Reklama

Niedziela Wrocławska

Uratujmy Adwent!

O wartości tradycji, rodzinnym przeżywaniu Adwentu i pomocy, jaką niesie w tym „Adwentownik” mówiła Elżbieta Woźniak-Łojczuk podczas spotkania w parafii św. Maurycego we Wrocławiu. Spotkanie zorganizowała wspólnota Betania.

Marzena Cyfert

Spotkanie z Elżbietą Woźniak-Łojczuk w parafii św. Maurycego we Wrocławiu

Spotkanie z Elżbietą Woźniak-Łojczuk w parafii św. Maurycego we Wrocławiu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Autorka Adwentownika podzieliła się swoim doświadczeniem przeżywania Adwentu z lat dziecięcych, które wiązało się m.in. z porannym wstawaniem na roraty. – Pamiętam procesję z lampionami i Msze św. Ale pamiętam też powrót z rorat do domu i kakao, które mama zawsze wtedy stawiała nam na stole – mówiła prelegentka i podkreślała:  – Adwent ma w moim sercu takie szczególne miejsce, ponieważ moim rodzicom udało się zaszczepić taką totalną adwentową miłość. Jako matka też bardzo chciałam, by moje dzieci ten Adwent pokochały. Ale taki Adwent liturgiczny a nie okres sprzedażowy.

Zanim zaczęła wydawać Adwentownik, szukała odpowiedniego kalendarza adwentowego, który by się skupiał na życiu duchowym. – Zaczęłam szukać w księgarniach, internecie. Okazało się jednak, że owszem, są różnego typu opowieści adwentowe i bożonarodzeniowe, ale jeśli chodzi o kalendarze adwentowe, takich publikacji nie ma. A ja bardzo chciałam, by moje dzieci pokochały Adwent i nie chciałam zmarnować żadnego Adwentu przeżywanego wspólnie z nimi – mówiła p. Elżbieta. I wtedy zrodził się pomysł Adwentownika w formie kalendarza biurkowego dla dzieci w wieku 3-11 lat, takiego kalendarza, który zawsze jest pod ręką.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Bardzo podkreślam, że Adwentownik to nie produkt, który damy dzieciom i mamy sprawę załatwioną. To jest produkt, który od nas, rodziców również wymaga pewnego zaangażowania. Patrząc na perspektywę rozwoju duchowego naszych dzieci widzimy, że Adwent może być tym momentem, kiedy skupiamy ich uwagę, uczymy, tworzymy tradycję. Adwent to bardzo ważny okres w roku liturgicznym i kalendarzowym, to piękny czas oczekiwania, a nie gonienia za prezentami, światełkami. W Adwentowniku chodzi o wspólne zaplanowanie Adwentu. Planujemy wakacje, ferie, urodziny, imieniny a nie do końca chcemy zaplanować Adwent. Pojawia się pytanie dlaczego? – mówiła p. Elżbieta i zaznaczyła: – Wychowując nasze dzieci w takiej Bożej perspektywie, dbamy o to, by nie wstydziły się wiary; by mogły kiedyś powiedzieć w swojej grupie rówieśniczej, że Adwent to okres w roku liturgicznym, a nie okres promocji w sklepach.

Obecny Adwentownik to już siódma edycja. Na początku trzeba było się zmierzyć z wybadaniem, czy rodziny rzeczywiście potrzebują czegoś takiego, co pomoże im w przeżywaniu Adwentu. Pierwsza i druga edycja były swego rodzaju testowaniem. Gdy jednak ze strony odbiorców pojawiały się pytania, czy Adwentownik ukaże się również za rok, były sygnałem, że jest to potrzebny produkt. Jego wydawanie niosło ze sobą wiele trudów, były np. sytuacje, że drukarnia nie wyrobiła się z terminem, że część nakładu była uszkodzona. Trzeba też podkreślić, że Adwentownik co roku jest przygotowywany na nowo, ponieważ Adwent rozpoczyna się z różną datą wraz z pierwszą niedzielą Adwentu.

Reklama

– Bardzo dbam o to, by nie było tzw. katolipy. Zależy mi, by katolickie produkty z misją były dopracowane w każdym szczególe – od grafiki po kreatywne podejście, tak, byśmy mogli powiedzieć, że nie mamy się czego wstydzić. Przekazywanie wiary możemy bowiem robić w sposób piękny i kreatywny – mówi Elżbieta Woźniak-Łojczuk i podkreśla, że praca z Adwentownikiem pokazuje dzieciom, że w rodzinie dzieje się coś wyjątkowego. – Wchodzimy w inny okres, inny etap. Inaczej przebiega nasz dzień, bo wieczorem coś się dzieje: czytamy, siedzimy dłużej przy kolacji, wracamy z rorat. Tę świadomość budujemy krok po kroku. Gdyby ktoś zapytał czy warto, odpowiem, że warto, bo gdy wykształcimy u dzieci postawy i zwyczaje rodzinne, to w pewnym momencie nasze dzieci pociągną nas dalej. I to jest piękny moment, gdy widzimy owoce tej naszej pracy. Bardzo ważne jest, byśmy w naszych katolickich rodzinach mieli taką Adwentową tradycję, czy to z Adwentownikiem, czy z wieńcem adwentowym, czy jakąkolwiek inną, tak żeby nasze dzieci wiedziały, gdy pójdą w świat, że w czasie Adwentu w naszej rodzinie coś wyjątkowego się działo i by to zostało w ich sercach – zachęcała p. Woźniak-Łojczuk.

Podkreślała korzyści, które płyną ze wspólnego przeżywania Adwentu: budowanie tożsamości rodziny, budowanie wspólnoty. To wspólne przeżywanie porządkuje też dzień w rodzinie, wprowadza dzieci w systematyczność. Praca z Adwentownikiem czy inną formą wspólnego przeżywania Adwentu, jest też momentem, w którym widzimy, jak dzieci postrzegają rzeczywistość. Można wówczas pewne treści wyprostować, inne wprowadzić. Przez to też tworzymy kulturę katolicką. Korzyści jest wiele.

– To, co mnie cieszy, to taka społeczność adwentownikowa, która już powstała. Gdy np. wieczorem czytam z dziećmi anegdotki, to mam w pamięci, że wiele rodzin czyta to samo. Taka świadomość, że każdego dnia pracujemy nad tym samym. To jest pewnego rodzaju porozumienie duchowe. Razem pracujemy nad tym, by nasze dzieci wzrastały w wierze, by rozwijały się duchowo, by były mocne duchem. Jest to duchowy rozwój kreatywny, bo chodzi o to, by rozwijać ducha na różne sposoby i przekazywać duchowe treści w sposób taki nienachalny, wręcz dyskretny – podkreślała autorka Adwentownika.

Reklama

Ks. Adrian Gałuszka, dziękując za prelekcję, mówił: – Szukam często ludzi, których mógłbym zaprosić z prelekcją do naszej wspólnoty. Teraz zrodził się pomysł prelekcji adwentowej. I znalazłem w internecie nazwisko p. Elżbiety Woźniak-Łojczuk, która o Adwentowniku mówi w różnych miejscach Polski. Po czym okazało się, że Pani mieszka we Wrocławiu. Czasem szukamy inspiracji bardzo daleko, a tymczasem mamy ją obok siebie.

Ks. Adrian również zachęcał do tego, by Adwent stał się dla wszystkich czasem ubogaconym w nową jakość tradycji.

O samym Adwentowniku więcej tutaj: https://wroclaw.niedziela.pl/artykul/107202/Zaplanuj-Adwent-z-cala-rodzina

2024-11-21 11:00

Ocena: +6 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Brazylia: sąd skazał komika, który fałszywie zarzucał kapłanowi nadużycia seksualne

2026-02-19 21:09

[ TEMATY ]

Brazylia

ks. Paweł Kłys

Sąd w stanie São Paulo, na południowym wschodzie Brazylii, skazał znanego komika Cassiusa Ogro, który zarzucił księdzu Júlio Lancellottiemu nadużycia seksualne. W grudniu 2022 roku brazylijski artysta opublikował w jednej z sieci społecznościowej film sugerujący, że kapłan dopuszcza się nadużyć seksualnych wobec młodych chłopców.

Rzekomo żartobliwy materiał Cassius Ogro (właściwie Cassius Matheus dos Santos Soares) opublikował krótko po tym, jak ksiądz Júlio Lancellotti skrytykował rozrzutność piłkarskiej federacji Brazylii, która wydała duże środki na zakwaterowanie i luksusowe wyżywienie swoich piłkarzy podczas rozgrywanych w Katarze piłkarskich mistrzostw świata. Satyryk broniąc wystawnego życia futbolistów podczas mundialu w żartobliwym komentarzu oskarżył kapłana, popularnego w São Paulo w związku z rozwijaniem licznych dzieł dobroczynnych, o przestępstwa seksualne.
CZYTAJ DALEJ

Święte dzieci Kościoła. Św. Franciszek i św. Hiacynta Marto

[ TEMATY ]

Fatima

dzieci fatimskie

Archiwum sanktuarium w Fatimie

Dzieci fatimskie, którym objawiła się Matka Boża – Hiacynta, Łucja i Franciszek

Dzieci fatimskie, którym objawiła się Matka Boża – Hiacynta, Łucja i Franciszek

Nie licząc tzw. świętych młodzianków, z chwilą kiedy papież dokonał ich kanonizacji, dzieci z Fatimy stały się najmłodszymi świętymi Kościoła. Oboje zasnęły w Panu, nie będąc jeszcze nastolatkami. „Kościół pragnie jak gdyby postawić na świeczniku te dwie świece, które Bóg zapalił, aby oświecić ludzkość w godzinie mroku i niepokoju” – mówił Jan Paweł II 13 maja 2000 roku, dokonując ich beatyfikacji. Uzdrowioną osobą, dzięki której rodzeństwo oficjalnie uznane zostało za święte, był mały chłopiec – tylko trochę mniejszy od nich...

Dziecko wiszące nad przepaścią, próbujące sforsować parapet okna lub barierkę balkonu – skąd my to znamy? Jeśli macie dzieci, być może też tego kiedyś doświadczyliście albo śni wam się to w nocnych koszmarach. Taki właśnie przypadek wydarzył się brazylijskim małżonkom João Batiście i Lucilii Yurie. Około 20 wieczorem 3 marca 2013 roku ich mały pięcioletni synek Lucas bawił się z młodszą siostrą Eduardą w domu swojego dziadka w mieście Juranda, leżącym w północno- -wschodniej Brazylii. Co mu strzeliło do głowy, żeby zbyt niebezpiecznie zbliżyć się do okna? Nie wiadomo. W jego przypadku zabawy przy oknie zakończyły się jednak najgorzej, jak tylko mogły – wypadł. Niestety, okno znajdowało się wysoko – sześć i pół metra nad ziemią, a właściwie nad betonem. Uderzywszy z impetem o twarde podłoże, malec pogruchotał sobie czaszkę, a część tkanki mózgowej wypłynęła na zewnątrz. Nieprzytomnego chłopca zabrała karetka. Jego stan był krytyczny, zapadł w śpiączkę. Z placówki w Jurandzie wysłano dziecko w niemal godzinną drogę do szpitala w Campo Mourao. Po drodze jego serce dwa razy przestawało bić. Dawano mu niewielkie szanse na przeżycie – minimalne, prawie żadne.
CZYTAJ DALEJ

Abp Szewczuk w Brazylii: nie można mówić o powołaniach bez pracy z młodzieżą

2026-02-20 18:12

[ TEMATY ]

powołanie

Brazylia

abp Światosław Szewczuk

Episkopat News

Abp Światosław Szewczuk

Abp Światosław Szewczuk

Nie można mówić o powołaniu bez pracy z młodzieżą - zwrócił uwagę zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego (UKGK), który wraz z członkami Stałego Synodu, spotkał się z duchowieństwem eparchii (diecezji) Prudentópolis Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Brazylii. Podczas rozmowy omówiono aktualną sytuację w eparchii, wyzwania duszpasterskie oraz wizje jej rozwoju.

Spotkanie rozpoczęło się Boską Liturgią w katedrze. W kazaniu biskup Prudentópolis Myron Mazur, podkreślił, że centrum życia chrześcijańskiego stanowi Eucharystia, która przemienia człowieka i wzywa do naśladowania Chrystusa. Hierarcha podziękował również wiernym za wspólną modlitwę i poprosił o pamięć o posłudze i pracy arcybiskupa większego kijowsko-halickiego Światosława Szewczuka i biskupów Synodu Stałego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję