u ciebie?
– A tam, jak wiesz, dalej montuję te włoskie instalacje gazowe, ale teraz do samochodów ciężarowych i jakoś idzie… A u ciebie? – odwzajemnił pytanie przyjaciel.
– U mnie też w porządku, ale u sąsiada Jasnego – znasz go – syn nie może znaleźć roboty. Pewnie wyjedzie.
– No tak… Wszystko polikwidowali… zakłady pracy…
– Pamiętam, jak śmiali się z tych, którzy mówili, że Polakom zostaną tylko kosze wiklinowe do wyplatania.
– Chłopie, nawet wiklina się w Polsce nie opłaca. Nic się nie opłaca! Jakby się opłacała, sam bym zasadził w Kalembinie nad rzeką z pół hektara i wyplatał…
– Masz rację, szwagier spawa statki, ale w Hamburgu, a nie w Szczecinie czy Gdańsku. Stocznie zlikwidowali, bo też się nie opłacało! – Pan Niedziela wyraźnie już wykrzyczał ostatnie zdanie do telefonu.
– Nie denerwuj się, bo i tak z naszego gadania nic nie wyniknie – uspokajał głos z drugiej strony telefonu.
– Jasiu – zapytał nagle cicho Pan Niedziela – Jasiu… To jak mamy żyć?
– Krótko!
– Stary, nie żartuj – odpowiedział poważnie Pan Niedziela.
Nastąpiła długa pauza w rozmowie, bo nagle przyjaciel z dzieciństwa zrozumiał, że ten stary dowcip może stać się realną groźbą. Od tej chwili ich rozmowa jakoś się nie kleiła.
- Absolutnie bijemy się o sprawiedliwy wyrok i obrona tutaj nie ustanie. Rzeczywiście, żeby mówić o sprawiedliwym wyroku w tej sprawie, to trzeba przede wszystkim mieć uczciwie wybrany, wylosowany sąd, a nie ustawiony skład orzekający - powiedział w Radio Wnet mec. Krzysztof Wąsowski, obrońca ks. Michała Olszewskiego.
Adwokat był pytany, czy w kontekście informacji przedstawionych przez sędziego Dariusza Łubowskiego, widzi zagrożenie dla transparentności rozpatrzenia sprawy ks. Olszewskiego.
Od kilku tygodni świat żyje aferą Epsteina. Sprawa nabrała wielkiego rozgłosu, gdy opublikowano kilka milionów plików, zdjęć i wideo z archiwów tego amerykańskiego pedofila. Media i politycy próbują wykorzystać sprawę do celów czysto politycznych zapominając, że całą sprawą kryje się światowy proceder seksualnego wykorzystywania nieletnich. Niedziela pisała o sprawie już 6 lat temu, gdy nie było dostępne jeszcze całe archiwum Epsteina, by ukazać skale pedofili w świecie. To były czasy ataków na księży i biskupów, gdy próbowano utożsamiać zjawisko pedofilii z Kościołem katolickim i kapłanami. Dlatego nikt nie analizował zorganizowanego przez Epsteina procederu wykorzystywania seksualnego nieletnich.
A był to jedynie wierzchołek góry lodowej zjawiska pedofilii - nikt nie pisał o milionach dzieci wykorzystywanych seksualnie na całym świecie przez świeckich, bo wtedy należałoby przyznać, że pedofilia w Kościele to zjawisko naprawdę marginalne. Dlatego warto przypomnieć ten artykuł z 2019 r., również po to, by uzmysłowić jak cała afera Epsteina jest dziś wykorzystywana tylko do celów politycznych, bo świat w dalszym ciągu banalizuje albo przemilcza ohydne zjawisko pedofilii poza Kościołem.
Papież zaprasza w lutym do modlitwy za dzieci nieuleczalnie chore
2026-02-05 15:41
Vatican News
Vatican Medida
Papież Leon XIV
Chciałbym zaprosić was do modlitwy za dzieci z nieuleczalnymi chorobami – mówi Leon XIV w nagraniu wideo, zachęcając do włączenia się w odmawianie papieskiej intencji modlitewnej na luty.
Papieska intencja modlitewna na luty, powierzona Papieskiej Światowej Sieci Modlitwy brzmi:
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.