Reklama

Polska

Nie wystarczy jednego życia

O Muzeum Dom Rodzinny Jana Pawła II w Wadowicach, które bije rekordy popularności, z Barbarą Kłaput, autorką scenariusza i koncepcji muzeum, rozmawia Monika Hyla

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

MONIKA HYLA: – Pracownia Kłaput została założona w 1997 r. Jak długo są Państwo małżeństwem i kiedy Państwo się poznali?

BARBARA KŁAPUT: – Oboje pochodzimy z tego samego miasta i znamy się „od zawsze”, a ściślej mówiąc, jeszcze z czasów licealnych. A nasz staż małżeński liczy już 22 lata...

– Kim jest dla Pani św. Jan Paweł II?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Urzekająco pięknym człowiekiem. „Smugą Dobra” – jak on sam zwykł mawiać o świętych. Fascynuje mnie jego spójność wewnętrzna: niezwykłe połączenie człowieka zanurzonego w świecie, namiętnie kochającego świat: przyrodę, teatr, sport, radosnego i pełnego humoru, z czymś nieuchwytnym, niedającym się ubrać w słowa, charakterystycznym dla mistyka. Podziwiam jego zwyczajność, prostotę i pokorę. Jestem pod wrażeniem niezwykłej zdolności Jana Pawła II do niezatrzymywania uwagi na sobie, do bycia przezroczystym, przeziernym, kierującym uwagę na Kogoś znacznie ważniejszego, Kto stoi za wszystkim, Który wszystko inspiruje, dzięki Któremu wszystko się dzieje...

– Czy miała Pani okazję poznania Ojca Świętego osobiście?

Reklama

– Nigdy nie rozmawiałam z Janem Pawłem II. Znałam Go, jak chyba większość z nas, z pielgrzymek do Polski, z gazet, telewizji, książek... Prawdziwe spotkanie z Janem Pawłem II, choć oczywiście w zupełnie innym sensie, rozpoczęło się dla mnie rok po jego śmierci – w 2006 r., kiedy to ruszyły prace nad muzeum.

– Ma Pani rozległą wiedzę na temat Ojca Świętego. Jako krakowski przewodnik biorę udział w szkoleniach przewodników, które Pani prowadzi i jestem pod wrażeniem ogromu pracy włożonej w muzeum. Ile czasu zajęło Pani poznawanie biografii i stworzenie zarysu koncepcji wystawy?

– Koncepcja muzeum powstała bardzo szybko – w 3 tygodnie, a opracowanie bardziej szczegółowych projektów zajęło nam 2 lata. Potem było oczekiwanie na realizację, 2 lata toczących się prac budowlanych. Przez cały ten czas spotykałam się z ludźmi, którzy znali Ojca Świętego. Sporo czytałam, zwłaszcza wspomnień jego przyjaciół, współpracowników, bliskich. Szukając eksponatów do muzeum, nagrań, filmów, dokonując kwerendy fotografii i archiwaliów, rozmawiałam ze świadkami wielu zdarzeń z jego życia. Każde spotkanie z ludźmi znającymi Jana Pawła II bliżej wniosło coś ważnego do naszego projektu, pogłębiło go, ubogaciło. Ale zapewniam Panią, że to wciąż kropla w morzu. Żeby prawdziwie poznać Jana Pawła II i ogromną spuściznę, którą po sobie zostawił, nie wystarczy jednego życia. To zadanie dla wielu ludzi na jeszcze wiele, wiele lat...

– Czy z którymś miejscem na wystawie wiążą się jakieś nieoczekiwane trudności?

Reklama

– Trudności było aż nadto i przyznam, że nie spodziewaliśmy się ich w takiej skali. Gdy podjęliśmy się prac nad nowym muzeum, byliśmy w euforii, wydawało się, że wszystko pójdzie jak z płatka. Teraz wiemy – nie tylko z relacji ludzi zajmujących się przedsięwzięciami papieskimi, ale także z autopsji – że projekty związane z Janem Pawłem II zawsze napotykają wiele problemów. Nie narzekamy jednak i życzymy sobie, żeby zwieńczenie każdej pracy było tak budujące jak w Wadowicach: setki tysięcy ludzi pragnących lepiej poznać Papieża...

– Wielkim plusem nowego muzeum jest to, że nie mówi się tutaj tylko o kremówkach, ważną rolę odgrywają pamiątki po Ojcu Świętym. Na mnie duże wrażenie wywarł różaniec, który Karol Wojtyła otrzymał od papieża Jana XXIII (kanonizowanego razem z Janem Pawłem II), różaniec od Łucji (jednej z dzieci, którym Matka Boża ukazywała się w Fatimie), ale i broszka Emilii Wojtyłowej, matki Papieża. Jaki był klucz doboru tych wszystkich eksponatów?

– Muzeum w Wadowicach to pierwsze w Polsce i chyba także pierwsze na świecie narracyjne muzeum religijne. Eksponaty są częścią opowieści budowanej przez różne środki wyrazu: tekst, scenografię, film, dźwięk, grafikę. Pomagają nawiązać kontakt z odbiorcą, mają pomóc mu zrozumieć treść wystawy, związać go emocjonalnie. Dlatego powinny wpisywać się w rytm tej narracji – raz tak jak ona budują napięcie (pistolet Alego Agcy), innym razem je rozładowują (ciupaga, skarpety z wypraw górskich, latarka z kajaka etc.). Bywa, że tylko przygotowują tło opowieści (ubranie robotnika Solvayu, kenkarta), a innym razem mają przemówić za bohatera wystawy (rękopisy, świadectwa, dokumenty). Warto podkreślić, że choć wpisane w scenografię i jej podporządkowane eksponaty stanowią krwiobieg muzeum – bez prawdziwych pamiątek po Ojcu Świętym muzeum nie byłoby prawdziwie przekonujące...

Reklama

– Wystawa jest ogromna, zajmuje niemal 1000 m2, na czterech kondygnacjach. Wielu zwiedzających bardzo mocno ją przeżywa, wielu z nich płacze. Niezwykle wzruszająca jest ostatnia sala, gdzie umieszczono tysiące kartek z modlitwami kładzionymi na grobie JPII. Co Panią najbardziej wzrusza w tym muzeum?

– Sala, do której prowadzą 2 zegary: wizerunek zegara słonecznego z napisem „Czas ucieka...” z pobliskiego kościoła, który codziennie przez okno w mieszkaniu oglądał Lolek, i zegar z apartamentów papieskich, zatrzymany w godzinie śmierci Papieża. Na środku stoi tylko jedna gablota: z Pismem Świętym czytanym Ojcu Świętemu przed śmiercią, w którym ołówkiem po ostatnim przeczytanym wersecie s. Tobiana Sobotka napisała słowo: „Amen”. Na ekranie w rytm bicia serca pojawiają się obrazy z życia Karola Wojtyły: od dziecka po schorowanego człowieka w podeszłym wieku oraz krótkie teksty: fragmenty z listu „Salvifici doloris”, testamentu Jana Pawła II i modlitwy z Mechelen, ułożonej przez Papieża w jego 65. urodziny. W tej przejmującej scenerii ludzie najczęściej płaczą. Ta sala przypomina, że nawet w najcięższych chwilach nigdy nie jesteśmy sami i że cierpienie przeżywane z Chrystusem nabiera sensu. Chciałabym, by m.in. to przesłanie zapamiętali zwiedzający muzeum w Wadowicach.

– Najciekawsza historia związana z Ojcem Świętym?

Reklama

– Podczas jednej z wizyt duszpasterskich bp Wojtyła przyjmowany był w jednej z parafii. Na koniec bardzo cicho mały chłopczyk wygłaszał podziękowania. – Głośniej, głośniej – zwrócił mu uwagę bp Wojtyła. – Jak nie słyszysz, to się nachyl – odparło dziecko. Karol Wojtyła zapamiętał ten epizod jako lekcję na całe życie. Od tamtej pory zawsze pochylał się nad każdym człowiekiem. I słuchał. Właśnie to pochylenie się nad drugim, umiejętność słuchania jest wspomnieniem najczęściej przewijającym się w relacjach ludzi, którzy znali Jana Pawła II.

– Wiem, że teraz Państwo pracują nad nowym muzeum na planie monstrancji. Czy może Pani uchylić rąbka tajemnicy?

– Ma Pani na myśli projekt Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego? Projekt powstał w 2010 r. Ta wystawa to opowieść o Drodze. O poszukiwaniu „wielkiego kontekstu”, do którego przynależymy i z którym się utożsamiamy. Fascynująca podróż w historię kraju i Kościoła polskiego, u boku wielkich pasterzy: Prymasa Tysiąclecia i papieża Jana Pawła II. Mam nadzieję, że – zgodnie z planem – realizacja ekspozycji zacznie się z początkiem 2015 r., a nowe muzeum będzie gotowe na przyjazd papieża Franciszka do Polski w 2016 r.

* * *

Wśród wyjątkowych gości, którzy ostatnio zwiedzili muzeum, znaleźli się:

Arturo Mari: osobisty fotograf papieski, kard. Pietro Parolin, najbliższy współpracownik papieża Franciszka, nazywany „premierem Watykanu”, abp Renato Boccardo, bliski współpracownik papieży Jana Pawła II i Benedykta XVI, ks. prał. Paweł Ptasznik, Floribeth Mora Díaz, Kostarykanka uzdrowiona przez Jana Pawła II, biograf Jana Pawła II George Weigel.

Reklama

Barbara Kłaput: kierownik merytoryczny pracowni Kłaput Project, projektantka, autorka m.in. scenariuszy: Muzeum Powstania Warszawskiego, Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie, wystawy „Benedykt XVI – w hołdzie Janowi Pawłowi II” zorganizowanej z okazji beatyfikacji Jana Pawła II na Watykanie (ok. 1,5 mln zwiedzających), muzeum Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Warszawie, muzeum w klasztorze Ojców Karmelitów w Czernej, „Warszawa Chopina” w Bibliotece Polskiej w Paryżu, „Człowiek człowiekowi – niszczenie polskiej inteligencji” na terenie byłego obozu zagłady Mauthausen/Gusen w Austrii.

Jarosław Kłaput: dyrektor artystyczny pracowni. Artysta malarz (absolwent warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych w pracowni prof. Stefana Gierowskiego) i pracowni interdyscyplinarnej prof. Ryszarda Winiarskiego), performer, twórca działań parateatralnych, wystawiennik, grafik, autor wielu prestiżowych projektów graficznych promujących sztukę polską za granicą, twórca projektów artystycznych wszystkich realizowanych przez pracownię muzeów.

* * *

Pracownia Kłaput Project

została stworzona przez małżeństwo – Barbarę i Jarosława Kłaputów. To oni są twórcami oprawy plastycznej i logo znanego w całej Polsce Orszaku Trzech Króli. Od 17 lat Pani Barbara puszcza wodze fantazji i wymyśla historie, a mąż Jarosław ubiera je w muzealną rzeczywistość.

* * *

Weigel zachwycony muzeum Jana Pawła II w Wadowicach

George Weigel, słynny biograf Jana Pawła II, zwiedził muzeum papieskie w Wadowicach. Według kierownictwa placówki, watykanista z USA był zachwycony nowoczesną ekspozycją. Pracownicy Muzeum Domu Rodzinnego Jana Pawła II poinformowali, że muzealna ekspozycja, którą zobaczył Weigel, może być inspiracją dla jego nowej książki. Profesor po zwiedzeniu wystawy miał ją określić jako „fenomenalną” i nie krył podziwu dla pomysłodawców koncepcji. „Entuzjazm wybitnego pisarza jest potwierdzeniem, że wystawa umiejętnie prowadzi zwiedzających przez najistotniejsze momenty życia i pontyfikatu Jana Pawła II” – podkreślają przedstawiciele muzeum.

George Weigel jest amerykańskim pisarzem katolickim, teologiem, działaczem społecznym i politycznym, autorem wybitnej biografii papieża Jana Pawła II „Świadek nadziei”.

2014-08-26 14:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zakończyły się prace nad filmem „Jan Paweł II – święty naszych wspomnień”

[ TEMATY ]

film

Jan Paweł II

Arturo Mari

Wkrótce premiera unikalnego dokumentu, zawierającego niepublikowane dotychczas materiały filmowe, dokumentujące spotkania Papieża Polaka z mieszkańcami Dolnego Śląska. Film pt. „Jan Paweł II – święty naszych wspomnień” został zrealizowany przez Ośrodek Audiowizualny Wrocławskiej Kurii Metropolitalnej oraz Halę Stulecia we Wrocławiu.

Jego zasadniczą częścią są materiały archiwalne, przechowywane w kurii, wśród których najstarsze pochodzą z lat 60. ubiegłego wieku. Dokument przybliża dwie wizyty Papieża Polaka w stolicy Dolnego Śląska: z 1983 i 1997 r. i jest wzruszającym wspomnieniem obrazującym spotkania Ojca Świętego z wiernymi w takich miejscach, jak: katedra pw. św. Jana Chrzciciela, Partynice, Hipodrom, kościół garnizonowy, seminarium duchowne. Zawiera także wypowiedzi osób duchownych i świeckich pracujących przy przygotowaniu spotkań z Janem Pawłem II. – By stworzyć ten dokument z kilkudziesięciu taśm wybraliśmy najciekawsze fragmenty – mówi ks. Jerzy Rasiak, jeden z twórców filmu, dodając, iż powstanie obrazu stanowi nie tylko okazję do wspomnień związanych z osobą Jana Pawła II, ale także pokazuje jak tworzyła się historia Wrocławia. Uroczysta premiera odbędzie się 11 listopada o 17.00 w Hali Stulecia. Towarzyszyć jej będzie koncert, w czasie którego będzie można wysłuchać utworów z różnych stron świata związanych z Janem Pawłem II. Informacje o wejściówkach na premierowy pokaz będą dostępne w parafiach archidiecezji wrocławskiej.
CZYTAJ DALEJ

Świdnica. Bp Marek Mendyk: kapłaństwo nie jest przywilejem

2026-05-23 15:09

[ TEMATY ]

Świdnica

bp Marek Mendyk

diecezja świdnicka

święcenia prezbiteratu

ks. Jan Rudnicki

ks. Paweł Baczmański

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Bp Marek Mendyk wraz z bp. Adamem Bałabuchem, bp. Ignacym Decem, neoprezbiterami oraz moderatorami seminarium duchownego po zakończeniu święceń kapłańskich w katedrze świdnickiej.

Bp Marek Mendyk wraz z bp. Adamem Bałabuchem, bp. Ignacym Decem, neoprezbiterami oraz moderatorami seminarium duchownego po zakończeniu święceń kapłańskich w katedrze świdnickiej.

W wigilię uroczystości Zesłania Ducha Świętego, 23 maja, katedra świdnicka wypełniła się modlitwą za nowych kapłanów Kościoła świdnickiego. Podczas uroczystej Eucharystii bp Marek Mendyk udzielił święceń prezbiteratu dwóm diakonom Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Świdnickiej: Pawłowi Baczmańskiemu z parafii św. Jerzego w Dzierżoniowie oraz Janowi Rudnickiemu z parafii Chrystusa Króla w Dzierżoniowie.

W liturgii uczestniczyli także bp Adam Bałabuch, bp senior Ignacy Dec, licznie zgromadzeni kapłani, osoby konsekrowane, rodziny neoprezbiterów, przyjaciele oraz wierni z wielu parafii diecezji.
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: wielkie oczekiwania przed wizytą Leona XIV

2026-05-23 19:59

[ TEMATY ]

Hiszpania

Papież Leon XIV

wielkie oczekiwania

Vatican Media

Arcybiskup Madrytu, kardynał José Cobo Cano stwierdził, że zbliżająca się wizyta papieża Leona XIV w Hiszpanii wzbudziła wielkie oczekiwania oraz że głównym wyzwaniem będą nie tylko kwestie organizacyjne, lecz także duszpasterskie.

„Wyzwaniem jest to, aby nie było to tylko wydarzenie, jak wiele innych. Jesteśmy przyzwyczajeni do koncertów, które się przygotowuje, kończy i już, czas na następny. Niech to będzie moment przeżycia, a także moment, który zapadnie w pamięć, który pomoże nam podnieść wzrok i uczynić krok naprzód” – oświadczył w wywiadzie dla EWTN News na temat przygotowań do podróży Leona XIV, który odwiedzi Madryt, Barcelonę i Wyspy Kanaryjskie w dniach 6–12 czerwca.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję