Reklama

Widziane z Brukseli

Widziane z Brukseli

Włoski precedens

Czy jest ktoś w stanie skłócić dwa państwa Unii Europejskiej?

Niedziela Ogólnopolska 46/2014, str. 45

[ TEMATY ]

polityka

Unia Europejska

pl.wikipedia.org

Siedziba Sądu Konstytucyjnego we Włoszech

Siedziba Sądu Konstytucyjnego we Włoszech

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Walter Ulbricht, I sekretarz Socjalistycznej Partii Jedności NRD, zwykł podobno powtarzać: „Nikt nie jest w stanie skłócić dwóch państw socjalistycznych”. Zgody w bloku wschodnim pilnował wówczas Związek Radziecki, który w imieniu PRL zrzekł się w 1953 r. odszkodowań za II wojnę światową od socjalistycznego państwa niemieckiego.

Decyzję tę potwierdził rząd Bolesława Bieruta w formie wewnętrznego oświadczenia, które - zdaniem ekspertów - miało wadliwy charakter prawny, a co za tym idzie, Polska mogłaby się starać o odszkodowania od Niemiec. Jednakże dotychczas żadnego państwa nie dało się postawić przed sądem innego kraju, gdyż skutecznie chronił je immunitet.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W ubiegłym miesiącu pojawił się jednak precedens. We Włoszech Trybunał Konstytucyjny orzekł, że obywatele tego kraju poszkodowani przez hitlerowskie Niemcy mogą przed włoskimi sądami dochodzić odszkodowań, ponieważ w przypadku zbrodni wojennych nie przysługuje państwom immunitet. Oczywiście, zadośćuczynić powinno państwo niemieckie. Gdy wyrok zapadnie we Włoszech, Niemcy mogą się uchylić od jego wykonania, ale poszkodowani mogliby wówczas np. przejmować nieobjęte immunitetem dyplomatycznym niemieckie nieruchomości na terenie Włoch, np. należące do niemieckich instytutów.

Z podobnymi roszczeniami wobec Niemiec od dłuższego czasu występują Grecy. Niewykluczone, że zechcą się oprzeć na unijnych przepisach, dopuszczających możliwość dochodzenia swoich praw w innym państwie członkowskim, i skorzystają z włoskiego precedensu. Niemcy zdecydowanie odrzucają taką argumentację i już zaskarżyły włoskie orzeczenie do Trybunału Sprawiedliwości w Hadze. Co ciekawe, cała sprawa wybuchła w momencie, gdy Niemcy w końcu zapłaciły ostatnią ratę odszkodowań (70 mln euro) za I wojnę światową na rzecz Francji i Wielkiej Brytanii. Teraz nie chcą nawet myśleć o kolejnych reparacjach. Czy wyrok trybunału we Włoszech może doprowadzić do konfliktu między dwoma państwami i czy ustami niemieckiego komunisty możemy zapytać: czy jest ktoś w stanie skłócić dwa państwa Unii Europejskiej?

2014-11-12 11:02

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Unijny topielec

Niedziela Ogólnopolska 3/2015, str. 43

[ TEMATY ]

polityka

Unia Europejska

Grecja

pl.wikipedia.org

Grecki topielec trzyma za szyję Niemcy i to kanclerz Merkel zdecyduje, czy uwolnić się z tego objęcia, czy po raz kolejny próbować wyciągnąć go z wody.

Grecja tonie. Tonie w długach i wyborczym chaosie. Wkrótce odbędą się kolejne już wybory w tym kraju. Duże szanse na wygraną wróży się formacji, która wypłynęła na hasłach wyprowadzenia Grecji ze strefy euro, a przede wszystkim domaga się anulowania ogromnego długu. O ile na początku kryzysu w 2010 r. wynosił on ok. 80 mld euro, to obecnie, po uruchomieniu pakietu ratunkowego, wzrósł do ponad 320 mld. Najwięcej w grecki pakiet ratunkowy wpompowały Niemcy. One też domagają się zaciskania przez Greków pasa oraz spłaty miliardowych odsetek. Większość społeczeństwa greckiego obwinia Niemcy, a przede wszystkim niemieckie banki o wpędzenie ich w tę spiralę. To już nie jest konflikt Unia – Grecja, ale bardziej Niemcy – Grecja. Przodująca obecnie w sondażach grecka formacja SYRIZA powołuje się na umorzenie ponad połowy niemieckich długów po II wojnie światowej (w 1953 r.) przez państwa zachodnie i domaga się zastosowania podobnego casusu wobec Grecji. Podobno już wcześniej grecki MSZ wyliczył, że do dziś Berlin jest winien Atenom 162 mld euro z tytułu zniszczeń i rabunków wojennych oraz niespłaconych pożyczek. Informacje te mają stanowić moralne usprawiedliwienie dla skasowania greckiego długu, którego Grecy i tak nigdy nie będą w stanie spłacić. Nie można wykluczyć, że Grecja będzie musiała wyjść ze strefy euro, na co – jak spekuluje niemiecka prasa – przygotowany jest już rząd Angeli Merkel. Problem w tym, że Traktat Lizboński nie przewidział takiego scenariusza. Zdaniem wielu ekspertów, możliwe jest jedynie wyjście z Unii Europejskiej (art. 50 TL), przez co automatycznie opuszcza się strefę euro.
CZYTAJ DALEJ

Najlepszą obroną przed pokusą jest ucieczka

2026-08-06 08:36

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Agata Kowalska

Wielka jest pokusa próżności. Pokusa bycia sławnym cudzym kosztem. Wspinać się na szczyty kosztem innych. Co czyni zatem Jezus? Jak reaguje? W jaki sposób broni uczniów przed taką pokusą?

Gdy tłum został nasycony, zaraz Jezus przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić. Wieczór zapadł, a On sam tam przebywał. Łódź zaś była już o wiele stadiów oddalona od brzegu, miotana falami, bo wiatr był przeciwny. Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze. Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się, myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli. Jezus zaraz przemówił do nich: «Odwagi! To Ja jestem, nie bójcie się!» Na to odezwał się Piotr: «Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!» A On rzekł: «Przyjdź!» Piotr wyszedł z łodzi i krocząc po wodzie, podszedł do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: «Panie, ratuj mnie!» Jezus natychmiast wyciągnął rękę i chwycił go, mówiąc: «Czemu zwątpiłeś, człowiecze małej wiary?» Gdy wsiedli do łodzi, wiatr się uciszył. Ci zaś, którzy byli w łodzi, upadli przed Nim, mówiąc: «Prawdziwie jesteś Synem Bożym».
CZYTAJ DALEJ

Jakie książki czyta abp Galbas? Lektura jako propozycja na wakacje

2026-08-07 08:44

BP KEP

Abp Adrian Galbas

Abp Adrian Galbas

Żałuję, że mam mało czasu na czytanie, aczkolwiek każdą wolną chwilę na to wykorzystuję i bardzo zachęcam do tego, żebyśmy czytali dużo literatury pięknej – wskazał w rozmowie z Polskifr.fr metropolita warszawski abp Adrian Galbas. Czytanie wartościowych książek to dobra propozycja na wakacje.

Podziel się cytatem – zaznaczył abp Galbas. Polecił też lekturę listu papieża Franciszka o roli literatury w życiu Kościoła i osób wierzących.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję