Igor Ostachowicz, jeden z najbliższych współpracowników Donalda Tuska, miał trafić do Brukseli, ale trafił do Płocka. W czym Płock jest lepszy od Brukseli? W Płocku lepiej płacą, bo Płock ma PKN Orlen.
No i żyje się lepiej
Ostachowicz zarobi 2,5 mln czy jakoś tak. Kolesiom żyje się lepiej.
Lech Wałęsa jest zdania, że powinniśmy mieć broń atomową. Jak? Na to też ma radę. Powinniśmy wypożyczyć lub wydzierżawić. A poza tym to wszystko w porządku.
Hura!
Nie wiadomo, dlaczego u Polaków poprawiły się, i to znacznie, nastroje społeczne. Od ludzi tak mówią badania aż bije optymizm. Jedynym wytłumaczeniem jest wyjazd Donalda Tuska do Brukseli, bo nic innego w tym czasie się nie wydarzyło.
Wpadka
Panią premier Ewę Kopacz zapytano na wstępie o to, czy powinniśmy wysyłać broń na Ukrainę. Użyta przez nią alegoria była skomplikowana bardziej niż reaktor atomowy.
Ogromnie się cieszę, że od ponad ćwierć wieku jestem związana z „Niedzielą". Że dane mi było w tym czasie stworzyć warszawską edycję tygodnika i zgromadzić wokół niej grono nowych dziennikarzy - wielu z nich pisze na łamach do dziś. Że wraz z nimi, w ciągu jednej doby po katastrofie smoleńskiej, przygotowaliśmy cały ogólnopolski numer - ksiądz Ireneusz Skubiś wycofał wówczas z drukarni wydanie już gotowe, by „Niedziela" mogła odpowiedzieć na tamtą tragedię tak, jak wymagała tego chwila… Wspomnień jest wiele...
Tworzenie numeru „Niedzieli" tuż po katastrofie prezydenckiego samolotu lecącego do Smoleńska mocno utkwiło mi w pamięci. Kiedy w sobotni poranek 10 kwietnia 2010 roku w mediach podano informację o tej narodowej tragedii, niemal odruchowo udałam się do redakcji „Niedzieli w Warszawie", którą wtedy kierowałam. Ku mojemu zaskoczeniu - to samo uczynili „moi" dziennikarze, mimo że nie zdążyłam jeszcze ich do tego zobligować.
Dlaczego Kościół uznaje spirytyzm i wywoływanie duchów za tak niebezpieczne, nawet jeśli udział w seansie jest motywowany jedynie ciekawością?
Ludzka dusza jest jak dom, który nigdy nie pozostaje pusty. Jeśli nie zamieszkuje go Bóg, natychmiast wprowadzają się tam inni, mroczni lokatorzy. Spirytyzm i wywoływanie duchów – nawet motywowane jedynie dziecięcą ciekawością – są w rzeczywistości otwieraniem drzwi, przez które do wnętrza człowieka wślizguje się duch zamieszania.
19 września przypada 180. rocznica objawienia w La Salette. Płacząca Maryja ukazała się prostym wiejskim dzieciom. Urzekła je swoim pięknem i majestatem i przekazała im wezwanie do nawrócenia, modlitwy i poddania się Bogu. „Odkąd to zjawienie zostało zatwierdzone przez Kościół, stało się darem całego Ludu Bożego. O to prosiła też Maryja: ‘ogłoście to całemu mojemu ludowi’” – przypomina Vatican News ks. Antoni Skałba, wikariusz generalny zgromadzenia Misjonarzy Saletynów.
Objawiając się na alpejskiej hali dwojgu pastuszkom – Maksyminowi Giraud i Melanii Calvat – Matka Boża na konkretnych przykładach wskazywała dramatyczne skutki życia bez Boga i zachęcała do nawrócenia oraz poddania swego życia Chrystusowi.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.