W Instytucie im. bp. Wilhelma Pluty w Gorzowie Wielkopolskim 25 października odbyło się inauguracyjne spotkanie Studium Ochrony Zabytków Sakralnych nowej inicjatywy powołanej przez biskupa diecezjalnego Stefana Regmunta, skierowanej do księży zarządzających obiektami zabytkowymi.
Spotkanie rozpoczęło się o godz. 10. w auli Instytutu. Zgromadzonych księży, bp. Regmunta, a także lubuską wojewódzką konserwator zabytków dr Barbarę Bielinis-Kopeć powitał ks. dr Grzegorz Cyran, dyrektor Instytutu. Następnie głos zabrał Ksiądz Biskup. Zwracając się do kięży, podkreślił, że jako wspólnota kościelna są oni w jakimś sensie kustoszami zabytków sakralnych otrzymanych po przodkach oraz wyraził chęć, aby to dziedzictwo kulturowe zachować w jak najlepszym stanie.
Pierwszy wykład poprowadziła dr Bielinis-Kopeć, która podjęła „Rozważania o remontach zabytkowych świątyń”. Omówiła działania, które należy podjąć przed przystąpieniem do remontu kościoła, a także przedstawiła aspekty prawne, dotyczące tej kwestii.
W przerwie uczestnicy spotkania udali się na kawę i słodki poczęstunek. Drugi wykład, tym razem dotyczący profilaktyki i zabezpieczeń antywłamaniowych obiektów sakralnych, wygłosiła Kamila Domagalska, zastępca lubuskiego wojewódzkiego konserwatora zabytków. Po wykładach księża mieli czas na indywidualne konsultacje.
Celem Studium jest formowanie kapłanów w zakresie profilaktyki, ochrony oraz konserwacji obiektów sakralnych. Wykłady mają pomóc księżom w uzyskaniu wiedzy merytorycznej nt. dziedzictwa kulturowego naszej diecezji. Pierwsza edycja obejmuje udział ok. 30 proboszczów. Program zakłada 8 comiesięcznych spotkań, z których każde przewiduje 2 półtoragodzinne wykłady oraz czas na indywidualne konsultacje. Do współpracy i poprowadzenia zajęć w ramach Studium zaproszeni zostali pracownicy Lubuskiego Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków, a także wykładowcy Instytutu Zabytkoznawstwa i Konserwatorstwa Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Kierownikiem Studium jest ks. Piotr Kamiński, wikariusz parafii pw. Najświętszego Zbawiciela w Gorzowie Wlkp.
Barokową świątynię wybudowaną w latach 1640-59 ufundował Stefan Czarniecki – dziedzic dóbr w Czarncy i pogromca Szwedów, hetman polny koronny, wierny Bogu, służący przez całe życie Ojczyźnie i królowi
Motywy wystawienia okazałego kościoła przez pogromcę Szwedów dobrze można zrozumieć, kiedy zapoznamy się z inskrypcją tryumfalną na kartuszu. Na początku inskrypcja przypomina o licznych zwycięstwach i zasługach hetmana, a potem czytamy w tłumaczeniu: „Świątynię dziedzictwa tego drewnianą wiekiem lat 400 osłabioną z lepszego materiału budując, poświęcił Panu wojsk trzykroć Większemu i Dobremu, dla którego przez lat ciągłych 40 ku dobru wiary katolickiej niezmordowanie walczył, na pamiątkę zwycięstw swoich z granitu wystawił skrwawione od bojów ręce tem wapnem ocierając i bieląc je wieczyście”. Świątynia, jak podkreśla to w swoim opracowaniu miejscowy pasjonat Czarnieckiego – Zygmunt Fatyga, była zatem i wotum hetmana za zwycięstwa, ale i zadośćuczynieniem za wyrządzone podczas bojów błędy i grzechy, bo wojna przecież rodzi wiele zła. W tej świątyni zgodnie ze swoją wolą spoczął po śmierci. Jego granitowy sarkofag z trumną zwieńczony jest dużą płaskorzeźbą ukazującą słynnego rycerza I Rzeczypospolitej na koniu.
Ostatni rozdział Ozeasza ma ton modlitwy prowadzącej do nawrócenia. Pan mówi: „Wróć, Izraelu”. Hebrajskie szûb oznacza powrót całym życiem. To zwrot całej drogi życia. Zdumiewa polecenie: „Weźcie ze sobą słowa”. Prorok prowadzi lud od samego obrzędu ku wyznaniu prawdy. Wersja hebrajska mówi też o „cielcach naszych warg”. Modlitwa skruchy staje się ofiarą. Izrael ma odciąć się od Asyrii, koni oraz dzieł własnych rąk. Wszystkie te obrazy oznaczają fałszywe zabezpieczenia polityczne, militarne oraz religijne. U Boga sierota znajduje miłosierdzie. To zdanie odsłania serce całej perykopy. Bóg daje schronienie temu, kto nie ma obrońcy. Odpowiedź Pana przybiera postać obietnicy uzdrowienia odstępstwa. Czasownik rāfā’ mówi o leczeniu prawdziwym. Bóg nie tylko daruje winę. Leczy źródło choroby. „Pokocham ich dobrowolnie” oznacza miłość darmową, wypływającą z samego Boga. Kolejne obrazy z przyrody rozwijają skutki łaski. Pan staje się jak rosa. W klimacie Palestyny rosa miała wielkie znaczenie dla wzrostu roślin. Izrael zakwitnie. Zapuści korzenie. Rozwinie gałęzie. Da woń. Wyda owoc. Na końcu Bóg porównuje siebie do zielonego cyprysu i dodaje, że od Niego pochodzi owoc ludu. W ten sposób kończy się cała księga. Źródło życia leży w Panu. Dobra nowina jest przejrzysta. Nawrócenie nie kończy się pustką. Kończy się uzdrowieniem, płodnością oraz pokojem.
Na pielgrzymce bardzo ważną rolę pełni Msza święta. To właśnie w tej przestrzeni, w której się łączy Niebo z Ziemią, pątnicy czerpią siłę na drogę. I tak właśnie rozpoczęliśmy trzeci dzień naszej drogi - od słuchania słowa Bożego i przyjęcia Komunii świętej.
A Ewangelia dzisiaj to jak wycinek z życia św. Franciszka z Asyżu. Jezus mówi o tym, aby być roztropnym jak węże i nieskazitelnym jak gołębie oraz o tym, że posyła swoich uczniów niczym owce między wilki. Podobnie Biedaczyna z Asyżu posyłał swoich braci z Ewangelią i Chrystusową miłością, a do sułtana poszedł, nie po to, aby się z nim wykłócać, spierać, ale przede wszystkim z pokojem, miłością i prawdą na ustach, co spowodowało, że to spotkanie wyryło piętno na duszy władcy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.