Reklama

Niedziela Rzeszowska

Po kolędzie

Sięgająca czasów antyku praktyka składania sobie życzeń i obdarowywania się drobiazgami z początkiem każdego miesiąca (tzw. kalend) legła u podstaw duszpasterskiej kolędy.

Niedziela rzeszowska 2/2015, str. 4-5

[ TEMATY ]

sztuka

kolęda

Arkadiusz Bednarczyk

Założenia wizyty duszpasterskiej były zupełnie proste – ustawodawstwo kościelne mówi, iż „kapłani winni poznawać parafian, w tym osoby chore, ubogie, samotne, uczestniczyć w ich troskach i wspierać ich w trudach, a małżonkom i rodzinom pomagać w wypełnianiu ich powołania”. Jest to więc przede wszystkim spotkanie kapłana z parafianami, bliższe ich poznanie, nie tylko na Mszy, gdzie w anonimowym zwykle tłumie trudno nawiązać bardziej osobiste relacje. Kapłani wędrujący po kolędzie wiele lat temu starali się wykorzeniać panujące – zwłaszcza na polskiej wsi – zabobony związane z okresem Bożego Narodzenia. Niepiśmiennych ludzi uczono „Ojcze nasz”, przygotowywano także do spowiedzi i komunii wielkanocnej. I choć wymiar duszpasterski kolędy zawsze stawiany był na pierwszym planie, to w czasach średniowiecza „kolęda” traktowana była również jako okazja do zbiórki środków, z których utrzymywali się plebani (dawni proboszczowie). Od trzynastego stulecia „kolęda” zaliczana była bowiem, obok ofiar z Mszy św. (tzw. mesznego) chrztów, ślubów i pogrzebów do uposażenia duchownych w środki niezbędne do utrzymania się. Na jednym z synodów, jaki odbył się w szesnastym stuleciu, piętnowano zdarzające się praktyki, iż plebani i wikariusze odmawiają komunii wielkanocnej tym z parafian, którzy nie uiścili kolędy. Z kolei inny, lokalny synod zabronił w ogóle przyjmowania ofiar podczas kolędy. W osiemnastowiecznej publicystyce kościelnej przeciwnikom kolędy odpowiadano, by zechcieli zauważać charytatywną działalność Kościoła, na którą także potrzeba było przecież środków. Pisali więc kościelni publicyści, aby osoby niechętne kolędzie baczyły, że Kościół wielokroć więcej oddaje wiernym niż podczas kolędy bierze... Abp Bernard Maciejowski w swoim liście pasterskim z początku siedemnastego stulecia dawał ówczesnym kapłanom pewne wytyczne, dzięki którym możemy poznać, jak ta wizyta duszpasterska odbywała się ponad czterysta lat temu. Dowiadujemy się więc, że wizytę kapłana ubranego w komżę i stułę obwieszczano sygnałem dzwonka, a przy wejściu do każdego domu zakrystianin śpiewał początkowe zwrotki kolędy. Samotnych, biednych, żebraków, a także panny samotnie wychowujące dzieci kapłani winni pocieszać, a także zastanowić się, jak zaradzić ich potrzebom materialnym i duchowym...

2015-01-09 10:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wizyta duszpasterska w czasie epidemii

[ TEMATY ]

Warszawa

kolęda

Adobe Stock

Komunikat biskupa Warszawsko-Praskiego Romualda Kamińskiego w sprawie wizyty duszpasterskiej.

Wielebni Duszpasterze i Czcigodni Diecezjanie, w polskiej tradycji duszpasterskiej odwiedzanie parafian – kolędowanie – ma swoją długą i piękną tradycję. Z powodu trwającej pandemii w tym roku konieczne jest wprowadzenie poważnych zmian w tej formie duszpasterskiego posługiwania. Mając na uwadze doświadczenia i przemyślenia duszpasterzy oraz świeckich – tak z terenu naszej diecezji, jak i innych polskich diecezji – bardzo proszę o przyjęcie tych wskazań ze zrozumieniem. Ważne jest, aby wykorzystać jak najlepiej dostępne na ten czas możliwości pasterskiego posługiwania, przyczyniając się tym samym do umacniania naszych braci i sióstr w wierze.

CZYTAJ DALEJ

Ideologia LGBT – czy to mają być wartości unijne?

2021-09-16 11:57

[ TEMATY ]

LGBT

ideologia

Adobe Stock

Szef Stowarzyszenia „Family Day – Brońmy naszych dzieci” krytykuje wideo o raporcie o stanie UE.

Wideo zapowiadające przemówienie Przewodniczącej Komisji UE Ursuli Von der Leyen o stanie Unii, to reklama pro LGBT pozbawiona jakiegokolwiek odniesienia do narodów i rodziny. „Tęczowe flagi i dwóch mężczyzn z dziewczynką z napisem ‘Defending our values’ - jeśli takie są wartości, które chce bronić Unia, to Europa będzie słabsza i bardziej podzielona”. Neurochirurg Massimo Gandolfini, szef Stowarzyszenia „Family Day – Brońmy naszych dzieci”, nie ma wątpliwości co do zapowiadanych treści raportu o stanie Unii.

CZYTAJ DALEJ

Papież Franciszek na Węgrzech: rodzina to mama, tata i dziecko „i kropka”

2021-09-17 09:59

[ TEMATY ]

Węgry

papież Franciszek

Grzegorz Gałązka

Wizyta papieża Franciszka podniosła znaczenie Węgier – oświadczył w piątek premier tego kraju Viktor Orban w Radiu Kossuth. Dodał, że rozmowa z papieżem utwierdziła go osobiście w słuszności jego polityki dotyczącej rodzin. Jak zaznaczył, papież powiedział, że rodzina to mama, tata i dziecko „i kropka”, „nie ma o czym dyskutować”.

„Do przyjazdu tutaj nie zmuszały go żadne względy protokolarne ani inne. Przyjechał, bo chciał przyjechać. Dlatego przyjechał na (52. Międzynarodowy) Kongres (Eucharystyczny), bo odbywał się on na Węgrzech. Chciał nas odwiedzić. Można powiedzieć – chociaż sam jestem kalwinem – że jesteśmy dla niego ważni i dlatego przyjechał. To wielka sprawa, to podnosi znaczenie Węgier” – powiedział Orban.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję