Ukochana Aleksandro! Jak to jest z tymi zmianami? Czy wszystko musi bez przerwy „płynąć” i się zmieniać?
Ja już nie mogę. Dostałam „w spadku” o 16 lat młodszego brata, który bez przerwy coś obmyśla... Zrywa podłogi, szlifuje ściany, rozwiesza coś na niedosięgłej wysokości, przestawia sprzęty itp. I jak tu wytrzymać... U mnie, jak coś jest postawione na swoim miejscu, to może tak stać i 100 lat, i to jest w porządku. A on mi tu głosi maksymy że „trzeba robić porządek, bo tam, gdzie nie ma porządku, Pan Bóg nie przychodzi”. A sam do krzyża ma jakąś awersję. Może ten mój mu się nie podoba, bo jest za duży, jakiś mniejszy to jeszcze toleruje; i różaniec też nieraz rzuci między swoje kable albo zawiesi na trąbce słonia maskotki.
Á propos porządków, mówię mu: „Porządki to robili Niemcy, a Bóg narodził się w stajence". To jak to teraz ma być, każdy ma „swoją prawdę” i „swojego boga”? Bo ja to ciągle słyszę.
E. z Warszawy
Ciekawe są te uwagi o zachowaniu mężczyzny wobec sacrum. I to nie jest lekceważenie ani jakaś złośliwość. Oni – mężczyźni – po prostu tak mają. To naprawdę jest jakby inny gatunek człowieka niż kobieta. Nasza wylewność i ostentacja wydają im się sztuczne i czasami nawet śmieszne. Może dlatego ten duży krzyż tak razi pani Brata. No i ten Różaniec. To takie niemęskie głośno go odmawiać, jakby nim się afiszując.
Ale przyznam się Państwu, że bardzo mnie wzrusza modlący się mężczyzna, a w naszym kościele często widzę takich „macho”, jak pokornie pochylają głowy. I czasem nawet sobie myślę, czemu ja takiego nie spotkałam, gdy był na to bardziej stosowny czas...
"Pierwszy list od najbliższych, który został wysłany dzień po moim aresztowaniu, od moich małych bratanków, otrzymałem po trzech miesiącach. A listy od wiernych, napisane dużo później, otrzymałem o wiele wcześniej, bo już po trzech tygodniach. Od funkcjonariuszy dowiedziałem się, że list od bratanków trzymany był pod nakazem" - mówił dziś przed sądem ks. Michał Olszewski. Informuje o tym TV Republika.
O godz. 10 w Sądzie Okręgowym w Warszawie rozpoczęła się kolejna rozprawa w procesie dot. dotacji z Funduszu Sprawiedliwości przyznanych Fundacji Profeto. Proces ten od początku budzi skrajne emocje, a jak przypominamy, oskarżonymi są m.in. ks. Michał Olszewski oraz dwie urzędniczki ministerstwa sprawiedliwości - p. Urszula i p. Karolina.
W katedrze św. Mikołaja w Bielsku-Białej odbyły się uroczystości pogrzebowe śp. Mariana Kasprzyka - wybitnego polskiego pięściarza, mistrza olimpijskiego, a zarazem człowieka głębokiej wiary i poruszającego świadectwa życia. Mszy św. pogrzebowej przewodniczył bp Marian Florczyk, delegat KEP ds. sportu. Przy ołtarzu modlił się z nim m.in bp Piotr Greger, który wygłosił homilię i poprowadził modlitwę na cmentarzu w bielskiej Kamienicy. - Jest w nas ogromne pragnienie, aby mistrz sportu Marian Kasprzyk, znalazł się w miłujących objęciach Tego, który jest Mistrzem nad mistrzami - zaznaczył biskup pomocniczy diecezji bielsko-żywieckiej.
Bp Greger zauważył, że Zmarły odszedł w dniu święta Ofiarowania Pańskiego, a jego pogrzeb odbywa się w czasie zimowych igrzysk olimpijskich.
- Ja uważałam cały czas, żeby przedmiot miał sens, powinien być obowiązkowy - powiedziała o edukacji zdrowotnej Barbara Nowacka. W programie "Graffiti" w telewizji Polsat News minister edukacji podkreśliła, że decyzja w sprawie przyszłości zajęć zapadnie do końca marca.
Edukacja zdrowotna zastąpiła wychowanie do życia w rodzinie. W tym roku szkolnym przedmiot - wbrew pierwotnym zapowiedziom resortu edukacji - jest nieobowiązkowy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.