• 1 kg białej kiełbasy w niedużych kawałkach (ważne, żeby były nierozcięte)
• 3 cebule
• 4 łyżeczki musztardy z całymi ziarenkami gorczycy
• 1 łyżeczka miodu
• 1 łyżeczka przyprawy typu vegeta
• kilka łyżek oliwy
Cebule obrać, pokroić w piórka, przełożyć na patelnię z rozgrzaną oliwą i smażyć chwilę, aby się zeszkliła. Przyprawić łyżeczką vegety, wymieszać i przełożyć do żaroodpornego naczynia. Zalać ¼ szklanki wody. Na cebuli ułożyć kiełbaski nie przecinając pętek, każdą z nich nakłuć szpikulcem lub wykałaczką.
Musztardę wymieszać z miodem, posmarować wierzch kiełbasek. Naczynie wstawić do piekarnika nagrzanego do 170°C i piec 30-40 min, co jakiś czas polewając kiełbaski sosem powstałym podczas pieczenia. Można podawać zarówno na ciepło, jak i na zimno, np. z chrzanem lub ćwikłą z chrzanem.
Grillowanie jest dziś wspaniałym pomysłem na spędzanie wolnego czasu na wolnym powietrzu w gronie rodziny i przyjaciół. W przyjemnej atmosferze towarzyskich spotkań można przygotowywać różne potrawy. Posiłek przyrządzony na grillu wcale nie musi być jednorodny. Poprosiliśmy ks. Pawła Rozpiątkowskiego, który latem przyjmuje gości w ogrodzie, by podzielił się z naszymi Czytelnikami swoimi ulubionymi i sprawdzonymi przepisami na dania z grilla.
całe pieczarki, trochę masła, kawałek szynki, cebula, pieprz, sól
Obraz św. Sebastiana z sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin
w Ropczycach
Postać św. Sebastiana, rzymskiego dowódcy z trzeciego stulecia, cieszyła się od wieków wielkim kultem: świadczy o tym fakt, iż był on trzecim po świętych Piotrze i Pawle patronem Rzymu. Jego śmierć poprzedziły okrutne męczarnie, kiedy stał się celem dla strzał i dziryt rzymskich żołnierzy
Sebastian stał się z czasem orędownikiem w czasach epidemii, które tak licznie nawiedzały osady i miasta również na Podkarpaciu. W czasach Renesansu wizerunek świętego Sebastiana w ikonografii uległ zaskakującej zmianie: zamiast dojrzałego rzymskiego żołnierza w zbroi przedstawiano nagiego młodzieńca...
Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o tym, co działo się z księdzem Popiełuszką między 25 a 31 października 1984, rozmawia Milena Kindziuk (część III).
- Wieloletni obrońca ustaleń Pana Prokuratora - Piotr Litka - dotarł do taksówkarza, który w jednym z filmów dokumentalnych przyznał się, że 25 października 1984 roku wieczorem był na tamie i widział, jak właśnie wtedy wrzucono ciało ks. Jerzego do Wisły. Taksówkarz dokładnie opisuje, jak 25 października na tamie we Włocławku dwaj mężczyźni wrzucili ciało do Wisły. Potem rozmówca przyznaje: „za dużo powiedziałem…Trzeba zapomnieć”. Co Pan na to? Czy ustalenia red. Litki są wiarygodne?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.