Reklama

Sanktuaria

Matka Boża Świętomarska

Mieszkańcy Świętomarzy kochają ten XVII-wieczny wizerunek Matki Bożej. Od pokoleń przechowują go w swoich domach. Wydeptany kamienny próg z przedsionka świątyni daje wyobrażenie przybywających przez stulecia przed cudowne Oblicze Maryi. Tak jest do dziś

Niedziela kielecka 4/2015, str. 4-5

[ TEMATY ]

sanktuarium

WD

Kościół w Świętomarzy

Kościół w Świętomarzy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kiedy należy szukać początków kultu Maryi u mieszkańców tej miejscowości? Pochodzenie etymologiczne nazwy Świętomarz wskazuje, że zaczął się bardzo wcześnie. Ks. Wiśniewski twierdzi, że nazwa Świętomarz odnosi się do bogini Marzanny, której ośrodek kultu znajdował się tu w czasach słowiańskich. Wraz z targowiskiem miejsce to nazywano Tarżkiem. Kiedy na ziemię świętokrzyską dotarło chrześcijaństwo, mianem tym, po dodaniu przymiotu „Święta”, zaczęto określać Matkę Bożą. Swyanthamarza – wywodzi się od określenia, jakim posługiwali się prości ludzie w odniesieniu do Matki Bożej – tłumaczy Wiśniewski.

W dobrach biskupich

Reklama

Już w XI wieku biskupi krakowscy otrzymali tę okolicę w nadanie książęce i ufundowali tutaj drewnianą siedzibę oraz drewniany kościół, po którym została romańska chrzcielnica, służąca do dziś w kruchcie jako kropielnica. W XI wieku miejscowość była uposażeniem prepozyta Stanisława ze Świeradzic herbu Zabawa z kolegiaty kieleckiej ufundowanej przez bp. Gedko. W latach 1367-1434 powstała nowa świątynia murowana, gotycka, którą ufundował Boguchwał herbu Rogala, kanonik kielecki. Nie wiadomo, kto konsekrował kościół. Rocznicę poświęcenia obchodzono w pierwszą niedzielę po święcie św. Bartłomieja. Kościół wzniesiono z kamienia łamanego na zaprawie wapiennej i przykryto go dwuspadowym dachem. Posiadał jedną nawę z wielobocznie zamkniętym prezbiterium i przyległy od strony północnej skarbiec. Reliktem pozostałym po gotyckiej świątyni są oryginalne gotyckie portale z szarego piaskowca. Pierwszy wiedzie z kruchty do nawy z herbem rodu Rogalów i drzwiami żelaznymi o dwóch skrzydłach. Drugi portal znajduje się między zakrystią a prezbiterium, trzeci – na zachodniej ścianie. Na zewnętrznym murze południowej kruchty widnieje inskrypcja łacińska z 1367 r., z której wynika, że świątynia dedykowana jest Maryi Wniebowziętej. Pozostałe dwa wejścia do kościoła zamurowano podczas prac remontowych. Zarówno bryła świątyni, jak i jej wnętrze ulegały na przestrzeni wieków modyfikacji. Inwentaryzacja przeprowadzona w 1763 r. na polecenie biskupa Sierakowskiego wskazuje na to, że kościół posiadał trzy ołtarze. Ołtarz główny powstał w pierwszej połowie XVIII stulecia. W centrum tego ołtarza znajdował się obraz Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Po bokach zdobiły go posągi św. Józefa i św. Rocha. Obraz zasłaniany był obrazem św. Rocha – patrona rolników. Na górze w ołtarzu znajdowała się scena z Przemienienia Pańskiego. W prezbiterium był też obraz św. Jana Nepomucena i ołtarz Świętego Krzyża. Kościół wyposażony był również w dwa dodatkowe ołtarze – św. Anny i św. Franciszka, jednak nie przetrwały one do czasów obecnych. Po gruntownym remoncie kościoła w latach 60. i 70. XVIII wieku naprawiono strop, wymieniono więźbę i pokrycie dachowe, nadmurowano ściany kościoła, dach świątyni zwieńczyła sygnaturka. Dobudowano kruchtę, a po wyburzeniu części dawnego skarbca dostawiono kaplicę ozdobioną nowymi ołtarzami kamiennym: Przemienienia Pańskiego oraz drewnianymi – św. Józefa i św. Karola. Kaplicę poświęcił w 1872 r. z upoważnienia biskupa sandomierskiego Michała Józefa Juszyńskiego, dziekan opatowski ks. Ignacy Grynfeld z Szewny. Część dawnego skarbca przebudowano na zakrystię. Ponadto w świątyni powstał chór muzyczny. Odrestaurowano organy, położono nową posadzkę. W l. 1920-21 wymieniono pokrycie dachowe. Kolejni proboszczowie również dbali o świątynię i otoczenie. Ostatnie gruntowne remonty miały miejsce w 1999 r. i w kolejnych latach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Świątynię rozbudowano według projektu mgr. inż. Zygmunta Kumora. W miejsce wyburzonej kruchty dobudowano nową część nawy zakończoną chórem muzycznym, dobudowano także nową kaplicę, na miejscu starej. Podniesiono nawę główną i zakończono ją płaskim stropem, położono nową posadzkę marmurową, zmieniono pokrycie dachowe. Po tych pracach przyszedł czas na renowację ołtarzy. Barokowy ołtarz główny z wizerunkiem Matki Bożej poddano gruntownej renowacji i konserwacji. W prezbiterium ustawiono nowy ołtarz „soborowy” oraz ambonę. 22 listopada 2009 r. bp Kazimierz Ryczan poświęcił odnowiony ołtarz.

Witaj Matko Świętomarska

Obraz pochodzi prawdopodobnie z końca XVII wieku. Nie znamy autora dzieła. Maryja z dłońmi złożonymi jak do modlitwy, w otoczeniu aniołów, wznosi wzrok ku niebu. Wizerunek ozdobiony jest złoconą suknią oraz koroną. – Korona na skroniach Maryi to jeszcze jeden dowód na to, że wizerunek był otaczany szczególną czcią wiernych – wskazuje proboszcz ks. Romuald Wróbel. Ze względu na pożar, jaki wyrządził duże szkody, nie zachowały się ani wota przy obrazie, ani żadne świadectwa łask czy doznanych za przyczyną Maryi cudów.

Nie wiadomo od jak dawna śpiewana jest pieśń podczas odsłonięcia obrazu, ale starsi mieszkańcy pamiętają, że śpiewano ją tutaj od wielu lat.

Reklama

„Witaj, Matko Świętomarska Niebios Królowa. Tyś strapionym na ratunek zawsze gotowa. Witaj, nasza Patronko Wszechmocna, Opiekunko Litościwa Miłościwa dla nas sług Twoich” – brzmią słowa pieśni. Obraz odsłonięty jest w okresie świąt i okresu zwykłego w roku liturgicznym. Zasłaniany jest na okres Wielkiego Postu zasłoną z obrazem Pana Jezusa w Ogrójcu.

– Choć nie ma specjalnych wotów przy obrazie, to każda praca, zaangażowanie parafian czy wyposażenie zakupione w ostatnim czasie, jak chociażby: kinkiety, żyrandole, wieczna lampka, odrestaurowane ołtarze jest jak szczególne wotum wdzięczności dla Maryi czczonej w świątyni – podkreśla proboszcz. Zaznacza, że choć kult jest lokalny, to jest ugruntowany przez szczególne upodobanie parafian do nabożeństw październikowego i majowego. Wielką uroczystością jest zawsze odpust na Wniebowzięcie NMP 15 sierpnia, który staje się ważnym wydarzeniem dla wielu rodzin. W każdą niedzielę od wielu lat mieszkańcy śpiewają Godzinki o Niepokalanym Poczęciu NMP. Każda intencja Mszy św. za rodziny, dzieci, solenizantów etc. kończy się prośbą o opiekę Matki Bożej Świętomarskiej – mówi.

Powstańcze ślady

Uwagę odwiedzających Świętomarz i świątynię przykuwają nagrobki, a bardziej pomniki na placu przykościelnym upamiętniające słynne, związane ze Świętomarzą postaci. Kolumna z urną to nagrobek Izabeli Woyciechowskiej-Kłokockiej, na drugim – żeliwnym pomniku z krzyżem widnieje napis z informacją, że tutaj spoczywa Kajetan Woyciechowski, pułkownik Wojsk Polskich, sędzia pokoju, dziedzic dóbr Łomna. Służył pod rozkazami Kozietulskiego i Napoleona. Został odznaczony Legią Honorową za szarżę pod Samosierrą”, później brał udział w powstaniu listopadowym. Patriotyzm przekazał córce Jadwidze Prendowskiej, która zaangażowała się w powstanie styczniowe jako kurierka gen. Langiewicza. Po upadku powstania Moskale aresztowali ją i zesłali do guberni permskiej.

Ze Świętomarzą wiążą się również inne ślady powstańcze. Na plebanii odbył się zjazd duchowieństwa diecezji sandomierskiej. Księża podjęli uchwałę o podporządkowaniu się duchownych decyzjom Komitetu Centralnego Narodowego. Duchowni zadeklarowali wtedy wsparcie finansowe poprzez zbieranie ofiar od wiernych na rzecz Ojczyzny i władz powstańczych. Mężem zaufania został wybrany ks. Kacper Kotowski z parafii Ćmielów. Na cmentarzu znajduje się mogiła powstańców poległych 20 stycznia 1864 r. Godnym pochówkiem zajęli się miejscowi gospodarze na polecenie naczelnika gminy. Zmarli w walkach powstańcy zostali zapisani przez proboszcza ks. Karola Bogdańskiego do księgi zgonów jako „z imienia i nazwiska niewiadomi”.

2015-01-23 11:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Matka Boża Śnieżna z Tumlina

W barokowym ołtarzu kościoła św. Stanisława, biskupa i męczennika w Tumlinie znajduje się kopia rzymskiego wizerunku z kościoła Santa Maria Maggiore w Rzymie. Pozostawili ją tutaj Włosi, którzy związali z Tumlinem i okolicami swoje życie na przeszło sto lat

Włosi przybyli w dolinę Bobrzy w 1607 r. Od początku XVII wieku zaczął się tutaj prężnie rozwijać przemysł, powstała manufaktura, kuźnie i kopalnie miedzi na Miedzianej Górze. Zaprosił ich kard. Jerzy Radziwiłł, sprowadził on wykwalifikowanych górników, hutników i kamieniarzy. Przywieźli oni ze sobą obraz Matki Bożej, wymalowany przez nieznanego artystę według rzymskiego wzoru Salus Populi Romani i umieścili go w drewnianej kaplicy w Tumlinie.
CZYTAJ DALEJ

Dęblin: Msza św. w intencji śp. mjr. Macieja Krakowiana i polskich lotników

2025-08-29 16:14

[ TEMATY ]

Msza św.

mjr. Maciej Krakowian

Dęblin

PAP/Piotr Polak

Mjr pil. Maciej „Slab” Krakowian

Mjr pil. Maciej „Slab” Krakowian

Dziś w Dęblinie miały odbyć się centralne uroczystości z okazji Święta Lotnictwa Polskiego, połączone ze stuleciem Szkoły Orląt. Obchody zostały jednak odwołane po tragicznym wypadku, w którym dzień wcześniej zginął mjr Maciej Krakowian „Slab”, pilot F-16, lider i instruktor zespołu F-16 Tiger Demo Team. Pomimo rezygnacji z oficjalnych obchodów, w kościele garnizonowym Matki Bożej Loretańskiej w Dęblinie biskup polowy Wiesław Lechowicz odprawił Mszę św. w intencji zmarłego lotnika i wszystkich żołnierzy Sił Powietrznych.

Przed ołtarzem umieszczono portret mjr. Macieja Krakowiana. Sztandar uczelni został przybrany kirem. Kościół licznie wypełnili oficerowie, żołnierze i pracownicy wojska.
CZYTAJ DALEJ

Populizm kontra fakty. Dlaczego Mentzen przegrał na własnym boisku?

2025-08-30 07:15

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Debata Mateusza Morawieckiego ze Sławomirem Mentzenem miała być dla lidera Konfederacji kolejnym popisem erystyki, lekkich żartów i efektownych skrótów myślowych. Tym razem jednak trafił na rozmówcę, który zamiast bawić się w bon moty, postanowił powiedzieć proste: „sprawdzam”. I to wystarczyło, by cała retoryka Mentzena rozpadła się jak domek z kart.

Były premier wszedł na teren, który teoretycznie miał być dla niego wrogi – piwo, luźna formuła, publiczność nastawiona na gospodarza wieczoru. To w polityce zawsze punkty na wejściu. Ale potem zaczęło się coś więcej: fakty, liczby, przypomnienie wyborcom, że za żonglerką sloganami musi iść realna treść. Morawiecki nie tylko odparł ataki, ale odsłonił słaby punkt Mentzena: jego wizję gospodarki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję