W kategorii ministranci I miejsce zajęli młodzi z parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Nowej Wsi Królewskiej, kolejne dwa z parafii – pw. św. Anny w Lubawie oraz pw. św. Jana Chrzciciela i św. Jana Ewangelisty w Świerczynkach. W kategorii lektorzy młodsi I miejsce zdobyli sportowcy z parafii pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Prątnicy, kolejne dwa przypadły parafii – pw. św. Michała Archanioła w Grzybnie oraz pw. św. Marii Magdaleny w Biskupicach. W kategorii lektorzy starsi zwyciężyła młodzież z parafii pw. św. Marcina w Grążawach, kolejne zajęli piłkarze z parafii – pw. Matki Bożej Królowej Różańca Świętego w Iłowie oraz pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Lisewie
Najlepsze piłkarsko reprezentacje służby liturgicznej 11 kwietnia przyjechały rywalizować na toruńskich parkietach w finałach diecezjalnych w piłce nożnej halowej. Ministranci i lektorzy zgromadzili się w kościele pw. Chrystusa Króla w Toruniu. Młodych przywitał proboszcz ks. kan. dr Józef Witkowski, który wyraził radość z przybycia służby liturgicznej z całej diecezji. Mszy św. przewodniczył ks. Sławomir Sobierajski, dekanalny duszpasterz LSO dekanatu lubawskiego. Homilię wygłosił diecezjalny asystent Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży ks. Marek Januszewski, który przypomniał, że wszyscy gramy w jednej drużynie, a naszym trenerem jest Pan Jezus. Kaznodzieja wskazał, że miejscem, gdzie trener rozmawia z zawodnikami jest szatnia, natomiast z nami nasz trener rozmawia m.in. podczas Eucharystii. – Z szatni można wyjść i grać po swojemu – mówił ks. Marek, ale ta taktyka nigdy nie prowadzi do zwycięstwa. – Kiedy przychodzimy na Eucharystię, słuchajmy naszego trenera, i wychodząc na boiska naszego życia, grajmy tak, jak zalecił nam Pan Jezus – podsumował. Na koniec Mszy św. głos zabrali ks. Rafał Bochen – diecezjalny duszpasterz służby liturgicznej oraz ks. Wojciech Murawski – diecezjalny duszpasterz kultury zdrowotnej i sportu, który zaprosił zebranych na Mistrzostwa Polski Księży w Piłce Nożnej Halowej, mające odbyć się w kwietniu 2016 r. w Toruniu.
Reklama
Zawody odbywały się w trzech kategoriach wiekowych: ministranci, lektorzy młodsi i lektorzy starsi; łącznie wzięły udział 44 drużyny. Każda z kategorii rozgrywała zawody w osobnej hali sportowej. W trakcie trwania rozgrywek uczestnicy mogli zjeść ciepły posiłek.
Zwycięzcy zostali nagrodzeni pucharami i medalami. Najlepsze drużyny zakwalifikowały się do Mistrzostw Polski Służby Liturgicznej, które w tym roku odbyły się w Elblągu w dniach 1 i 2 maja. Naszą diecezję reprezentowało 5 drużyn. Obok mistrzów poszczególnych kategorii na zasadzie „dzikiej karty” do mistrzostw Polski zgłosiły się drużyny z Iłowa i Świerczynek.
Słowa wdzięczności kieruję w stronę ks. Marka Januszewskiego oraz ks. Adama Kordka – dziękuję za zaangażowanie i trud, jaki włożyli w przeprowadzenie rozgrywek; młodzieży z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży parafii pw. Chrystusa Króla w Toruniu – za aktywne włączenie się w organizację mistrzostw oraz muzycznemu zespołowi młodzieżowemu parafii pw. Chrystusa Króla – za uświetnienie śpiewem Liturgii inaugurującej rozgrywki.
* * *
Dziękuję księżom proboszczom, wikariuszom oraz dekanalnym duszpasterzom służby liturgicznej za przeprowadzenie eliminacji na poziomie dekanalnym. Nad organizacją i poprawnym przebiegiem mistrzostw na etapie diecezjalnym czuwał ks. Tomasz Jankowski, wikariusz parafii pw. Chrystusa Króla w Toruniu, któremu składam wyrazy serdecznej wdzięczności za jego piłkarską pasję, zaangażowanie i bezinteresowną pracę na rzecz służby liturgicznej naszej diecezji. Ks. Rafał Bochen – diecezjalny duszpasterz służby liturgicznej
Finały Ligi Ministranckiej, konkurs liturgiczny, Eucharystia z biskupem, promocje lektorskie, konferencje i spotkania z kolegami z innych miast. Tak wyglądała Diecezjalna Pielgrzymka Ministrantów i Lektorów do Paradyża
Paradyż 10 maja opanowali młodzi mężczyźni. Wszyscy albo zaczęli, albo od wielu już lat służą przy ołtarzu. Raz w roku spotykają się na wspólnej modlitwie podczas diecezjalnej pielgrzymki. To jest święto ministrantów i większość z nas z całej diecezji powinna tu przyjeżdżać i przeżywać ten czas, tak jak się świętuje się Boże Narodzenie czy Wielkanoc. Warto, zamiast siedzieć w domu, przyjechać do Paradyża i zaangażować się w ten czas mówił Jacek Tereszkiewicz, ministrant z parafii pw. św. Brata Alberta w Zielonej Górze, który na pielgrzymkę przyjeżdża od wielu lat. Wspaniała jest Eucharystia, wszystko w liturgii klerycy przygotowują doskonale, poza tym są tu znajomi z innych miejscowości, z którymi na co dzień się nie spotyka dopowiada. Głównym punktem pielgrzymki była Eucharystia z bp. Stefanem Regmuntem połączona z promocją lektorską. Od tego dnia kilkudziesięciu ministrantów będzie mogło oficjalnie czytać na Mszy św. czytania liturgiczne. Dla mnie to bardzo ważne wydarzenie, bo biskup będzie błogosławił wszystkich lektorów i m.in. mnie mówił tuż przed promocją Jakub Orłowski z parafii pw. św. Mikołaja w Raculi. Cieszę się, że będę mógł robić tak wiele rzeczy przy ołtarzu i czytać czytania. Zawsze trenuję pół godziny albo godzinę przed Mszą, sprawdzam czytania w Internecie, a ostatnio uczyłem się jak ubierać albę dodał. Eucharystię poprzedziły spotkania w mniejszych grupach wiekowych, gdzie ministranci wspólnie się modlili, słuchali konferencji i dzielili się świadectwem życia. Pielgrzymka do Paradyża to jednak nie tylko coś dla ducha, było i coś dla ciała. Całą fizyczną energię ministranci wykrzesali z siebie podczas finałów Ligi Ministranckiej. Grało w nich 12 drużyn, po cztery z każdej kategorii wiekowej. Myślą przewodnią pielgrzymki były słowa św. Jana Pawła II: „Podczas liturgii jesteście kimś o wiele więcej niż tylko zwykłymi «pomocnikami proboszcza». Jesteście przede wszystkim sługami Jezusa Chrystusa, odwiecznego Najwyższego Kapłana. W ten sposób wy, ministranci, jesteście szczególnie powołani, by być młodymi przyjaciółmi Jezusa. Starajcie się pogłębiać i podtrzymywać tę przyjaźń z Nim. Zrozumiecie wówczas, że w Jezusie znaleźliście prawdziwego przyjaciela na całe życie”. Bp Stefan Regmunt wskazywał, że ministranci są najbliższymi świadkami cudów dziejących się na ołtarzu, przemiany chleba i wina w Ciało i Krew Chrystusa. Zachęcał ich, by pogłębiali swą relację z Jezusem. Prawdziwa przyjaźń owocuje. Bardzo często z grona służby liturgicznej młodzi ludzie odkrywają szczególne powołanie do służby Bożej. Bóg przez Jezusa wybiera młodych ludzi do szczególnych zadań. Słowo „powołanie” odnosi się do różnych misji, ale spośród wszystkich powołań na to kapłańskie i zakonne świat bardzo czeka. I w naszej diecezji chcemy częściej modlić się o nowe powołania. Po Mszy św. przekażę wam kopię ikony Matki Bożej Paradyskiej, tak aby każdy ministrant w swoim kościele mógł, patrząc na ten obraz, wypraszać powołania dla swojej parafii. I mówiąc tradycyjne: „Panie, powołaj wielu z nas”, nie przekładał tej intencji tylko na innych, ale też spojrzał na siebie i zastanowił się: „Może i mnie Bóg powołuje?”.
Ludzie składają kwiaty w miejscu, w którym w Crans-Montana w Szwajcarii wybuchł tragiczny pożar
55-letni Włoch Paolo Campolo, mieszkający blisko baru w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana, gdzie doszło do katastrofalnego pożaru, uratował z płomieni co najmniej 20 osób. Szwajcarskie media przedstawiają mężczyznę jako bohatera. Przebywa on w szpitalu, gdyż dym ciężko podrażnił jego drogi oddechowe.
Bohater tragicznej nocy sylwestrowej w Alpach, gdy tylko zorientował się, że doszło do pożaru, natychmiast pobiegł z gaśnicą pod klub i razem z innymi ratownikami zaczął wyciągać z lokalu uwięzione w nim osoby.
Społeczeństwa zachodnie, jeśli chcą przetrwać muszą pilnie zrozumieć prawdziwą naturę islamu - przestrzega w wywiadzie udzielonym Edwardowi Petnitnowi z National Catholic Register Sabatina James. Ta urodzona w Pakistanie w rodzinie muzułmańskiej autorka w ubiegłym roku opublikowała nową książkę The Price of Love: The Fate of a Woman — and a Warning to the West (Cena miłości: los kobiety — i ostrzeżenie dla Zachodu), w której szczegółowo opisuje swoje doświadczenia związane z przymusowym małżeństwem, a następnie przemocą i prześladowaniami za konwersję z islamu na katolicyzm.
Edward Pentin, National Catholic Register: Pani James, w przeszłości pisała Pani o swojej traumatycznej drodze od islamu do chrześcijaństwa, przymusowym małżeństwie i zderzeniu islamskiego prawa z zachodnimi normami kulturowymi. Co skłoniło Panią do napisania tej nowej książki?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.