Ludowa mądrość ukuła bardzo nieprawdziwe przysłowie: Kogo Pan Bóg kocha, temu krzyże daje. Nieprawdziwe, bo zakłada ono, że Bóg nie wszystkich kocha. A chyba nie ma większego kłamstwa niż twierdzenie, że Ten, który za każdego z ludzi oddał własnego Syna, nie wszystkich kocha. Przecież to On zesłał na świat Jezusa, „aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie” (por. J 3, 16). Zesłał Jezusa, nie krzyż. Bo Bóg nie zsyła krzyży. Wzywa nas do podjęcia własnego krzyża, nie zaś krzyża zesłanego przez Niego, bo takiego po prostu nie ma. Jezus mówił: „JEŚLI KTO CHCE IŚĆ ZA MNĄ, NIECH SIĘ ZAPRZE SAMEGO SIEBIE, NIECH CO DNIA BIERZE KRZYŻ SWÓJ I NIECH MNIE NAŚLADUJE!” (Łk 9, 23). Wystarczy więc odpowiedzialnie podjąć to, co przynosi każdy dzień. To wystarczający krzyż do niesienia, bo „dosyć ma dzień swojej biedy” (por. Mt 6, 34). Trzeba ten krzyż codzienności podejmować z miłością, na wzór Jezusa, który z miłością podjął krzyż zgotowany Mu przez ludzi. Jesteśmy zbawieni przez Jezusa, który w miłości do człowieka podjął krzyż. Nie jesteśmy zbawieni dzięki krzyżowi. Cierpliwie tłumaczył tę prawdę Piotr członkom Sanhedrynu, gdy mówił, że poza Jezusem nie ma w nikim innym zbawienia. Poza Jezusem, nie poza krzyżem. Najczęściej chylę czoła przed ludowymi mądrościami. Najczęściej, ale nie zawsze.
Nasza historia tworzy naszą tożsamość. Dotyczy to szeroko pojętych dziejów państw i narodów, a także konkretnych instytucji czy wydarzeń, które zaistniały w pamięci zbiorowej, obejmującej różne przestrzenie – kulturową, społeczną czy polityczną – i przeszły próbę czasu, a ich jubileusze czy rocznice są okazją do wspomnień i ubogacania twórczego dziedzictwa. Wśród jubilatów znalazł się zasłużony tygodnik katolicki „Niedziela”, który w 2026 r. świętuje setną rocznicę swojego powstania. Z tej okazji proponuję spojrzeć na medialny fenomen u stóp Jasnej Góry przez twarze ludzi związanych z „Niedzielą” w najnowszym okresie działalności tygodnika, czyli od jego wznowienia po 28 latach milczenia wymuszonego przez represyjne władze komunistyczne, które przez kilka dekad zniewalały Polskę, walczyły z Kościołem i kneblowały dostęp do prawdy. Ludzie „Niedzieli”, czyli przede wszystkim kolejni redaktorzy naczelni ze swoimi zespołami redakcyjnymi, a także dziennikarze, publicyści, przyjaciele tygodnika kształtowali i nadal kształtują jego tożsamość.
Każdy numer tygodnika, od jego powrotu do czytelników w 1981 r., jest niejako przypieczętowany medalionem z obliczem Matki Bożej Jasnogórskiej, która została uznana przez zespół redakcyjny za Główną Redaktorkę „Niedzieli”.
Dlaczego Kościół uznaje spirytyzm i wywoływanie duchów za tak niebezpieczne, nawet jeśli udział w seansie jest motywowany jedynie ciekawością?
Ludzka dusza jest jak dom, który nigdy nie pozostaje pusty. Jeśli nie zamieszkuje go Bóg, natychmiast wprowadzają się tam inni, mroczni lokatorzy. Spirytyzm i wywoływanie duchów – nawet motywowane jedynie dziecięcą ciekawością – są w rzeczywistości otwieraniem drzwi, przez które do wnętrza człowieka wślizguje się duch zamieszania.
Nie chcemy wprowadzać przymusu uczestnictwa w lekcjach religii. Uczeń może wybrać: albo lekcje religii, albo etyka, ale jakieś wychowanie do wartości w szkole musi być - powiedział PAP przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP bp Wojciech Osial.
Według bp. Osiala w obliczu kryzysów, jakim stawiać czoła muszą dziś młodzi ludzie, troska o ich wychowanie nabiera szczególnego znaczenia. Podkreślił, że Kościół proponuje integralną wizję wychowania, w której szczególne miejsce zajmuje sfera duchowa, religijna i wychowanie do wartości.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.