Reklama

Niedziela Kielecka

Kieleccy Kolumbowie

Odmówiono im prawa do życia

Niedziela kielecka 40/2014, str. 3

[ TEMATY ]

rocznica

TD

Eucharystia pod Pomnikiem Straceń na Stadionie

Eucharystia pod Pomnikiem Straceń na Stadionie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W miejscu, gdzie Niemcy dokonywali egzekucji na mieszkańcach Kielc, 14 września spotkali się synowie i wnukowie mordowanych oraz ci, którzy chcą pamiętać ofiary zbrodni, i, jak mówił ks. dr Jerzy Marcinkowski, proboszcz parafii na Baranówku – „pokolenie kieleckich Kolumbów, które dorastało tutaj i tutaj złożyło ofiarę życia za Ojczyznę”.

Kielecki Katyń

Kilkuset kielczan oraz delegacje władz miejskich i samorządowych, kombatanci, uczniowie szkół, uczestniczyli we Mszy św. polowej pod Pomnikiem Straceń. Organizowana od 2000 r. uroczystość patriotyczna jest dedykowana tysiącom kielczan pomordowanym przez Niemców w latach II wojny światowej oraz w efekcie napadu Związku Sowieckiego na Polskę, a zbrodnia nazywana jest „kieleckim Katyniem”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Rozmiar mordu, głównie w obrębie kompleksów leśnych Kielc (ale i na pl. św. Wojciecha, przy ulicach: Urzędniczej, Karczówkowskiej, w Sukowie-Papierni, na Malikowie, Herbach, na kirkucie), przypomniał Andrzej Wiatkowski ze Stowarzyszenia Ochrony Dziedzictwa Narodowego. Zauważył, że trudno dokładnie oszacować liczbę ofiar, gdyż nie wszystkie szczątki zdołano ekshumować, np. z tzw. Końskich Dołów. Wspominał także oficera IV Pułku Piechoty Legionów – Jana Ostachowskiego i harcerza Szarych Szeregów – 17-letniego Wojtka Szczepaniaka.

Modlitwa

Reklama

Mszy św. polowej przy Pomniku Straceń przewodniczył ks. dr Jerzy Marcinkowski. – Miejsce jest niemym świadkiem wydarzeń, które poruszają nasze serca – mówił. Przypomniał m.in. sylwetkę kpt. Bolesława Cetnera ps. Zyndram, mieszkańca Baranówka, znanego pejzażystę, który „był ojcem chrzestnym” organizowanej od 14 lat uroczystości. – Tu, na tym osiedlu, rosło pokolenie kieleckich Kolumbów walczących u Barabasza, Szarego, Ponurego i Nurta – mówił ks. Marcinkowski. Wspomniał rodzinę Sokalskich – dyrektora szkoły na Baranówki i jego synów, Cetnerów, Walochów, Matysiaków.

Homilię powiedział ks. prał. Tadeusz Pytel, proboszcz parafii św. Jana Chrzciciela w Kielcach. – Stajemy na miejscu męczeństwa. Naszym rodakom odmówiono prawa do życia, bo nie godzili się z bezprawiem, upokorzeniem narodu. Nie byli bezczynni, bo podjęli walkę o podmiotowość, tożsamość (...). Bezmiar zła, które się tutaj dokonało, wciąż jest zagrożeniem. O pokój trzeba nam się ciągle upominać – podkreślał.

W ramach uroczystości odbyła się także część artystyczna w wykonaniu młodzieży i apel pamięci. Straż przy pomniku trzymali policjanci, żołnierze z kompanii honorowej WP i uczniowie, obecna była także Świętokrzyska Brygada NSZ. Oprawę muzyczną zapewnił chór z parafii św. Jana Chrzciciela.

Przy Pomniku Straceń od 2000 r. rokrocznie sprawowana jest Eucharystia w intencji pomordowanych. Drogę do pomnika przez las znaczy szlak kamiennych tablic z inskrypcjami wieszczów polskich – to tzw. „Ścieżka Pamięci”.

Pamięć młodych

14 września młodzież z kilku kieleckich szkół na cmentarzu partyzanckim zapaliła znicze m.in. na mogiłach harcerzy z 12. Konspiracyjnej Drużyny Harcerskiej, Wojtka Szczepaniaka oraz innych zastrzelonych i spalonych przy ul. Rajtarskiej i pod Telegrafem.

Anna Hajduk, zastępca dyrektora ZSO nr 26 w Kielcach, współorganizator uroczystości, zaznaczyła, że szkoła (szczególnie gimnazjum noszące imię Wojtka Szczepaniaka), co roku włącza się w obchody. Uczniowie pamiętają, że ich poprzednicy byli bohaterami i dbają o groby pomordowanych.

Uroczystości przy Pomniku Straceń organizowali: Stowarzyszenie Ochrony Dziedzictwa Narodowego w Kielcach, Stowarzyszenie Przyjaciół Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 26, ZSO Nr 26 w Kielcach oraz Parafia Chrystusa Króla na Baranówku. Honorowy patronat objął prezydent Kielc W. Lubawski.

2014-10-01 14:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Piękny jubileusz

Niedziela sosnowiecka 40/2020, str. VI

[ TEMATY ]

rocznica

katedra

Sosnowiec

Adam Gołębiowski

Tablica pamiątkowa na ścianie katedry

Tablica pamiątkowa na ścianie katedry

W sierpniu minęła 110. rocznica poświęcenia (konsekracji) sosnowieckiej bazyliki katedralnej pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

Bazylika katedralna, nazywana matką wszystkich kościołów w diecezji, to nasza najważniejsza świątynia. Jest kościołem biskupa diecezjalnego, a także miejscem sprawowania głównych uroczystości diecezjalnych.
CZYTAJ DALEJ

„Miał serce Boga”. Parafianie oddają muzyczny hołd zmarłemu księdzu

2026-02-20 19:50

[ TEMATY ]

Śp. ks. Roman Patyk

Parafia pw. Św. Marcina w Zadrożu

śp. ks. Roman Patyk

śp. ks. Roman Patyk

Z potrzeby serca, wdzięczności i pragnienia, by pamięć trwała, tak narodził się utwór poświęcony śp. ks. Romanowi Patykowi. O kapłanie, który „szedł razem z ludem”, oraz o piosence będącej osobistym hołdem opowiada w rozmowie parafianin Mariusz Szlachta.

Śmierć kapłana, który przez 12 lat prowadził wspólnotę parafialną, pozostawia w sercach wiernych nie tylko smutek, ale i wdzięczność. W parafii pw. św. Marcina w Zadrożu, której proboszczem był śp. ks. Roman Patyk, pamięć o nim wciąż jest żywa. Jednym z jej wyrazów stał się utwór muzyczny stworzony przez parafianina – Mariusza Szlachtę. To osobiste świadectwo wiary, przywiązania i szacunku wobec kapłana, który jak mówią wierni „miał serce Boga”.
CZYTAJ DALEJ

Kiedy krypta w Asyżu staje się lustrem

2026-02-22 13:18

[ TEMATY ]

św. Franciszek

dr Milena Kindziuk

Red

Do św. Franciszka mam szczególny sentyment. Mój dziadek, członek Franciszkańskiego Zakonu Świeckich przy warszawskim kościele ojców kapucynów, od dzieciństwa czytał mi „Kwiatki św. Franciszka” i wciąż o nim opowiadał podczas rodzinnych spotkań. Od tych opowieści biła jakaś niesamowita radość i prostota, której wtedy nie umiałam nazwać.

Gdy dziś myślę o ludziach, którzy wchodzą do bazyliki św. Franciszka w Asyżu, by zobaczyć doczesne szczątki jednego z najbardziej znanych na świecie świętych, zastanawiam się, co ich tam tak naprawdę prowadzi. Jedni pewnie ściskają różaniec i półgłosem kłócą się z Bogiem, inni przybywają z sercem tak poranionym, że trudno im uwierzyć w jakiekolwiek przesłanie Biedaczyny z Asyżu. Są też zapewne i tacy, którzy chcą po prostu zaspokoić ciekawość - widzieli już ciało o. Pio, więc teraz może „kolej na Franciszka”. A jednak, ostatecznie wszyscy spotykają się w tym samym punkcie: przed ciałem człowieka, który 800 lat temu zaryzykował wiarę, że Ewangelią da się żyć naprawdę, a nie tylko „mniej więcej”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję