Reklama

Mieszkańcy stolicy mogą wspólnie odmawiać Tajemnice Światła

Nietypowy różaniec u św. Anny

W czwartkowe wieczory, w kościele akademickim św. Anny w Warszawie, można wspólnie odmawiać różańcowe Tajemnice Światła. Rozważania przygotowują znane postacie życia publicznego, ludzie kultury, nauki, polityki. Tak będzie przez cały Rok Różańca, a więc do października 2003.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gdy kończy się ostatnia Msza św., w kościele przy Krakowskim Przedmieściu gasną światła, a obok ołtarza pojawiają się świece. - Przy odmawianiu każdej tajemnicy, zapala się kolejny stopień Tajemnicy Światła - wyjaśnia ks. Bogdan Bartołd, rektor kościoła św. Anny. Dostrzega on kryzys modlitwy różańcowej, szczególnie wśród młodzieży, z którą na co dzień pracuje w duszpasterstwie akademickim. - Studenci często mówią mi, że ta modlitwa jest dla nich za trudna, że kojarzy im się z bezmyślnym klepaniem "Zdrowasiek" - opowiada. - I rzeczywiście Różaniec wymaga kontemplacji, jest modlitwą typowo medytacyjną, jakże odległą od życia współczesnego człowieka, który nie ma czasu na skupienie. Tym bardziej więc chciałbym pokazać młodym sztukę modlitwy właśnie za pomocą Różańca. Chciałbym też, by na tę modlitwę przychodziło jak najwięcej mieszkańców Warszawy.
Inspiracją do zorganizowania takiej wspólnej modlitwy stał się papieski list o Różańcu, wydany w ubiegłym roku. Po jego opublikowaniu dyskutowano na ten temat na spotkaniach w duszpasterstwie u św. Anny, analizowano list Ojca Świętego, a także jego osobisty stosunek do tej modlitwy. I wtedy jeden ze studentów wpadł na pomysł, by raz w tygodniu wspólnie odmawiać Tajemnice Światła w kościele. W pierwszy czwartek Adwentu tę inicjatywę wcielono w życie.
Młodzi modlą się na różańcu, jaki przekazał im na ostatniej audiencji Prymas Polski kard. Józef Glemp, który z kolei otrzymał go od Papieża. Kolejne tajemnice odmawiane są przed wystawionym Najświętszym Sakramentem. - Różaniec bowiem jest modlitwą chrystocentryczną, przez Maryję wpatrujemy się w oblicze Jezusa, który jest zawsze na pierwszym miejscu - tłumaczy Ksiądz Rektor.
Na początku rozważania przygotowywało środowisko akademickie. Teraz natomiast mają w tym pomóc znani ludzie życia publicznego, m.in. prof. Anna Świderkówna, autorka popularnych książek o Biblii, prezydent Warszawy Lech Kaczyński, znany muzyk Jan Budziaszek czy biskupi różnych diecezji Polski.
Po czwartkowej modlitwie różańcowej ks. B. Bartołd spodziewa się - jak mówi - "owoców duchowych". - Mam nadzieję, że nasza modlitwa w intencjach Papieża, Kościoła, naszych rodzin i całego środowiska akademickiego przyniesie wiele dobra i będzie najlepszym akumulatorem do codziennych zajęć - podkreśla. I odwołuje się do własnego doświadczenia, bo sam codziennie odmawia Różaniec. Traktuje go jako niezawodną pomoc i umocnienie w pracy kapłańskiej.
Tradycja modlitwy różańcowej nie jest obca środowisku akademickiemu w kościele św. Anny. Bo choćby w czasie pieszych pielgrzymek na Jasną Górę studenci codziennie odmawiają Różaniec i przygotowują rozważania do kolejnych tajemnic. W tym roku chcieliby wypożyczyć na pielgrzymkę stukilogramowy różaniec z kul armatnich, który znajdzie się w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważania na niedzielę: Zabójca w kościele. Dlaczego?

2026-09-25 10:35

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

Ktoś bliski odszedł od Boga. Modlisz się, czekasz, próbujesz rozmawiać. A jednak coraz częściej pojawia się myśl: „Może już nic się nie zmieni…”. A może sam myślisz, że na powrót do Boga jest już za późno?

Chcę Ci opowiedzieć historię człowieka, który odebrał życie Marii Goretti, a którego szczątki po latach złożono w sanktuarium noszącym jej imię. Decyzja biskupa wywołała oburzenie. Jak do niej doszło? Co wydarzyło się między zbrodnią a ostatnimi latami życia Alessandra Serenellego?
CZYTAJ DALEJ

Niech będzie imię Pańskie błogosławione!

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Zdarzyło się pewnego dnia, gdy synowie Boży udali się, by stanąć przed Panem, że i szatan też poszedł z nimi". Lekcjonarz otwiera tydzień Hioba od sceny dworskiej. Niebo jest tu salą rozpraw, synowie Boży radą, a wśród nich ha-satan, z rodzajnikiem, więc nie imię, lecz funkcja. Oskarżyciel, przeciwnik procesowy, ten, kto przemierza ziemię i zbiera materiał. Kanonista rozpozna w nim urząd rzecznika oskarżenia, i to jest lektura zamierzona przez autora, bo szatan Hioba nie jest jeszcze diabłem późniejszej teologii. Jest stroną w sporze, która ma prawo zadać pytanie. „A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba?" To Bóg wskazuje na Hioba, nie oskarżyciel. Próba zaczyna się od pochwały. „Czyż za darmo Hiob czci Boga?" Ha-chinnam. Za darmo, bez interesu. To pytanie jest osią całej księgi i osią każdej religii. Oskarżyciel nie kwestionuje pobożności Hioba, kwestionuje jej motyw. Czcisz, bo Ci się opłaca, bo zostałeś ogrodzony błogosławieństwem jak winnica. Zabierz ogrodzenie, a zobaczysz, co zostanie. Bóg przyjmuje zakład i wyznacza granicę. Majątek tak, osoba nie. Potem następują cztery posłańce, każdy z tą samą formułą „ja sam uszedłem, by ci o tym donieść", i każdy przychodzi, „gdy ten jeszcze mówił". Sabejczycy, ogień z nieba, Chaldejczycy, wicher. W jedno popołudnie Hiob traci woły, owce, wielbłądy, sługi i dziesięcioro dzieci. Autor nie skraca listy, bo chce, żeby czytelnik usłyszał każdy cios osobno. „Hiob wstał, rozdarł swe szaty, ogolił głowę, upadł na ziemię, oddał pokłon i rzekł: Nagi wyszedłem z łona matki i nagi tam wrócę. Dał Pan i zabrał Pan. Niech będzie imię Pańskie błogosławione!" JHWH natan we-JHWH laqach. Kościół wkłada te słowa w usta wszystkim, którzy chowają swoich, i rzadko pamięta, że wypowiedział je człowiek, który tego samego dnia stracił wszystko. Odpowiedź Hioba jest odpowiedzią na pytanie oskarżyciela. Czci za darmo, bo czci także wtedy, gdy nic nie zostało. W tym tygodniu usłyszymy jego skargę o Bogu, z którym nie da się procesować (30 IX), jego wołanie o Wykupiciela, który wstanie jako ostatni (1 X), i epilog, w którym Bóg przyzna mu rację przeciw przyjaciołom (3 X). Dziś słyszymy tylko pierwszy dzień i pierwsze zdanie. Wacław, wspominany dziś książę czeski, zabity przez brata u drzwi kościoła, do którego szedł na jutrznię, jest w tej perykopie po stronie Hioba. Czcił za darmo, aż po próg. „W tym wszystkim Hiob nie zgrzeszył i nie przypisał Bogu nieprawości". Oskarżyciel przegrał pierwszą rundę. Proces jednak trwa. I jest to treść całej reszty tej pięknej natchnionej księgi.
CZYTAJ DALEJ

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku nożownika w Jarosławiu

Uroczystości pogrzebowe ks. Stanisława Zbojnowicza odbędą się w Jarosławiu oraz Grzęsce na Podkarpaciu. 67-letni kapłan archidiecezji przemyskiej zmarł w miniony czwartek po ataku nożownika na terenie klasztoru sióstr Benedyktynek w Jarosławiu.

Uroczystości żałobne i pogrzebowe odbędą się pod przewodnictwem biskupów archidiecezji przemyskiej. W poniedziałek w klasztorze po wprowadzeniu ciała o godz. 16 i nabożeństwie różańcowym, o godz. 17.30 odprawiona zostanie Msza św. żałobna pod przewodnictwem metropolity przemyskiego abp. Adama Szala.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję