Reklama

Święci i błogosławieni

Na św. Klemensa

Niedziela kielecka 47/2014, str. 1

[ TEMATY ]

święty

G. Golec

Kościół w Dzierzgowie

Kościół w Dzierzgowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Święty Klemens Rzymski jest czczony w Dzierzgowie k. Szczekocin. Dzierzgów słynie jako sanktuarium maryjne z XVI-wieczną ikoną Matki Bożej Płaczącej, przywiezioną z Kresów, ale odpust na św. Klemensa jest dorocznie obchodzony w parafii i nadal popularny. Jak zapewnia proboszcz parafii, ks. Krzysztof Szumigraj, 23 listopada na św. Klemensa parafianie i goście licznie spotykają się w dzierzgowskiej świątyni.

Tego drugiego patrona parafii upamiętnia XVIII-wieczna rzeźba świętego – papieża Klemensa. Prawdopodobnie figura ta znajdowała się wcześniej na mensie ołtarza bocznego w starym drewnianym kościele, o czym informują inwentarze. Św. Klemens papież, wyobrażony w Dzierzgowie, ma na głowie tiarę złożoną z trzech koron, a w ręku trzyma potrójny papieski krzyż.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Św. Klemens był jednym z pierwszych następców św. Piotra, prawdopodobnie trzecim po Linusie i Anaklecie. Napisał list od zwaśnionych chrześcijan Koryntu, stając się pierwszym z nieanonimowych pisarzy kościelnych. Podobnie jak jego dwaj poprzednicy, był uczniem apostołów Piotra i Pawła. Chrzest otrzymał z rąk św. Piotra. Około IV wieku ukształtowała się tradycja mówiąca o tym, że zginął śmiercią męczeńską. Podobno cesarz Trajan zesłał go na wygnanie do Pontu i kazał go wrzucić do morza z kotwicą zawieszoną u szyi.

Z kolei tradycja pochodząca z IX wieku sugeruje, że miejscem męczeńskiej śmierci świętego był Krym. W IX wieku święci Cyryl i Metody przenieśli relikwie papieża Klemensa do Rzymu i pochowali w kościele pod jego wezwaniem.

Obecny kościół parafialny w Dzierzgowie, gdzie wciąż pamięta się świętego z czasów apostołów, został zbudowany w latach 1903-11 w miejsce starego drewnianego, doszczętnie obrabowanego przez wojska carskie w czasie bitwy pod Szczekocinami w powstaniu kościuszkowskim. Wówczas zginęły setki wotów i dokumenty parafialne, ale najcenniejszy pod względem religijnym i artystycznym – obraz Matki Bożej Płaczącej – ocalał. Wciąż znajduje się on w głównym ołtarzu, który zbudowano w latach 1920-30. Świątynia była konsekrowana w 1938 r. przez bp. Franciszka Sonika.

2014-11-20 13:32

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wymalowali patrona Wilamowic na Jasnej Górze

Niedziela bielsko-żywiecka 41/2015, str. 6

[ TEMATY ]

święty

Monika Jaworska

Malowidło z wizerunkiem św. Bilczewskiego w jednym z krużganków na Jasnej Górze

Malowidło z wizerunkiem św. Bilczewskiego w jednym z krużganków na Jasnej Górze

Wizerunek św. Józefa Bilczewskiego, który urodził się w Wilamowicach i jest patronem miejscowości, pojawił się niedawno w jednym z krużganków Wieczernika na Jasnej Górze. Projekt powstał dzięki staraniom o. Kamila Szustaka OSPPE z sanktuarium na Jasnej Górze w porozumieniu z Ojcem Generałem Paulinów oraz ks. prał. Michałem Bogutą z Wilamowic

Gdy przełożeni Jasnej Góry wyrazili zgodę na powstanie malowidła, wykonano trzy projekty, z którego wybrano ten, który możemy podziwiać na Jasnej Górze. Uważam to za cud, że wizerunek powstał w krużganku Wieczernika, zwłaszcza że to jest zabytek klasy „0” i cokolwiek tam zrobić, to wymaga nieprawdopodobnych rzeczy – mówi „Niedzieli na Podbeskidziu” kustosz sanktuarium św. abp. Józefa Bilczewskiego w Wilamowicach ks. prał. Michał Boguta. Kapłan zaznacza, że św. Józef Bilczewski uczynił wiele dla Matki Bożej, szerząc jej kult, więc jego związek z Jasną Górą nie jest przypadkowy. – Dzięki naszemu patronowi 29 listopada 1908 r. papież Pius X wydał dekret wprowadzający do Litanii Loretańskiej wezwanie „Królowo Polski, módl się za nami”. Ponadto uprosił u papieża Piusa X, aby święto 3 maja, czyli Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski, było obchodzone. Gdy na Jasnej Górze z 22 na 23 września 1909 r. skradziono korony, abp Bilczewski uprosił u papieża Piusa X nowe korony dla Matki Bożej. Uważam, że to jest cud wstawiennictwa Matki Bożej, że jej wielki czciciel znalazł się blisko niej na Jasnej Górze – podkreśla Ksiądz Proboszcz.
CZYTAJ DALEJ

Jerozolima: nacjonalistyczni Żydzi opluli figurę Matki Bożej

2026-05-16 13:55

[ TEMATY ]

Jerozolima

PAP/EPA/ATEF SAFADI

15 maja, podczas „Marszu flagi” w Jerozolimie jeden z uczestników opluł figurę Matki Boskiej na Starym Mieście. Incydent ten ponownie wzbudza obawy dotyczące aktów nietolerancji wobec symboli chrześcijańskich ze strony nacjonalistycznych Żydów i izraelskich żołnierzy - odnosi włoska agencja katolicka SIR.

W klimacie mocno naznaczonym napięciami religijnymi i nacjonalistycznymi w Jerozolimie odnotowano nowy przypadek profanacji symbolu chrześcijańskiego. Zgłosił to Wadie Abunassar, koordynator Forum Chrześcijan Ziemi Świętej, który opublikował w mediach społecznościowych film pokazujący młodych radykalnych Żydów opluwających figurę Matki Bożej umieszczoną w pobliżu Nowej Bramy (New Gate). Do zdarzenia doszło wczoraj podczas „Marszu Flagi” (Jerusalem Flags’ day), który upamiętnia aneksję wschodniej części miasta przez Izrael podczas wojny sześciodniowej w 1967 roku. Potępiając to zdarzenie, Abunassar mówi o „kolejnym obraźliwym incydencie wymierzonym w symbol chrześcijański”, wzywając do „przyjęcia odpowiedzialności i podjęcia pilnych działań reedukacyjnych”.
CZYTAJ DALEJ

Strażak – uczeń i misjonarz

2026-05-17 23:51

Ks. Paweł Płaziak

Strazacy na Jasnej Górze

Strazacy na Jasnej Górze

Rozważanie podczas Apelu Jasnogórskiego poprowadził ks. st. bryg. dr Jan Krynicki, Kapelan Krajowy Strażaków oraz proboszcz parafii bł. Karoliny w Rzeszowie. W swojej refleksji ukazał głęboką duchową tożsamość strażaka, przedstawiając go jako ucznia i misjonarza. Kapłan podkreślił, że strażak to przede wszystkim uczeń – człowiek, który nieustannie się rozwija, doskonali swoje umiejętności, ale także uczy się wartości: odwagi, odpowiedzialności, solidarności i bezinteresownej służby. Zwrócił uwagę, że w codziennych zmaganiach strażak uczy się pokory wobec potęgi żywiołów oraz zaufania – Bogu i drugiemu człowiekowi. To także uczeń życia, które często nie daje prostych odpowiedzi, a wymaga cierpliwości, wytrwałości i milczenia wobec ludzkiego cierpienia. Drugim ważnym wymiarem powołania strażaka jest jego misja. Strażak – jak zaznaczył ks. Krynicki – jest misjonarzem, który nie wyjeżdża na odległe krańce świata, ale każdego dnia podejmuje swoją służbę tam, gdzie ktoś potrzebuje pomocy. Jego językiem są konkretne czyny: ratowanie życia, niesienie pomocy, obecność przy człowieku w najtrudniejszych chwilach. To misja pełna poświęcenia, odwagi i gotowości do działania, nawet w obliczu niepewności i cierpienia. W modlitwie skierowanej do Matki Bożej strażacy zawierzyli swoją służbę. Szczególną troską objęto także rodziny strażaków, które na co dzień towarzyszą im poprzez wsparcie, modlitwę i cierpliwe oczekiwanie. Nie zabrakło również pamięci o tych strażakach, którzy zakończyli już swoją ziemską służbę i odeszli na wieczną wartę – modlono się o ich pokój i życie wieczne. Tegoroczny Apel Jasnogórski był nie tylko wyrazem wdzięczności za dar służby, ale także głębokim duchowym umocnieniem dla wszystkich strażaków.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję