W duchu modlitwy, dziękczynienia i zawierzenia przeszli 18 kilometrów, aby dotrzeć do maryjnego sanktuarium położonego u stóp Ślęży.
W Gogołowie, jednym z tradycyjnych punktów postoju, pielgrzymi uczestniczyli w konferencji duchowej, którą w kościele św. Marcina wygłosił ks. Mateusz Hajder. Mówił o nadziei płynącej z wiary. Miejscowe Koło Gospodyń Wiejskich wraz z sołtysem zadbali o gościnny poczęstunek – pachnące domowe ciasta dodały sił na dalszą drogę.
W samo południe w kościele parafialnym w Wirach odprawiona została uroczysta Eucharystia. Po niej na strudzonych wędrowców czekał gorący posiłek: żurek i bigos. Dzięki życzliwości mieszkańców Tąpadła i Wirek, a także Sołectwa Wiry i miejscowego KGW, pielgrzymi mogli odpocząć pod namiotami i posilić się w miłej atmosferze. Po dotarciu do Sulistrowiczek wszyscy zgromadzili się w Sanktuarium Matki Bożej Dobrej Rady, by uczestniczyć w nabożeństwie majowym.
Wdzięczność należy się wszystkim, którzy włączyli się w organizację – szczególnie ks. kan. Krzysztofowi Orze, gospodarzom poszczególnych miejscowości oraz grupie śpiewającej.
Modlitwa, ciekawi goście, intrygujące konferencje, rozmowy na każdy temat, wartościowe filmy, dużo muzyki i na koniec - wejście na szczyt Ślęży. 25 czerwca w Sulistrowiczkach rozpoczną się rekolekcje o Duchu Świętym.
Trzydniowe rekolekcje „Nie bój się Ducha” będą okazją dla młodych do spotkania z Jezusem poprzez modlitwę, konferencję, wspólną zabawę oraz doświadczenie wspólnoty młodego kościoła. - Kolejnym z bardzo ważnych zamierzeń będzie pogłębienie duchowości młodzieży, w związku z tym spróbujemy przybliżyć hasło programu duszpasterskiego „Jesteśmy napełnieni duchem świętym”. Liczymy na dużą ilość młodzieży, która razem z Chrystusem chcę rozpocząć wakacje – zaznaczają organizatorzy.
Pod hasłem „dostosowania do zmian demograficznych” rząd przygotowuje kolejne zmiany w prawie oświatowym, które w praktyce mogą doprowadzić do masowej likwidacji szkół – szczególnie na terenach wiejskich. Choć oficjalne deklaracje mówią o ochronie małych placówek, zapisy projektów ustaw odsłaniają także inną logikę: ograniczanie odpowiedzialności państwa za edukację i przerzucanie konsekwencji na samorządy oraz rodziny.
W debacie o przyszłości polskiej szkoły coraz częściej słyszymy język kalkulatora, a coraz rzadziej – język odpowiedzialności za wspólnotę, kulturę i przyszłość młodego pokolenia. Według danych przedstawionych przez wiceministra edukacji Henryka Kiepurę, w Polsce funkcjonuje dziś 1977 publicznych szkół podstawowych, w których uczy się 100 lub mniej uczniów. To oznacza, że potencjalnie niemal dwa tysiące placówek może znaleźć się na liście do likwidacji lub reorganizacji. W 2025 roku zlikwidowano 112, ale liczba ta mogła być niemal dwukrotnie większa. Wniosków wpłynęło bowiem blisko 200. Rząd zapewnia, że chce przeciwdziałać zamykaniu szkół, wzmacniając rolę kuratora oświaty oraz wprowadzając obowiązkowe konsultacje społeczne z rodzicami. To jednak działania kosmetyczne wobec znacznie głębszych zmian legislacyjnych, które realnie otwierają drogę do demontażu lokalnej sieci szkolnej.
"Niemcy i Europa zmarnowały niesamowity potencjał. Staliśmy się światowymi mistrzami nadmiernej regulacji i zerowego wzrostu" – te słowa nie pochodzą z ust polityka PiS, ale od samego kanclerza Niemiec Friedricha Merza. To bardzo mocny cios wymierzony w politykę Angeli Merkel i szefowej KE Ursuli von der Leyen.
Unia Europejska jest w głębokim kryzysie, grozi jej samozagłada, albo przynajmniej pogłębiająca się marginalizacja na globalnej scenie gospodarczej. Chiny i USA rozwijają się i mają wzrost gospodarczy, a Unia Europejska produkuje tylko swoje regulacje. - Jednolity rynek został kiedyś stworzony, aby stworzyć najbardziej konkurencyjny obszar gospodarczy na świecie, ale zamiast tego staliśmy się światowym mistrzem w nadmiernej regulacji – mówił kanclerz Niemiec na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.