Reklama

Niedziela Lubelska

Zaczerpnąć wody żywej

Samarytanka, którą Jezus Chrystus napotkał przy studni Jakubowej, była główną postacią tegorocznego Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan

Niedziela lubelska 6/2015, str. 4

[ TEMATY ]

chrześcijaństwo

chrześcijanin

Grzegorz Jacek Pelica

Pastor Grzegorz Brudny z parafii ewangelicko-augsburskiej wygłosił homilię w cerkwi prawosławnej

Pastor Grzegorz Brudny z parafii ewangelicko-augsburskiej wygłosił
homilię w cerkwi prawosławnej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Każdego roku, już od ponad wieku, wyznawcy Chrystusa spotykają się na wspólnych modlitwach, debatach, wykładach i koncertach. Towarzyszy temu niejednokrotnie gest charytatywny, np. 25 stycznia została przeprowadzona kolekta na pomoc dla chrześcijan syryjskich. Nawiązując do hasła tygodnia ekumenicznego, ks. prof. Sławomir Pawłowski, który pełni funkcję sekretarza Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Ekumenizmu, stwierdził: – Czasami potrzebujemy takiej studni, aby przysiąść i porozmawiać. Dialog zapoczątkowany przez Chrystusa i świadectwo życia, przypominają o potrzebie wielorakiego ekumenizmu: duchowego, modlitewnego, doktrynalnego, charytatywnego i praktycznego.

Równolegle z wieczornymi nabożeństwami i liturgiami w różnych kościołach miasta Lublina, którego duchowieństwo wypracowało niebanalny i niepozbawiony autentyzmu model spotkań, codzienne Msze św. sprawowane były w kościele akademickim KUL. W piątkowe południe Mszę św. o jedność chrześcijan i pokój na świecie odprawił abp Stanisław Budzik, a homilię wygłosił abp Abel, ordynariusz prawosławnej diecezji lubelsko-chełmskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Im trudniejsze okoliczności, tym bardziej zdecydowanie trzeba przypominać, że Chrystus jest mądrym i wszechmocnym Sternikiem na statku swojego Kościoła – mówił abp Abel. – Bezustannie powinniśmy pamiętać, że gdy ludzie wyrzekają się Chrystusa, wtedy w świecie zadomawia się pycha i chciwość, a za nimi idą zawiść, złość i nienawiść. Gdy nie ma miłości w Chrystusie, to odrzuca się także braterstwo ludzi; życie słabych staje się coraz cięższe, a w społeczeństwie brakuje sprawiedliwości – mówił prawosławny hierarcha. Jak podkreślał, taka sytuacja panuje także w rodzinie kościołów chrześcijańskich. – Sami jesteśmy zbyt słabi, aby stanowić jedno i z tego też powodu możemy jedynie kierować nasze wielkie modlitewne wołanie o jedność do Ojca w Niebie przez Jezusa Chrystusa w Duchu Świętym – mówił abp Abel. – Nasze grzechy budują mur podziału nie tylko między nami i Bogiem, ale także pomiędzy nami i innymi ludźmi. Choć my budujemy ten mur, to Jezus Chrystus, Ukrzyżowany i Zmartwychwstały, przekształca go w bramę prowadzącą do Jego królestwa, gdyż On sam jest bramą.

Z tą nauką harmonizowały słowa abp. Stanisława Budzika: – Tegoroczne zawołanie obchodów wzięte z Ewangelii o Samarytance, jest niejako zaproszeniem do źródła, jakim jest Chrystus. Symbolicznie ukazana woda jest uosobieniem Ducha Świętego. Wołamy zatem do Niego, aby przyszedł do nas, z nami przebywał, a następnie nas napoił, przemienił, uświęcił. Po to, abyśmy mieli odwagę zaczerpnąć wody żywej i z odnowioną duchową energią szukać dróg pełnych jedności.

Podobnie wypowiadał się pastor Grzegorz Brudny, przedstawiciel lubelskiej parafii ewangelicko-augsburskiej, który wygłosił homilię na zakończenie tygodnia ekumenicznego. – Pierwszy raz w życiu mam możliwość zwiastowania Bożego słowa w cerkwi prawosławnej. Za nami osiem nabożeństw, które sprawowane były w różnych kościołach według różnych obrządków. Każde z nich dostarczało wielu niezapomnianych duchowych wzruszeń; budowało, łączyło i dawało nadzieję – wyliczał. – Patrząc na Samarytankę, wzrost jej wiary i złożone świadectwo w Jezusie Chrystusie, można z pewnością stwierdzić, że każdy może być apostołem Jezusa Chrystusa. Mamy iść na cały świat i zwiastować drugiemu człowiekowi Ewangelię o Jezusie Chrystusie. Samarytanka stała się przykładem dla tych kobiet, które całe swoje życie postanowiły poświęcić zwiastowaniu Bożego słowa. Życzę nam zawsze i wszędzie, gdziekolwiek Bóg nas postawi, bądźmy zwiastunami Jezusa Chrystusa! Oby źródło wody żywej, którą od Niego czerpiemy, przepływało przez nas i pokrzepiało tych, z którymi przyjdzie nam rozmawiać i dawać swoje świadectwo życia – mówił.

25 lutego o godz. 18 w kościele polskokatolickim przy ul. Kunickiego w Lublinie odbędzie się nabożeństwo ekumeniczne, do udziału w którym zaprasza Archidiecezjalna Rada Ekumeniczna

2015-02-05 10:54

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wolność – miara wielkości człowieka

Niedziela Ogólnopolska 43/2016, str. 10-11

[ TEMATY ]

chrześcijaństwo

kultura

kongres

Marek Kuś

Ks. prof. Michał Heller – podczas uroczystości odnowienia doktoratu

Ks. prof.
Michał Heller
– podczas
uroczystości
odnowienia
doktoratu

Za sprawą V Kongresu Kultury Chrześcijańskiej Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II stał się miejscem dialogu między myślą chrześcijańską a współczesną kulturą

Obradom trwającym w dniach 13-16 października br. towarzyszyło hasło: „Wolność ocalona. Chrześcijańskie światło na ludzkich drogach”. Jak wyjaśnił abp Stanisław Budzik, główny organizator wydarzenia, kongres podjął tematykę wolności, która stanowi serce i rdzeń chrześcijańskiej nauki o człowieku. – Chrześcijaństwo wierzy, że to Bóg podzielił się z człowiekiem swoją wolnością. Wolność jest w Jego oczach tak cenna, że gotów jest za nią zapłacić możliwość wyboru zła przez człowieka – powiedział Metropolita Lubelski. Zwróciwszy uwagę na potrzebę dialogu Kościoła z kulturą, wyjaśnił: – Kościół przez inkulturację wprowadza narody z ich kulturami do swojej wspólnoty; dzieli się z nimi swoim bogactwem i doświadczeniem, ale i sam przyswaja sobie wartości innych kultur. Podejmuje w świecie posługę budowania jedności i głoszenia wolności, która jest istotnym wymiarem człowieka. W tym kontekście przedstawiciele wielu dziedzin nauki z Polski i 7 innych krajów rozpatrywali pojęcie wolności w perspektywie wyzwań współczesności, w tym myśli filozoficznej i nauk przyrodniczych. Wykładom i dyskusjom towarzyszył interesujący program kulturalny, m.in. wystawy, koncerty, spektakle i specjalny pokaz filmu „Zaćma”.
CZYTAJ DALEJ

Królestwo Boże przychodzi jako uzdrowienie

2026-01-09 19:27

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Wojna z Filistynami stawia Izrael wobec potęgi, która paraliżuje serca. Goliat wychodzi jak chodząca zbroja, a jego słowa mają złamać ducha zanim padnie pierwszy cios. Dawid wchodzi w tę scenę jako pasterz, bez wojskowej pozycji i bez prawa do głosu. Jego odpowiedź Saulowi brzmi jak odmowa lęku. Wyrasta z pamięci o Panu, który już wcześniej ocalił go „z łap lwa i niedźwiedzia”. Dawid niesie w sobie historię łaski z codziennej pracy. Dlatego nie przyjmuje zbroi Saula. Metal i skóra krępują ciało, które zna ruch pasterza i precyzję procy. W ręku zostaje kij pasterski, proca i pięć gładkich kamieni z potoku. Ten wybór wygląda skromnie, a jednak jest precyzyjny. Dawid idzie „w imię Pana Zastępów”. To imię w Biblii oznacza Boga, który stoi ponad armiami i nie potrzebuje narzędzi przemocy, aby ocalić. Dawid wypowiada to publicznie, wobec wroga i wobec własnego ludu. Spór dotyka zaufania. Goliat ufa broni i swojej pozycji. Dawid ogłasza, że zwycięstwo nie przychodzi „mieczem ani włócznią”, bo bitwa należy do Pana. Kamień trafia w czoło, w miejsce dumnej pewności. Olbrzym pada twarzą na ziemię, jak człowiek pokonany przed Panem. Potem Dawid sięga po miecz przeciwnika i odcina mu głowę. Zwycięstwo dokonuje się narzędziem wroga. Tekst zostawia obraz Boga, który potrafi odwrócić to, co miało niszczyć. W tej historii wiara rodzi się z pamięci i prowadzi do czynu. Imię Pana staje się oparciem, a mały pasterz staje się znakiem, że Pan patrzy na serce. Rodzi się odwaga, która oddaje chwałę Bogu i podnosi serca ludu.
CZYTAJ DALEJ

Potrzeba roztropności – apeluje swoją postawą Jezus

2026-01-21 08:10

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Ks. Krzysztof Młotek

Bazylika Św. Pawła za Murami

Bazylika Św. Pawła za Murami

Potrzeba roztropności – apeluje swoją postawą Jezus. Uderzają słowa Ewangelisty, który mówi, że Jezus, kiedy usłyszał, że Jan został uwięziony, usunął się do Galilei. Dla czego? Obawiał się Heroda? Ale czy Bóg może się kogoś bać? Przed kimś uciekać?

Gdy Jezus posłyszał, że Jan został uwięziony, usunął się do Galilei. Opuścił jednak Nazaret, przyszedł i osiadł w Kafarnaum nad jeziorem, na pograniczu ziem Zabulona i Neftalego. Tak miało się spełnić słowo proroka Izajasza: «Ziemia Zabulona i ziemia Neftalego, na drodze ku morzu, Zajordanie, Galilea pogan! Lud, który siedział w ciemności, ujrzał światło wielkie, i mieszkańcom cienistej krainy śmierci wzeszło światło». Odtąd począł Jezus nauczać i mówić: «Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie». Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, Jezus ujrzał dwóch braci: Szymona, zwanego Piotrem, i brata jego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. I rzekł do nich: «Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi». Oni natychmiast, zostawiwszy sieci, poszli za Nim. A idąc stamtąd dalej, ujrzał innych dwóch braci: Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego, Jana, jak z ojcem swym Zebedeuszem naprawiali w łodzi swe sieci. Ich też powołał. A oni natychmiast zostawili łódź i ojca i poszli za Nim. I obchodził Jezus całą Galileę, nauczając w tamtejszych synagogach, głosząc Ewangelię o królestwie i lecząc wszelkie choroby i wszelkie słabości wśród ludu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję