Jezus przedstawił im inną przypowieść, mówiąc: „Królestwo niebieskie podobne jest do ziarnka gorczycy, które wziął człowiek i zasiał na swoim polu. Jest to najmniejsze ze wszystkich nasion, lecz gdy urośnie, jest większe od innych roślin i staje się drzewem, tak że ptaki niebieskie przychodzą i gniazdują w jego gałęziach”. Powiedział im także inną przypowieść: „Królestwo niebieskie podobne jest do kwasu, który kobieta wzięła i wcisnęła w trzy miary mąki, aż wszystko się zakwasiło”. Wszystkiego tego Jezus mówił do tłumów w przypowieściach, a bez przypowieści nic im nie mówił. Aby wypełniło się słowo proroka: „Otworzę usta moje w przypowieściach, wygłoszę rzeczy ukryte od założenia świata”.
Rozważanie
Królestwo Boże, czy można pojąć, czy można zrozumieć? Przecież to przestrzeń samego Boga, Jego istnienia, Jego bytu, Jego świadomości, Jego obecności. Użył przypowieści, bo w symbolach łatwiej wyrazić dwie rzeczywistości odmienne: tak ludzką jak i boską. To może w tym duchu, uświadomię sobie, że jest niewidoczne a jednak jest. Przemienia wszystko, staje się wielkie i nieogarnione. Rozrasta się jak z ziarna wyrasta drzewo, jak z odrobiny zaczynu całe ciasto. A i tak pozostaje niewidoczne dla ludzkiego oka. Tu potrzeba wiary by zobaczyć przestrzeń ducha.
O okolicznościach odejścia Klary z tego świata możemy się dowiedzieć z opowiadań jej sióstr z klasztoru San Damiano, zachowanych w Aktach Procesu Kanonizacyjnego.
Przy końcu swego życia zawołała wszystkie swe siostry i z największą pilnością poleciła im Przywilej ubóstwa. Ogromnie pragnęła mieć zatwierdzenie bullą reguły zakonu, tak żeby mogła przycisnąć bullę do swych ust i potem dopiero umrzeć; i tak jak pragnęła, tak się stało, albowiem kiedy była już bliska śmierci, przybył jeden z braci z listem opatrzonym bullą. Ona wzięła ją z największą czcią i przycisnęła ją do ust, by ją pocałować. A potem, w dniu następnym, wspomniana pani Klara przeszła z tego życia do Pana, zaprawdę jasna, bez zmazy, bez cienia grzechu, do jasności wiecznego światła. Rzecz tę, sama świadek, wszystkie siostry i wszyscy inni, którzy poznali świętość jej, stwierdzają bez wahania1.
Światłem, które nas prowadzi i pociąga, jest nadzieja, która nigdy nas nie opuszcza, nawet gdy pielgrzymujemy przez to życie, często naznaczone próbami, a zarazem już przeniknięte radością płynącą ze świadomości, że jesteśmy dziećmi Boga, umiłowanymi i zbawionymi przez Jezusa - wskazał Leon XIV podczas wieczornej modlitwy różańcowej połączonej z procesją ze świecami w sanktuarium w Lourdes.
Ojciec Święty wyraził swoje wzruszenie „na widok wiernego ludu, który z pokolenia na pokolenie z miłością i ufnością odpowiada na pełne czułości zaproszenie Maryi Panny”. „Jakże pokrzepiające jest słyszeć chrześcijan śpiewających pieśni pełne żarliwości i wiary oraz widzieć ich podążających ze światłem w dłoniach ku swojej Matce Niebieskiej” - dodał.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.