Reklama

Ciasta i desery

Sałatka owocowa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Świeże owoce:
• ananas
• melon
• 3 gruszki
• 3 twarde jabłka
• arbuz
• 50 dag truskawek

Sos czekoladowy:
• 2 tabliczki gorzkiej czekolady
• 0,5 l śmietanki 36 proc.
• 2 łyżki wody
• odrobina cukru

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wykonanie:

Owoce obrać, pokroić w kostkę, ułożyć warstwami w szklanej salaterce. Czekoladę połamać, rozpuścić w rondelku, dodać odrobinę wody i cukru (zamiast cukru można dać łyżkę miodu lub cukru trzcinowego), zagotować.

Powoli dodawać śmietankę i mieszać, aż całkowicie połączy się z czekoladą. Gotowym sosem polać owoce, ozdobić listkami świeżej mięty.

2013-05-27 14:07

Oceń: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sałatka z szynki

Brat Symeon, franciszkanin od kilku lat przebywa w klasztorze Bludenz w Austrii. Zajmuje się kuchnią i zaopatrzeniem, opiekuje się też ogrodem. W razie potrzeby jest kierowcą, kościelnym czy furtianem i ciągle doskonali język niemiecki. W wolnym czasie lubi chodzić po górach, pływać, jeździć na rowerze, a więc wszystko, co poprawia zdrowie i dobre samopoczucie.
CZYTAJ DALEJ

Pielgrzymi z Polski przy szczątkach św. Franciszka z Asyżu: To jest coś, co przeszywa duszę

2026-02-26 10:17

[ TEMATY ]

Asyż

Św. Franciszek z Asyżu

szczątki

Vatican Media

To jest coś, co przeszywa duszę – tak pielgrzymi z Polski opowiadali Vatican News o emocjach związanych z oddaniem czci i modlitwie przy doczesnych szczątkach św. Franciszka, wystawionych w Asyżu w 800 lat po jego śmierci. Przybyliśmy prosić, aby sprowadzał na nas Boże błogosławieństwo pokoju - mówią pielgrzymi.

Rześki poranek w lutym na dziedzińcu przed dolną bazyliką w Asyżu. W skupieniu i z cierpliwością około stuosobowe grupy oczekują na swoją kolej do wejścia do Bazyliki, aby ujrzeć i oddać cześć szczątkom św. Franciszka z Asyżu. Po raz pierwszy w historii, właśnie w 800 lat po śmierci Biedaczyny z Asyżu, jego szczątki zostały na 30 dni wystawione publicznie, do oddawania czci przez wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Obraz, którego bali się Niemcy. Dlaczego?

2026-02-27 08:20

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

Ten polski obraz okazał się „strategiczny”. Uznali dzieło sztuki za tak groźne, że wyznaczono za nie nagrodę wartą fortunę - i grozili śmiercią za samo ukrywanie. Na szczęście obraz został zwinięty w rulon, przewieziona w tajemnicy i zakopany tak, by nikt go nie znalazł. Dlaczego? Bo nawet wrogowie wiedzieli, że pewne obrazy podnoszą naród z kolan.

I właśnie od tego przechodzę do Góry Tabor. Jezus też daje swoim uczniom „obraz”, po to, by umieli przejść przez noc krzyża. Nie na pokaz. Nie dla sensacji. Dla wierności.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję